Jump to content
Dogomania

Ev!

Members
  • Posts

    47
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ev!

  1. Jeżeli jeszcze jest odwrócony film, to musicie poczekać jeszcze chwilę ;) za parę chwil się obróci.
  2. Może jeszcze nie wszystko poprawnie, ale coraz lepiej:)) [video=youtube;ZZBbNZdxaU0]http://www.youtube.com/watch?v=ZZBbNZdxaU0[/video]
  3. U Bonnie coraz lepiej. Dziś zdjęliśmy szwy ze sterylizacji, jeszcze do piątku czekamy na zdjęcie szwów. Oczywiście szczeka jeszcze na króliki ale już chyba coraz mniej. Jak zdejmiemy wszystkie szwy to wtedy będziemy robić akcję z powolnym wnoszeniem klatki do pokoju bez królików i co jakiś czas z kolejnym królikiem:))
  4. Jesteśmy za pan brat ze smakołykami;) Na razie jeszcze szczeka, ale już powoli zaczyna wracać do pokoju jak ją odwołują z kuchni, więc jakaś poprawa jest:) teraz na święta jedziemy odpocząć parę dni w góry, więc będzie czas żeby jeszcze poćwiczyć. Umiemy już : siad, hop, podaj łapę, przybij piątkę, zejdź i czasem wychodzi czekaj ;) A wczoraj jak wyszłam z nią na spacer to spotkałyśmy pana Gałuszkę, jakieś małżeństwo wzięło go do psiaka.
  5. A czy mam jej pozwalać szczekać na nie? I za każdym razem dawać nagrodę jak np.usiądzie, albo na chwilę przestanie szczekać? Nie muszę szukać prowizorycznego ogrodzenia, bo mam zagrodę, tylko teraz własnie musiałam przenieść je do klatki. A zacząc od tego co się najbardziej boi, czy zostawić go na koniec?
  6. A co z resztą? Bo jak jeden zostanie w klatce to coś musze zrobić z pozostałą dwójką:) Dziś jak je wypuściłam i Bonnie wbiegła do pokoju to zaczeła je gonić i może nie chciała złapać, ale futerko miał jeden mokre z obu stron więc nie wiem teraz już. Może jednak chciała go złapać. Bo jest wielka panika jak pies i króliki sa razem w pokoju.
  7. Macie może jakiegoś znajomego psychologa psiego? Bo Bonnie cały czas szczeka na króliki, musiałam je dziś też wypuścić, to była za drzwiami i cały czas niuchała a później jak już były w klatce to znowu zaczęła szczekać na nie, a jeden jest bojaźliwy aż nad to. I nie wiem czy sama poradzę sobie z tym, żeby się tolerowały...:niewiem:
  8. Słuchajcie, mamy chyba mały problem. Tak mi się wydaje. Wczoraj leżeliśmy wieczorem kiedy mój chłopak chciał ściągnąć Bonnie z łóżka( ale słownie, nawet jej nie dotykał) a ona na niego tak nawarczała, nawet zeszła z łóżka, ale nie dlatego, ze on chciał, tylko razem z warczeniem;/ Czy ona jest aż tak zazdrosna o mnie, że może jej się włączyć czasem instynkt obronny czy może ona miała jakieś przeżycia jak była mniejsza ? Nie wiem co robić, zeby to się nie powtórzyło, a wczoraj oboje baliśmy się, żeby go nie ugryzła..;/
  9. Jasne :) Bonnie jest dopiero w sumie 4 dzień u nas:) Czyli króle zostawiam tam gdzie są - w kuchni, i z Bonnie walczymy żeby zaczęła się mnie słuchać :)
  10. Super, na pewno będę się stosować :) Dzięki :)
  11. Bo np teraz, jak ona podbiega i zaczyna szczekać, ja mówię : Bonnie nie wolno i przybiega do pokoju. Za co daję jej smakołyk, bo robi, to co ma robić. Ale smakołyk nie za każdym razem, żeby nie przyzwyczaiła się, że zrobi coś i na pewno go dostanie.
  12. [B]Soko[/B], czyli myślisz, ze wrócić z królikami do pokoju? Bo tak mi ich szkoda, ze są w kuchni.. Bo własnie jak zamykam pokój, zeby ona nie szczekała na nie, to jak otworzę drzwi, to biegnie do nich i zaczyna szczekać.Oczywiście rozumiem, ze wszystko ma być w klatce - bo moje króle (a przynajmniej jeden) boją się jej i uciekają gdzie pieprz rośnie..
  13. Mi chodzi tylko o to, żeby ani Bonnie, ani króliczki się nie denerwowały jak siebie widzą :) A całą czwórkę uwielbiam:)
  14. [quote name='ULKA12']na moich podopiecznych warczała juz w drugim dniu pobytu jak się za bardzo do mnie zbliżyły. Chodziła krok w krok i była posłuszna. Ona bardzo potrzbuję swojego człowieka i pragnie kogoś pokochać, więc pewnie już Cię zaakceptowała na 100%.[/QUOTE] Mam nadzieję, bo ja i mój chłopak na 100% przyjęliśmy ją do rodziny:)
  15. A czy dalej jak ja jestem w domu z nią i zaczyna szczekać na króliki to mam robić tak jak do tej pory czyli: stoję obok i mówię "siad" i "nie wolno" wtedy się uspokaja, albo przywołuję ją do siebie do pokoju i wtedy za przyjście i siad dostaje smakołyk. Bo wydaje mi się, że zaczyna to powoli działać:)
  16. Nie wątpliwie pomaga :evil_lol: Pracujemy razem żeby nie szczekała tak na króliki - na razie metoda smakołykowa działa(:multi:) przeplatana z pochwałami. Nauczyłyśmy się już "siad" i "daj łapę" oraz "podaj drugą" :cool1:, ćwiczymy nad leżeć, dziś były pierwsze postępy, bo wcześniej nie wiedziała co robić, ale zabawka pomaga :p Jak tu nie kochać takiej mordki :loveu: [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/9374/imag0361g.jpg[/IMG] Ah, mam jeszcze pytanie, może ktoś mi pomoże. Mam króliki. Mieszkają teraz w kuchni, żeby one się nie stresowały i żeby Bonnie za często na nie nie szczekała. Jak ja jestem w domu, to Bonnie interesuje się nimi i właśnie szczeka, a jak tylko mnie nie ma, to zachowuje się tak, jakby i królików nie było. W ogóle się nimi nie interesuje, nie szczeka. Wiem, bo akurat moja przyszła szwagierka była w domu kiedy ja poszłam na trening z dziećmi. Czy to możliwe, że już po 4 dniach Bonnie uznała mnie za swoją panią i jak ja jestem w domu to może czuć się zazdrosna, że są też króliki?
  17. Na pewno kąpać się lubi - więc jest dobrze :) Byłam dziś u weterynarza z małą, zaszczepiliśmy się na wściekliznę i wet obejrzał oczka Bonnie - okazało się, że ma entropium. Jak będziemy ją sterylizować, "za jednym zamachem" zrobią i oczka. [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/8486/imag0399w.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/5515/imag0402z.jpg[/IMG]
  18. Hihi, dzięki:) Zapominam tutaj wstawiać, ale obiecuję poprawę :))
  19. Wanny nie mam, tylko prysznic, ale tak, próbowała;) Dziś była pierwsza nasza kąpiel i zniosła ją bardzo dzielnie :)
  20. Oczka będziemy robić przy okazji sterylizacji, ale dam trochę odpocząć Bonnie i przyzwyczaić się do domku i myślę, że zaraz po świętach zrobimy zabieg. Już zamówiłam długą smycz 20m więc będzie sobie mogła spokojnie pobiegać. Oczywiście zaczęłyśmy się uczyć chodzenia przy nodze, bo mała ciągnie jak czołg. Jest ciekawska świata, jadłaby co chwilę oczywiście i to nie tylko swoje jedzenie:) Prawdziwe złotko z niej <3
  21. [quote name='Asia & Ginger']Wiosna, adopcje ruszyły. :p Ale trzeba też przyznać, że spanieli do adopcji tak dużo jak nigdy. :shake: Ev! jak nas tu odnalazłaś? :cool3: No to będziemy mieć wieści o suni z pierwszej ręki. :multi:[/QUOTE] Asia - nie było to trudne zadanie :p Pierwsze info dodam jutro jak już będzie u mnie :)
  22. Witam wszystkich :) Jutro jadę po Bonnie. Już się nie mogę doczekać. Dziękuję wszystkim, że udało się to tak sprawnie zorganizować :Rose:
×
×
  • Create New...