Jump to content
Dogomania

Besti

Members
  • Posts

    2692
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Besti

  1. Polecam poznański gabinet, ful wybór zabiegów, wątek gabinetu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234942-Gabinet-Rehabilitacji-i-Sportu-ROTTKA?p=20515033[/url]
  2. [quote name='piescofajnyjest']Iwanku, zdrowiej nam szybciutko!!![/QUOTE] Miejmy nadziej że jego choroba nie odbije się na dalszym rozwoju Malucha:) [quote name='xxxx52']czy mozecie pochwalic gdzie zamieszkal Iwanek?Co zaaofiarowali chorobce nowi opiekunowie?[/QUOTE] W warnkach umowy są podpunkty jak opiekować się Iwanem więc nie ma "ofert" a obowiązki. Nie znam niestety miasta. [quote name='krakowianka.fr']no to sie bardzo ciesze :) on taaaaki slooodkie jest![/QUOTE] Robi miny jak męczennik:eviltong: To szczeniak jeszcze tak naprawdę, do chłopa dorosłego mu dużo brakuje.
  3. Zapraszam na nieco nowszy i aktualny wątek fundacyjnych piesków [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236129-ROTTWEILERY-Pomorskiej-Fundacji-Rottka-z-DT-i-hotelu-szukaj%C4%85-DS[/url]
  4. Wpadam z OGROMNĄ chęcią w odwiedziny! Super sprzęt. Polecam bieżnię wodną, słyszałam o świetnych efektach. Gartuluję gabinetu;)
  5. [quote name='marta.k9080']niech zgadnę....to w różowym to Bestia:diabloti:[/QUOTE] Haha no tak, istotny element:evil_lol: Ostatnio mój M mnie wrobił, ubrał Luca w różową obroże i wołał do niego Bestia- nabrałam się:evil_lol:
  6. Hej Luniaste:loveu: Widzę dalej w kamizelce:)
  7. [quote name='marta.k9080']Oj biedna łapka...:shake: dobrze ,ze nie rozcięta...ale może idź do Veta jak jej nie stawia,pewnie ją boli.Luna to co by sobie nie rozwaliła(a często to się dzieje) to nie zwraca uwagi.Tylko raz było tak źle ,że było szycie bo ścięgno poszło...:-([/QUOTE] Pamiętam jak w skarpecie chodziła;) Miałam iść do weta ale to nie rana do szycia więc mógłby ją ewentualnie odkazić. [quote name='Sonka95']Wbiła sobie prawdopodobnie jakieś szkło , a najgorsze w tym było to , ze było to głęboko i kulała przez kilka dni ;([/QUOTE] Kurczę biedne te pieski. Jakbym ja sobie wbiła szkło w stopę to bym pewnie była jak niepełnosprawna:roll: A to cztery żebrające diody:evil_lol: Chyba da się je rozróżnić? [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/8335/dsc09195s.jpg[/IMG]
  8. [quote name='marta.k9080']Najlepszego Lucuś:loveu: Najlepszego dla Was i jak najwięcej lat razem:loveu:[/QUOTE] Dzięki Martuś za życzenia, przekażę Luckowi:loveu: [quote name='Sonka95']Rocznica to też bardzo ważne wydarzenie :D[/QUOTE] Pewnie że tak, teraz 20-02 to podwójna rocznica:razz: [quote name='Sonka95']Sonce to chyba tydzień się goiła łapka , ale miała bardzo głęboko wbite :( oby u was szybciej się zagoiła ...[/QUOTE] Ale miała coś wbite? Czy przecięte? Bo ta to sobie wiecznie coś z łapą robi, krew się leje ale ona się tym nie przejmuje, tym razem jest właśnie inaczej, kręciła się całą noc a dzisiaj jej nie stawia...
  9. Na tym filmiku pierwszym z szarpakiem widać jakby o niego walczyli- ten który wyrwie szarpaka będzie go pilnował i nie odda. Moje psy też tak robiły i jak Luc wyrwał Besti to pilnował zabawki, a jak ona podeszła do warczał na czasami ostrzegawczo rzucił... Ja na początku też myślałam że to Hunter go zaatakował:crazyeye: Dobrze że nie w oko.Kurczę to się masz z tymi futerkami:eviltong:
  10. Aha dodam jeszcze że ta moja sierotka znów sobie coś musiała zrobić:roll: Rozwaliła łapkę, poduszki ma w dwóch miejscach jakby przetarte/wyżarte? Porządnie. Przemywam ranę rywanolem ale boli ją to mocno bo chodzi na trzech. A w przyszłym tygodniu zabieg na kolanko bo zastrzyki pomogły na więzadło ale nie całkowicie- operacja to ostatnie rozwiązanie i musimy ja przeprowadzić bo to ciągnie się już od listopada i nic innego nie pomaga......
  11. Znam to spojrzenie :D Przecież ona się tak wygodnie położyła, prawie jej nie widać więc chyba nie wyrzucisz biednego pieska na podłogę? :evil_lol:
  12. Zaglądam do Bobcia :)
  13. [quote name='Kaaasia']No to najlepszego dla Lucusia :multi: I dla Was z Bestyjką :multi:[/QUOTE] Dzięki Kasiu,miło :) [quote name='omry']No i trzymamy za niego kciuki :) Super, że dałaś mu szansę.[/QUOTE] Czuję że jakby został w schronie to inne psy by go zagryzły, on też lubił pokazać że rządzi więc skończyłoby się to nieciekawie... Zresztą sama wiesz po Bobiku co w schronach się dzieje z psami... [quote name='Ptysiak']Chyba nie nadaję się na DT... zapłakałabym się za futerkiem :/ Bestyjko ale masz fajną rodzinkę, wiesz? :) Popatrz jak się cieszą z rocznicy ;) No i wszystkiego naj :loveu:[/QUOTE] Też ryczałam:evil_lol: Ale mi przeszło, pani Asia to ciepła osóbka, na pewno nie da mu zrobić krzywdy. Dzięki Izuś! [quote name='Ana :)']No to super, że Lucek znalazł domek :P nie dziwie się, że za nim tęsknisz bo był cudny :):)[/QUOTE] Jest cudny nadal:eviltong: Śliczny jest, jeszcze wczoraj miałam telefony w jego sprawie. [quote name='darunia-puma']na wstępie dla naszej solenizantki wszystkie naj a dla naszego chłopczyka dużo szczęścia na nowej drodze życia ;-)[/QUOTE] Dziękuję, miło bardzo :) Akurat złożyło się tak że Bestie miałam rok temu dzień po swoich urodzinach a Lucek w tę samą datę trafił do nowego domku :) [quote name='unikatowydiament']Najlepszego dla Was:) szczęścia dla Lucka w nowej rodzince:)[/QUOTE] Dziękujemy bardzo :) [quote name='Sonka95']Najlepszego dla Bestii i Ciebie :D Lucas dzięki tobie znalazł dobry domek :D ja tez bym tęskniła ;)[/QUOTE] To niczym urodziny takie życzenia dostajemy:evil_lol: Dziękuję bardzo.
  14. Ślę wieści na bierząco :) [quote]już w nowym domu zaliczył wizyte u weta i natybioryk bo pierwsza doba była trudna, ale okazało się to chwilowa niedyspozycja. Dziękujemy wszystkim hojnym darczyncom, jeszcze nie wiemy do końca ile wyniosło jego leczenie, czekam na część druga faktur, na razie wwiem tylko to przez pierwsze dni[/quote]
  15. [quote name='darunia-puma']kochani wakacje spędzaliśmy z naszą świętą trójcą u andzi69 w grzybowie, była impreza i Seth jaki jest wie każdy kto nas zna ;-) więc założyłam mu trzy obroże aby z nami był a nie siedział w pokoju ( shilla już spała shiro tez) - zaciskową, normalną i typu halter i co ? gnojek wyszedł ze wszystkich jak zobaczył że miziam pitka mojej znajomej ;-) jak już na nas leciał mój mąż rzucił się na niego aby złapać i Seh go porządnie użarł .... i w takich chwilach ręce opadają .... no dziad jeden acha Besti mam nadzieję że Ci nie zaśmiecam wątku kochana...? buziaki[/QUOTE] Nie coś Ty Kochana, ja lubię takie historie:evil_lol: Szczególnie jak ktoś opowiada to z humorem a śmiać się nie ma z czego:evil_lol: Nie mam pojęcia jak on mógł się z takiej uprzęży uwolnić. Moja kiedyś z szelek wylazła:roll: Lucjano pojechał do nowego domku... Był niecały miesiąc ze mną ale pustka po nim została, nikt mnie teraz nosem w łokcia nie trąca i nie zrzuca z ławy wszystkiego ogonem... Akurat dzisiaj mija rocznica od kiedy Bestia jest ze mną, najlepszy okres w moim życiu:multi: Dziękuję Ci Moje Maleństwo że tyle szczęścia wprowadzasz w życie każdego dnia:buzi::buzi::buzi::buzi:
  16. [quote name='krakowianka.fr']pieknie! a dlug pozostal czy nie?[/QUOTE] Całe szczęście nie, nawet jeszcze troszkę zostało bo bardzo wiele osób zaangażowało się w pomoc dla Iwanka. Łącznie na leczenie udało się uzbierać 1 740zł, a nawet więcej bo wpłaty z allegro jeszcze są do ustalenia (chodzi o tytuły przelewu). Więc Iwan pomógł też innym potrzebującym pieskom:) Dostał szansę od losu więc niech ją wykorzysta i wyrośnie na dumnego i mądrego rottka:)
  17. Dziękuję w imieniu Iwana Wam wszystkim!!!!!!! Tyle osób potrzeba było aby uratować jedno niewinne życie:multi:
  18. Iwan w drodze do domu z nowym Panem:multi: Podobno miłość od pierwszego spojrzenia:multi: [IMG]http://images10.fotosik.pl/3486/80515b03d8b19012med.jpg[/IMG] Dzielny Maluch:)
  19. Besti

    LaPsy 2

    [quote name='Bobryna']Hehe, kupiłam śliwki suszone, ale takie mięsiste :D i 2 tabliczki czekolady (jedną extra mleczną, drugą deserową). Najpierw rozpuściłam (w kąpieli wodnej) mleczną, dodałam śmietanki kremówki i jak masa zgęstniała (zrobiło się masło? :eviltong: nie wiem, jak to nazwać :lol:) oblepiłam śliwki i do lodówki. Następnie rozpuściłam deserową i oblałam śliwy, do lodówki i gotowe :) Tylko mało wychodzi tych śliwek (wyszło mi 11), żeby zrobić więcej bym musiała kupić chyba z 6 tabliczek czekolady ;P tadaaa! (trochę kiepsko widać) [SIZE=1]Opakowanie też handmade ;)[/SIZE][/QUOTE] Łał takie proste rozwiązania są najlepsze. Tylko czasochłonne:eviltong:
  20. Besti

    LaPsy 2

    Jak zrobiłaś te śliwki? Takie jak te cukierki?:-o
  21. [quote name='phase']Bardzo szkoda psa...Oby do schroniska nie trafił, chociaż hodowcy pewnie na ta nie pozwolą..[/QUOTE] Oj zdziwiłabyś się... U nas w fundacji są dwa rodowodowe psy, jeden młody i ze znanej hodowli- hodowca go olał:p [quote name='unikatowydiament'] Bruno ma już nowy domek:multi: [/QUOTE] O i super wiadomości:multi: Oby mu się tam powodziło dobrze
  22. [quote name='marta.k9080']Lucyfer jeden no:diabloti:[/QUOTE] To fakt że Lucyfer z niego, imię trafiłam:evil_lol: [quote name='Bobryna']To niedobry Lucek :nono: Ale sam zwiał, w sensie uwolnił się z obroży, czy po prostu latał i go wcięło na dłużej?[/QUOTE] On chodzi na halterze i dławiku- zapięte razem. Chciałam go przepiąc jedynie na dławik żeby było trochę swobodniej a ten sruuuuu!
  23. Leónowa nie stresuj się- ja Bestię wzięłam w ostatnim roku studiów mieszkając z współlokatorkami, chłopakiem i jeżdżąc pociągiem:evil_lol: Spoko dałam radę. Rodzina też nie wychodziła mi z Małą bo pewnie zaraz kogoś zagryzie. Musisz wierzyć w siebie, podkręcić moc i będzie git ;) Chociaż fajnie jakby ktoś pod Twoją nieobecność mógł zając się nowym pieskiem, zajęcia na uczelni odbywają się o różnych porach plus dojazd, czasami siedzi się na wykładach cały dzień a później żałuje że się na nie poszło:shake:
  24. Kleszcze są obleśne! Nie wyciągnełabym tego bleeeeeee
  25. [quote name='Angi']wesoło by było ze szczeniorem :D[/QUOTE] Noooooooo to fakt:evil_lol: Trezba przemyśleć [quote name='darunia-puma']kochana daj nam znać czy Lucjano trafi do tego domku a co do nowego tymczasowicza pomyśl bo widać masz dobrą rękę i szybko Ci idzie ze znalezieniem nowych domków ;-)[/QUOTE] Wizyta u Pani Asi jest w środę z rana. Starałam się to fakt ale zobaczymy, może niedługo zabraknie mi drugiego gnojka;) [quote name='Ana :)']Super, że Lucek znalazł swojego ludzia :D i, że dalej będzie blisko :)[/QUOTE] Zaproponuję wspólne spacery, będę tesknić za nim i jego rannymi przytulasami:-( Lucek to przeciwieństwo Besti. [quote name='unikatowydiament']Ja nie biorę żadnego psa na DT raz przez mojego patafiana:angryy:a dwa Ja za mocno się przywiązuję,u mnie pies by został na stałe[/QUOTE] Też tak myślałam że zostanie na stałe z początku ale ciężko jest z dwoma. Nie wyzywaj Księciunia od Patafianków:loveu: [quote name='rashelek']Nic tylko się cieszyć :loveu: Ale wcale Ci się nie dziwię, że Ci 'szkoda". Dlatego ja nie wiem, czy chciałabym prowadzić DT - bo skoro mogę psa potrzymać chwilę to i zawsze też moge, nie?[/QUOTE] Haha ale rozwiązanie:razz: W przypadku Luca to go tak naprawdę uratowałam przed zagryzieniem. W schronie jest przepełnienie więc w jednym boksie jest kilka psów, panuje hierarchia, on jako nowicjusz by pewnie wpadł i zaczął wprowadzać zębami swoje zasady to by się rzuciły wszytkie na niego i by przeszedł na tamten świat- tak naprawdę to codziennie dzieje się w tych kojcach ale nikt tego nie upublicznia........ Dzisiaj Lucor znów odwalił kolejny numer- zwiał:p W krzaczory gdzie chodzą dziki, później w trzciny i straciłam go z oczu. MASAKRA! Biegałam po jakiś krzakach, trzcinach, trawie po pachy, kałużach do kolan, jeszcze z Bestią- dobrze że ona jest ogarnięta i pilnowała się w tych zaroślach:roll: Darłam jape a jego ani śladu. Na szczęście go znalazłam, bo wrócił w to samo miejsce ale podejść nie chciał do mnie, nawet nie miałam siły nic mówić, byłam szczęśliwa że się po prostu znalazł......... Aj Lucor Lucor Dziadu ty......
×
×
  • Create New...