Od kilku tygodni co sobote zabieram Edgara na spacer gdzie pozwalam mu weszyc na dlugiej linewce. Jak juz sie troche uspokoi zaczynam z nim pracowac. Siadanie i warowanie bardzo dobrze mu wychodzi. Nagradzam rowniez jego spokojne zachowanie. Poznal kliker. Edgar jest zywiolowym psem i siedzenie w klatce bardzo go stresuje. Potrzebuje domu gdzie bedzie czul sie bezpiecznie i bedzie mogl sie wyciszyc. Jesli ktos z okolic Katowic przygarnie naszego niedzwiadka podjme sie pracy nad nim za darmo. Edgar to kochana psina, niech mu tylko ktos da szanse to pokazac.