-
Posts
2692 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Besti
-
Ale ona rośnie! Już kawał kobitki z niej. Będę zaglądać bo i pozostałe dwa wątki śledzę. Psina wcale nie chuda, na dodatek dużo się rusza jak widać więc napewno dużo spala. A biega CI już przy rowerze?
-
U mnie nie było w Biedrze ani legowisk, ani pojemników. Został tylko marny kurczak sznurkowo-piłkowy i aporty, jeden kupiłam i polecam, twarde, mocne, w różnych kształtach i fajnie latają:)
-
5 mieś owczarek niemiecki boi sie wszystkiego/sunia w DT na resocializacji
Besti replied to a topic in Strachliwość
Widzę, że dobrze idzie Tobie i Psinie, gartuluję i cieszę sie razem z Tobą:bigcool: Próbowałaś z nią biegać przy rowerze? Bo rzeczywiście jak pies zmęczony to nawet (chociaż na chwilę:eviltong:) bać mu się nie chce innych atrakcji. Moja chyba też robi się odważniejsza, narazie przebywamy więcej czasu w domku na wsi więc do miasta nie mam okazji chodzić. Dla wilczura bardzo dobrze robi pływanie bo nie obciąża tak stawów więc śmiało nad wodę śmigaj, a może jak pozna trochę tę drogę to śmielej będzie szła?- 222 replies
-
[quote name='Beatrx']co to jest ta komenda negatywna? ona nic kompletnie nie daje. psu trzeba pokazać raz, a porządnie, ze nie wolno. a jak ona się zachowuje, jak ktoś kompletnie obcy, ignorujący ją przejeżdża na rowerze obok?[/QUOTE] Mówię nie, nie wolno, brzydki pies, grożę palcem itp- dosyć dosadnie i ostro, działa na chwilę więc nie wiem jak można pokazać raz a porządnie innym sposobem. Na obce rowery bardzo rzadko tak reaguje. Aha dodam jeszcze, że tak samo zachowuje się w stosunku do taczki i innych przedmiotów które np sunięte są po trawie...:shake:
-
XX Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych Szczecin - 23-24.06.2012
Besti replied to FredziaFredzia's topic in 2012
Tutaj jest sporo ciekawych zdjęć [url]http://www.mmszczecin.pl/photo/1463952/wystawa+ps%C3%B3w[/url] -
[quote name='Beatrx']komendy możesz wymyślać, jakie chcesz, byleby Ci wygodniej było;) to jak wpada w szał to natychmiastowa korekta, bez zbędnych czułości i zabawa od nowa. możesz też położyć rower na ziemi, tak zeby koło było w górze, obracać je i spacerować wokół tego z suką i tak ćwiczyć. trzeba by jej to kręcące się koło oswoić i wtopić w tło.[/QUOTE] Jak widzę, że zaczyna szaleć lub ma zamiary zacząć natychmiast staję, komenda negatywna, chwila przerwy i znów od początku- błędne koło:roll: Super pomysł z położeniem roweru i kręceniem kołem, baaaardzo dziękuję za rady!!!
-
Marta a jakbyś zmieszała karmę ze zmielonym ugotowanym? I o zdjęciu nie zapomnij to ocenimy!
-
[quote name='marti91']To zamiast jeździć od razu z nieprzygotowanym psem, spraw by się zahcowywala ok przy rowerze: stojącym, jak idziesz i prowadzisz rower itd. wyrób dobre skojarzenia, możesz użyć smaczków, nagradzaj spokojne zachowania. Jeżdżąc z nią teraz tylko pogorszysz jej zachowanie i może Ci się coś stać. Przydałoby sie ogólnie popracowanie nad posłuszeństwem i skupoieniem psa.[/QUOTE] To nie jest tak, że wsiadłam i pojechałam a teraz narzekam na swojego psa... Oczywiście najpierw był spacer wokół stojącego roweru itd itp. Posłuszeństwo jak najbardziej chciałabym wypracować, ale tłumacze wszystko narazie jej wiekiem i dużą ilością energii jaką ma w sobie. [quote name='Beatrx']Besti, praca, praca i jeszcze raz praca, a nie zakładanie coraz to nowych sprzętów. zainteresowania kołami rowerowymi oducz idąc z nią obok jadącej osoby. każdorazowa próba gryzienia niech kończy się korektą, wyraźną dla psa. samo 'danie w dupsko' niczego jej nie uczy. sukę zaopatrz w szelki, naucz komendy 'rower' oznaczającej, że psisko ma się zmieścić w długości roweru i nawet kawałek noska nie może wystawać poza koło (ale to dopiero po tym, jak nauczysz ja spokojnego chodzenia przy rowerze jak ktoś inny na nim jedzie). równolegle ucz jej prawo, lewo i stój. dacie radę, każdy kiedyś zaczynał;)[/QUOTE] Masz rację z tym sprzętem bo zaczynałam wymyślam, żeby sobie ulżyć a nie jej pomóc... Najlepsze jest to, że gdy idzie obok roweru to wszytko jest ok, rower nie robi na niej specjalnego wrażenia więc poszłam krok dalej i gdy koła się zaczynają szybciej kręcić ona wpada w szał- skacze i gryzie. Dziękuję za radę z komendą, bo nie wiedziałam o jej istnieniu. Jak poprawi się pogoda kontynuujemy próby, mam nadzieję, że to przyżyję:ylsuper:
-
[quote name='Beatrx']halter to narzędzie szkoleniowe, a nie kaganiec. przyzwyczaj ja do normalnego kagańca, stopniowo, kroczek po kroczku i nauczy się, że każdy spacer to przypięcie smyczy i założenie kagańca. a moze ten 'na szybko' jest źle dobrany i stąd jej reakcja? [U]najlepszy będzie fizjolog, odpowiednio dobrany jeśli to ma być codzienny kaganiec[/U].[/QUOTE] Dzięki za odp;) Metalowy był dobrze dobrany, przy halterze zachowuje się identycznie na każdym spacerze od kiedy go nosi hmmm. Masz rację z tym co podkreśliłam, fizjologa napewno kupię ale troszkę poczekam, pysk jeszcze rośnie więc nie będę zamawiać co chwilę nowego. Mam nadzieje, że krzywdy Małej nie zrobię jeśli raz dziennie wyjdzie w halterze do miasta. Jeszcze dodam odp do [B]Vailet[/B]: Naprawde się już nie ocierał w fizjologu? Tak sam z siebie? Cieszy mnie ta informacja. Bałam się, że znów będę atakowana a uderzenie z rozbiegu naprawdę bolało... Tzn ja nie zapinam Małej do haltera tylko normalnie do szelek. Musi mieć cokolwiek na psyku bo takie mamy prawo...
-
A czy Halter moze być noszony cały czas zamiast kagańca? Rozciągnęłam na maxa, więc ma luz i może w miarę dyszeć. Na szybko kupiłam kiedyś metalowy ale ona cały czas ociera i obija mi się o nogi (nie muszę chyba pisać jakie miałam siniaki), raz nawet dostałam w twarz tym metalem... Także zastanawiam się czy halter jest alternatywą dla kagańca fizjologicznego?
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Besti replied to omry's topic in Foto Blogi
U człowieka boleriozę rozpoznaje się po badaniu krwi podajże po 2tyg po ukąszeniu na obecność krętek Borelia. Wydaje mi się, że u psa powinno być podobnie... Wcześniej po prostu nie da się rozpoznać tej choroby. -
XX Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych Szczecin - 23-24.06.2012
Besti replied to FredziaFredzia's topic in 2012
A co z wystawą jeśli pogoda nie dopisze? Bo prognoza przewiduje deszcze. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Besti replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Sytuacja z dzisiaj rano. Speceruję z moją rottką po osiedlu, widzę naprzeciw idzie starsza pani z naprawdę maluteńkim yorkiem. Widząc mojego psa wzieła swojego na ręce, chowa, ściska go. Ja mówię "moja nic nie zrobi" a pani do mnie na to "nigdy nic nie wiadomo" więc odpowiedziałam "oj racja, jak ma pani psa agresora to lepiej go zabrać..." mina bezcenna:cool3: Swoją drogą nigdy aż tak małego yorka nie widziałam, nie chcę myśleć skąd ta pani go wzięła... Chodzi wiecznie wystraszony i przyplaszczony do ziemi biedaczek:sad: -
Czy ktoś z Wam ma takie cudo jak ze zdjęcia i mógłby mi powiedzieć kilka wad i zalet tego "urządzenia"? [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7964/2421434744.jpg[/IMG] Tak na marginesie mój pies dalej nie nauczył się ładnie biegać przy rowerze:/ Kupiłam halter i przynajmniej mam możliwość zapobiegać pogryzieniu opony to znalazła sobie inne zajęcie- bieganie w każdą strone, ciągnięcie... Leżałam dzisiaj przez nią na betonie, mam zdarte pół ręki...
-
XX Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych Szczecin - 23-24.06.2012
Besti replied to FredziaFredzia's topic in 2012
[quote name='magdola']Zależy na która rasę idziesz i na którym ringu.... Ale ogólnie od 10 sie zacyzna[/QUOTE] Dzięki za odpowiedź. Jak/gdzie sprawdzić która rasa będzie pokazywana o danej godzinie? Czyli na różnych ringach są różne rasy? A jeśli jakiś wystawca ma kilka piesków różnych ras to co wtedy?;) -
XX Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych Szczecin - 23-24.06.2012
Besti replied to FredziaFredzia's topic in 2012
[quote name='FredziaFredzia']Samojedów - 11, buldożków - 40. :evil_lol:[/QUOTE] Im większa konkurencja tym większa radość z wygranej:) Idę jako widz na tę wystawę, mam pytanie: jak długo trwają zazwyczaj? I o której najlepiej się już pojawić? -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Besti replied to omry's topic in Foto Blogi
Iwan słabszy? Jak to możliwe? Pamiętam jak czytałam na wizazu, że Iwanek taki fitness, biega z innymi psami a tu o... Może już swoje wylatał a teraz czas na odpoczynek i leniuchowanie;) Co do cieczki to jeśli teraz pcha się do psów, piszczy to dosłownie jeszcze tylko kilka dni i kooooniec:) Sterylizujesz Avril? -
5 mieś owczarek niemiecki boi sie wszystkiego/sunia w DT na resocializacji
Besti replied to a topic in Strachliwość
[quote name='marta.k9080'][I][B]AGANELA[/B][/I] :cool3: a można ,można ..... [I][B] BESTI[/B][/I] jak ja Cię dobrze rozumiem.Mimo tych mniejszych i większych sukcesów,też miewam momenty,że chce mi się wyć. Bo czasem jest tak,że ta mała durniutka główka zapomina,że coś już nie jest straszne i wtedy cofamy się o kilka kroków w tej socjalizacji. Z obcymi to mam tak samo,jak kogoś widzi 2 ,3 raz to pomacha ogonem,da łapę na powitanie,poszczeka,ale nieznajomy to na razie tabu :evil_lol: Moja ma 7 mieś ,60 cm i 26 kg.Jak sucz wyrwie znienacka to ręka luźna,kiedyś mi wypadnie z ramienia :help1: Może daj sobie spokój z centrum i raczej spacerujcie tam gdzie nie ma gwaru ulicy i zbyt wielu ludzi,to tak na początek,przećwicz komendy na spokojnie,a porem zrób jej "egzamin" w trudnych warunkach :) Ja tak robię od jakiegoś czasu i jest troszkę lepiej,bo co innego tłum ludzi a co innego jak na spacerze spotka znajomych i czasem obcego(modlę się o tych normalnych,co do psa podejdą bez pisku,ryku itp) Z daleka to się jeży,szczeka,warczy,macha ogonem,ale ja jej daję komendę "spokój" i dalej idzie normalnie. [B]Co mnie męczy to panika bez ostrzeżenia.Np.idziemy sobie ,nagle spadło coś dalej(na działce za płotem) a moja w sekundzie dała dyla do przodu,aż nogi ugięła,a potem prawie mi z obroży wylazła [/B]:Dog_run: cofnęłam się z nią,i jeszcze raz przeszłyśmy ta trasa na spokojnie,ona wie,że ja nie odpuszczam i jak palnie głupotę to i tak musi powtórzyć " na normalnie'. Mamy lepsze i gorsze dni i mam nadzieje,że nastanie dzień chwały... Szkolenie też będzie chyba od września:diabloti:[/QUOTE] Ooooo tak wiem o czym mówisz, panika w oczach i najważniejsze aby uciekać, niewiadomo gdzie, przed siebie ale po prostu najważniejsze to wiać! Mi czasami w tej panice wpadnie w nogi gdy jest na smyczy i dwa razy leżałam na glebie haha:lol: Tam gdzie nie ma zbyt wielu ludzi idzie ładnie ale centrum niekoniecznie lubi, długo to trwa ale damy rady, trzeba i juz:) Ok trzymam kciuki za Twoją Psinę i za Ciebie też aby nie zabrakło cierpliwości:)- 222 replies
-
Jak nauczyliście swoje psiaki tak ładnie biegać przy rowerze?:-( Ja próbuję drugi dzień i Besti dalej nie rozumie że rowera się nie gryzie a tymbardziej opon! Nawet dzisiaj zaprosiłam (oporną) Mamę do nauki i biegałam razem z suczką przy rowerze ale do niej nic nie dociera. Raz złapała oponę tak mocno, że dostała po tyłku i nadal nie zrozumiała... Ona łapie te opony jakby miała wściekliznę i rzucała się na swoją ofiarę, jestem w szoku!!! Aha i jeszcze pytanko: Pies powinien biegać z lewej strony (tak jak się prowadzi na smyczy) czy z prawej (z dala od ruchliwej ulicy)?
-
Mój Szczenior też nieźle dawał na początku, do tego ślina ciekła jak z kranu. Jeśli ktoś kierował siedziałam z nią z tyłu i łapałam w woreczek:lol: Teraz już jest lepiej, po prostu nie jezdze na dłuższe trasy. W pociągu nic się takiego nie działo. Mój wet nie radził aby faszerować ją lekami tymbardziej jeśli jest to trasa 1-2godzinna, bo resztę dnia pies będzie otępiały. Sam dał mi przykład jego jamnika który wyrósł z choroby po 6latach częstych i długich podróży i teraz jeździ normalnie:)
-
5 mieś owczarek niemiecki boi sie wszystkiego/sunia w DT na resocializacji
Besti replied to a topic in Strachliwość
Marta, to jakbym czytała o swojej rottweilerce:) Tobie gratuluję sukcesów i ich zazdroszczę! Moja Mała ma teraz 7miesięcy i niestety ja sobie nie radzę, walczę z lękiem przed obcymi od 4miesięcy... Na początku tak samo jak Twoja bała się nawet z domu wyjść. Są momenty, że kiedy ma lepszy humor cieszy się do obcych i macha ogonem, ale nie podejdzie, zwiewa, a czasami potrafi warczeć, nie mogę jej rozgryźć, nie wiem od czego to zależy. Czasami mam ochotę się rozpłakać kiedy idę do centrum i 32kg wisi mi na ręku, szarpiąc się, panikując, ludzie się jej boją kiedy idzie tak po chodniku:-( Od września szkolenie ale to jeszcze 3miesiące...- 222 replies
-
[quote name='PaulinaBemol']ja mam od wczoraj, plastik nienaruszony i nie wydaje mi się żeby jakoś różnił się od classik ALE guma już się porysowała wystarczyło że włożyłam smycz do szuflady z innymi smyczami (położyłam na wierzch, nie wrzucałam). Rozumiem że jak się jej nie szanuje to się rysuje ale kurde przecież jak z jajkiem też się nie będę z nią obchodzić.[/QUOTE] Guma rysuje się odrazu chociażby od pociągnięcia paznokciem:roll: Raz mi poleciała po chodniku jakieś 20metrów to całkiem wygląda jak staroć, niedługo się rozpadnie... [quote name='xxxx52']pragne dodac ,te lepiej kupic smycz automatyczna na bazie linki niz tasmy parcianej ,gdyz podaczs deszczu tasma parciana nasiaka woda i ciezko sie wciaga.[/QUOTE] Ja mam taśmę, raz pies kąpał się w niej i nic kompletnie takiego się nie działo. Dodam, że smycz w całości też zanurkowała ze 2 razy i nic złego się nie stało. [quote name='Marta_Ares']ja mam flexi już ok 2-3 lat i jest w idealnym stanie, używana prawie codziennie (na jednym spacerze przeważnie wieczornym) na gumie nie ma rys, na obudowie jest troszkę, ale kilka razy leciała po chodniku, a w domu leży w pudle z innymi smyczami/ obrożami i nic się nie dzieje, mam natomiast 2 taką samą kupioną ok 2 miesiące temu i jej stan pozostawia wiele do życzenia, guma już dość mocno porysowana... [U]także ta nowsza seria według mnie jest mniej odporna[/U][/QUOTE] Chyba w tym sens...
-
[quote name='PaulinaBemol']jak smycz może być przyczyną? każda smycz może nas zawieść i nieważne czego używamy należy psa uczyć. Pies musiał wskoczyć na ulicę próbować pogonić samochód albo cos takiego i to tzreba eliminować bo to będzie niebezpieczne zawsze nieważne na jakim sprzęcie. A jak ktos kupuje podróbki to musi sie liczyć z konsekwencjami.[/QUOTE] Też nie mam pojęcia jak smycz może być przyczyną? Przyczyną jest człowiek- jego lekkomyślność lub nieumiejętność a nie smycz;) LasyS to może Classik'i są po prostu wykonane z mocniejszego plastiku? Czy ktoś ma Comfort i też taką porysowaną? Może moja to jakaś podróba?
-
Dzisiaj moja Flexi uległa zniszczeniu:placz: Przywiązałam tą smyczą Besti na chwilę do kawałka metalowej konstrukcji a mój szczenior przez kilka minut skakała próbując się wyrwać do mnie. Przychodzę a tam taśma wisi na włosku! Podjęłam próbę jej uzdrowienia i pozszywałam, wyszło trochę za grubo (ale inaczej się nie dało) i przy szybkim wciąganiu wchodzi ale wolniej się blokuje:-( Chyba będę musiała poprosić o podwyżkę hehe, narazie mnie nie stać na nową. Swoją drogą flexi comfort używam od 3miesięcy a smycz wizualnie ledwo zipie! Plastik obrysowany, lekkie stuknięcie i już ślad, guma w ogóle cała w rysach, wystarczy paznokieć... Moim zdaniem powinna być bardziej wytrzymała również z zewnątrz... Nie wiem czy inne modele też się tak zachowują.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Besti replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ostatnio spotkałam się z komentarzem od przechodnia na temat mojej rottki, że "te psy są [U]nieobliczalne[/U]" to spokojnie odpowiedziałam "tak racja, [U]nie obliczę[/U] ile razy mnie zalizała" :lol: