-
Posts
603 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kesja
-
[quote name='isabelle301'] I nie jesteś w stanie przyjąć że pilnowanie psa można wykonac zdalnie, bez trzymania go na smyczy[/QUOTE] To jest oczywiste, ale u weterynarza według mnie (to moje zdanie i nikt nie musi się z tym zgadzać) powinno się psa na smyczy trzymać. Wielokrotnie powtarzane słowa - pies to tylko zwierzę. O ściskaniu, wglebianiu i przyduszaniu nikt nie pisał. Nigdy tak z psem nie postąpiłam i nie postąpię. Ja też mam superpsa, najlepszego, najkochańszego, mimo to u weta jest na smyczy, bo uważam że wtedy mam nad nim pełną kontrolę, nie uważam że bez smyczy by mnie nie słuchała.
-
[quote name='isabelle301']To była odpowedx na Twoje stwierdzenie, że w praktyce wet jeszcze nie widziałas aby pies spokojnie pozwalał sobie oczy zakraplać...:-) [/QUOTE] Moja praktyka była krótka, więc wiem, że jeszcze mało widziałam. Jednak każdy pies któremu kropi się oczy odwracał się, zamykał oczy bo to normalny odruch. [quote name='isabelle301'] Ależ ja go pilnuję...[/QUOTE] Da się psa pilnować "siedząc wygodnie 2m od psa", jak to sama napisałaś? [quote name='isabelle301']czy pilnowanie Twoim zdaniem oznacza trzymanie w żelaznym uścisku?[/QUOTE] Gdzie tak napisałam? Pilnowanie psa oznacza dla mnie trzymanie go na smyczy przy sobie (mowa tu o wizycie u weta). Edit. [quote name='isabelle301'] Ja piszę o sytuacji kiedy jest to zwykłe pobranie krwi,,, zakraplanie oczu czy czyszczenie uszu - to nie sa bolesne zabiegi. zastrzyk tez nie jest... Przy wydłubywaniu szwów z powieki - tez pies siedział spokojnie tuż obok moich nóg a ja jedyne co robiłam to trzymałam na nim reke. [/QUOTE] Sama sobie przeczysz, bo wcześniej pisałaś, że: [quote name='isabelle301'] Natomiast okulistka ściągająca szwy z powieki Brutusowi spokojnie siedzacemu ([B]bez trzymania[/B]) już była nieco zdziwiona... [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE]
-
[quote name='Naklejka']W Siemcach, tam w centrum jest taki salonik zoologiczny, z Kato bez problemu podjedziesz autobusem 27,43. Koło takiego placyku, rynku, na przeciw urzędu. Ul. Świerczewskiego bodajże.[/QUOTE] Aaa, to ten salonik zoologiczny o którym mi pisałaś kiedyś w temacie kagańców, dzięki ;) Aga, śliczne szelki :loveu:
-
[quote name='Naklejka']Ja kupiłam w zoologiku za 20pare złotych ;) Małe zoologiki rządzą, jeszcze je specjalnie sprowadzili dla mnie :p[/QUOTE] Gdzie?:) Podobają mi się te Y, ale nie odważyłabym się chyba kupić bez przymiarki, na każdej stronie te wymiary są inne:evil_lol:
-
[quote name='Yuki_']Ja swojego psa nie dostępuję na krok u weta, i nie rozumiem jak można zostawić u weta psa a samemu siedzieć w poczekalni. Wyjątkiem są operacje. ;)[/QUOTE] Dokładnie, pies jest przy mnie i go pilnuję. A u mnie operacja nie była wyjątkiem, bo przy sterylizacji Ajry byłam, no ale to w moim przypadku z racji zawodu do jakiego się uczę;) sterylka była w lecznicy gdzie mam praktyki, więc mogłam przy niej być.
-
[quote name='isabelle301']Podczas gdy własciciel siedzi sobie wygodnie 2 metry dalej? ...spokojnie siedzacemu (bez trzymania)[/QUOTE] A te Twoje wypowiedzi świadczą jak dla mnie źle o Tobie, bo swojego psa u weterynarza powinnaś pilnować.
-
[quote name='isabelle301']A widziałas psa który sam łape podaje wetowi do pobrania krwi? Podczas gdy własciciel siedzi sobie wygodnie 2 metry dalej? To mało widziałas... nasza pani wet takim zachowaniem Brutusa jakos specjalnie zszokowana nie jest... może sie przyzwyczaiła... Natomiast okulistka ściągająca szwy z powieki Brutusowi spokojnie siedzacemu (bez trzymania) już była nieco zdziwiona... :-)[/QUOTE] Widziałam dużo psów i dużo ich reakcji, dlatego wiem, że do każdego z osobna trzeba podchodzić z odpowiednią rezerwą. I każdy wet powinien to wiedzieć. To że twój pies tak reaguje to nie znaczy, że każdy jest taki. To jest zależne od psa. Z racji że mam labradora, który nigdy nie przejawiał najmniejszego objawu agresji zarówno do psa jak i do człowieka wiem, że są psy, którym można zrobić wszystko i sobie na to pozwolą. Ale jestem też świadoma, że są psy zupełnie inne.
-
[quote name='isabelle301']Ale klatka jest jedynym miejscem w którym nauczyła sie zyć.... bo musiała, bo nie miała wyboru, bo lezenia dupą na kanapie podczas nieobecności domowników nie zaznała.[/QUOTE] To zupełnie zmienia obraz sytuacji, zachowywała się tak, bo źle ją do tej klatki wprowadzono, bez odpowiedniego treningu i bez innego wyboru.. [quote name='isabelle301'] Nie przyszło mi do głowy pakowac go do klatki.[/QUOTE] A przyszło Ci do głowy, że zostawiając psa który wszystko niszczy podczas Twojej nieobecności możesz go skrzywdzić? Że może sobie coś zrobić?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Pani Profesor'] pies dodatkowo nie rozumie, że to dla jego dobra, więc jeśli się próbuje uwolnić, to nie kwestia wychowania wg. mnie, a osobnika i jego charakteru. [/QUOTE] Cała prawda :)
-
[quote name='isabelle301'] Mam za to koleżanke która ma dla psów klatki. I kiedyś miałam przyjemność mieć przez wekeend jednego z tych psów u siebie... żal mi dupę ściskał - ten pies nie potrafił się normalnie uwalić na dywanie i iść spać... on szukał klatki - i tak przez dwa dni i dwie noce... klatka wprowadziła do psychiki tej suki kompletną niemożność życia na otwartej przestrzeni ( o ile pokój o metrażu 20mkw) można tak nazawać) Więc proszę was! Nie wmawiajcie że ta klatka to taki szczyt szczęścia dla psa...[/QUOTE] Myślę, że trochę przesadnie to opisałaś;) Moim zdaniem skoro pies szukał klatki to znaczy, że jest to dla niego miejsce w którym czuje się bezpiecznie, może spokojnie tam odpocząć, nie to co w pokoju, w którym są inne psy i ludzie. Inna sprawa - nie pomyślałaś może, że pies zachowywał się tak nie dlatego,że nie miał klatki, tylko dlatego, że nie było jego Pani? Że za nią tęsknił i jej szukał? Nie wiem na jakiej podstawie oceniłaś, że pies szukał klatki...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Ryss']Kotku (za przeproszeniem),;) czytać o psach to ja się nauczyłem wtedy, kiedy pewnie jeszcze Ciebie na świecie nie było, i nie było internetu, tylko książki papierowe. Tak, u mnie sugestia z wiekiem, to jak u Ciebie sugestia z czytaniem. A wracając do naszych baranów: klatka to klatka, tak jak łańcuch to łańcuch i może co najwyżej funkcjonować w szczególnych okolicznościach na zasadzie wyboru mniejszego zła, a nie na zasadzie, że pies tak lubi. Spytaj psa, czy on tak lubi. Ale Ty pewnie zadowalasz się odpowiedzią: "Proszę pana, a dlaczego pana pies na łańcuchu? -- Pani, bo on tak lubi!"[/QUOTE] Twoje wypowiedzi rzeczywiście potwierdzają, że czytałeś to dawno temu, a jak wiemy dużo się zmienia, więc warto zaktualizować swoją wiedzę ;) To tak jak z przestarzałym mitem, że suka powinna mieć chociaż raz szczeniaki, kiedyś pisało się o tym w książkach, mówili o tym weterynarze, a teraz wiadome jest, że to kompletna bzdura. Ale niektórzy nadal uparcie twierdzą, że to prawda, bo "oni kiedyś tak przeczytali/usłyszeli od weta". Mój pies klatki nie ma, bo nie mam na to warunków w mieszkaniu, ani w sumie potrzeby, bo pies od małego nic w domu nie zniszczył, a o klatce czytałam dopiero stosunkowo niedawno.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ryss, klatka to dla psa miejsce bezpieczne, to jego pokój, do którego może wejść kiedy chce odpocząć, tam może mieć swoje legowisko, zabawki, wodę. To naprawdę nie jest nic złego. Jeśli trening klatkowy przeprowadzony jest odpowiednio, to pies będzie w niej chętnie przebywał. Poczytaj o tym, bo warto, to nie jest więzienie dla psa ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia']psa trzeba nauczyc, ze nie wolno do nikogo podbiegac. to mozliwe, serio:))[/QUOTE] Mój pies o tym wie. Napisałam, że denerwuje mnie jak inne kundle tak robią. Czytaj ze zrozumieniem.
-
Julia, tak wracając do tematu, to dla mnie również bokser odpada, to pies zbyt aktywny, zbyt długo jest szczeniakiem i może niechcący zrobić dziecku krzywdę. To tak jak z labradorem - ludzie kupują psa dla dziecka, bo przecież labki to takie super grzeczne pieski z reklamy, idealne dla dzieci, a nie myślą o tym, że to pies który jest wiecznym szczeniakiem i samą swą masą kiedy chce się z dzieckiem przywitać może zrobić dużą krzywdę. Polecam zapoznać się z rasą Boston Terrier, tak jak ktoś napisał są bardziej aktywne od buldożków, a charakterek podobny no i też są małą rasą ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='marta1624']Ja wiem że mam psa niewychowańca, ale w życiu nie uwierzę że pies siedzi spokojnie jak mu oczy kropią. Nie piszę tu o gryzieniu- to jest sprawa osobnicza. Znam psy, o których pisała np. Amber, które potrafią użyć wtedy zęby. A moja do ludzi uległa, nigdy zębów nie użyła, ale przy nieprzyjemnych zabiegach stara się uciec, i ja się wcale jej nie dziwię. Poprzedni jamnik- oaza spokoju. Nigdy mu się nie zdażyło ugryźć, nawet nie szczekał na nic innego oprócz zabawka. A przy dotykaniu bolącej rany uszczypnął mojego tatę (po czym wystraszył się tego co zrobił).[/QUOTE] Masz rację, bo to nie jest kwestia wychowania. Można psa do czegoś przyzwyczaić, to fakt, ale sprawa zupełnie się zmienia kiedy pies np. został zraniony, miał wypadek i jest w szoku, nie możemy być wtedy pewni co zrobi. Zresztą nigdy nikt nie może być pewny jak jego pies się zachowa na 100%. I denerwują mnie strasznie osoby które idą z kundlami spuszczonymi ze smyczy, pies podbiega do dziecka, a właściciel z odległości 500m krzyczy: "proszę się nie bać, on nie gryzie". Zawsze powinno się według mnie zachować ten chociaż 1% rezerwy na to co pies nieoczekiwanie może zrobić. To tylko zwierze.
-
[quote name='a_niusia']serio uwazacie, ze jak pies ma klatke tzn, ze jest niewychowany? chyba czas troche poszerzyc swoja wiedze:)))[/QUOTE] Jak byś nie zauważyła nie zacytowałam pierwszego zdania Ryss, bo sama absolutnie nie uważam klatki jako czegoś złego, na jej temat wiele czytałam i wiem że po odpowiednim treningu klatkowym dla psa to nie będzie nic strasznego ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia'] dziwne, co?:)))[/QUOTE] Dla Ciebie? Być może :) Pozdrawiam super pieski! :)
-
[quote name='Ryss'] To Ty, taka cud-miód psia mama i zajebista wychowawczyni zajebistych suk (jak mówi [B]Hanako[/B] w innym wątku), nie potrafisz wychować swych psów tak, by po zjedzeniu suchych "kozich bobków", spokojnie się rozwaliły do trawienia na kanapach, tylko musisz je zamykać w klatkach, bo wychodzisz z domu? A ja już gotów byłem przyznać, że Ty naprawdę potrafisz robić cuda na kiju z psami. Ach, czuję się zawiedziony...[/QUOTE] Uff, jak dobrze, że nie tylko ja tak uważam :evil_lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia'] to sa normalne sprawy dnia codziennego, a nie jakies cuda niewidy, ktore sie nakreca.[/QUOTE] To jaki problem żeby to pokazać, po raz kolejny się pytam? Skoro to takie proste, łatwe i przyjemne. I tu nie chodzi konkretnie o kropienie oczu, twoje słowa zawsze są tylko słowami pisanymi, nikt nie widzi czy serio masz takie grzeczne psiaki, czy w ogóle nawet psa nie masz. Ale ja kończę OT, bo z Tobą to i tak do niczego nie prowadzi...
-
Tak myślałam, znowu tylko puste słowa niczym nie potwierdzone - czyli jak zawsze :diabloti:
-
[quote name='Unbelievable']lol :evil_lol: dla mnie trochę bez sensu, bo każdy pies z odrobiną mózgu poradzi sobie jedząc przez taką kratkę też :diabloti:[/QUOTE] To swoją drogą :evil_lol: Ale na pewno będzie mu trudniej niż przez szeroko rozstawiony przód fizjologa ;)
-
[quote name='a_niusia']serio to jest takie dziwne, ze psu da sie zakropic bez problemu, ze filmik chcesz zobaczyc?:))) [/QUOTE] Mam praktyki w lecznicy weterynaryjnej i serio, nigdy żaden pies nie siedział spokojnie kiedy wet kropił mu oczy! Mówie tu o pierwszym zakropieniu, a co dopiero jak już wie o co chodzi i trzeba zabieg powtarzać np. kilka razy dziennie. Kiedy zbliża się coś do psiego oka (buteleczka z kropelkami) to normalne jest, że pies chce się wyrwać, odwrócić głowę. Dlatego skoro u Ciebie wygląda to tak pięknie to jaki problem we wrzuceniu filmiku?:cool3:
-
Hanako, rękami i nogami się podpisuję! Mimo że w wielu tematach się nie udzielam, tylko czytam, to też to zauważyłam... żenada... a_niusia, chętnie zobaczę filmik jak zakrapiasz swoim super grzecznym pieskom oczy, czy rzeczywiście siedzą jak zaczarowane i tylko czekają na krople. Pokażesz? :cool3:
-
Bostony chyba podobne z charakteru do buldożków, też bardzo przyjacielskie, pozytywne, wesołe, raczej ciche, bostona znam jednego, buldożków kilka i te co znam podobne są bardzo (charakter). A mopsy nigdy mi się nie podobały, ani nie mam z żadnym "kontaktu" :evil_lol: więc nic nie powiem..
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Wola istnienia.']Popieram Kesje, buldożki są ładniejsze! Nie, no, żartowałam, oczywiście. Jak kto lubi :lol:[/QUOTE] :loveu: też je uwielbiam :loveu: :lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: