Jump to content
Dogomania

Ninsianna

Members
  • Posts

    125
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ninsianna

  1. [quote name='Betbet'] Biedna Neko:( Masz jakieś jej fotyy?[/QUOTE] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1376/2d8668892c1052femed.jpg[/IMG][/URL] Neko jest na mnie obrażona siedzi pod sekretarzykiem i nie chce wyjść :) Dziś już dobrze się czuję jutro jej mam podać zastrzyk i w poniedziałek. W czwartek idę na częściowe zdjęcie szwów i ogóle obadanie. Biedna znowu się posiusia ze strachu ;)
  2. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1375/71ad4a104809c1f0med.jpg[/IMG][/URL] ledwo go wyciągnęłam z transportera ocieplonego oczywiście ocieplaczem i czerwonym materiałem w czarne kropki :) /w tle/ Mojego projektu a wykonanie mojej mamy :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1410/95fd48f47c3adc30med.jpg[/IMG][/URL] oczko z bliska
  3. Przykro że Betbet opuszcza trójmiasto i ze swojej str również trzymam kciuki za powrót oraz żeby wszelkie sprawy się poukładały. Pojechałam z Misterem do weta sama. Uff było ciężko zwłaszcza, że blisko tramwaju otworzył drzwiczki od transporterka i chciał dać dyla. Mój koci refleks i tym razem nie zawiódł więc go złapałam w locie i wsadziłam do transportera :D Niunio szwów już nie ma :) Jeszcze przez 5 dniu ma dostawać maści i kropelki do oczu. Teraz śpi, jeszcze go trzyma ten jasiek hihi. Jeśli chodzi o to czy ktoś w sprawie adopcji do mnie dzwonił to niestety nie. Jeśli nikt nie zadzwoni lub osoba nie będzie miała pojęcia o kotach i wyczuję że to jej/jego kaprys to chyba zrozumiecie że kota nie oddam, nie mam pewności czy jak pojawi się problem kotu nie zostanie zwrócona wolność :( To jak nie będzie zainteresowania kot zostanie u mnie, nie wyniosę go na dwór po tym przez co przeszedł. Będzie ciężko ale czegóż się nie robi dla zwierzaka. Może się zdarzyć, że Misterek będzie wymagał następnej operacji oczka jeśli dalej będzie łzawienie. Pan dr powiedział, że jeśli dalej będzie problem to za 2 lub 3 miesiące kicio znowu pójdzie pod nóż, oby tak nie było. Tyle czasu może zająć powiece ułożenie się na nowo. Niestety jeszcze oczka łzawią ale myślę że to sprawka ściągających go szwów. Mam obserwować oczęta Misterka po tych 5 dniach podawania leków. Jak mnie coś zaniepokoi mam jechać do lecznicy. Moja Neko miała wczoraj mastektomię :( Niby mały guziorek, którym nie miałyśmy się z mamą przejmować nagle urósł znacznie i jak w środę byłam u wetki tak w czwartek już moja Nusia poszła pod nóż :( Na szczęście guz nie zdążył się zadomowić i podłączył się lekko do jednego cycorka. Na wszelki wypadek trzeba było usunąć sąsiadujące cycunie. Oj moja 12 letnia kicia i teraz biedactwo w kaftaniku musi siedzieć. Jedna moja kotka przeszła mastektomię, a teraz druga :( Jestem mega niewyspana bo większość nocy pilnowałam Neko żeby krzywdy sobie nie zrobiła, taka była pijana hihi Wybaczcie jeśli plotę bzdury ;)
  4. [quote name='kaerjot']Ok, czekam :)[/QUOTE] Niunio jest umówiony na zdjęcie szwów w piątek na godzinkę 12tą. Biedaczek znowu na głodniaka będzie musiał być
  5. [quote name='kaerjot']Kiedy zdjęcie szwów?[/QUOTE] W piątek, dziś zadzwonię do lecznicy, muszę się umówić na konkretną godzinę. Dam znać
  6. [quote name='szuwar']Ninsanna, przepraszam nie miałam czasu się jeszcze zająć tą karmą. Ale patrzałam teraz na necie i wogóle zgłupiałam. Nie mam pojęcia co kupić... Może prześlę Ci jednak kasę, co?[/QUOTE] Ja też jestem głupia i nie wiem co kupić, co jest dobre i po czym żadnych sensacji by nie było ;) Jeszcze ze znajomym nie rozmawiałam o karmie, nie odpisał na esa. Musze z kumpelą się skontaktować ona widzi tego człowieka dość często to będzie go maltretować o cenę karmy i żeby polecił jaka jest dobra w końcu sprzedażą się zajmuje karm dla zwierzaczków
  7. Mój Kajtuś jest strasznie zazdrosny. Właśnie siedzi przy mnie i na czułości mu się zebrało. Trzyma moją nogę i wtula się dokładnie tak jak to robi Mister :) Misterkowi pazurki obcięłam, nie protestował kochany kiciuś
  8. No dobra coś takiego wyskrobałam, co myślicie? :)
  9. Mister B również nazywany Białaskiem jest kotem podwórkowym w wieku 5-8 lat. Jako bezdomne kocie zmagał się z wiecznie nawracającymi infekcjami uszu, nosa i oczu. Jedna z dolnych powiek była zdeformowana i stała się główną przyczyną infekcji oka. Ta przypadłość nazywa się ENTROPIUM. Dolna powieka zawijała się do środka oka przez co rzęsy podrażniały gałkę oczną powodując w następstwie infekcję. Dobrze wiecie jakie to uczucie kiedy rzęsa wpadnie do oka, on znosił to od lat gdy cały wachlarz dolnych rzęs wiecznie znajdował się w jego oku :( Maści i leki doustne otrzymane od weterynarza nie były w stanie mu do końca pomóc. Wymagał operacji, mnie na nią nie było stać. Postępująca infekcja obejmowała drugie oczko, uszy i nos. W desperacji udałam się na forum, gdzie poznałam osoby, którym los tego kota nie był obojętny i starały się pomóc. Tak historia Misterka trafiła do OTOZ'u. Mister jest już po operacji korekcyjnej powieki i kastracji dzięki uprzejmości OTOZ'u za co jestem im ogromnie wdzięczna. Jest kotkiem bardzo kochanym i miziastym. Ciągle się łasi i zabiega o uwagę człowieka. Przebywa u mnie w domu na tymczasowy pobyt dlatego mogę coś o nim napisać. Uwielbia gdy trzyma się go na rękach. Ciągle przewraca się na plecki i domaga głaskania po brzuszku. Z zachowaniem czystości nie ma problemu ładnie załatwia się do kuwety. Nie szaleje podczas kąpieli i suszenia suszarką, nie ucieka również podczas odkurzania. Zachowuje się jak normalny domowy kotek mimo, że większość życia spędził jako bezdomna chora brudna bieda. Karmiłyśmy go z mamą od lat do tego leczyłyśmy jak sie dało. Ciągle był poraniony przez inne koty. Przebywał w domu na czas podawania leków, więc zdążył 4 ściany domowe zaakceptować. Jeśli chodzi o tolarancję innych kotów ciężko mi zapewnić, że nie będzie problemu. Mam w domu 3 koty niestety i 2ka na niego warczy. Zdaży się, że Mister pogoni któreś gdy ma już dosyć tego nieprzyjaznego syczenia i warczenia ze str moich kotów na ogół jest cierpliwy i znosi to spokojnie. Może jeśli drugi kot nie będzie tak agresywnie nastawiony zaprzyjaźnią się. Mister B nie ma jednego dolnego kła a jeden górny jest ułamany, niestety życie na dworze do łatwych nie należy. W tej chwili ma jeszcze szwy na oczku, które zosatną usunięte 9 marca. Mała infekcja jeszcze została ale dostaje antybiotyk oraz kropelki i maść do oczka. Bardzo bym chciała żeby Mister trafił do kochającego domku bo na to zasługuje. Taka kocia emeryturka po życiu w ciągłej niepewnośći i bólu będzie dla niego wspaniałą nagrodą.
  10. [quote name='kaerjot']Coś mi się wydaje, że on sądzi, że już ma dom.[/QUOTE] Ja bym go bardzo chętnie u siebie zostawiła bo uwielbiam tego kocurka ale kwestia finansowa stanowi problem. W tej chwili nie stać mnie na 4 koty :(
  11. [quote name='szuwar'][URL="http://kwejk.pl/obrazek/966535/grubo.html"]http://kwejk.pl/obrazek/966535/grubo.html[/URL] To jest dopiero duuuuży kot...[/QUOTE] Mój Kajtuś też ma problemy z podrapaniem się :( :(
  12. To żeby nie było kolejna sesja Mistera :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1361/17a57d7674413855med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1349/67ae6521a409a5bemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1361/108114bb4cadb159med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1366/1efa3cce7d272469med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1366/4ec0d73a0af18429med.jpg[/IMG][/URL] Moje ulubione zdjęcie hihi z dnia wczorajszego :) Mocno spał chrapiąc :D [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1395/36d91f69f56f4581med.jpg[/IMG][/URL] Mister to ciężki model ehh żeby zrobić dobre fotki trzeba się namęczyć ;) Niuniuś wyjął sobie 2 szwy :( Na szczęście ranka jest już zagojona więc nic złego się nie dzieje. 9tego zdjęcie szwów i znowu dostanie głupiego jasia żeby się nie ruszał :( A tak w ogóle to Mister skończył znaczyć teren :multi: wszelkie ceraty i szmatki ochronne mogłam zdjąć z podłogi, dywanu i mebli :cool3:
  13. [quote name='brazowa1']Myslę,ze obarczać ogloszeniami ludzi,którzy pod swoja opieka maja kilkadziesiąt kotów,którym trzeba znalezc dom,byłoby nie fair,przeciez zrobimy je sami. Tu i na miau są największe specjalistki od ogłoszeń :)[/QUOTE] Oczywiście się zgadzam, ale w mailu jaki mi kaerjot przesłała Animals prosił żeby po operacji przesłać im fotki w celu zrobienia ogłoszeń adopcyjnych. Zrobiłam to o co prosili. Na razie nic mi nie odpisali :( Co do tekstu to nie wiem czy potrafię dobrze napisać ale spróbuję. Wytężę resztkę swoich szarych komóreczek ;) Najwyżej mnie poprawicie ;)
  14. [quote name='brazowa1']pomijajac jego tuszę,to jest GIGANT. Dobrze,że juz nie wychodzi,bo na dworze czekają psy,samochody i różni ludzie z dewiacjami. kaerjot,tak sobie pomyalłam,że tej pani z OTOZu,która się postarała o fundusze na operacje,byloby milo,gdyby dostala fotki pooperacyjne,pewnie cały dzień styka sie tylko z cierpieniem zwierząt i ludzka podłościa lub głupotą,niech ma miła chwilę w pracy :)[/QUOTE] Troszkę się tu wtrąciłam i dziś napisałam maila do OTOZ'u z podziękowaniem i linkiem do tego forum oraz linkiem do fotek mistera na fotosik'u. Napisałam też trochę o Misterze i opisałam jego charakter, żeby wiedzieli jak go opisać w razie ogłoszenia o adopcję.
  15. [quote name='kaerjot']Mister B. przy Kajtku to jak mała dzidzia wygląda ;)[/QUOTE] hihihi to teraz już wiesz czemu ludzie mu fotki robią i do tego transporterka, w którym był Mister mój Kajtuś się nie mieści :) Jeśli baryłka zechce wparować na moje kolana to niestety nogi muszę wyprostować bo spadnie :p Jak pisałam Kajtuś kiedyś był malutki i dlatego tak pasowało mu to imię. Teraz gł nazywamy go Kajtuś baryłka hihi
  16. [B]gameta[/B] hihi nioo mój Kajtuś jest duży :D Znajomi przychodzą mu fotki robić bo taki duży. Są zdziwieni że to w ogóle kot ;) Kajtusia jakiś ..... /piii cenzura/ człowiek wyrzucił do pojemnika na śmieci jak był malutkim puchatym bardzo chorym kociaczkiem. Wyrósł taki konkretny hihi po kastracji się roztył. Do czasu jak wychodził na dwór jakoś spalał i nawet na drzewa wskakiwał a teraz buuuu.
  17. [quote name='martasekret']faktycznie, wspominałaś o tym mintaju... a jaką karmę mu dajesz? ja właśnie kończę pierwsze opakowanie reklamowanej na dogo szwedzkiej karmy Husse - polecam! koty chętnie jedzą i mają ładną sierść. Wejdź sobie na ich stronę, mają też karmę dla kastratów: [URL]http://www.husse.pl/home/[/URL] Ja za 3 kg płaciłam 70 złotych. Bezpłatna dostawa do domu, często jeszcze tego samego dnia.[/QUOTE] Teraz ma chyba hillsa, nie jestem pewna bo na wagę było i opakowania nie mam. Miał tez weterynaryjną karmę, której nie chciał jeść. Royala, iams'a o jeszcze coś tam. Co jakiś czas zmieniam bo albo nie chce jeść albo ma biegunkę lub nie chudnie. Musze odnowić kontakt ze znajomym, który ma hurtownię zoologiczną może coś tam dla mojej baryłki znajdę. No i najpierw muszę kupować w małych ilościach na próbę bo skubany jak pisałam nie zawsze chce jeść.
  18. [quote name='martasekret']aaaaaaa ninsianna, kajtek jest...................wieeeeelki!!! dieta wskazana....bo nóżki niedługo nie udźwigną takiego cielska...:lol:[/QUOTE] Kochana on jest na diecie od wielu lat i nic. Nie wychodzi już na dwór bo nie chce, a że nóżki mu zaczną siadać to wiem :( Już teraz ciężko chodzi, ale co ja mam zrobić głodzić go. Dostaje porcję dietetycznych chrupek nawet mniej niż powinien i kostkę gotowanego mintaja dziennie pól rano i pół wieczorem i to wszystko. Ciągle żebrze o jedzenie ale jestem twarda i nic po za stałą porcją nie dostaje :( Chyba zmienię mu te dietetyczne chrupasy skoro nie działają :(
  19. Zrobiłam fotkę mistera razem z moim Kajtkiem, dla porównania wielkości hihi Chciałam pokazać, że Mister nie jest wcale taki duży i są większe koty od niego ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1211/ff7c5c78c5931cd2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1361/971aacd6b7303106med.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='martasekret']no, słodziak z niego straszny! ma taką mordeńkę do wycałowania i wytarmoszenia :lol: ciekawa jestem, jak z jego sikaniem będzie....[/QUOTE] Jak na razie problem znaczenia terenu zniknął :) Choć mógł też uznać, że wystarczy u mnie tego znaczenia hihi. Załatwia się ładnie do kuwetki :) Folii na razie jeszcze z biurka i segmentu nie zdejmę, tak na wszelki wypadek ;) [quote name='szuwar']Dziwne to, ale on się zrobił z wyglądu jakoś tak od razu bardziej domowy. Rewelacja kociak. A tak w ogóle, Ninsanna - jak Ci można pomóc? Może jakaś karma się przyda, albo coś dla Mistera? Albo kasa na jakieś lekarstwa?[/QUOTE] Leki, zn maści to już wykupiłam. Antybiotyk dostałam z lecznicy i był wliczony w cenę operacji. Jeśli już i dużym problemem by to nie było to przydała by się karma dla kastratów. Z lecznicy dostałam kilka próbek ale już się kończą, a Mister podkrada chrupasy z miski mojego Kajtka hihi. W sumie to on zagląda do każdej miseczki jaka gdzieś zostaje, spryciarz :D
  21. [quote name='Betbet']wiecie co, on jest przeeeepiękny. po prostu cudne ma te pultyny swoje[/QUOTE] Tak, tak mister to śliczny kotek, W życiu nie miałam u siebie w domu tak przemiłego i miziastego kota :D Jest jak malutki puchaty romeo :D Jeszcze tylko pazurki mu obciąć bo drapie podczas zabawy ;)
  22. [quote name='gameta']czy mi się wydaje, czy on patrzy z wyrzutem ?[/QUOTE] No tak bo pozbawili go klejnotów ;) Pewnie miał dosyć tej sesji bo ciągle mu grzechotałam nad głową żeby oczka było dobrze widać :p Pomyślał sobie że jestem mega upierdliwa hihi ale napatrzeć się nie mogę na jego oczka :)
  23. W końcu mogę się pochwalić Mistera oczkami :D Światło go jeszcze razi więc fotki bez flesza :) Mały przystojniak :) Dziś sam mi wszedł na kolana :D [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1354/85deae27b4edfcd7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1342/1461cb4ed860c1bcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1396/4940f59d7e1fd335med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1350/246be5ea52fb6affmed.jpg[/IMG][/URL]
  24. Nie chcę zapeszać, ale Misio nie sika po mieszkaniu, a to co wyleje z siebie w kuwecie nie śmierdzi jak wcześniej :p Przed kastracją jak byłam w kuchni czułam, że nasikał do kuwety znajdującej się w innym pokoju hihi. Jak na razie jest dobrze i mister śpi sobie wygodnie. Nie zamontowałam mu kołnierza bo był za duży i Niunio nie mógłby jeść ani pić :( Włożyłam mu go na chwilę i wiedziałam, że kołnierz nie pasuje. Po narkozie ciągle pił, więc kołnierz mu bardzo przeszkadzał. Na razie nic ze szwami nie robi jeśli zacznie tam coś mieszać będę zmuszona kołnierz zamontować :(
  25. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1341/b1b35856115b31fcmed.jpg[/IMG][/URL] po kąpieli jestem piękny i czyściutki ^^ [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1395/176e2046c576dcc6med.jpg[/IMG][/URL] uśmiecham się :p [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1341/35d7ecdb4d603ecdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1341/5fcd55a9a81fded3med.jpg[/IMG][/URL] po zabiegu
×
×
  • Create New...