Jump to content
Dogomania

RudziaPaula

Members
  • Posts

    1113
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RudziaPaula

  1. Co tam u Cygusia?Jakieś nowe fotki?
  2. Jestem głodna ......zdjec:)Witaj Lisiątko:)
  3. Ja za 30 tabl płace ok 24 zł za 100 tabl zapłaciłam 46 zł
  4. przykre ze tak młodziutkie dzieciątko tak skrzywdzone:( trzymam i ja KCIUKI za pozytywne wyniki i szybki powrót do zdrowia maluszka:)
  5. Dzieki Anju ale obawiam się że Felcio by nie przeżył transportu z powrotem do Ciebie.Ta odległosc już wtedy omało by Go nie zabiła:( Takie moje zdanie,ale tu mimo wszystko jeszcze decyzja Kasi.Bo pomimo że nie adoptowała opiekuje się nim.
  6. [quote name='andzia69']no cóż - niedługo warunki konkursu będą pewnie upublicznione - bo czas najwyższy!...a te warunki jakie sobie umyslili, to tylko dla samobójców...:( jeśli ktoś za tą kasę, która oferują i przy tylu obwarowaniach i nakladach obowiązków, ktore sobie umyslili podejmie tą "rękawicę"...to nie wróżę tam nic dobrego, bo po prostu za tą kasę to nierealne! dlatego też musimy znaleźć bezpieczne miejsca dla jak największej ilosci bezdomniaków...[/QUOTE] Czyżby tak chcieli zrobic podobnie jak świetlice dla dzieci czy ogniska? Kuurr...two:(
  7. Zaglądam z rana do Dineczki:)i moc całusków przesyłam:)
  8. [quote name='sylwija']bardzo dziękuję w imieniu Teodora :) nie wiem, o co chodzi, że on wciąż bez domu.. kurcze, ludzie za ciężkie pieniądze takie psy kupują..[/QUOTE] bo chcą miec ładnego malutkiego psiaka,nie ważne że mały szybko urośnie i nie bedzie juz taki słodki ale przynajmniej beda ludzie podziwiali....
  9. Hopka do góry Lisku:) brykającego weekendu Miluśki:)
  10. Może w takim razie wyślę tą Luceina?chyba tak się nazywało.odnajdę w poprzednich postach nazwę...
  11. Rozmawiałam z Kasią:) Felciowi dziś prawdopodobnie przeszło qupsko:( przynajmniej na ta chwile jest juz ok Karma dotarła we wtorek,organizm dotarł dziś. Poczta polska leci w kulki:( od środy nie dotarły witaminy:( Glukozamina kiepsko się sprawdza,ale nie kupię leków za 200 zł :( może są tańsze inne?
  12. Boję się przyznac ale Inga może miec rację...Kasia jest tak naprawdę sama z tym "kłopotem"codzienne dźwiganie Go i sprzątanie po takich "quupach" po nocach...pranie...kręgosłup.Kocha Go z całego serca ale też martwi się o pracę i zdrowie.
  13. ostatnio znalazłam link ze zdjęciami niuńka:) http://chomikuj.pl/paulina.em1/Farelek/1-2.05.2012 pamiętacie....
  14. możesz zerknąc? http://www.facebook.com/events/367328893357079/?context=create
  15. Miał coś na fb ale to założyła Fela. nie bardzo orientuję się co się "dalej" robi na fb po za utworzeniem wydarzenia... Wiem ze jesteś "obarczony" na fb,i nawet nie śmiałabym prosic Ciebie o pomoc,ale za to chętnie bym tam spróbowała i jeśli mogłabym liczyc na pomoc to z przyjemnoscią bym ją przyjęła:)
  16. [quote name='BUDRYSEK']z tego co wiem nie było tel o Kami zuzlikowa podejmuje decyzje o suni wiec to chyba oczywiste , ze Jej nr musi byc podany w ogłoszeniach[/QUOTE] Nie chcę byc posądzona że wpadam na wątek i mieszam,wtrącam się nie znając tematu itp...ale od jakiegoś czasu podczytuje.Ale jesli opiekun nie odzywa sie tu i nie wypowiada na temat suni,a też czytałam że wymagania ma wielkie to może warto zmienic. Z drugiej strony tyle psiaków ostatnio z adopcji wróciło że może faktycznie lepiej dłużej poczekac aby psiak nie musiał znów za chwilę otoczenia zmieniac. Ja niestety finansowo nie mogę pomóc bo jednego psiaka utrzymuję w domu S/T innego wspieram w hoteliku...i jeszcze staram sie skarbonarię wspierac. Mam duży sentyment do bernardynów wiec śledzę wątek
  17. [quote name='Cantadorra']Auraa, nie wierzę, że to prawda. Mam wrażenie, że Lupusowi przytrafiła się tragedia i teraz poszukiwania są na zasadzie poszukiwań małej Madzi. Obym się myliła. Jeśli kogoś obraziłam, to przepraszam, ale póki nie zobaczę foty i info od kogoś wiarygodnego, to nie uwierzę.[/QUOTE] Napisałaś głośno to o czym od dawna myślałam...boję się że juz....:(
  18. Fundacja od razu zapowiedziała że nie dołoży zł bo nie ma,prosiłam tylko o to żeby wspomagali w zbiórce ew bo ja jako jednostka i do tego krótko na dogo,nie znająca tematu nie poradzę sobie.Ale w raz z odejsciem Feli i fundacji skończyło się wszystko. U mnie tak jak tu na dogo bywa, sytułacja taka sama finansowa.Na początku było że wszyscy chetnie,z czasem.... Jednego miesiąca mam 100 zł innego 20 zł a innego wcale.W zeszłym to co mi sie udało to 290 zł:) A co miesiąc koszty utrzymania to ok 200 zł,pod warunkiem ze nie wyskoczy z jakimś nóżeńcem(tfu tfu)czy czymś innym. A Kasia decydujac się na Niego powiedziała ze nie stac ją na leczenie itp Felcia. Boję się ze Kasia pomimo ze kocha Go z całego serca będzie miała dosc:( Chciałam kupic szelki żeby nie musiała dźwigac...niby 150 zł ale... Boje sie żeby znów nie było tak że kupię a potem na karmę mi zabraknie. Nie chce żeby Kasia sobie głowę zawracała takimi sprawami,nie powinno tak byc że zabrakło leków czy tym bardziej jedzenia:(
  19. Mam nadzieje że u Kasi i Felcia wszystko ok...aż boję się zadzwonic:(
×
×
  • Create New...