Jump to content
Dogomania

ewakrakow

Members
  • Posts

    1155
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewakrakow

  1. klaudiaaa dotarła już wplata od skarpety Talcott? czy jeszcze nie?
  2. Missiaa dzięki za wspaniałe informacje:) również pozdrawiam
  3. super, dobrze że tutaj od razu się coś dzieje i są realne szanse na pomoc psiakowi:)
  4. ja też się zgadzam na przeniesienie 10zł stałej ode mnie głuchy pies pisałaś do wujek&ciocia? w poście 481 na wątku malucha napisali "Jak wyciągnięcie maluszka to dorzucę 15 zł stałej..." i nie było tego wpisanego w rozliczeniach, może jest szansa na tą deklaracje? warto napisać
  5. trzeba porozsyłać pw do każdej osoby, która deklarowała i zapytać czy by się zgodziła przenieść deklarację, następnie zrobić podsumowanie czy stać by nas na to było bo kilka osób może się wycofać ktoś chętny rozesłać pw? ja nie dam rady
  6. podałam dane z 1 strony jako te do wplaty dla Ryśka, ale skarpeta prosi jeszcze o imię i nazwisko proszę o pw z tymi danymi!
  7. dzięki za informacje, dobrze że masz kontakt do nich na później oby Cyryl był szczęśliwy:) jak dobrze, że właśnie jemu Ci Państwo postanowili dać dom
  8. [quote name='agusiazet']Poproszę o numer konta dla Rysia.[/QUOTE] dziękuję Skarpecie! właśnie przesłałam nr
  9. mam dobrą wiadomość, na konto podane na pierwszej stronie wpłynie niebawem 120zł od Skarpety im. Talcott, do której złożyłam wniosek o wsparcie finansowe operacji Rysia dziś dostałam zgodę:) jak wpłyną pieniążki to uprzejmie proszę potwierdzić na wątku
  10. ale wiadomość! podasz jakieś szczegóły? proszę...
  11. Ci ludzie wykończą tego psa, bo takie mają "widzimisie" są jak pies ogrodnika Elza jest mi bardzo przykro, za to co musiałaś przejść mimo wszystko nie odchodź z dogomanii to nie jest rozwiązanie Jeśli chodzi o to co napisała Monika - moje zdanie jest takie skoro tak wiele osób się zaangażowało w pomoc, szkoda tego zaprzepaścić sama siedziałam po nocach i słałam zaproszenia moglibyśmy poprosić Lilu, aby wzięła ze schroniska we Wrocławiu jakiegoś potrzebującego psiaka, chyba że w okolicy jest jakiś kwestia zgody jej i naszej grupy i ewentualnie podpisania umowy adopcyjnej bo gdybyśmy same zaczęły wybierać psa, to każdy miałby jakąś propozycję i byłoby tego może nawet kilkadziesiąt, i spory i żale może nawet? co myślicie?
  12. światowy psiak w centrum dużego miasta mieszka ja na południu Krakowa, już prawie na peryferiach... bardzo kibicuję Milvie i cieszę się, że dobrze trafiła i została krakowianką:)
  13. [quote name='Doda_']ewakrakow- napisalam smsa i odpisala jakaś Kamila, ze pani znalazla juz pomoc . .. .[/QUOTE] dzięki za info:) sprawa się rozwiązała a u maleństwa niestety dalej nic się nie dzieje
  14. oczywiście podpisuję się pod powyższym i nie wpłacam dopóki coś się nie wyjaśni, w razie gdyby do końca stycznia nic się nie wydarzyło poproszę Cię Monika o przelanie mojej wpłaty na innego psa takich problemów z wyciągnięciem psa nikt sie nie spodziewał i że to tyle potrwa
  15. [FONT=times new roman][SIZE=3]witam, chciałabym poprosić Skarpetę o wsparcie dla psiaka Rysia, który doświadczył wiele złego w życiu [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250163-Rysiu-z-ogromn%C4%85-przepuklin%C4%85-oko%C5%82o-odbytow%C4%85-prosi-o-pomoc!/page5[/url] Piesek został znaleziony 04.01.2014[B] w worku obok śmietnika[/B], miał mnóstwo dredów, po goleniu i kąpieli okazało się, że na pupie ma ogromną przepuklinę :-( otrzymał imię Rysiu Przy operacji, wykonano tez kastrację i podano środek w zastrzyku na odrobaczenie gdyż psiak miał mnóstwo pasożytów. Ujawnił się też problem z serduszkiem i Rysiu musi dostawać do końca życia leki. Rysiu ma około 8 lat. Obecnie piesek przebywa w domu tymczasowym u klaudiaa[/SIZE] [SIZE=3]Brakuje pieniążków na rachunek za operację Rysia, koszt 515zł, Faktura za operację jest wklejona na wątku psiaka w poście 1859[/SIZE][/FONT].
  16. [quote name='Doda_']ewakrakow-jestem w stanie tej pani pomóc, ale do siebie wziac zwierzaki nie moge, bede jeździc jesli Pani sie zgodzi. Wlasnie puścilam jej sms-a.[/QUOTE] dzięki Ci za propozycję i co pani się odezwała?
  17. czekając zrobię offa: przeczytałam na wątku schroniska katowice takie ogłoszenie: !! PILNIE POTRZEBNA POMOC W OPIECE NAD 3 KOTAMI I PIESKIEM !! Dzwoniła do mnie załamana Pani z osiedla Paderewskiego w Katowicach, która od sierpnia nie może znaleźć pomocy. Pani po 20 lutego będzie miała operację i od kilku do kilkunastu dni spędzi w szpitalu. W tym czasie ktoś musiałby się zająć jej gromadką, która składa się z odratowanych kolejno 3 kotów i pieska. Dwa z kotków są bojaźliwe w związku z tym co przeszły, do tego jeden z nich ma problem zdrowotny i należy obserwować czy normalnie je i czy wszystko z nim w porządku. Szukamy kogoś odpowiedzialnego, kto będzie w stanie poświęcić MINIMUM 2 GODZINY DZIENNIE, by posiedzieć ze zwierzakami, nakarmić je, posprzątać kuwety, itd. Jeżeli piesek nie znajdzie opieki, to w grę również wejdzie jego wyprowadzanie. Równie dobry byłby dom tymczasowy dla tej gromadki. Przed opieką lub podarowaniem domu tymczasowego muszą nastąpić spotkania zapoznawcze ze zwierzakami. Zdaję sobie sprawę, że sytuacja jest trudna, ale tej kobiecie musi ktoś pomóc... Jeżeli ktoś ma jakieś konkretne propozycje - proszę pisać lub dzwonić pod mój nr 600 790 152. Pomoc będzie symbolicznie opłacona. Opieka lub DT - 3 koty i pies Miejsce - osiedle Paderewskiego w Katowicach Kontakt - 600 790 152
  18. [quote name='gluchypies']Ja miałam nadzieję, że może dzisiaj się coś już dzieje... I dlatego jest cisza...[/QUOTE] kurcze też taką miałam (mam) nadzieję... sobota to dobry dzień na akcję ale musimy poczekać na fakty
  19. wieczór a tu jeszcze dzisiaj nikt nic na wątku nie napisał... Elza umówiłyście się z Lilu na akcję zabrania malucha?
  20. maleństwo chyba toleruje koty, w ogóle mu nie przeszkadza, że ten ancymon zagląda mu do miski piękny ten kot, wygląda na charakternego:) psa zabieramy, ludziom na pociechę zostanie kot (on chyba dziki jest?)
  21. dzięki Lilu za propozycję pomocy
  22. Też mi się wydaje, że będzie dobrze jak LIlu ustali termin do kiedy trzyma jeszcze zarezerwowane miejsce dla psa. U końcu Lilu też ma swoje wydatki i na to miejsce moglaby jakiegoś psiaka przyjąć i mieć z tego dochód. A z naszych dobrych chęci rachunków nie zapłaci. Musimy być poważni i nie przeciągać struny. W lewo albo w prawo, jeśli w najbliższym czasie Elzie nie uda się wyciągnąć psa, no to ... nie wiem co będzie, wątek pewnie opustoszeje i cała zbiorowa praca żeby coś zdziałać na marne nie można tego przeciągać w nieskończoność co to w ogóle są za dziwni ludzie, niby nie chcą tego psa a go nie oddadzą żeby mu się lepiej żyło Elza napisz proszę.
  23. aha no tak doczytałam, że jest w ds!!! w Krakowie o kurcze może nawet w mojej okolicy:) muszę się rozglądać!!! strasznie się cieszę, że się jej udało żeby jeszcze suczka z mojego banerka też miała takie szczęście
×
×
  • Create New...