Uff, relacja wraz z dokumentacją foto wisi. Pani Jola - fantastyczna kobieta. Psiaki zadbane jak własne, naprawdę miłe zaskoczenie :) Jedynie nad dojazdem trzeba trochę popracować, mapa na stronie, jakieś drogowskazy by się przydały informacyjnie, bo nie każdy ma GPSa