Jump to content
Dogomania

kolejna kobietka

Members
  • Posts

    37188
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by kolejna kobietka

  1. [quote name='bela51'][B]Musia to dziewczynka z charakterem.[/B] [B]Musiała biedna przetrwac jakos, zanim została uratowana[/B]. Ale jest sliczna i na pewno to ktos doceni:lol:[/QUOTE] Święte słowa :fadein:
  2. I ja zaglądam i hopam wysoko. Mam nadzieję, że w końcu telefon zadzwoni :kciuki::kciuki::kciuki:
  3. [quote name='Boni-Bobo']:loveu: :loveu: :loveu:........jutro...:loveu: :loveu: :multi: :multi: Chyba już nic nie muszę pisać :multi:[/QUOTE] hurrra!!! :multi::bigcool::loveu: w końcu będzie miał dom, jednak cuda się zdarzają :loveu:
  4. [quote name='anica']... wszystkie nas chwycił za serducho :)[/QUOTE] To prawda :)
  5. Mój pies też ucieka dlatego chodzi cały czas na smyczy, ciągnie mnie w różne strony, jest po prostu na dworze nieposłuszny, ale taki był od początku, ja się śmieję z mamą, że to wsiowy psiak i nikt go po prostu wcześniej nie nauczył chodzenia na smyczy, trudno, taki już jest, więc albo się z tym godzę, albo próbuję go szkolić, ja poszłam na łatwiznę i wybrałam to pierwsze :evil_lol: w domu psi ideał, a poza tym to nasze oczko w głowie. Tak więc nigdy nie zrozumiem takich ludzi.
  6. [quote name='Rudzia-Bianca']Nie, nie odezwała się . Od tego czasu nie było żadnego telefonu :([/QUOTE] ehhh niedobrze :sad: nieustannie :kciuki::kciuki::kciuki:
  7. Ślicznie udekorowane zdjęcia, na pewno bardziej przyciągną uwagę :)
  8. Szczęśliwy Żuczek :) ale domku odezwij się bo cierpliwość już nam się dawno skończyła :lol: ;)
  9. Moj tez jak cos znajdzie to zakopuje, fakt rowniez adoptowany po przejsciach psiak, ale wczesniej mialam sunie od malego i tez jej sie czasami to zdarzalo :cool3: wlasnie o to chodzi, ze najedzony, bo gdyby nie byl to by to zjadl, chyba psiaki juz tak maja :razz: Ja Asiu wstawialam filmiki z konta zalozonego na youtube.
  10. Właśnie przeczytałam na fb, hurrra!!! :multi::multi::multi::loveu:
  11. Aha rozumiem. To ja niestety nie pomoge, sama zrzynalam :eviltong:
  12. Myślę, że kciuki mogę przestać już zaciskać :lol: Dom marzenie :)
  13. [quote name='elik']Tak, już jestem prawie dorosły :) Dopiero teraz usiadłam do kompa, bo wczoraj przeprowadziliśmy się na działkę i dzisiaj cały dzień robiliśmy porządki po zimie. Okropnie nie lubię tych przeprowadzek, ale równie mocno nie lubię lata w mieście więc ciągle tak wędrujemy - na wiosnę na działkę, a na jesień do kraka :angryy: Szkoda mi Elika, bo on jeden nie może korzystać ze swobodnego biegania po działce, bo choć tu nie grożą mu żadne groźne zarazki, to jednak po szczepieniu jest osłabiony, a trawa zimna i mokra i mógłby się zaziębić. Ale jak słonko mocno przygrzeje i osuszy trawę, to i on będzie mógł dłużej pobiegać :) Na spacery chodzi schowany za pazuchę TZa, ale gromkim mruczeniem daje znać, że bardzo mu sie to nie podoba.[/QUOTE] Zazdroszczę działeczki :) A psiaki też się wyszaleją za wszystkie czasy :)
  14. Śliczna [url]https://lh4.googleusercontent.com/-2O_2tNKjx4E/U0XIuQdNBAI/AAAAAAAAHaw/3_-jhscZ9tw/w541-h814-no/IMAG1229.jpg[/url] :)
  15. Cieszę się, że tak ładnie się zagoiło, jeszcze to zapalenie niech szybko minie :kciuki::kciuki::kciuki:
  16. I co z tą Panią, odezwała się? trzymam cały czas :kciuki::kciuki::kciuki:
  17. I ja zagladam :) dawno mnie tu nie bylo :oops:
  18. [quote name='paula_t']Basia teraz ma na głowie remont czy przeprowadzkę (zabij mnie Basiu, nie pamiętam ;)), ja w tekstach jestem beznadziejna, więc jeśli ktoś znalazłby chwilę czasu i ochotę, to byłabym wdzięczna za tekst dla Megi, ogłosiłabym ją :)[/QUOTE] A poprzedni cioteczko tekst juz nieaktualny?
  19. [quote name='Hope2']cegiełki-między innymi dla Zośki...bo jak odejmie się od stanu konta 260zł za karmę, 100 za leki, to przestaje być fajnie :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/252150-Starsz******-zapraszają-po-cegiełki-)?p=22038641#post22038641 Lecę na bazarek :)
  20. [quote name='kolejna kobietka']Zrobie to rozliczenie, w porozumieniu z cioteczka ulvhedinn oczywiscie, ehhh zboczenie zawodowe :lol:[/QUOTE] Cioteczki kochane, zeby nie bylo, ze z geby robie cholewe, oficjalnie sie z tego wypisuje. Gdyby to ode mnie zalezalo, rozliczenie byloby w ten sam dzien, w ktorym o tym napisalam, a ze cioteczka ulv nie wspolpracuje, a ja nie mam czasu, ani checi, zeby w nieskonczonosc sie dopytywac o kwoty bez ktorych ruszyc do przodu nie moge, wiec przykro mi, ale nie podejmuje sie tego. Chcialam pomoc. Przeslalam cioteczce ulv takie robocze rozliczenie, w ktorym trzeba wniesc poprawki i dopisac pozostale wplaty i wydatki, jak sie na cos przyda, to sie ciesze.
×
×
  • Create New...