Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. Moja córka też rzęzi okrutnie i radośnie oświadcza tym, którzy z niepokojem pytają co jej jest, że to pewnie ebola:diabloti:. Co do ludzkiej głupoty...Nie pamiętam, Danusiu czy Ci opowiadałam o sąsiadce, która oświadczyła mi, że koteczka jej wnusia znowu ma młode...Jęknęłam i zapytałam co teraz, a pani na to: ależ nie ma żadnego problemu. Wnusio da ogłoszenie w internecie i pewnie będzie tak jak ostatnio...A ostatnio zgłosił się pan, który wziął CAŁY MIOT malutkich kociaczków. Starałam się pani wytłumaczyć, że pan wziął kocięta na pokarm zapewne dla jakiegoś węża,albo innego stworzenia, ale pani powiedziała, że na pewno nie, bo pan był miły i zachwycał się koteczkami...:-(Na nic tłumaczenia, na nic prośby, na nic info o akcji bezpłatnej sterylizacji...grochem o ścianę:angryy:
  2. Kochany olbrzymek:loveu:. Oby było już po drugim zabiegu i oby wszystko poszło dobrze!
  3. No i jak wdzięcznie siusia:diabloti:
  4. [quote name='AgusiaP']I wyczesany też być nie lubi ;)[/QUOTE] Bo on nie musi poprawiać sobie urody:diabloti:
  5. Baja taka poczciwina kochana jest:loveu:
  6. Na Norcię to chyba zły duch klątwę rzucił...zero telefonów:-(
  7. Maciek, odblokuj skrzynkę!!!
  8. Oj tak, święta prawda, wyluzowany sobie poleguje aż miło:loveu:
  9. Ojej, to super! Majkuś, będzie dobrze!
  10. Mamuśki są esploatowane do końca:angryy:. Na szczęście Charlie nie będzie już tatusiem i nie przyczyni się do powiększenia grona bezdomnych.
  11. Spojrzenie już zupełnie inne:loveu:
  12. U mnie też bez entuzjazmu:diabloti: i jak mówię:"akcja wanienka", to chowają się gdzie się da:diabloti:, ale w dni, kiedy upał jest nie do zniesienia schładzanie jest obowiązkowe:diabloti:. Z tego też powodu (upały) moje futra były dziś u fryzjera:eviltong:.
  13. Muszą się doczekać, a jak nie, to egzorcystę wezwiemy;)
  14. Basiu, przelew już w drodze:lol:
  15. A w moim avatarze jest rasowiec z genealogią równą dynastii Habsburgów...wykupiony przez mojego TŻ-a z łańcucha, na którym spędził dwa lata:angryy:. Obecna moja Banda Trojga to psy rasy niespotykanej:diabloti:. Masz rację: jak się było dzieckiem, to chciało się psa, po prostu. Rasa nie miała żadnego znaczenia. Pies był psem, bo miał cztery łapy i ogon:lol:
  16. I ja jezdem:cool3: i 100zł przynoszę jako gościniec:lol:
  17. Jeśli o mnie chodzi, to zgadzam się jak najbardziej i oczywiście;):lol:
  18. Co do pseuduchów francowatych...jak mi sąsiadka powiedziała, że jej wnuczek kupił sobie szczeniaczka "kokier spaniela" (jak się wyraziła) za...150zł, to myślałam, że szlag mnie trafi:angryy:. Na nic tłumaczenia, zakazy, prośby. Wnuczek chciał "rasowego", a "te rasowe, to takie drogie są, a kundla to on nie chce":angryy:. No i gdzieś za Tarnowem go nabyli, a pseuduch zapewniał, że towar prima sort:angryy:
  19. To prawda, takie upały to średni czas na zabieg, rzecz jasna, jeśli nie musi być natychmiastowy
  20. U nas dziś burza była i trochę popadało. Psiaki dyszą i chłodzą się na kafelkach...Kupiłam dziecięcą wanienkę i schładzam je w niej co jakiś czas...
  21. OK, może będzie dobrze, czyli bazarek nie będzie potrzebny...Trzymajmy kciuki!
  22. Feniu, skoro Twoja buzia to taka mała poczta, to powiem Ci coś jeszcze...Na pewno widziałeś tego dziwnego stwora, który nazywa się Pan Odkurzacz...Ty musisz być jak Pan Odkurzacz i wsysać wszystko, co Twoja Mamunia da Ci do wysyłki na poczcie;)
×
×
  • Create New...