-
Posts
6887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ptysiak
-
[quote name='kalyna']łoooo ale super :loveu: dziękujemy ;)[/QUOTE] Miło, że się podoba :)
-
[quote name=':: FiGa ::']I komu te psy przeszkadzaly? Ktos robil to z zazdrosci? Czerpal z tego zimna przyjemnosc? :shake: Szkoda slow na niektorych "ludzi" zyjacych na tym swiecie :shake: Wszystko zalezy od tego czy pojade na weekend czy na dluzej ;) Chetnie poznam was i Ptysia :loveu: Pofocilibysmy urwisa :loveu:[/QUOTE] Dokładnie... szkoda słów... Mam nadzieję, że zostaniecie dłużej i będziesz ze swoimi kropeczkami w Polsce :loveu: Bo chętnie poznałabym Was w pełnym składzie :loveu: [quote name='biscuit']Proponuję, abyś nawet sama trenowała z Ptysiakiem, żeby nie brał jedzenia od obcych - ja, po wielu powodzeniach i niepowodzeniach, tak Atosicę zakodowałam, że nawet najlepszego mięcha nie ruszy z obcej ręki ;-)[/QUOTE] Staram się właśnie go tego uczyć :) [quote name='phase']I jak , wypatrzony?.[/QUOTE] Miałam kupić sony za parę stówek ale w końcu stwierdziłam, że i tak kiedyś chcę w miarę porządny aparacik więc zamówiłam na razie cyfrówkę za całe 199 zł :D Jakiś Benq AC 100, zobaczymy co to;) I tak na bank lepszy niż mój w komórce :evil_lol:
-
[quote name='Kaaasia']U Was zawsze można liczyć na foteczki słodkiego Ptysia :lol: Rany, jak ja bym chciała aby moja wredota chciała się bawić ze wszystkimi psami :roll:[/QUOTE] Dziś jadę zobaczyć jakiś aparat cyfrowy bo lustrzankę mam pożyczoną od mamy i wypadałoby oddać w końcu :D A na zakup lustrzanki obecnie mnie nie stać :( Więc są dwa wyjścia... albo nie będę miała aparatu i zero zdjęć ;) Albo kupię jakiś i macie przekichane z ilością zdjęć :diabloti::evil_lol: Przyjedź do Nas, Ptysiowi Oli nie odmówi zabawy :evil_lol: A tak poważnie to zauważyłam, że Ptysiek nie ze wszystkimi psami ma ochotę się bawić. Niektóre tylko obwącha i odchodzi.
-
[quote name=':: FiGa ::']Nie musiala byc w zaden sosob zastraszana, ale brak socjalizacji zrobil swoje :( Dobrze ze wzieliscie Ptysia w momencie kiedy wszystko mozna pieknie naprostowac :) A czlowieka ktory wam otrul Lune chyba bym udusila na waszym miejscu :angryy: Rozumiem :) W sierpniu (ok 10-tego) jade do tesciow :evil_lol: Ale nie wiem czy na weekend tylko czy bede mogla sobie pozwolic na dluzszy wypad. Zobaczymy ;)[/QUOTE] Ptysia zabrałam jak miał 8 tygodni to racja, że łatwiej mi było ze wszystkim. Z Figą tez masz w sumie rację, biedna sunia siedziała w komórce i pewnie nie miała okazji na częste spacerki itd... :( Gdybym wiedziała Kto ja otruł to już dawno wąchałby chyba kwiatki od spodu... :angryy: W prawdzie szkoda zabić śmiecia a siedzieć za człowieka... ale nie ręczę za to co mogłabym mu zrobić gdyby wpadł w moje ręce. Tym bardziej, że to nie tylko Lunka została otruta. A teraz znowu... w tamtym roku otruli sąsiadowi bernardyna i kilku Innym osobą. Sąsiad z trudem go uratował ale niestety tak zniszczyło mu wątrobę i coś tam jeszcze, że pożył 2 miesiące i już go nie ma :( Nie rozumiem tych gnoi co tak robią... co im to daje?... :/ Ja teraz zanim puszczę Ptysia na ogródek to wychodzę i sprawdzam czy nic nie leży... a jak biega to co chwilę wychodzę albo siedzę z nim. Może już jestem przewrażliwiona ale boje się i nie chcę stracić kolejnego przyjaciela... O... to skoro będziesz u teściów to może znajdziesz czas i się jakoś umówimy ;)
-
[quote name=':: FiGa ::']Z Figowa bylo podobnie. Z tym ze my ja odebralismy jako 9-10 miesiecznego podrostka. Siedziala w malej komorce z banda psow :shake: Wzielismy ja. A ona przez pierwsze 2 tyg siedziala w jednym miejscu w pokoju i zalatwiala sie pod siebie ze strachu :angryy: I ten sam koles mial tez poczwarki niemieckie :placz: DONki i ONki :placz: Oby Ptys wam juz nie chorowal nigdy :calus: I rzeczywiscie najlepszym lekarstwem na odejscie psiaka jest nowy pupil. Nie chodzi tu o to, ze zastepujesz starego ukochanego psa nowym. Chodzi o ukojenie bolu po stracie :-( Wy jestescie z Myslowic? :D Moj TZ pochodzi z Jaworzna :D A w Sosnowcu mam ciocie :D Jakie zawody w Borkach i kiedy? :multi: Swietna macie te ekipe do zabaw :multi:[/QUOTE] Dobrze, że Figunia trafiła na Was :) Biedna była... co ona tam musiała przeżywać skoro tak się bała... :( Ja nawet nie porównuję Ptysia do Lunki. Jest zupełnie inny i to dlatego tak bardzo go kocham. Racja z tym ukojeniem bólu :) Ale jak pomyślę sobie o mojej suni, które miałaby teraz 10 lat i pewnie jeszcze pocieszyłaby się zdrowiem i życiem kilka lat... to smutno mi i zarazem złoszczę się sama na siebie, że nie było mnie kiedy Ktoś rzucał za płot trutkę...:( Ja jestem z Mysłowic, mój mąż mieszkał w Tomaszowie i tam ma rodzinkę. Zawody psiaków są na Borkach koło Tomaszowa i chcemy tam się wybrać no i może poznamy osobiście Pestke i Haczyka bo Oni są stamtąd :) Może kiedyś zawitacie do cioci to zapraszam i do Nas :)
-
Fajny :loveu: Widzę, że Haczi już go polubił ;)
-
[quote name='Pestka']Będziemy ;) Jesli się nie wyrobisz, to sa na Borkach też sierpniowe zawody :evil_lol:[/QUOTE] Postaramy się być ;) A w sierpniu to mam nadzieję, że nie po 20-tym :evil_lol: Tam często z tego co zauważyłam coś ciekawego się dzieje. Ostatnio jak byłam był jakiś zlocik Harleyowców. Nie wiedziałam na, który sprzęt patrzeć takie maszyny... mmm :D:diabloti: No i jadłam tam najlepsze gofry na świecie :evil_lol:
-
[quote name='Vilena']Jestem :D Musiałam trochę poszperać, żeby znaleźć galerię bo Twój banerek Kochana wcale do niej nie prowadzi ;)[/QUOTE] Ale trafiłaś ;) No i witamy :) Nie wiem co ja namieszałam z tym banerkiem... :roll: Już poprawiłam :evil_lol: [quote name='Klaudia&Aza']Witamy wtorkowo;-)[/QUOTE] Hej ;) [quote name='Pestka']Ptysiak, będziecie może? To jakieś 15 minut od Tomaszowa. [URL]http://agilityzone.pl/php/fort_imprezy.php?id=4[/URL][/QUOTE] Wiem gdzie to jest, fajne miejsce :) Jak wyrobię się z pracą tak by 20-go lipca mieć wszystko zrobione to pewnie pojedziemy wieczorem do Tomaszowa i wtedy mogłabym się z Ptyśkiem wybrać i popatrzeć :) A Wy będziecie?
-
[quote name='dagaa111']postaram się jak najszybciej zdjęcia zrobić, ale dopiero jak będę bardziej nadawać się do życia, bo 3 koncerty w jeden weekend to jednak trochę za dużo dla mnie :D[/QUOTE] Ale przynajmniej się wybawiłaś ;)
-
Miło Was znowu czytać :) Już myślałam, że całkowicie Was wywiało na ta działkę :D Pozdrawiamy serdecznie i buziaki dla Rufolka w nosek :)
-
Ptysiek lubi zabawy z innymi psami ale z tego co widzę to nie odbiega zbyt daleko. Na tej wycieczce ostatniej miał totalny luz i wcale go nie przywoływałam. Zoya i Vega goniły gdzieś daleko tak, że czasami nie było ich widać a Ptyś wracał do Nas. Tu niby ganiał, bawił się ale co chwilę zerkał gdzie jestem i jak tylko uznał, że za daleko to przybiegał. To w sumie dobrze, że się psiaki Nas pilnują. Pewnie jak podrośnie będzie bardziej odważny i pozwoli sobie na większy dystans do oddalania się. Zoya mimo, że nieraz gdzieś znikała to jednak za chwilkę była i sprawdzała czy jest jej Pańcia. Ptyś nie ma zaufania na początku do nowych psów i troszkę się boi. Też mam nadzieję, że mu to przejdzie. Śmiesznie to wygląda jak jakiś pies do niego biegnie a on chowa się "pod spódniczkę" Pańci :D
-
Ile fajnych zdjęć :multi: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-gdHoeDmXYDI/T-hujVofBwI/AAAAAAAAH3U/BIAJ6j_d3dc/s640/IMG_9343.JPG[/url] śliczne ma oczka :)
-
[quote name='Pestka']Bardzo chętnie! A byłaś nad jeziorem pod Wąwałem, moze? A co do zabawy, to sama nie wiem, ze strony Haczyka na za dużo nie można liczyć, bo szczerze powiedziawszy nasze "psie spacerki" kończą się na ewentualnej gonitwie, czasem gdy zdecyduje się pobawić z psem, przeważnie staje na dwie łapy, co nie wszystkim psiakom odpowiada. On jakoś ogólnie woli latać za piłką niż się bawić z psami ;)[/QUOTE] Nie wiem chyba nie byłam nad tym jeziorem, muszę Sebastiana zapytać :evil_lol: Albo Jego brata bo właśnie jest u Nas na parę dni a z Nim częściej gdziekolwiek jeżdżę niż z Sebastianem, który woli pograć w gry niż się przewietrzyć :D Może Ptysiek przy nim nauczy się więcej biegać za piłką bo jak na razie to średnio piłka go interesuje, woli szarpaki i pluszaki ;)
-
Pobawiłam się zdjęciem Ghandiego :oops: Podoba mi się na tym zdjęciu bardzo, taka ma słodką minkę :loveu: Mam nadzieję, że nie będziesz zła :(... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4kqvqUPJ9Vk/T-lW2Xf-hnI/AAAAAAAABGg/cf-18MpK0z4/s660/DSC_01367.jpg[/IMG]
-
Witam wtorkowo :lol:
-
[url]http://hit4you.pl/?di=RS1Z[/url] :loveu:
-
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Ptysiak replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
Trzymam za słowo z tymi zdjęciami ;) [url]https://lh4.googleusercontent.com/-L7a_TMTrXfk/T-jS7d3uSSI/AAAAAAAAB2Y/maSvfJDb1jY/s640/DSCN4142.JPG[/url] ojej ale słodziak :loveu: -
[url]http://img831.imageshack.us/img831/8874/p6247153.jpg[/url] ale fajnie :) [url]http://img341.imageshack.us/img341/7481/p6257248.jpg[/url] ona jest śliczna:loveu::loveu::loveu: [url]http://img204.imageshack.us/img204/6615/p6257258.jpg[/url] :evil_lol: Jakbyś nie napisała o bałaganie to nawet bym nie patrzyła czy jest :diabloti:
- 1616 replies
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ptysiak replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Dzień doberek ;) Troszkę chłodniej u Nas się zrobiło i wietrznie ale to lepiej bo ja nie przepadam za duchotą, Ptyś raczej też :D [quote name='Klaudia&Aza']u siebie pisałaś, że tatrę pijesz to ty uważaj bo po pijaku się nie pływa:evil_lol:[/QUOTE] Udało mi się nie utopić :multi::evil_lol: