Fotki śliczne, przydałby się fajny tekst - ja niestety nie mam lekkiej ręki do pisania :oops: Ewa może nie ograniczać, że Pola ma być koniecznie jedynaczką, jakby ktoś miał jednego pisaka i chciałby Polę adoptować to pewnie by się dogadały, dwa pisaki to nie kilkanaście. Ale ja tu tylko sprzątam ;) i to tylko taka moja sugestia. Zdjęcia są bardzo ważne ale tekst też jest ważny. Trzymam mocne kciuki za domek dla Poli :)