kaja8888
Members-
Posts
1356 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja8888
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Okazało się, że jedna z tych Pań co dokarmiały Sunię zachorowała na serce i nie może dojeżdżać. Została tylko jedna z Pań, która dojeżdża busem z Lublina, teraz są tam roztopy i nie ma za bardzo jak dojśc suchą nogą do tej posesji. Dla jednej osoby to już jest problem z tym codziennym dokarmianiem bo to jest kawałek drogi, bez samaochodu. A ponadto jak się Suni zostawi jedzenie to okoliczne psy to wyjadają i Sunia jest zostawiona sama sobie. Stąd ta decyzja o oddaniu jej do schronu :placz: Tak naprawdę to nie wiem czy już da się cokolwiek zrobić, ja już staciłam nadzieję :placz: Sunia to jej imię, została kilka lat temu przygarnięta. Nigdy nie była na uwięzi, zimą spała w domu a latem w szopie i w zasadzie zawsze miała wolność. Tyle wiem. Ta Pani, która pozostała sama do dokarmiania Suni nie dostaje spadku, a z tego względu, że uznała, iż sama na odległość nie da rady, stąd podjęła decyzję o jej oddaniu. I zapewniam Was, że los Suni nie jest jej obojętny, bo też bardzo to przeżywa, nie musiała włączać się w to dokarmianie, ale zrobiła to z własnej woli. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Boże jestem w szoku :placz:nic nie wiedziałam, bo przez ostatnie dwa dni jeździłam z Mamą do szpitala i jeszcze tego nie koniec w poniedziałek wiozę ją na dalsze badania. Właśnie w tej chwili Mama rozmawia przez telefon z tą Panią co miała zając się sterylką może coś więcej dowiem się o co chodzi. Tak mi szkoda tej Suni:placz: napiszę jak cos się dowiem -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Kara badzo dziekuję, po pracy przeanalizuje listę klinik. Ja niestety nie nadaję się do pisania tekstów w formie wyciskania łez, może ktoś inny z forum ma takie zdolności? Ale łzy na samą myśl o losie Suni mi lecą. A nick zmieniłam bo skleroza zapomniałam hasła i w żaden sposób nie mogłam się zalogować, ale Ty jesteś sprytna dziewczynka, że mnie tu odnalazłaś :) Cieszę się, że Niunia czuje się lepiej :) EVA2406 jakbyś odnalazła osobę, która pisze takie teksty to byłoby super. Z tymi ogłoszeniami zorientuję się. Tylko jutro będę wyłączona całkowicie (idę z Mamą na badania i zejdzie mi cały dzień) może dziś wieczorem mi się uda, ale ten Mamy stres przed badaniami przekłada się na mnie całkowicie i nie wiem czy cokolwiek będę w stanie zrobić po pracy oprócz wybrania Mamy do lekarza - mam cichą nadzieję, że szpital jej nie grozi, ale jak będzie to jutro się okaże -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Tylko czy te Panie nie przerażą się kosztem? Ale najpierw trzeba zorientować się jaki byłby koszt tego wszystkiego, a dopiero potem się martwić. Może ja zadzwonię do tej kliniki i się dowiem. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
MaDi bardzo dziekuję. Z tego co wiem to nie ma jak jej odizolować, bo biedulka jest tam sama. Ja się boję co będzie z nią przez te pierwsze dni po sterylce? Bo tak naprawdę nie ma jej kto zbrać. Sugerowałam, że może zostawić ją przez te 2-3 dni w klinice, ale czy są takie możliwości? Będę myśleć, może jakiś hotelik na te najgorsze 2-3 dni. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
zostałam tu sama :( -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą miałam informację, że jedna z Pań własnie umówiła w klinice w Lublinie sterylizację Suni, ale dopiero za 3 tygodnie wyznaczyli termin bo w tej chwili Sunia ma cieczkę. Przeraziłam się to jak ona tam będzie sama z tą cieczką bez nadzoru, a prawdopodobnie w klinice powiedzieli, żeby się nie martwić bo podczas sterylizacji wszystko usuną. Ja nie mam psów, więc kompletnie na tym się nie znam, ale jak tak powiedzieli tej Pani fachowcy to chyba trzeba w to wierzyć. To może po tej sterylizacji łatwiej bedzie jakis domek Suni znaleźć. EVA2406 gdyby Sunia trafiła do jakiegoś domku to te Panie będą kupować karmę. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Jak MaDi zamieści zdjęcie Suni - to jedno co rzuca się w oczy to wzrok Suni, to spojrzenie chwyta za serce - jest tak strasznie smutne :( -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
EVA2406 bardzo dziękuję -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
myślę, że to bardzo dobra myśl tylko czy uda się załatwić DT. I gorzej z tymi zdjęciami dzisiaj dostałam jedno poprosiłam żeby MaDi zamieściła, ale to zdjęcie na moje oko nie wygląda zbyt zachęcająco. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Myślę, że tak bo widzę że nie jest im obojętny los Suni. Jutro zadzwonię to podpytam. Gdyby jakiś domek się znalazł to ja też bym się dorzuciła. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Miałam dzisiaj krótką informację, że te panie co dojeżdżają dokarmiać Sunię podłamały się bo ponoć jakieś okoliczne psy zwąchały jedzonko i jej wyjadają :( proponowałam , zeby może poszły do sołtysa popytać (Sołtys zna większośc ludzi na wsi) może ktoś jest wśród mieszkańców komu nie jest obojętny los Suni i przygarnąłby ją, ale chyba brakuje operatywności, a ja na odległość z Warszawy nic nie załatwię. Boję się że jak Sunia nie zdziczeje to może zaginąć lub odejść z tęsknoty :( a ona przecież tak niewiele potrzebuje. Gdyby ktoś chciał Sunię przygarnąć to dostałaby super budkę (ale bez łańcucha, bo nigdy nie była na łańcuchu) jako wyprawkę i pewnie te panie dowoziłyby jedzenie, żeby nowemu właścicielowi nie było za ciężko. Ale ja też już straciłam nadzieję, że ktokolwiek byłby w stanie Sunię przygarnąć. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Gdyby była taka możliwość to byloby cudownie, ale jak to zrobić? -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
może uda się zrobić jakieś lepsze zdjęcia, ale czy to będzie w stanie zmienić jej sytuację? -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Na tych zdjęciach Sunia wygląda jakby była dużym psem, a prawdopodobnie to nie jest duży pies, ale pewnie i tak nikt sie nią nie zainteresuje :( -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Merys bardzo dziękuję za wstawienie zdjęć. EVA2406 - jak to, myślisz, że Sunia spodziewa się potomstwa? To byłoby straszne. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Wysłałam zdjęcia Suni MaDi z prośbą o wstawienie - rzeczywiście z tej Suni jest straszna bidulka :placz: -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Okazało się, że Pani zrobiła wczoraj zdjęcia i może jutro uda się je przesłać do wstawienia. Pani mówiła, że bardzo martwi się o Sunię, bo to jest zupełnie inny Piesek niż jak żył jej Pan - jest strasznie strasznie smutna. Prosiłam ją żeby porozmawiała z kuzynką, może ona przygarnęłaby Sunię, ale ponoć Sunia jej się strasznie boi, więc nie wiem czy coś z tego będzie. Ja się boję, że Piesio z tej tęsknoty może odejść. Nie wiem czy jest jakis ratunek dla Suni. Macie rację samo dokarmianie to nie wszystko Pies lgnie do człowieka. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
czekam na wiadomości co u Suni. Ponoć Sunia była kiedyś Psem bezpańskim i ten Pan ją przygarnął, więc mam nadzieję, że może jakoś sobie poradzi, codziennie ktoś u niej będzie, a może do kogoś z okolicy się przyklei i w końcu ktoś ją przygarnie. Wczoraj oglądałam na TTV Psie adopcje, akurat był wątek o adopcji psów łańcuchowych - to bardzo trudny temat, ale znalazły się na wsi osoby, które przygarnęły na DT nawet po 5 takich psów. Na pewno Suni byłoby lepiej z człowiekiem, ale do bloku Sunia się nie nadaje (a te Panie mieszkają w bloku), na ten moment to i tak dobrze że nie trafi do schroniska i że ma co jeść i jest wolna, a nie na łańcuchu. Zdjęcia niestety póki co nie mam - widocznie nie dała sobie zrobić. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Z informacji, które powzięłam w dniu dzisiejszym, prawdopodobnie Panie, które są z rodziny, a nie są spadkobiercami zdecydowały wczoraj, że Sunia nie pójdzie do schroniska, a zdając sobie sprawę, że nowy właściciel też się nie znajdzie, w związku z tym będą codziennie tam jeździły na zmianę ją dokarmiać, a sąsiadka ma też Sunię doglądać. Pewnie u siebie Suni bedzie lepiej niż w schronisku. Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc. Myślę, że te działania odniosły pozytywny skutek w tym kontekście, że Sunia będzie codziennie doglądana i wolna - nie była nigdy psem łańcuchowym. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
MaDi przekazałam Twój numer telefonu i Pani, która wie gdzie tej Suni szukać skontaktuje się z Tobą - bardzo dziękuję za pomoc. Chcialam tylko dodać, że Sunia nie była wyłącznie pieskiem podwórkowym - przebywała też w domu u swojego Pana. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
kaja8888 replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
MaDi a może udałoby się przekonać, któregoś z sąsiadów żeby przygarnął Sunię, myślę że rodzina z Lublina dowoziłaby co jakiś czas karmę. Szkoda żeby znalazła się w schronie, bo wtedy już będzie po niej. Już i tak strata Pana jest dla niej wielkim nieszczęściem. Bardzo bym chciała, żeby się udało jej pomóc. Z informacji (co prawda nie potwierdzonych) wiem, że sąsiedzi ją dokarmiają, ale dla pieska, który był związany z człowiekiem samotność jest okropna, a schron to już tragedia. Ponoć ludzie znali tego czlowieka, więc chyba nie będzie problemem trafienie na posesję.