Jump to content
Dogomania

alma591

Members
  • Posts

    300
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alma591

  1. Bardzo się cieszę,że ta historia zostanie opisana.Może komuś pomoże w poszukiwaniach.Będę kupować Głos i dam znać jak się ukaże.
  2. Może opublikują bez opłat-w końcu jest też to dla nich jakaś reklama,że w dobie FB,internetu Likunia odnalazła się dzięki ogłoszeniom w ich gazecie.
  3. Zastanawiam się,że może warto by opublikować podziękowania dla p.Edwarda w Głosie Ziemi Cieszyńskiej z jakąś wzmianką,że piesek odnaleziony.Ogłoszenie ukazywało się kilka miesięcy-teraz przestało.Wiele osób pewnie pomyśli-zrezygnowali,przestali szukać,koniec.A tak byłoby to jakąś zachętą dla ludzi,którym zaginął pies,że jednak warto się nie poddawać,szukać do skutku,że się uda.
  4. Uszczęśliwiło nawet mojego pięcioletniego wnuka,który "pomagał" nam przy plakatowaniu i wciąż się dopytywał czy już się znalazł ten piesek.Jak do niego zadzwoniłam to się tak ucieszył,że aż się zdziwiłam.
  5. W Cieszynie wieje i pada deszcz,to w Wiśle może śnieg.Trzymam kciuki za jutrzejszą akcję.Likuniu wróć!!!!!!!!!!!!
  6. Tak się cieszę,że to Likunia.Oby szybko dała się się złapać i miała już na zawsze swoich ludzi.
  7. Mam nadzieję,że to Likunia.Ja niestety nie mogę podjechać do Wisły żeby pomóc z plakatami/mam kłopoty ze zdrowiem\.Bardzo mi przykro.
  8. Wszystkim sympatykom dzikusków życzę pogodnych i spokojnych Świąt.I żeby Likunia się w końcu odnalazła.
  9. Zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia i pomyślności w Nowym Roku.Miziaki dla Moriska.
  10. Może być też tak,że ktoś ją dokarmiał i udomowił,a teraz choć wie o poszukiwaniach nie chce oddać,bo się przywiązał.Dlatego się nie odzywa.Znam taki przypadek i choć to nielegalne,też tak bywa.
  11. Nie ma za co dziękować.Wszyskim nam zależy na odnalezieniu Likuni.Mnie to już się koszmary śnią,że moja sunia też zagineła.
  12. Odebrałam plakaty od P.Agnieszki.Powiesiłam w Dobce,w Polanie przy wyciągu,przy Leśnym Parku Niespodzianek.Byłam też w Ustroniu na campingu Bartek-spotkałam tam panią z psem,mówiła, że nie zawsze tam są,ale będzie się rozglądać i jakby coś zauważyła to zaraz da znać.Plakat zostawiłam.Dałam też 2 plakaty w Goleszowie,to po drodze do Cieszyna.Niestety w poniedziałek mój mąż znów wyjeżdża i będę uziemiona w Cieszynie aż do Świąt.
  13. W dwóch najpopularniejszych w Cieszynie gabinetach wet.plakaty powiesiłam już dawno.Do trzech pozostałych mogę podejść.Więcej chyba w Cieszynie nie ma.Może trzeba dopisać,że psinka dalej poszukiwana.
  14. Po drodze z Ustronia do Wisły jest jeszcze kilka miejscowości-Ustroń Polana,tam w lewo odchodzi dolina Dobki,dalej Wisła Obłaziec,Jawornik i dopiero Wisła miasto.Troche znam te tereny.Można tam plakaty porozwieszać,ale ja nie jeżdże samochodem.Jak ktoś będzie samochodem to moge oprowadzić.Niestety finansowo nie moge pomóc.
  15. Na camping można wjeżdżać.Idąc dalej piechotą dochodzi się do centru Ustronia-ok.20min.Teren do poszukiwań b.trudny -las i dużo zarośli nad Wisłą.
  16. Wciąż zaglądam z nadzieją.Tak myślę-patrząc na mapę-jeżeli Lika pobiegła ul.Kużniczą ,mogła przebiec przez most na Wiśle.W prawo na ul.Wałowej(ok.100m)jest camping"Bartek",właściciele psiolubni-byłam tam kilka dni latem z psem.Nie wiem czy ktoś tam teraz mieszka,ale przyczepy stoją cały rok.Może tam sie schowała,bo to bardzo spokojne miejsce.W górę na ul.Kużniczej są jakieś pensjonaty.Jutro idę z psem do mojej wetki (naprawdę fajna z sercem do zwierząt),która opiekuje się też psami ze schroniska to popytam czy czegoś nie wie.Plakat u niej wisi.
  17. Ja nie mam konta na facebooku, ale poprosze córke.Znajomym wszyskim opowiedziałam tą historię,ale mało kto jeżdzi w tamte strony.
  18. Jestem z Cieszyna.Poczytuje watek dzikuskow od poczatku.Nie moge pojechac do Ustronia.Córka wydrukowała mi kilka plakatów-powieszę na dworcu autobusowym w Cieszynie i u kilku weterynarzy.Jakbym mogła jeszcze w czymś pomóc dajcie znać.
×
×
  • Create New...