Jump to content
Dogomania

KARLINADOMINIKA

Members
  • Posts

    218
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KARLINADOMINIKA

  1. cos trzeba zrobic, bo Roki załamany jest:((((
  2. Jutro wielki dzień Carbona:)już nie mogę się doczekać:) w końcu poznam tego kochanego Psiurka:)
  3. Kochane,Carlosek tak mnie juz pokochał.Jak tylko mnie zobaczy to radosci nie ma konca-merda ogonkiem i skacze , Wariatuncio mały nasz....
  4. [quote name='Akrum']to już jutro... już jutro zabieg i Czaki może znów zobaczy świat :) jej... już się doczekać nie mogę.[/QUOTE] 3mam mocno kciuki:) odwiedzę chlopaczka w piątek:)w koncu go poznam
  5. Uda się, uda!!!!One nie rzucają słów na wiatr..jak juz sie zdecydowaly to biorą.A dom bedzie mial wspanialy-bylam tam osobiscie i mogę ręczyć za to!!!!
  6. [quote name='supergoga']Oby tak było. To mądry pies - a tyle juz przeszedł. I zawsze boje sie, że nie zdążymy, tyle czasu juz czeka na dom, a zawsze sa ładniejsze, młodsze, pełnosprawne... i Carbon zostaje.[/QUOTE] Znajome zdecydowaly sie na adopcje Carbona:)Psina bedzie mial na prawde wspanialy dom i jestem przekonana ze bedzie bardzo szczesliwy.
  7. [quote name='Boogie']Carbon zapomniany[/QUOTE] Ja o nim pamietam:)juz dlugo obserwuje jego wątek,ale nic do tej pory nie pisałam.Coś czuję,ze szczęście się właśnie do niego uśmiechnęło:)
  8. Hej Agnieszko:) u Carloska bez zmian,chociaz coraz bardziej cieszy sie na moje wizyty i skacze z radości.Po Homerku obiecywalam sobie,ze nie bede sie juz tak angazowac emoecjonalnie bo sie wykoncze,ale Carlos rozkochal mnie w sobie na zabój:)To taka cudowna psinka:)wierzcie mi,jego nie da sie nie lubic:)
  9. Dzisiaj minely dwa tygodnie.........świat jest niesprawiedliwy..Homerek mogl jeszcze dlugo cieszyc sie zyciem............
  10. [quote name='Aimez_moi']Caly czas o Nim mysle......[/QUOTE] Ja tez.............
  11. [quote name='basiunia131']Łzy same płyną choć nawet go nie znałam :([/QUOTE] Dzisiaj minął tydzień od śmierci Homerka......nadal nie moge w to uwierzyc....to się nie moglo stać..........tak mi smutno
  12. Carloniu to taka mądra i kochana psina.....Porozglaszajcie go troche po wątkach, tak nas tu mało...........
  13. dziekujemy Agnieszko.......bardzo dziekujemy, ogloszenia sie bardzo przydadzą,moze Carloskowi sie poszczesci.......
  14. a ja jak za nim tęsknie.....tak go pokochalam:((((((((((((((((
  15. źle...bardzo przezywaja smierc Homerka, tym bardziej ze byla to straszna smierc.Homerus konal na ich ramionach i mimo ze byl u nich tylko miesiac bardzo mocno go pokochaly i strasznie za nim tęsknią..........
  16. Boże, tak się cieszylismy,ze ma dom..........a teraz jego nie ma.Na dodatek taka straszna smierc go spotkala..........nie moge tego przebolec...on tak walczyl-chcial zyc..........nie bylo mu dane...........
  17. [h=6][SIZE=4]Nie pisalam,nie wiem co napisac........przepelnia mnie taki bol i żal............nie wierze w to!!!!Tak bardzo chcialabym by to byl tylko zly sen.Bo to jest jakis koszmar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jak to sie moglo stac???jeszcze 3 dni temu glaskalam Homerka, calowalam i mowilam ,jak bardzo go kocham.........mial mnie odwiedzic ..juz nie przyjedzie............dlaczego świat jest tak niesprawiedliwy,d[/SIZE][SIZE=4]laczego???????????Homer nikomu nic nie zawinil.Wręcz przeciwnie-to on byl strasznie pokrzywdzony przez los,a mimo to tak bardzo ufal, tak mocno kochal i chcial byc kochany.Dziekuję Bogu za to,ze zdążył zaznać milosci i prawdziwego ciepla domowego.Nie nacieszyl sie nim dlugo.......Dziewczyny daly mu to czego cale zycie mu brakowalo, z brakiem czego zmagal sie prawie 3 lata w schronisku.Chcac wybiegac w kojcu sciezke do szczęscia,zmarnowal swoje serduszko.......Nikt nie przypuszczal,ze jest chory....To takie zaskoczenie, to wszystko stalo sie tak nagle i szybko.........Ciągle się zastanawiam,czy moja wizyta go nie zabiła-moze to bylo za duzo emocji dla jego slabego serduszka.........Tak bardzo sie cieszyl,tak pokazywal ze mnie kocha, ze pamieta............Te 3 dni razem byly naprawde cudowne.....widac bylo jaki jest szczęśliwy ,ze ma nas wszytskich wokol siebie....moze na to czekal....nie wiem....Wiem za to jedno-odszedl zdecydowanie za wczesnie,nie tak mialo do cholery byc,nie tak...Nie zasluzyl na taki los. Śpij spokojnie pieseczku [*].Na zawsze bedziesz w moim sercu,bedziesz ze mną.Dla mnie nigdy nie odejdziesz,Kochany Homerku.Kocham cię Psinko,kiedys sie spotkamy.......... [/SIZE] [/h]
  18. Kolezance poki co pasuje ten termin wiec Czaki bedzie mogl byc u niej tydzien po zabiegu:)
  19. Bylam dzisiaj u Carloska.Psina dostarczyl mi kolejnego dola:((((((On tak bardzo pragnie milosci.Tak strasznie sie ucieszyl ze przyszlam, nawet skakal na mnie,chociaz normalnie na poczatku nawet nie podchodzil.jest niestety coraz chudszy.Bylismy na spacerku i musialam go wnosic do kojca,bo tak bardzo nie chcial wracac,ze zapieral sie z calych sil:((((((((((Ja sie wykoncze:((((((((((((((((
  20. Piekny ten nasz Homercio , prawda?:) oby mu sie tylo poprawilo,tak bardzo sie o niego martwie:((((((((((((((((((((
  21. [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2459/53904317551447258400312.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/6690/42749516870216993190082.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/5109/41880416869368326608217.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/3245/29312517550911258453915.jpg[/IMG]
  22. hej hej:) Tak jak Magda mowila,Homercio od razu poznal kto do niego przyjechal:)skakal na mnie i lizal:)bylismy w mielnie 3 dni i Homer nie odstepowal mnie na krok, spal nawet pod moimi drzwiami.Zostal nazwany nawet "małym Zdrajcą":) Na prawde widac ze Homercio jest tam szczesliwy.Ma do dyspozycji duze mieszkanie, po ktorym swobodnie sie porusza.Bardzo lubi lezec kolo swojej wspollokatorki Kory, w ogole kladzie sie zawsze tam gdzie aktualnie sa domownicy-towarzyskie psisko nasze:) Zaraz wkleje zdjecia. I to by byl koniec dobrych wiadomosci...dzisiaj zadzwonila do mnie Magda-juz wczesniej mi mowila ze niepokoi ja to ze Homer potraafi strasznie dyszec-pojechaly wiec z nim dzisiaj do weta-okazalo sie ze ma niewydolnosc serduszka:((((((((((Biedaczysko moje:(((((Normalnie ryczec mi sie chce.......bedzie musial do konca zycia brac tabletki i pic dziennie tylko 800 ml wody.wieczorem dowiem sie szczegolow, bo Magda jest teraz na szkoleniu i nie mogla dluzej rozmawiac....Musze sie dowiedziec,czy przepisane leki sa drogie-w razie czego bedzie trzeba wspomoc dziewczyny, bo one i tak kupe kasy wydaja na dobra karme dla Homerka,a teraz jeszcze ta choroba i dodatkowe koszty......
  23. U Homerka wszystko ok.Jutro jade do Mielna odwiedzic chlopaczka mojego najdrozszego:)))))
×
×
  • Create New...