-
Posts
6887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ptysiak
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
Ptysiak replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Ja już nawet nie wiem co pisać.... :( Jestem z Tobą to pewne :* -
A zresztą czy to ważne jaki jest? ważne, że jest dla Ciebie naj naj :) http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0214-1.jpg?t=1351101340 kocham ją :loveu:
-
[quote name='magdabroy']Dobry wieczór :) Tora z takimi małymi psami bawi się na leżąco ;) Jaki wilczak :mad: Najpierw dziecko :loveu:[/QUOTE] Torka mądra psinka :loveu: Ptyś nie wie co zrobić i tak albo chodzi delikatnie albo się nie rusza wcale :evil_lol: Jak będzie dzidzi w drodze to i wilczek też. Kobiecie w ciąży się nie odmawia :evil_lol:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ptysiak replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Ja kwas zaczęłam brać 3 miesiące przed ;) Na co czekasz? Do apteki po kwas :mad: A u gina już miałaś być z tego co pamiętam :hmmmm:[/QUOTE] Miałam ale odwołałam... czas i kilka spraw do załatwienia mi nie sprzyjało :/ -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ptysiak replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Kwas foliowy i wizyta u Ginekologa mnie czeka a potem mogę działać :) Wolę się w miarę zabezpieczyć bo już troszkę lat mam ;) -
Na zapas nie ma się co martwić :) Kup jej witaminki na stawy(tak profilaktycznie - nie zaszkodzą) tylko nie przesadzaj z nimi też :) Na pewno nic jej nie jest. Jesteśmy przewrażliwione chyba za bardzo :)
-
A to ciężko stanąć obok psa zobaczyć dokąd sięga i potem centymetrem *- zmierzyć? Chyba, że dopiero w piątek będziesz go widziała ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ptysiak replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Przejdzie Teosiowi i znowu zacznie jeść normalnie i spać :) Boże jak tak czytam to coraz bardziej chcemmmmmmmmmmm dzidziusia :) ale się boję... -
piękne różyczki :) Słodki Oscarek :loveu: A Ty Agusia twarda bądź ;)
-
Bloga oglądam i fajne te nożyczki do pazurków :) ale dogo olewasz... nie kochasz Nas :placz::evil_lol:
- 1616 replies
-
[quote name='Naklejka']Nie, nie, nie :eviltong: Damy szanse innym, gorszym psom :eviltong:[/QUOTE] Lubię to! :evil_lol: Spróbuj starej dobrej metody na sierść tak jak pisała kalyna. Żółtka czynią cuda :diabloti:
-
Bellunia nie rób sobie jajeczek :( Zdrowiej nam tu bo nie tylko Pańcia i Pańcio się martwią ale my też... Trzymam kciuki moooocno i wierzę w poprawę :)
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
Tu masz jedne z objawów zauważalnych dysplazji: – kulawizna tylnych kończyn (jednej lub obu) – ostrożne wstawanie, kładzenie się, siadanie – sztywny chód – problemy z wchodzeniem po schodach – problemy ze wskakiwaniem (np. na kanapę lub do samochodu) – problemy z poruszaniem się po odpoczynku – sztywność kończyn – zwiększenie się kulawizny po wysiłki – niechęć do poruszania się i zabawy Ale tak jak mówiła Bestyjka nie zawsze są widoczne. W przypadku postaci lekkiej oznaki mogą się pojawić dopiero w wieku 4-5 lat, natomiast przy postaci ostrej nawet w wieku 3-4 miesięcy. Najczęściej objawy dysplazji są zauważane u psów w wieku 6-12 miesięcy.
-
To zmierz :evil_lol:
-
[quote name='Ty$ka']Ciesz się, że "prawie" widziałaś, bo takiego widoku nie życzę nikomu... W porządku, choć jeszcze bardziej się stał przylepny. Niestety, psów dużych się boi :(. Na średnie i małe reaguje radością (ale nie podbiega bez zgody), ale na widok dużych przyciska się do mojej nogi... A zdrowie to on ma :P Jak tylko przyszłam to byłam zachwycona. Niestety, frisbee się nie wciśnie do niej, próbowałam już :([/QUOTE] Moja Luna niecierpiała 3 rotków sąsiadów. Tamte psy były źle wychowane i agresywne. Wpadła mi na ogród do sąsiada za jednym z nich. Ona nie miała mózgu :roll: niczego się nie bała... Ja wleciałam za nią na tył ogrodu. Nie myślałam wtedy o sobie zupełnie. Zobaczyłam tylko Lunę jak się jeży i cofa i trzy rotki. Jedna z córek sąsiada stała w koncie i się nie ruszała. Prosiłam : zawołaj psy to podejdę i zabiorę Lunę. Usłyszałam: ja się boję bo mnie ugryzą... Te psy słuchały tylko Pana. Zagryzły kilka psiaków na ogrodzie jak biedaki wlazły pod płotem... A ciągle furtka nie domknięta itd. Ja sama nie wiem do dziś jakim cudem żyję ale stanęłam między psami, odciągałam Lunę i wyszłam. Dopiero w domu puściły emocje. Jak dorosła suka ONka, z którą Ptyś się wcześniej bawił. Skoczyła mi na psa a jej Właściciele stali i tylko wołali "nie wolno, zostaw..." to też byłam przerażona. Ale ryzykując moje nogi stanełam między suką a moim psem. Ptyś tylko patrzył a suka dała sobie siana w końcu. Tak, że chyba Cię troszkę rozumiem. Chyba nie da się podmienić takiego psa jak Twój :diabloti:
-
Twoje podejście się zmieniło. Odczułaś brak Przyjaciółki, ona na bank też tęskni. Spokój, pewność siebie, zero strachu i obaw z Twojej strony, wiara w "sukces" i czas... Ja wierzę, że Wam się uda. :)
-
[quote name='Ty$ka']Dużo tego bla bla bla, więc w wolnym czasie postaram się nadrobić - życz mi szczęścia :cool3: Myślał indyk o niedzieli... :evil_lol: Nie jesteś pierwsza z tym pomysłem. Sama tak ćwiczyłam swoje koty. Efekt? Na 20 kotów tylko jeden zrozumiał, że gryzonie nie służą do jedzenia - reszta wręcz przeciwnie, pobudziłam im kubki smakowe :diabloti:. Tylko ten jeden (a raczej ta jedna) mogła spokojnie mieszkać z chomikiem, ba! nawet z nim spała przytulona i bardzo rozpaczała, gdy ten trafiał do klatki. Reszta po moich próbach i naukach jeszcze bardziej polubiła chomiki i nauczyła się otwierać klatki... więc o zostawieniu ich sam na sam z gryzoniem nie było mowy :razz: :diabloti:[/QUOTE] POWODZENIA!!!! Bo Ci będzie bardzo potrzebne :evil_lol: Starszą kotkę mamy [*] naumiałam że świnki się nie jada to może dam radę jak już kiedyś jakiś kociak do Nas zawita:) Tyle, że ta kotka mamy to tak poślubiała świnkę potem że właziła do akwarium i spała z nią co śwince niezbyt się podobało :evil_lol:
-
[quote name='dOgLoV'] dziekujemy :lol: pierożki :loveu::loveu::loveu::loveu:już jade :evil_lol: oooo :multi: super :multi: ale tak jak pisałam , nie musisz się spieszyć :calus:[/QUOTE] Za ile będziesz? :evil_lol: Nie śpieszę się ;) Tu się nawet nie da śpieszyć bo g... wyjdzie :)
-
:multi::multi::multi: I wierzę, że teraz już będzie z dnia na dzień lepiej. Trzymam kciuki za Was!!! :)
-
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Ptysiak replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
:glaszcze: :(