Jump to content
Dogomania

Buńka

Members
  • Posts

    2205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Buńka

  1. I jeszcze fotki... [IMG]http://imageshack.us/a/img546/9670/dscn0436be.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img834/3996/dscn0442t.jpg[/IMG] Tu z koleżanką która już dawno grzeje pupinkę w nowym domu. [IMG]http://imageshack.us/a/img802/252/dscn0456v.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img39/6104/dscn0438m.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img545/3716/dscn0453if.jpg[/IMG] Myślę że na razie jest z czego wybierać jak by był ktoś chętny do pomocy w ogłaszaniu;)
  2. I jeszcze porcje fotek tych starszych i nowszych. [IMG]http://imageshack.us/a/img32/4862/dscn0455il.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/1034/img79211024x683.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/9433/img79061024x655.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4795/img79341024x683.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img600/4636/dscn0439v.jpg[/IMG]
  3. Tekst do ogłoszeń: [COLOR=#000000]Spokojny Szejk [/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]SZEJK to ok 3 letni przesympatyczny,spokojny psiak o przepięknie umaszczonej i bardzo[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]delikatnej w dotyku sierści. Piesek jest bardzo kontaktowy, łagodny w[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]stosunku do ludzi. Suczki kocha wszystkie ,natomiast jeśli chodzi o samce[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]to też nie ma problemów pod warunkiem że kolega nie będzie bardzo[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]dominującym osobnikiem. Akceptuje koty. [/FONT][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]Okazał się idealnym psem rodzinnym, który jest[/FONT][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000] [/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]bardzo oddany. [/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]Pięknie chodzi na smyczy. Szejk bardzo tęskni za swoim człowiekiem i[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]wytrwale czeka aż ktoś go pokocha. . .[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]Może mieszkać zarówno w domu jak i na dworze, ale bez względu na to[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]potrzebuje po prostu dużo miłości.. Jest odrobaczony , posiada komplet[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]szczepień i jest wykastrowany. Jeśli chcesz mieć Szejka jako stróża,[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]przyjaciela, opiekuna rodziny czy po prostu szukasz wiernego przyjaciela[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]dzwoń Możemy pomóc w transporcie .[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]Warunkiem adopcji jest wcześniejsze podpisanie umowy adopcyjnej. NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH>[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=arial]kontakt [/FONT][EMAIL="edytabieniek@o2.pl"]edytabieniek@o2.pl[/EMAIL][FONT=arial] lub tel. 792-201-250[/FONT] [FONT=arial]MOŻE ZNAJDZIE SIĘ KTOŚ CHĘTNY ABY NAPISAĆ SZEJKUSIOWI INNY ŁAPIĄCY ZA SERCE TEKST DO OGŁOSZEŃ. BYLI BYŚMY WDZIĘCZNI;) Mi już skończyła się wena twórcza:D[/FONT][/COLOR]
  4. Szejk jest bezpieczny w hoteliku-przytulisku u cioteczki słodkokwaśnej ale biedak nie ma szczęścia i już ponad 2 lata czeka na dom! Potrzebna jest pomoc w ogłoszeniach i "reklamowaniu" psiaka bo szkoda żeby jego domem był hotel. Szejk jest cudowny i skradł moje serce z tąd osobny wątek dla niego. Może komuś wpadnie w oko, ktoś się zakocha... a o to nie powinno być trudno! Bo to piękny pies, nie wycofany, kontaktowy, lubiący towarzystwo człowieka ale nie nachalny. Oto link do wątku hotelikowego na dogo: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/217347-słodkopsiaki-szukają-swoich-domków-Pomóż-im-!!!!!!!!!-aktualizacja-1-i-2-strona?p=21159392#post21159392[/URL] A to strona hoteliku: [URL]http://przytulisko-lisow.manifo.com/[/URL] Zasługuje na wspaniały dom! On chce w końcu mieć swojego człowieka aby pokochać go całym sobą! Dlaczego tyle czeka? Czy naprawdę nie jest mu pisany SWÓJ dom i człowiek?! Pomóżmy odnaleźć mu w końcu szczęście na które przeniesie całą swoją psią miłość! Oto oryginalnej urody Szejk. [IMG]http://imageshack.us/a/img841/3001/rscn0519.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img29/3479/dscn0461y.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img641/2978/dscn0440g.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/6460/img79351024x683.jpg[/IMG] Nie potrzebne są nam deklaracje ale pomoc w ogłaszaniu psiaka! Może z "ust do ust" i znajdzie się ktoś kto go pokocha! Mam nadzieję że ciocia słodkokwaśna pomoże mi w prowadzeniu wątku bo to mój debiut jeśli chodzi o wątek dla potrzebującej bidy.
  5. Dzięki natijka tak właśnie było;) Te wszystkie psiaki wyczaiłam zwiedzając Szczawnicę:D Naprawdę byłam zdziwiona bo większość ludzi była z psami!
  6. doberek w ten upalny dzień!
  7. Ja oczywiście zaglądam i wieczorem wyśle być może zaproszenie do kolejnej bidy! Mojej ukochanej! Szejkusia
  8. Nie nie widziałam żadnego Pointerka a szkoda bo w realu jeszcze nie miałam takiej przyjemności:roll: Wypatrywałam psiaków jak tylko mogłam bo chodziły naprawdę cudne okazy np te posokowce czy buldożek:loveu: Nad Grajcarkiem moje bratanice użędowały a my sie opalałyśmy i na nogach położył mi sie słodki pekin:loveu: Też cudo! Ja zamiaruję w przyszłym roku znowu jechać w góry... oczywiście kierunek Szczawnica tylko na dłużej. Koffam to miejsce:loveu:
  9. Ej no ja jestem tylko latam tu i tam i nie ogarniam już tego wszystkiego:roll: A spółka jest najlepsiejsza tylko Majeczce dzidzi płacze a Paula na wakacjach chyba i mamy zmniejszoną aktywność na dogo!
  10. Tak prześwietlone, czekamy na opis i zobaczymy co dalej... na razie amputacja mi nie grozi:diabloti: Słodkopsiaki jeszcze nie raz odwiedzę na dwóch nogach:evil_lol: Nawet jutro zamiaruję przybyć zobaczyć nowości ale nie wiem czy mnie mateńka puści:D Będę negocjować:evil_lol: Szejk by się i może dogadał ale Murzyn na pewno i stanowczo nie... on jeszcze mniejszych od siebie toleruje ale równych sobie i w wzwyż od razu atakuje... ostatnio pogryzł znów donke sąsiadki ale bronił terenu bo przylazła do nas... i nie patrzył czy sunia czy nie:roll: A Lea tak ma po ostatniej przygodzie...fakt z mojej winy bo nie przypilnowałam jej i nigdy by mi do głowy nie przyszło że się tak wystraszy tego węgla... Rokulec to stał koło mnie i ziewał a ona sobie zrobiła wycieczkę i nam strachu napedziła... ale chociaż wiemy na co uważać;) Trochę pracy i będzie dobrze bo to dzielna dziewczynka:D I nauczyła się pyskować:mad: Nie chce jej rzucić aportu to strzela focha staje i szczeka:D Tak samo jak coś pańcia je i się nie chce podzielić.. do Rokulca się przyzwyczaiłam że robi maślane oczy i strzela bańkami ze śliny a ta diablica idzie za dom i drze się w niebogłosy...szczeka od tak a jak dostanie kawałek czegoś to się uspokaja. Szantażystka! :evil_lol: Nad stawem na rybkach też ma pomysły! Daje jej 10 min żeby sobie popływała a ja w tym czasie rozkładam sprzęt. Później zakaz! Ale zakazy są po to żeby je łamać:diabloti: Najpierw szczeka i patrzy groźnym wzrokiem, dostaje korekte słowną i obrażona odchodzi i zaczyna się tarzać przy samiutkim brzegu tak że to niby przypadkiem do wody wpadła:D Takie pomysły to tylko ona może mieć:D No mama twierdzi że jest wybitnie inteligentna i rozumie wszystko jak małe dziecko . . . normalnie nacieszyć się nią nie może! A Pimpek wygląda teraz bosko! Na zimę akurat odrośnie a w te upały to nawet lepiej jak sciachany:D Znowu się rozpisałam . . .:oops:
  11. No to zaczynamy:) Relacja lekarz: przychodnia-lekarz ogólny-krwiak__chirurg-szpital-prześwietlenie-chirurg-uszkodzenie stawu skokowego-znowu szpital-i znowu przychodnia-skierowanie do ortopedy na uwaga 20 września!:mad: (a co tam mogę cierpieć:shake:) no i na razie tyle:roll: A z weekendu no to już bajka:multi: Mimo bólu nogi to wyjazd mega udany a ja tak kocham góry że bez zwiedzania też by było bo bym mogła siedzieć na ławce i podziwiać:loveu: No i mam sentyment do Szczawnicy bo jednak mniej ludzi niż w Zakopcu i ma w sobie to coś. Super miejsce polecam!!! Spływ Dunajcem już po raz drugi ale równie świetny. Flisak bardzo fajny nam się trafił, duzo opowiadał i żartował a w dodatku cały czas zadawał mi pytania i ochrzcił mnie Kaśką :D Super! Jeśli chodzi o psy to najpopularniejszą rasą jest zdecydowanie Kundel Pospolitus:loveu: Na drugim miejscu yorki, westy, maltany i dużo dużo pudli, prawie tyle samo co Yorkasów;) Z większych ras to labradory, całkowicie nieokiełznane robiace z właścicielami co tylko chciały i tępe owczarki równie posłuszne co labki:mad: Nigdy nie polubię tych ras:shake: Był boksio cudo i śliczny buldog francuski o imieniu Black:loveu: Zakochałam się i nie mogłam oprzeć się pokusie żeby zagadać do jego opiekunki. pogadałyśmy trochę i nawiązałyśmy ciekawą rozmowę o plaskaczach:D Husky, pełno Haszczaków:loveu: Z rzadszych ras to kilka domków dalej były przepiękne posokowce bawarskie, ale to przepiękne! No i pierwszy raz widziałam w swoim życiu teriera czeskiego, na początku myślałam że to skundlony sznaucer... których też było dużo i o dziwo średniaki które podobno są najrzadsze!
  12. Melduję że zaglądam!;)
  13. Halo i jak tam po tym winie? Żyjesz?:diabloti:
  14. O masz chorobę lokomocyjną? No to witaj w klubie:loveu:
  15. JA też tak uważam! Nie mogę słuchać jak moi starsi narzekają jak to gorąco i kiedy to się ochłodzi... tAKIEGO PREAWDZIWEGO FAJNEGO CIEPŁA JEST ZE 3 MIESIĄCE W ROKU A RESZTA TO CHŁODNO I ŚCIEG. tRZEBA SIE CIESZYĆ PUKI NAM GRZEJE BO ZA KÓRTKAMI CHYBA NIKT NIE TĘSKNI;) Sorry caps lock mi sie włączył:eviltong:
  16. [quote name='słodkokwaśna']Buniaszku ,wyróżnienie jest drogie ....niestety . Każda inna próba szukania Szejkusiowi domku jest równie drogocenna i nie koniecznie liczona w złotówkach.Ważne aby znalazł dom! Możesz użyczyć sobie tekst Szejkusia albo zrobić nowy....jak Ci pasuje. Ale najlepszą chyba będzie metoda z ust do ust lub szukania w necie osób poszukujących psiaki , bo ogłoszenia ma on w większości aktywne. Jak widzę Leośkę zadowoloną na Twoim banerku , to mi się przypomina jak ją zawoziłam do weta na sterylkę ,to ta uchachana wariatuńcia prawie mi siedziała na głowie przez całą drogę. Czy ona czegokolwiek się boi??? Co to znaczy ...jak wyzdrowieję?[/QUOTE] Dla Szejkusia to złotóweczki się nie liczą! Ile trzeba będzie to wyłożę na to wyróżnienie i niech ucieka chłopak do domu! Gdyby nie mój Murzyn to pewnie Szejkuś by wygrał "rywalizacje" i był by teraz ze mną bo każdemu w domu się podobał. No ale MURZYN . . .:roll: Mama wybierała Zara kontra Lea ale Leośce już dawno obiecałam miejsce no i ma szczęściara;) Jeśli o nią chodzi to jest mega wycofaniec w co totalnie nie mogę uwierzyć! Bo przecież to taka agenciora i diablica była w hoteliku:D Boi się huku i nowych rzeczy oraz mężczyzn. Do mojego taty tak sama z siebie podeszła dopiero jakieś 2 tyg temu! Boi się samochodów ale tylko nowych których nie zna. Nasze samochodziki są zagrożone bo potrafi wskoczyć nawet na maskę jak się wsiądzie bez niej a drzwi otworzyć to pierwsza. Kierowca z bombowca jak to się mój ojczulo śmieje:D Boi się domu i nie chce wchodzić stoi przed drzwiami i szczeka jak coś chce;) Nie zwraca w ogóle uwagi na kosiarkę czy piłę spalinową ale huku się boi... i to panicznie. Mam wrażenie że może ktoś rzucał w nią petardami jak była bezdomna:mad: Nie lubi krów i zawsze są akcje bo najpierw drażni a potem ucieka przed szarżą z rogami i nie idzie jej odwołać... Przyjedzie jakiś znajomy to boi się podejść i siedzi np 5 m od nas i się trzęsie. Kocha dzieci to na 1000% bo jak widzi którąś z moich bratanic to też aż się trzęsie ale z chęci do zabawy:D Taka wariatuńcia ale intensywnie pracujemy... to znaczy pracowałyśmy bo jestem troszku uziemiona.. Szpital, przychodnia to teraz moja bajka:shake: tydzień temu wyrósł mi na nodze guz, cała spuchła i zrobiła się siwa... Jeszcze nie wiadomo. Jeden lekarz mówi krwiak, drugi ganglion trzeci że to zerwanie torebki stawowej albo stare pryśnięcie kości i zły zrost... milion wersji już usłyszałam a na razie mam tylko kilkanaście różniastych żeli, maści, kremów i nic zero poprawy... No i mam oszczędzać nogę i jej nie obciążać a na 20 września (!!!) skierowanie do ortopedy i on dopiero ma mnie ozdrowić... Witamy w Polsce!:mad: Oni nie zdają sobie sprawy że ja muszę trzy razy dziennie (minimum) wyjść z trzema nie małymi psami na spacer:evil_lol::diabloti: Skandal!:D:D Dobrze chociaż że gipsu na razie uniknęłam:D
  17. Taki chudzinek jeszcze bardziej powinien łapać za serce . . . no ale większość woli piękne wychuchane pieski :roll: Kto w spółce ma jedynaka? Chodzi mi o piesa. Hmm może by która wzięła przygarnęła Pakusia:cool3: Paula ma Leonka podobnego to by miała większą wersję! Marysia ma Joy'ke to jak by miała jeszcze jednego to i tak bez różnicy bo jej chi to niczym pchełka:D Frani daje spokój bo ma szczyla a to jak 10 dorosłych psów:evil_lol: Natijka też już ma 2 a ja mam trojaczki:loveu: Majeczka a ty byś któregoś nie chciała w rodzinie?:cool3: Mówiłaś że twoją mamę korci to może podgadaj jakie to cuda czekają;)
  18. [url]http://images10.fotosik.pl/4333/e0758a0ce90f8e2cgen.jpg[/url] - ale ma raj chłopak:) Super ale domek SWÓJ własny jedyny to jednak najlepsze miejsce! Gdzie ten dom? Jeszcze nie trafili na SZU . . .?! Coś się ociągają....:mad:
  19. Hej ja jeszcze się na tamten świat nie wybieram tylko mówiłam że najwyżej jedna noga mniej będzie (:diabloti:) Przewodniczący jest nietykalny! jeśli chodzi o prezesa to rozmawiaj z Paulą może ci miejsca ustąpi:cool3: A tymczasem . . . cioteczki cioteczki!! Domeczku! Gdzie się podziewacie!?
  20. No Frani to można jeszcze wybaczyć bo ostatnio chyba rzadko na dogo ale natijka i Pula czy Marysia to powinny zaglądać...:mad: Brać przykład z nas:cool3: Muszę wkońcu ten spółkowy regulamin przeedytować może to da spółkowiczką do myślenia i przyjdą do którejś z bid!:diabloti:
  21. Ja cały czas czuwam Majuniu i u Pakosława i u SZUlinusia:loveu:
  22. [quote name='Majkowska']:loveu::loveu::loveu: huraaaa!!! Witaj Bunieczku!!![/QUOTE] Witam, witam:loveu: Ehh tęskniłam za dogo... nie miałam wogóle zasięgu i nawet na telefonie nie mogłam podczytywać o czy gawędzicie :mad:
  23. Cuś popsute egzemplarze w tej spólce:evil_lol: Ja się jutro jadę naprawiać zobaczymy co to będzie...byle nie amputacja:diabloti: Będę zdawać relacje podwójnie jutro:eviltong:
  24. Nie mam dziś już weny:D Noga zaczęła boleć i to niewyobrażalnie... nic już nie pomaga siedzę i rozpaczam bo była ciocia w odwiedzinach (pielęgniarka) i jest kolejna teza że to zerwanie torebki stawowej co = 3 tyg w gipsie...:placz:
  25. Jestem z powrotem, jutro zdam relacje;)
×
×
  • Create New...