Jump to content
Dogomania

Silvee

Members
  • Posts

    51
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Silvee

  1. [URL]http://www.dogomania.pl/galeria/d/9181/[/URL] kilka nowych fotek udało mi się piorunowi zrobić:)) Oj nie lubi, nie lubi...:P
  2. :lol: mnie też się podoba. Niestety, ciężko jest jej zrobić ładne zdjęcia, bo absolutnie nie lubi pozować do fotografii:cool3: jak widzi aparat, najcześciej odwraca się tyłem, spuszcza łepek albo w ogóle ucieka. A znowu w ruchu to strasznie prędziutka jest, więc...jest to co jest:loveu:
  3. Nowe zdjęcia perłowej Figi w galerii:) [URL]http://www.dogomania.pl/galeria/d/9181/[/URL]
  4. Szczerze mówiąc, to już nie pamietam, jak było bez psa:) Wydaje mi się, że Figa jest już z nami bardzo długooooo:p
  5. Figa wsiada już sama do autobusu, i jazda odbywa się na podłodze, a nie na kolanach. No chyba, że nogi pasażerów wszystko zasłaniają:) Wtedy lepiej jest na kolanach, bo wszystko widać. Do windy też wsiada sama, aczkolwiek jazda windą do przyjemności nie należy, smakołyk należy się bezwarunkowo:cool3: Na spacerach ładnie przychodzi na zawołanie, znajdujemy też coraz większe grono kolegów i koleżanek. O dziwo, najlepsi są ci najwyżsi, w każdym razie sporo więksi od Figi. No i zaliczyłyśmy wystawę psów, gdzie nawet jeden przechodzień - obserwator zakwalifikował moją psinę do najlepszych ras:evil_lol: Cóż, nie wyprowadzałyśmy go z koleżanką z błędu, bo przecież w sumie miał rację: Figa składa się z najlepszych ras:lol:
  6. OOOOOOOoo nowy mieszkaniec w jamnikarni:) Powodzenia w oswajaniu staruszka życzę, choć jak psinka slepa i głucha to trochę potrwa...ale czegóż się nie znosi dla tego wyrazu wdzięczności na pysku:D (z jamnika ma pyszczek)
  7. wstępnie się wybieram, wszystko zależy od pogody, może będę robić jakieś zdjęcia; jeżeli tak - dam znać, może trafi sie czyjś pies:) pozdro.
  8. mam jeszcze kilka chwil nagranych na łące, ze spacerku:cool3: ...i jak siusia z podniesioną nogą:evil_lol:
  9. :-( współczuję straty psinki, ale nie wszystko da się przewidzieć:-( Robiłaś, co uważałaś za słuszne, aby ratować jej życie, więc nie musisz się obwiniać. Przynajmniej psinka miała przez chwilę normalny domek. [*]
  10. zatem teraz należy życzyć szybkiego powrotu do zdrowia :lol:
  11. spróbujcie jeszcze raz; album był zablokowany, teraz już powinno być dobrze
  12. [URL]https://picasaweb.google.com/silvee77/Figa#5723892522861580386[/URL] ja tu obserwuję:)
  13. [IMG]http://www.dogomania.pl/galeria/p/64096/[/IMG] obserwacja jest:)
  14. A ja korzystając dziś z pięknej wiosennej pogody, dokończyłam sprzatanie ogródka po zimie:lol: No i poza przebiśniegami wyszły już krokusy:loveu: Nie umiem tu wrzucić fotek, więc nie mogę się pochwalić:shake:
  15. ten filmik ma działanie terapeutyczne, nie sposób się nie uśmiać:D
  16. hehe czad:cool1: uważam, że 8 jamniorów w 3 minuty to całkiem niezły czas:cool3: i te merdające ogonki, no boskie:loveu:
  17. [quote name='bianka0'] Figa jest naprawdę szczęściarą jedną z nielicznych.[/QUOTE] ja też jestem szczęściarą, bo mam najfajniejszą suczkę, jaką od czasu mojej wyżlicy Tiny mogłam sobie wyobrazić:lol: Zresztą nie można jej nie kochać, mama zakochała się przy pierwszym spotkaniu, a babcia nie może wyjść z podziwu, jaki mądry pies jest w domu (pomimo tego, że jak każdy jamniol dziamie na dworze straszliwie:p). A ja, jak się na nia patrzę, to albo widzę Tinę buszującą w chaszczach w poszukiwaniu bażantów, albo Rogera, który kiedyś tu mieszkał, jak dziamie na rowerzystów:lol:
  18. W Lublinie chyba nic takiego nie ma...może jakieś mini ogródki na niektórych osiedlach. W każdym razie nie słyszałam:shake:
  19. Biedny pies, pewnie zostanie uwiązany gdzieś w lesie, albo wyrzucony po drodze...Nie wiem, jak ludzie mogą być tak bezdusznie głupi, ograniczeni i nieodpowiedzialni...:angryy: Po jaką cholerę bierze zwierzaka, skoro wszystko traktuje przedmiotowo??? Nigdy tego nie zrozumiem. Co do wiosny : u nas już widać, jak roślinki z ziemi zaczynają wyłazić, zaczynają kwitnąć przebiśniegi, a na łąkach gdzie biegamy w Figą spomiędzy suchych chaszczy wyłazi zieloniutki perz:p No i jak cudnie rano śpiewają ptaki...aż chce się pójśc na spacer:cool1: (jak już się dowiem, jak się wrzuca zdjęcia w tekst, to wrzucę parę)
  20. No, wet też zasugerował, żeby poczekać i tylko obserwować, bo może po jakimś czasie przestanie się drapać. Fakt faktem, że ma trochę tego łupieżu, a poza tym strasznie gęstą sierść.:p Więc nie wpadam w panikę, a kąpania i tak nie unikniemy:razz: Tak jak wyczesywania ( akurat zaczęła zmieniać futerko, znaczy się idzie wiosna:laola:). W każdym razie raz w tygodniu fryzjerski:cool3:
  21. Nadal się drapie, a gryzie łapki. Może to być spowodowane tym, że ma łupież. Weterynarz oczyścił kanaliki okołoodbytowe, i kazał obserwować skórę, bo podobno czasem jedno na drugie ma takie oddziaływanie; jeśli nic się nie zmieni, będziemy kąpać w szamponie przeciwłupieżowym. To drapanie może mieć też podłoże nerwowe, zobaczymy... Jeśli nic się nie będzie zmieniać, zrobimy badania na obecność pasożytów.
  22. Problem jest tylko przy wsiadaniu, bo autobus burczy, warczy i sapie;P Ale z czasem pewnie sie przyzwyczai. Z kagańcem to samo - jak nie zdejmuję, to łapy same sobie radzą:) Ogólnie z psiakiem nie ma problemów, kochana słodka pieszczocha:D
  23. :) W porządku, zadomowiła się już, gospodyni pełną gębą na ogródku, żaden kot już nie ma szans na przyjemne schronienie pod bukszpanem:) W domu nie ma z psem żadnych problemów, aczkolwiek niesamowicie interesujące jest, co się dzieje, jak Mufa buszuje po klatce. Śmieję się, że Figa ogląda telewizję na żywo:) Na spacery chodzimy głównie na łaki, gdyż psina uwielbia płoszyć bażanty. W każdym razie łąki nad rzeczką muszą być stałym elementem spaceru, żeby codziennie pobuszować w poszukiwaniu jakiejś zwierzyny. Figa ładnie przychodzi na wezwanie i na spacerach się pilnuje, chociaż w znanym terenie lubi się zapędzić, więc trzeba mieć ją stale pod kontrolą. Boi się szumu ulicznego, i autobusów, więc na razie jeszcze sama nie wsiada. Na szczęście 8 kg można śmiało wnieść do środka:) Lęk przed przystanklami autobusowymi powoli udaje się opanować, nie reaguje już paniczną ucieczką, jak na początku. Co ciekawe, w autobusie ładnie jeździ w kagańcu (!) czego nie moge powiedzieć o mojej poprzedniej suczce, niemniej kaganiec musi być usunięty natychmiast po opuszczeniu środka komunikacji:P Boi się mężczyzn, więc faceci muszą zdobywać jej zaufanie nieco dłużej niż babki. No i jest niesamowicie zadziorna, jeśli chodzi o duże psy, więc w tym temacie trzeba będzie mocno popracować, bo na spacerach bywa to uciażliwe, tym bardziej, że nie wszystkie ogrodowe burki są przyjaźnie i niekonfliktowo nastawione. Poza tymi lękami, które być może wynikają z zachowania jej poprzednich właścieli, jeśli tacy byli, to jest 8 kg szczęścia nie sprawiające zbyt wielkich problemów:D A ja mam codziennie przynajmniej dwie -trzy godziny przebieżki na świeżym powietrzu:) Uczymy się podstawowych komend, ładnie na smyczy przy nodze chodzimy głównie, jak jesteśmy albo bardzo zmęczone, albo coś zmalujemy na spacerze i trzeba być grzecznym w drodze powrotnej:) A tak gwoli ciekawostki: Figa na spacerach, tam gdzie jest wyższa trawa, sika jak pies z podniesioną nogą i obsikuje wszystko wokół:D Pierwszy raz widzę coś takiego u suczki, a i wszystkim muszę tłumaczyć, że to nie jest pies, tylko sika w nietypowy sposób:)
  24. Rufus też jest psem kanapowo-kołderkowym, ale w lecie w ciepłe noce dostaje jakiegoś amoku. Wtedy rezyduje w swojej budzie. Fakt faktem, znajomi drzwi z drzwiczkami dla psa mają od strony ogrodu, więc on sam sobie reguluje nocne powroty. :)
  25. [quote name='Cockermaniaczka']jak kazdy pies...Jak sie go nie nauczy to tak... Co ma wogole rasa do zachowania higieny...to mnie zawsze zastanawia:p[/QUOTE] Nie wiem, co ma, ale Rolf - basset mojej koleżanki, jak się na nią obrazi, to potrafi nalać w kuchni na złość;D A przecież jest nauczony czystości od szczeniaka...
×
×
  • Create New...