Jump to content
Dogomania

Lady_Amaltea

Members
  • Posts

    266
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lady_Amaltea

  1. [color=#ff0000][size=7]czy ktoś pomoże szukać mu domu!?[/size][/color]
  2. Chciałabym w końcu wyadoptować mojego pluszaka :P przez wakacje zacznę go prężniej ogłaszać. Postaram się zrobić kilka plakatów i porozwieszać po Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej i innych miastach, w których będę miała możliwość. Myślę, że to jest dobry pomysł.
  3. Dziś był dzień pod tytułem WYPROWADZAMY ZALEGŁE BOKSY. A za tydzień wolontariatu nie będzie, ponieważ mamy imprezę, na którą zabieramy psiaki (w sobotę) i niestety akurat Ares nie jedzie na tę akcję. Z resztą za dużo ruchu jak dla niego. Poza tym adoptowano dziś psiaka z boksu Aresa. Trzymajcie kciuki, żeby pracownicy mądrze dobrali kolejnego kompana dla mojego psa, by obyło się bez awantur :(
  4. Sunia nie przyjęła szczeniaka :(
  5. Ludziska pomóżcie! Na pewno znadzie się ktoś kto posiada takie mleko lub coś co pomoże ;(
  6. Z przykrością informuję, iż Aresik dziś nie wyszedł :( i za 2 tyg prawdopodobnie też nie uda się go wyciągnąć :(
  7. To mężczyzna mojego życia (odbiegając od tematu) :) Kocham tego psiaka i gdyby nie mój prywatny pies, Aresik by mieszkał ze mną :) no cóż, ale według mnie jego ideał to ok 35 letni policjant :P
  8. Zostaje ten co jest w pierwszej osobie Gosiu :P jest chwytliwy :P mama przetestowała na współpracownikach :P [COLOR=#ff0000][SIZE=5]Mój telefon 518 983 943 :D[/SIZE][/COLOR]
  9. TU JEST TEKST KTÓRY KIEDYŚ W PRZYPŁYWIE/ODPŁYWIE WENY WYKOMBINOWAŁAM: [COLOR=#666666][FONT=arial]Kiedy jeszcze miałem dom, moi ludzie nie zajmowali się mną należycie. Po 6 latach uciekłem. Trafiłem do schroniska. Przerażony zgiełkiem wyrwałem się wolontariuszowi i pobiegłem do domu. Niestety zamiast pełnej miski, właściciele obrzucili mnie petardami. Na szczęście wytrwali wolontariusze odnaleźli mnie i odwieźli do dobrego człowieka, który przywrócił mi wiarę w ludzi. Teraz mieszkam w schronisku. Jestem odważny i energiczny. Mówią że wyglądam jak owczarek holenderski. Znam podstawowe komendy, ale nie lubię małych dzieci - kłapnę zębami a one uciekają... Uwielbiam aportować i przeciągać się sznurem/patykiem z człowiekiem. Marzy mi się dom bez psów, z dużym ogrodem i pan, który pokocha takiego szaleńca jak ja.[/FONT][/COLOR]
  10. [QUOTE=owczarek'ab;19101260]Napiszcie trochę o nim, zrobię ogłoszenia.[/QUOTE] Ares to ok 6 letni pies w typie owczarka niemieckiego (czarnego)/ holenderskiego. Waga 30 kg. Wzrost 60 cm. Uwielbia przeciągać liny, patyki czy zabawki z człowiekiem, aportuje, siada, waruje, daje łapy, czołga się. Obecnie uczy się chodzenia na smyczy :D ze smaczkiem w ręce mu jakoś to idzie. Niestety nie nadaje się do domu ze zwierzętami. Według mnie dla dzieci też nie, ale jak uciekł z domu to pozwalał się dotknąć tylko 7letniej sąsiadce więc nie mam pojęcia czy da się go przyzwyczaić do dzieci. On potrzebuje miejsca do wybiegania się. Ale nie polecam jako psa obronnego, za bardzo wczuwa się w rolę. Nie wiem co mam Ci napisać? To radosny psiak. Mnie pozwala ze sobą robić wszystko, po prostu trzeba zdobyć jego zaufanie i wtedy to pies na medal.
  11. Tak tak, wiem :D pińczerek :P
  12. Aris, Potworku do domu! :)
  13. [quote name='piescofajnyjest'];)))) ale moja Czarna tez nie lubi nadpobudliwych psow!!! co skacza, szczekaja i sa namolne....walcze z tym 4 lata.....;( jeszcze sie nam z Areska przytulanka zrobi:)[/QUOTE] Dla mnie to już taki wielki pluszowy miś się z niego zrobił :P tylko jak mam walczyć z jego nadpobudliwością do innych psów kiedy głupi ludzie nie są w stanie zrozumieć, by nie podkładali mu psów pod pysk? :( Ale sprawdziłam Aresa jak reaguje na dotyk i szybkie ruchy, tak porządnie. Machałam mu rękami przed paszczą, tarmosiłam za uszy, dotykałam pyska, ciągnęłam za ogon, za łapy, klepałam po tyłku, brzuchu i plecach :D zero agresji :D przynajmniej do mnie :D [COLOR=#ff0000][B][SIZE=6]a tak serio to potrzebuję pomocy w szukaniu dla niego odpowiedniego domu :([/SIZE][/B][/COLOR]
  14. Gamuś zdrowiej i mykaj do domu! ja też jak ją zobaczyłam pierwszy raz to powiedziałam że jak jamnik jest :D
  15. [quote name='lika1771']Cioteczki dajcie jakis nr.kontaktowy corka zrobi allegro[/QUOTE] robimy, robimy ale każde jedno ogłoszenie się przyda
  16. w górę ! i szybko do domku. Już się szykuje ogłoszenie w Puni :*
  17. Widzę, że prowadzę ten wątek tylko dla siebie. Ale co tam. Nie przejmujcie się losem biednego Madoxa. Obecnie jest bardzo energiczny, wygłupia się, biega szczeka tarza i zaczepia jak nigdy dotąd. Oczko się ładnie zagoiło. teraz tylko "futerko" nad nim musi odrosnąć bo wygląda strasznie :P
  18. Kolejny spacer z Aresem okupiony był zaniedbaniem mojego chorego psa :/ Ale przejdźmy do rzeczy. Ares nadal nie lubi innych psów, które skaczą, biegają i są w zasięgu jego paszczy. Dziś bardzo kłapał na nie zębami, ale dzięki smaczkom jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki tracił zainteresowanie psami i skupiał się na mnie. Ćwiczyłam komendę nos :) nadal pięknie cudownie i idealnie ;) poza tym komenda zostań też niczego sobie ;) Dziś Ares wybiegł bardzo szczęśliwy ze schroniska. Skakał po wszystkich napotkanych wolontariuszach i domagał się głaskania. Dziś go wyczesałam, ale jak będzie cieplej to muszę go wykąpać, bo biedak zrobił mi się z czarnego szary ;P
  19. Mamy nr czipu i co z tego skoro schronisko z którego jest czip nie chciało współpracować? A więc sprawa zamknięta. Właściciel nieodnaleziony. a Asaja a konkretnie MIKRA jest w DT we Wrocławiu załatwionym przez naszą niezawodną panią koordynator od SOS HUSKY :)
  20. Po co ta agresja? Każdy przypadek jest inny. Dziękuję za porady. Miałam raz szczeniaki, gdy były puszczone po domu bez nadzoru ciut się na nie denerwował.
  21. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FBosnI8_ZaI/T6BEN-wJnJI/AAAAAAAA2K8/b1a1Y-P4Yo4/s640/Obraz 639.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LQLZNm3i8x4/T6BEcr9b8fI/AAAAAAAA2MU/Tn9wRq0VPcY/s640/Obraz 661.jpg[/IMG] Moje ulubione :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jHpbtMPCo2I/T6BET53HtaI/AAAAAAAA2Lk/wtQb9VkfUv0/s640/Obraz 650.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-A_FEVbQPkI0/T6BES4YAn1I/AAAAAAAA2Lc/N5TNBoYoJ78/s640/Obraz 649.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-CI056H8dXeA/T6BEY-zTlzI/AAAAAAAA2ME/BbzmDfKIYmQ/s640/Obraz 657.jpg[/IMG]
  22. Człowieki z Sosnowca, najlepiej okolice Zamenhoffa albo Porąbki -> szukamy właściciela suni. Poza tym ludziska ze schroniska w Mysłowicach -> KOJARZY JĄ KTOŚ?
  23. No dobra. Wróciłam. Dziś moja irytacja przeszła wszystko co dotychczas czułam! Ares zachowywał się potwornie :D Bilans na dziś: zszargane nerwy, rozcięta ręka i potłuczony tyłek. Bo przecież Aresik do wody nie wejdzie, ale jak malutka suczka zaczęła pływać to nagle mu się zachciało pluskania. Także było ślisko i wpadłam tyłkiem w błotko :) super dzięki Ares :P A teraz takie milsze sprawy: Dziś moja torebka była w centrum jego uwagi. Jest cała uśliniona bleee :P poza tym komenda nos opanowana do perfekcji, dzięki czemu jak mam smaczka w ręce to chodzi ładnie przy nodze :) ale za to poszarpaliśmy się patyczkiem i Aresik jak sobie usiadłam nad stawikiem, chodził w kółko i ocierał się, żebym go głaskała :) Nawet na koniec spaceru dostałam buziaka :) Ale skubaniec do wody wejść nie chciał. A przecież go nie wrzucę :D A teraz trochę fotek: WIDZIELIŚCIE JAK PIĘKNIE SIEDZĘ? [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-seUIopjfoyc/T6UgVjer6wI/AAAAAAAA2lI/IjAesQoRcKs/s640/IMGA0348.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-4ictjGO-diQ/T6UgUT15ZjI/AAAAAAAA2lA/OmadJrua6rA/s640/IMGA0347.JPG[/IMG] JESTEM WESOŁY PIES :D [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-8Q3Gd9nwfHo/T6UgTrOEnpI/AAAAAAAA2k4/H-0KLq0RuW8/s640/IMGA0345.JPG[/IMG] MNIAM MNIAM MNIAM ALE PYCHA [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Z9kyb6fv79Y/T6UgSmHmvOI/AAAAAAAA2k0/Mx-YsAcwh_c/s640/IMGA0342.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...