Jump to content
Dogomania

DOG Line

Members
  • Posts

    142
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DOG Line

  1. Po okresie świątecznym może uda mi sie wziąć małą do siebie, już od jakiegoś czasu o tym myślę. Trochę się posocjalizuje no i będę mogła z nią popracować...
  2. To nasz nowy podopieczny, właśnie go przywiozłyśmy do siebie, czyli DT. Wcześniej błąkał się po Radzyminie. Dałyśmy mu imię Fenek. Ma 3-4 lata, jest uległym, ale miziastym psiakiem. Wielkość - około 6 kilo. Nie jest kastrowany. SZUKA DOMU! [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/c98.0.403.403/p403x403/407233_451568298223909_1150452835_n.jpg[/IMG]
  3. Ciężko się strasznie przebija przez wasz wątek, dlatego pozwolę sobie zadać pytanie - czy ktoś kojarzy mało-średnią, rudawą przesympatyczną sunię, wyadptowaną około pół roku temu do Warszawy? Była nazywana Lilo, Lilu lub podobnie, była wcześniej chyba wykradziona z Korabiewic...
  4. Ode mnie wydarzenia na fejsie mają Dyzio i Bill. Wiem, że inne psiaki też mają, ale nie wiem dokładnie, które. Jesli jakimś trzeba jeszcze załozyć, nie ma problemu, napiszcie tylko które nie mają :)
  5. wiem w zasadzie tyle, co napisałam. Neptun wczoraj się źle poczuł, pani Jola zawiozła go do szpitala i został. Mają go badać i szukać przyczyn
  6. Moja propozycja :) [IMG]http://dogline.pl/img/znajdki/plakatbilly.png[/IMG]
  7. Psiak jest nieco wycofany, ale nie wiemy, czy w wyniku wychowania, czy ma to genetycznie po matce. Jedzie bezpośrednio do kliniki, gdzie będzie kastrowany.
  8. Pół roku. Jakiś pechowy okres. Billy, teraz Dyzio...
  9. Dyzio to synek Matyldy, naszej podopiecznej. Był wyadoptowany, niestety, z przyczyn zdrowotnych opiekunki wraca... To około roczny psiak, nieco ma z labka. Bardzo pilnie potrzebuje domu!!! [IMG]http://znajdki.pl/images/002.jpg[/IMG] Wydarzenie na fejsie: [url]https://www.facebook.com/events/383379445088055/[/url]
  10. Ostatnie wspomnienie z domu tymczasowego - Kari właśnie pojechała z nowymi właścicielami do domku stałego! :D [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/481760_453879007982963_2061838932_n.jpg[/IMG]
  11. Właściwe miejsce spoczynku wg Kari :) Ciekawe, czy bardziej chodziło jej o to, że na miękkiej podusi, czy o to, że wlazła nam na głowę?:evil_lol: [IMG]http://dogline.pl/img/znajdki/kari2.JPG[/IMG]
  12. Noc minęła nadzwyczaj spokojnie. Wbrew opisom, z których wynikało, że to diabeł w psiej skórze, jest bardzo normalnym szczeniakiem. Ciekawa świata, łaknie kontaktu z człowiekiem, bardzo szybko się uczy. Wyraźnie była w czymś domu. Rozpieszczona, nie jest zaskoczona odgłosami życia w domu. Dobrze wie, że w kuchni szykuje się jedzenie i warto próbować uszczknąć coś dla siebie, a najwygodniej śpi się na tapczanie, ba, na poduszce! Ot, historia, jakich niestety wiele - ktoś kupił słodkiego szczeniaka, którym się pobawił, ale szybko znudził i/lub uznał, że zabawka wymaga sprzątania, wyprowadzania na spacer, w dodatku karma kosztuje... Kari czeka na odpowiedzialny, kochający dom. Na podstawie spędzonych wspólnie kilkunastu godzin stwierdzam, że jest warta zainteresowania się nią. Jest bardzo fajnym szczeniakiem, miłym, sympatycznym, bardzo szybko się uczy. Jak na szczeniaka długo utrzymuje czystość, dziś przespała całą noc. Klatkę zaakceptowała już podczas pierwszego podejścia. Początkowo wprawdzie nieco protestowała, ale bardzo szybko przekonała się do niej:) Wątek Kari na dogo: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237277-Kari-psie-dziecko-w-typie-labka[/url]
  13. Kari to około 3-4 miesięczna sunia w typie labradora. Błąkała się po radzymińskich ulicach. Ktoś się nad nią zlitował i zaprowadził do tamtejszej lecznicy, gdzie spędziła kilka dni. Jednak to nie miejsce dla ciekawego świata psiego dziecka. Postanowiłam wziąć ją na tymczas. Wbrew opisom, z których wynikało, że to diabeł w psiej skórze, jest bardzo normalnym szczeniakiem. Ciekawa świata, łaknie kontaktu z człowiekiem, bardzo szybko się uczy. Wyraźnie była w czymś domu. Rozpieszczona, nie jest zaskoczona odgłosami życia w domu. Dobrze wie, że w kuchni szykuje się jedzenie i warto próbować uszczknąć coś dla siebie, a najwygodniej śpi się na tapczanie, ba, na poduszce! Ot, historia, jakich niestety wiele - ktoś kupił słodkiego szczeniaka, którym się pobawił, ale szybko znudził i/lub uznał, że zabawka wymaga sprzątania, wyprowadzania na spacer, w dodatku karma kosztuje...:crazyeye: Kari czeka na odpowiedzialny, kochający dom. Na podstawie spędzonych wspólnie kilkunastu godzin stwierdzam, że jest warta zainteresowania się nią. Jest bardzo fajnym szczeniakiem, miłym, sympatycznym, bardzo szybko się uczy. Jak na szczeniaka długo utrzymuje czystość, dziś przespała całą noc. Klatkę zaakceptowała już podczas pierwszego podejścia. Początkowo wprawdzie nieco protestowała, ale bardzo szybko przekonała się do niej :) Kari jest podopieczną Fundacji Znajdki. Telefon w sprawie adopcji - 533-635-769 [IMG]http://dogline.pl/img/znajdki/kari1.JPG[/IMG]
  14. Labcia jest już u nas. Jest bardzo sympatycznym, ciekawym świata, śmiałym szczeniaczkiem. Nazwałyśmy ją Kari. Czeka na dom. Aktywny, bo inny przewróci do góry nogami :) Przed nami wspólna noc... [IMG]http://dogline.pl/img/znajdki/kari1.JPG[/IMG]
  15. Jeszcze dziś wieczorem labcię zabieram do siebie. Najprawdopodobniej już jutro będzie pierwsza rozmowa w sprawie adopcji. Z domkiem, który czekał na labiowatą sunię. Już trzymam kciuki :)
  16. kejciu, tak jak napisałam Ci na maila - ustawienia na forum poprawione, powinno już dzialać :)
  17. relacja z interwencj iw sprawie Billego i pierwszych gozin u mnie już na fejsie. Zaglądajcie, żeby był tam ruch jak największy! :)
  18. ja cały czas jestem, tylko wciąż brakuje czasu na spanie :)
  19. [url]https://www.facebook.com/events/392840190792990[/url] link do eventu Billego
  20. tekst jakiś dałam na evencie na fejsie, mozna korzystać!
×
×
  • Create New...