Witam serdecznie, nie wiem gdzie mogę zgłosić problem biednego, głodnego pieska, którego moi sąsiedzi zobaczyli dzisiaj w lesie w okolicy Niestachowa. Kupili mu jedzenie w sklepie i nakarmili. Nie da się złapać, bo chcieli go zabrać do schroniska. Jest bardzo płochliwy i bardzo głodny. Wytłumaczyli mi,że w Niestachowie trzeba skręcić na Daleszyce i za około 2 km jest mostek. I on był za tym mostkiem. Może Panie z doświadczenia podpowiedzą gdzie najlepiej zgłosić tego biedaka?