Jump to content
Dogomania

aneczka77

Members
  • Posts

    41
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aneczka77

  1. Najserdeczniejsze życzenia zdrowych i wesołych świąt od Borii i Bostiego
  2. Bardzo dobrze zauważyłaś:lol: nasza weterynarka mówi na nią motolotnia;)
  3. Chciałam zwrócic wszystkich uwagę na tego największego psa w środku na pierwszym zdjęciu:loveu:
  4. Dzięki Aga za miłe słowa, ale już tak mam, że jak za kogoś biorę odpowiedzialnośc to ze wszystkimi tego konsekwencjami ...... a Bosti poprostu sam się prosi o to żeby go kochac tak samo z resztą jak i Boria A Lucyna nie spotkała się z Borią tylko ze mną i Bpstem bo byliśmy u niej gdyż ona gardzi wizytą u mnie a ja dwóch wielkoludów ze sobą nie zabiorę. Byliśmy na ogródku, ale deszcz nas wygonił i w sumie to za długo nie byliśmy..... Resztę relacji zostawiam Lucynce
  5. W sumie jutro mam wolne więc czemu nie ale to tak po 12 najszybciej
  6. Mijają 4 miesiące jak Bosti jest ze mną:loveu: i muszę przyznac, że ani przez chwilę nie żałuje mojej decyzji:multi: nie wiem jak Boston trzeba by go zapytac:lol: Boston jest bardzo inteligentnym i kochanym psiakiem niezły z niego cwaniak i czasem próbuje pokazac swoje ja ale wie co mu wolno a co nie Z Borysem to już są tak zaprzyjaźnieni że Boston przechodzi Borysowi pod brzuchem oczywiście na ugiętych łapach albo przechodzi sobie po nim:lol: Do innych psów już się uspokoił ale trzeba byc czujnym bo czasem ogon mu zastyga w bezruchu. Dzieci kocha bezgranicznie a z chłopcem, z którym ma zajęcia mają chyba jakiś układ bo jak Adaś mówi do niego Boston pomóż mi to Bost robi wszystko żeby mu ułatwic zadanie Wogóle fajny z niego kumpel czasem upierdliwy ze swoją chęcią ciągłej zabawy ale kochany jak przyjdzie wywali te swoje oczy na pół pyska a z pyska wystaje mu zabawka i weź tu mu odmów Tak więc chyba musimy podziękowac wszystkim tym którzy nie chcieli Bostona za to, że teraz możemy byc razem
  7. Akurat jutro zajęcia mamy odwołane i przeniesione na czwartek ale zobaczymy jaka będzie pogoda bo jak będzie tak jak dziś to raczej nic z tego
  8. Coś nam Lucynko nie wychodzi to spotkanie więc wysłałam Ci parę fotek chłopaków razem i osobno:lol:
  9. oj to jak papugi to Boston bardzo chętnie;) skorzystamy napewno bo ty Lucynko to do nas chyba nie dojedziesz;) powiedz tylko kiedy i Boston się pyta ile piwa przywiexc tak żeby dla niego wystarczyło:loveu:
  10. No niestety dziewczęta Bosti nie jest jeszcze wykwalifikowanym psem terapeutą z papierami:shake: ale za to jest wykwalifikowanym kochanym psiakiem bez papierów;) ..... a tak poważnie całkiem to niestety ale Bostka zżarł stres i wspólnie stwierdziliśmy, że to jeszcze za wcześnie. Boston strasznie przeżył ten wyjazd.... nie wiem chyba myślał, że chcę go wywieźc i zostawic albo co.... może tak ktoś kiedyś z nim zrobił i on jeszcze nie jest w stanie aż do tego stopnia zaufac człowiekowi:lol: w każdym razie pod sam koniec egzaminu już było trochę lepiej no ale nikt mu nie da papierów jak on się tak stresuje wyjazdem poza domogólnie jednak został uznany za wspaniałego przyjaznego i łagodnego pieszczocha i dostaliśmy zadanie domowe dużo socjalizacji poza domem no i praca praca i jeszcze raz praca i jest duża szansa że za pół roku będzie już wszystko ok Tak więc na razie Bosti pracuje jak pracował - w domu i z tymi dziecmi których rodzice nie zwracają uwagi na papierki bo w pracy ten psiak jest poprostu genialny pod warunkiem, że jest ona w domu bo o wyjazdach to na razie możemy zapomniec chyba że tych w ramach zadania domowego czyli w gości, nad wodę albo na jakieś mega długie spacery;) tak więc proszę się zgłaszac kto nas zaprosi na jakieś garden party oczywiście w celach czysto szkoleniowych:loveu:
  11. Dziewczęta chciałam przypomniec SOBOTA 13.40 WROCŁAW LICZYMY NA WSZYSTKIE KCIUKI I ŁAPY;):loveu:
  12. Ojej Aga bo się zaczerwienię:lol: ale dziękuję za tak miłe słowa.... ja kocham te psiaki i dla nich wszystko Mój Tofciu też był rewelacyjnym psiakiem no ale ustąpił miejsca Bostiemu i Boston dzielnie go zastępuje:loveu:
  13. Bosti jest już po pierwszych swoich zajęciach z chorym na autyzm chłopcem no i......bomba:loveu: strzał w dziesiątkę:lol: Bosti zrobił takie wrażenie na rodzicach, że chcą zajęcia 2 razy w tygodniu. Na początku co prawda trochę się wygłupiał ale szybko załapał o co chodzi i pracował rewelacyjnie a Adaś.... - bardzo się baliśmy, że ciężko mu będzie zaakceptowac nowego psa a tu zaskoczenie okazało się, że dużo odważniej podszedł do Bostona jak do Tofiego. Wcześniej miał duże problemy ze zbliżeniem rączki do pyska psiego a Bostonowi z miski żarcie wyjmował..... normalny szok Tak więc zaprawa przed egzaminem już jest więc myślę, że będzie ok;)
  14. Dorotko wejdź na stronę [url]www.dogfield.pl[/url] i tam w zakładce strefa dla klienta są zasady egzaminu w obu klasach bo to dużo tak żeby pisac. Jakbyś nie znalazła to pisz
  15. Chciałam obwieścic wszystkim zainteresowanym, że Bosti 19 maja przystępuje do egzaminu:lol: i w związku z tym bardzo prosi żeby nie zapomniec trzymac kciuków:loveu:
  16. Relacje między chłopakami....hmm... razem śpią razem drą się przy płocie sikają nawet jak na zawołanie w tym samym czasie:loveu:....jednym słowem przyjaciele jakich mało:lol: śpią na jednym kocu mimo że mają dwa....wiecie Borys to mądry chłopak i szybko zaakceptował Bostiego wie, że nie tylko on może miec dobrze PS a tak wogóle ganes 74 to Borys to jest terier rosyjski a nie sznaucer ale to standardowa pomyłka
  17. Ja bardzo proszę nie śmiac się z Boryska bo jak on się obrazi to będziecie musiały osobiscie go przepraszac:lol:
  18. Strasznie to skomplikowane..... ja wogóle nie wiem czemu my się mamy męczyc jak Lucy już to robiła i umie:loveu: a tak na poważnie to może spróbuję ale nie teraz napewno.... za dużo mam problemów Aga ale na labradory już wrzucałaś to może jakbyś miała chwilę to mogłabyś:p
  19. Ja nie mam programu żadnego do zdjęc no i musiałby mi ktoś dac wskazówki jak to zrobic
  20. A tak wogóle to gdzie zdjęcia?????????? Ja myślałam, że tu już wszyscy padli z zachwytu a tu cisza:p
  21. Dzień dobry;) To my...chcieliśmy tylko powiedziec, że Bosti ostatnio został zważony i wskźnik pokazał 35 kilo a tak poza tym to egzamin mamy pod koniec maja i nawet Boston ma koleżankę z którą ma nadziejępracowac bo na razie to tylko razem rozrabiają:-o
  22. Na Wysockiego to go szyli bo nie było naszej lekarki i tam go tak urządzili a ja jeżdżę też na biały ale na Piasta. A co do tych szwów to powiedziała weterynarka że jak do 3 miesięcy to mu nie zejdzie to będzie mu to trzeba w znieczuleniu wyłuskać bo to mu będzie przeszkadzać a z czasem może mu to się zacząć paprać więc niewiadomo czy znów go nie będą męczyć Tak swoją drogą to pewnie szwy rozpuszczalne są droższe a co oni tam wsadzają to już nikt nie wie poza nimi.... jakoś do tych lekarzy z wysockiego nigdy nie miałam zaufania i raczej po obecnych wydarzeniach zdania nie zmienię
  23. Zaczynamy zaczynamy a właściwie to już dawno zaczęliśmy.... w końcu pod koniec maja musimy zdać śpiewająco egzamin.... A tak z nowości to byliśmy ostatnio u pani weterynarz bo Bosti coś uszami trzepał i tyłkiem jeździł po ziemi no i okazało się, że gruczołki zapchane miał straszliwie aż mu się stan zapalny zrobił. A co do uszu to powiedziała lekarka, że takich uszu czystych i pięknych to u psa ze schroniska dawno nie widziała. No a trzepie uszami z zupełnie innego powodu.... okazało się, że jak miał szyte ucho wtedy co Borys go złapał to miał mieć założone szwy rozpuszczalne.... no i chyba coś się nie bardzo rozpuściły bo został mu prawdopodobnie supełek i to mu zarosło i teraz go kłuje i ciągnie....oj ci weterynarze.... no ale ogólnie wszystko super Bosti jest takim kujonem że szok i mało tego sam przychodzi popołudniu i prosi żeby coś z nim ćwiczyć śmieszny jest taki że normalnie komedia
  24. Wiem, że nas zapraszasz ale taka pogoda, że z domu się nie chce wychodzić....jakoś się musimy zmobilizować No to musimy się jakoś zgrać żebyśmy wszystkie się spotkały PS chłopaki życzą wszystkim kobietkom wszystkiego najlepszego
  25. oj powinnaś bo jest o co.... To miękkie lśniące futro i mokry nos na ręce....
×
×
  • Create New...