Jump to content
Dogomania

Tysia_z_Ejmi

Members
  • Posts

    21
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tysia_z_Ejmi

  1. [B]Beatrx [/B]raz wpatruje, a raz po prostu obok mnie chodzi. Jest baardzo łakoma. ;-) I nie wiem jak nauczyć ją bawić się w przeciąganie. Praktycznie nie zwraca uwagi na zabawkę i nie chce się nią przeciągać ani nic. Bierze do pyska - 2 sekundy przytrzyma, puści i kładzie sie obok mnie... A chciałabym z nią zacząć trochę frisbee. :-( Bo to było zawsze moje wielkie marzenie... :/ [B]Kirinna [/B]tam mówię OK i daje jej smaka... Co robię źle? Możesz mi jakoś pomóc...? :/
  2. Zawsze po zwolnieniu komendy daje jej smaka. Umie siad i leżeć i spokojnie siedzi/leży gdy odchodzę na parę kroków. ;-) Też tak mi przyszło na myśl że może jest chora, ale dziś poszliśmy do weta i nic an to nei wskazuje. :-)
  3. [B]Beatrx[/B] Tak ma zwalniającą komendę "OK", więc nie wiem czemu cały czas za mną chodzi krok w krok. :/
  4. Może to i nie problem, ale trochę pnie dziwi... Ostatnio zaczęłam uczyć moją suczkę Ejmi chodzenia przy nodze. Świetnie jej to wychodziło i tu muszę pochwalić. Ale jest jeden malutki problem. A mianowicie bardzo lubiłam gdy jak tylko odpinałam jej smycz, to ona gnała w siną dal ciesząc się z życia. Teraz to chodzi za mną krok w krok, czasami odchodzi i idzie wąchać. Kiedyś rzucałam jej patyk i z zamiłowaniem go aportowała, po czym latała z nim jak szalona. A teraz gdy jej rzucam patyk odprowadza go wzrokiem, patrzy gdzie spadnie i przystępuję do dalszego wąchania. Możecie mi poradzić co zmienić, lub powiedzieć dlaczego tak jest? Może dlatego że uważa ze lepszym rozwiązanie było by chodzenie przy mnie przy nodze, bo może dostanie smaka? Nie wiem co o tym myśleć. Nie powiem że się załamałam ale trochę zmartwiłam, bo kochałam to jak sonie lata nie patrząc pod nogi. Może za dużo od niej wymagam? Z góry dziękuję za rady i odpowiedzi. Dodaję również że Ejmi ma 3 lata i 6 miesięcy. :-) Zapraszam również na priv, lepiej będzie można dyskutować. :-) :roll::roll:
  5. Mój staruszek ma 14 lat ;-) Do tego jest niepełnosprawny od urodzenia (Ma jedną przednią łapę podkuloną przy samej klatce piersiowej, a drugą przednią łapę ma rozdwojoną - znaczy się palce...) Mimo problemu z chodzeniem, złego słuchu i nie zadobrej widoczności jest w dobrej kondycji. Dziwię się że nie ma urazów kręgosłupa jak to u Jamników (bądź co bądź ma taką posturę). Zamieszczę zdjęcie, bo może nie wszyscy zrozumieli mój opis jego łapek. ;-) [attachment=1544:8384.attach] <-na tym zdjęciu widać jego podkuloną łapkę [attachment=1545:8385.attach] <- A na tym tą drugą - rozdwojoną. PS. W Zadnym wypadku łapki nie sprawiają mu dyskomfortu, czy bólu. :-)
  6. Ja bym podłożyła oponę z oby stron równoważni. Też niedługo zamierzam robić tor Agility na wsi akurat w majówkę i wszystkie wymiary mam, wszystkie narzędzia i materiały tylko chęci brak i podwózki. ;-) Jak coś zrobię to pochwalę się. Moim zdaniem pierw stacjonata. ;) Dużo o tym czytałam. Pozdrawiam i czekam na jakieś fotki waszych dzieł! :lol:
  7. Ty$ka skąd ten pomysł na nazwę? Pytam, bo ja zawsze mam taki nick. :diabloti: Co się stało? :shake:
  8. Właśnie tak mało zdjęć. Dawaj, dawaj! :-D Martyna
  9. [B]My również trzymamy kciuki. :cool1: Masz wspaniałe psiaki. [/B]
×
×
  • Create New...