-
Posts
697 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monika89
-
[quote name='xxxx52']Moja droga ciesz sie ze pies sie znalazl to jedno, a po drugie wole "lazic "po wielkopolskich watkach-na szczescie pochodze z tego wojewodztwa, niz sie szwedac po krakowskim -zupełnie obcym regionie majacym na stanie niesympatycznych ludzi. Po trzecie moge zagladac ,gdzie chce ,pisac gdzie chce, chyba ze sie pisze na WP, Po czwarte tytul mnie zwabil wystarczy?. Po piate zawsze winne sa osoby adoptujace ,a nie ci co adoptuja ,no i nie psy! Powroty z adopcji -tylko 0,5 % jest prawdziwie uzasadnione ,reszta powodow zwrotow to zwykle historyjki wyssane z palca. to tak dla zasmiecenia[/QUOTE] Człowiek jest tylko człowiekiem i nie da się wszystkiego wyłapać przy wizycie przed adopcyjnej. To jest NORMALNE. W tym przypadku najwięcej winny przypada na "nieudany" DS. Mówili, że będą dostosowywać się do wskazówek. Obiecywali i wyszło jak z politykami :diabloti: Czy wina psa? Nie za bardzo. - A teraz jeszcze teściowie - MASAKRA [QUOTE][COLOR=#000000]mam nadzieje, ze sie znajdzie ,ze nic sie psu wystraszonemu nie stanie na tych ruchliwych poznanskich ulicach.[/COLOR] [COLOR=#000000]ale musze dodac kto jest taki madry" zeby wystraszonego nie calkiem socjalnego psa ,ktory nie zna dzwiekow duzego miasta,mogacy sobie nie poradzic z halasem ulicy,dac do domu jeszcze z malym dzieckiem?[/COLOR] [COLOR=#000000]wstyd,zal mnie tylko psa,oby nie przydazylo mu sie nieszczescie.[/COLOR] [COLOR=#000000]Adopcja bardzo nieudany ,nie przemyslana![/COLOR][/QUOTE] Z tym to w ogóle się nie zgadzam. Ja mam na DT sunie, która też zapowiadała się, że nie poradzi sobie z dużym miastem i guzik. Po trzech dniach czuła się swobodnie. Ja mam wrażenie, że Gacek jest psem potrzebuje parę chwil by się zaadoptować i tyle. Co do dziecka to w przypadku Gacka myślę dokładnie to samo co w przypadku dużego miasta. Twój komentarz akurat był nie na miejscu. Szczególnie gdy wszyscy starali się pomóc, ogłaszać ty tylko potrafiłaś ocenić. Radzę następnym razem zastanowić się co piszesz gdyż w tym przypadku strzeliłaś straszną GAFĘ.
-
Wspaniale, że jest już bezpieczny.
-
Ja w wolnej chwili powrzucam info na internet o zaginięciu Gacka. Zuzolina w wolnej chwili zmień temat wątku, że Gacuś uciekł z DS
-
Dobrze. Wyjechaliśmy na chwile do babci z okazji tych wszystkich świętych i Paura miewa "atrakcje". Babcie odwiedzają goście i jest częsta rotacja obcych ludzi. Jak na nią to bardzo dobrze je znosiła. Bardzo lubi spędzać czas w tym samym pomieszczeniu co ja. Od brata i babci dostała przezwisko "Owca". Podobno im ją przypomina... Ja takiego podobieństwa nie widzę :D. Na wszystkich świętych była bardzo grzeczna. Bez żadnych niespodzianek wytrzymała 7h tylko z Hachi. Jestem z niej dumna :).
-
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Monika89 replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Jej, ale wspaniałe wieści. Niech już będzie tym ostatnim :D -
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Monika89 replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Jak sądzicie jak tam u Maks z kotami? Jak by je akceptował to można zgłosić go na wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/234438-Du%C5%BCe-niem%C5%82ode-ciel%C4%99-lubi%C4%85ce-koty"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234438-Du%C5%BCe-niem%C5%82ode-ciel%C4%99-lubi%C4%85ce-koty[/URL] Ps. Mam świadomość, że ciężko to ocenić w schronie. -
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Monika89 replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Żeby była jasność: jeśli Maks będzie w hoteliku, ja swoją deklarację prześlę za rok z góry dla pewności, że się nie wycofam[/QUOTE] Z Ciebie Ciotka to piękny skarb. :D Ja co od siebie mogę dołożyć to tylko w późniejszym czasie jakiś bazarek ogłoszeniowy. Jak będę miała coś więcej czasu na to dam znać. -
[quote name='paula_t']Ja może mam tu mało do powiedzenia i nie jestem odpowiedzialna za psa, ale ja też bym w życiu takiej osobie psa nie wydała. A co do tego określenia, jak dostałam sms-a miałam dokładnie takie samo odczucie... Pauruniu znajdziemy Ci super domek, zobaczysz![/QUOTE] Pozwolę sobie na takie stwierdzenie: Kochana jak najbardziej masz coś do powiedzenia. To ja mam najmniejsze doświadczenie z szukaniem domów dla psiaków. Polegam tylko na intuicji, która może być mylna. Ważne są dla mnie więc Twoje, Wasze przeczucia. Wiele czytałam, śledziłam wątki na dogo zanim ruszyłam z własnym zaangażowaniem. Dla tego też nie angażowałam się tak długo w tą wizytację. Chciałam poznać wasze zdanie. Od początku obserwowałam historie pewnego huskyego, Teodora. Cudny psiak, prognoza cudnego domu i niestety trzeba było go zabrać po miesiącu z DS, ponieważ psiak by się zmarnował. Nieodpowiedzialność ludzi i znudzenie się "zabawką". I nie chodzi tu o dzieci tylko o dorosłych. Ile niestety jest takich historii Ehh... szkoda słów...
-
[quote name='paula_t']Napisałam długą wiadomość i mnie wywaliło. Zapytałam dlaczego tak nagle rezygnuje z psa, to mi odpisała, że "Bo wlasnie kolezanka powiedziała niebierz bo cię będą nadjezdzac i sprawdzac". Sorry, ale nie jestem w stanie wytrzymać głupoty ludzi i parę słów Jej odpisałam, dot. tego, że adopcja psa to odpowiedzialna decyzja i zanim posłucha koleżanki, która się na tym nie zna, powinno się zapytać ludzi, którzy się tym zajmując od lat i mają na koncie kilkaset uratowanych istnień. Jeżeli nie ma wątpliwości co do warunków, w których znajduje się pies to nikt nowego właściciela nie najeżdża, bo najzwyczajniej w świecie przy takiej ilości zwierzaków i innych codziennych obowiązkach nie ma na to czasu. Pies jest odwiedzany po dłuższym okresie czasu,a właściciele na samym początku sami najczęściej opisują i wysyłają zdjęcia psa kiedy się aklimatyzuje w domu. Poprosiłam też, żeby koleżanka albo na ten temat poczytała z wiarygodnych źródeł, a nie internetu, gdzie każdy może wszystko napisać albo nie wypowiadała się na tematy, których nie zna. To dostałam odpowiedź: "Pani Paulinko to prosze mi doradzic co mam zrobic" Oszaleję....[/QUOTE] Ehhh... U mnie jest mocno skreślona :/ Wiadomo, że bez PA nigdy nie da się powiedzieć 100% nie. Można ją zaprosić na dogomanie i niech sama się przekona ile psiaków ominęło złego losu dzięki takim wizytą.
-
[quote name='Ania102']Czy Paura ma jakiś nowy tekst do ogłoszeń?[/QUOTE] Najnowsze ogłoszenia robiłam jej z takim tekstem: [QUOTE]Mięciutka przytulanka o wdzięcznym charakterze - tak można opisać jednym zdaniem Paurę. To sunia o miłym, ciepłym spojrzeniu, zapatrzonym w człowieka jak w obrazek. Łagodna jak baranek, przyjacielska i uległa, przylepka człowieka. Zasługuje na medal we wzorowym spacerowaniu na smyczy. Zachowanie czystości w domu to dla Paury żaden problem. Lubi obcować z innymi zwierzakami, nie ma z tym żadnych problemów. Zachwyca ubarwieniem swojego futra o odcieniach brązu i beżu i ogonkiem jak u małego lewka. Paura zasługuje na najlepszy domek pod słońcem! Psiak przebywa w Krakowie. W razie potrzeby i możliwości pomożemy w transporcie do nowego domku.[/QUOTE]
-
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Monika89 replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
[quote name='Noelle']bardzo dziękuję!! tylko Monika, proszę, odpisz jeszcze przez maila, tablica juz nie raz wywinela mi numer, ze moja odpowiedz nie doszla do adresata...[/QUOTE] Dobrze.... -
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Monika89 replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Dziś na tablicy.pl dostałam wiadomość w sprawie Maksa: [QUOTE][B]debarbarovarva@gmail.com [/B][COLOR=#414141][FONT=Verdana]witam szukam pieska odpowiedniego dla mnie, jak najbardziej seniora który długo już czeka na to by ktos go pokochał. Zobaczyłam Maksa i moje serce się roztopiło, czuje że będziemy mieć ze sobą świetną więź. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Gdzie można odebrać Maksa? i co trzeba mieć ze sobą żeby go odebrać?. Pozdrawiam Barbara.S[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Odpisałam, że w krk schronie i najlepiej by było jak by się umówiła z wolontariuszką opiekującą się Maksem. i podałam jej jeszcze raz numer z ogłoszeń.