-
Posts
2288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MagdaB
-
Witaj Roger :)
-
Żaba wreszcie znalazła swoich ludziów, którym zaufała
MagdaB replied to kicia1616's topic in Już w nowym domu
Jestem. Cały czas sięzastanawaim czemu Mućka? -
Jestem i ja.
-
Ja również cieszę się bardzo że mały ma taki cudowny dom :). PS. Chciałam napisać, że małe kociaki znalezione na śmietniku mają się dobrze. Jeden trafił do domu z ogrodem do Jaworzna, drugi do pani z Bytomia, a ma zamieszkać w Sosnowcu. Z tego co mi wiadomo dziś ma zostać odebrany :)
-
Edgar, piękny dzikus znalazł swoje miejsce - ma dom.
MagdaB replied to Meeaw's topic in Już w nowym domu
A wiemy coś o Kajtku? Miałam się pytać Iwony czy ma jakieś informacje. -
Edgar, piękny dzikus znalazł swoje miejsce - ma dom.
MagdaB replied to Meeaw's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam dziś do gliwickiego schroniska. Edgar/Trufelek dalej tam przebywa. Pani kierowniczka mówiła, że interesował się nim jakiś pan, ale po sprawdzeniu go stwierdzono że to nie byłby dobry dom. Edgar czuje się dobrze, nie ma depresji ani nic takiego. Dalej ma nawyk pogrygaznia. Wolontariusze pracują nad tym zachowaniem metodami pozytywnymi. Pies nie będzie polecany do domu z dziećmi. Biedne maleństwo, też nie ma szczęścia. Utknąl w schronie tak jak Flawia :(. -
Przerażona SYNTIA znalazła DOM, w którym nie będzie się już bała!
MagdaB replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy za inforamcje na temat Synti :) -
[quote name='iwonamaj']Czy one mają wydarzenie albo album na FB?[/QUOTE] Nic mi o tym nie wiadomo. Juz pisze w tej sprawie.
-
[quote name='iwonamaj']Ufffff, ale akcja....[/QUOTE] Cioteczki, pamiętacie wpis o maluchach znalezionych na śmietniku? Mają dom tylko do soboty. Później dziewczyna która się nimi opiekuje wyjeżdża. Fundacje Nadzieja na Dom i Kocia Przystań nie są w stanie pomóc. Ma ktoś jakiś pomysł?
-
[quote name='madzia.uje93']Widziałam jak Flawia tak bardzo bardzo chciała do ciebie iść, a "niedobra" Bożena nie pozwalała:evil_lol: A jak zajadle broniła miski z jedzeniem przed innymi psami[/QUOTE] Ona jest bardzo terytorialna. Na spacerze bawi się z każdym psem, ale jeśli tylko coś ma to broni jak szalona. Dobrze, ze nie prezetuje tego zachowania w stosunku do ludzi.
- 587 replies
-
- katowice
- mała suczka
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Trzymam kciuki za psią przyjaźń:)
-
Ale go wymęczyłaś :)
-
Agata wyjechała na weekend. Blady poszedł do domu z ogrodem. Agata ma wszystkie dane. Bedzie tam jechac na wizyte. Reszte niech sama opowie.
-
Flawia spędziła ze mna czas w sobotę oraz dziś. Wczorajszy spacer odbył się w towarzystwie Omegi oraz Fredzia. Poszliśmy na Borki. Tam dziewczyna szalała, ale to nic nowego. Dziś założyłam jej szeleczki samochodowe mojego psa. Rozmiar nie do końca jej, ale i tak blo jej wygodnie. Dziś w parku szalała z nowo poznanym kolega tuz obok stawu. Dziewczyna myslala, ze wejscie do wody jest stopniowe jak na Borkach i się zdziwiła. Musiało jej się spodobać bo zrobiła to jeszcze raz :). Oprócz tego została przez jakiś czas z soboz na czas szkolenia, które prowadziłam. I obie panie sie nameczyly. Jedna chciała bardzo do mnie przyjsc, ale druga jej nie pozwolila. Dla Flawi to była tragedia, ze stałam kilka metrow od niej, bez niej. Jak to powiedziała soboz :"[COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Muszę przyznać, że w małym ciałku Flawii drzemie siła tygrysa!" :)[/FONT][/COLOR]
- 587 replies
-
- katowice
- mała suczka
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Darma coraz bardziej mnie zaskakje, oczywiscie pozytywnie :) Czy byly DT czyta wątek?
-
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
MagdaB replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Potwierdzam :) Malutka będzie u mnie kilka dni. -
[quote name='Klementynkaa']byłam, opisałam wszystko na FB: "byłam, faktycznie są w dużo gorszej kondycji niż je widywałam. młodszy (on ma około roku, półtora) jest dziwnie wygięty ale wesolutki, starszy leży, ledwo wstaje, nie ma siły chodzić ani stać. oba zjadają to co dostaną. wodę mają w tej wannie, która stoi przy budynku, młody pił w czasie gdy je obserwowałam, niestety ten starszy nie ma siły tam podejść. chciałam dac im pić w mojej materiałowej miseczce bo ją da się pod płotem przesunąć ale... młody uznał, ze to zabawka i mi ją zajumał buuuu... gdyby ktoś był tam i miał szansę ją wydostać to będę wdzięczna, taka czerwona materiałowa. wykonałam telefon na policję skąd jednak przełaczono mnie na straż miejską, pan dyspozytor sprawdził wczorajsze zgłoszenie, zostało ono "przekazane do referatu" co oznacza w praktyce, że jutro ktoś się tym zajmie zapowiedziałam, że rano będę sprawdzała postępy. w tej sprawie należy kontaktować się z panem Józefem Barańskim, kierownikiem referatu południe, ul. Żelazna 18, pokój nr 202, tel. (32) 49 40 260 gdyby ktoś miał jakieś info to piszcie proszę, pomijając moją miseczkę to ciekawa jestem jak skończy się sprawa, fajne te psiaki, zawsze były na maksa rozszczekane i aktywne a teraz takie boroki przytulaste przez płot... zdjęcia mam, wrzucę później."[/QUOTE] Podasz link do FB gdzie są zdjęcia?