-
Posts
2205 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Buńka
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Ja takie szczęście miałam w gimnazjum. Pani Bożenka to złota kobieta, cudowny człowiek... była dla nas jak matka. Wszystko jej można było powiedzieć, wygadać się no poprostu ideał i przykład dla innych nauczycieli. A święta nie byłam i swoje mam na sumieniu:diabloti: Na zlocie jak się upije to MOŻE wam opowiem swoje wybryki:D A mam co opowiadać:D Dodam że to była starsza nauczycielka... Jak zwiałyśmy i sie dowiedziała to dzwoniła do nas albo pisała sms żeby przyjść:)Nigdy nie robiła akcji rodzice... Bez żadnych krzyków i pretensji. Naprawdę w porządku była i świetnie uczyła...:loveu: Teraz mamy prawie że rówieśniczkę, młoda że mogłybyśmy sobie po imieniu mówić a wrednota jakich mało:angryy: Wszystko musi być idealnie. frekwencja w klasie najlepiej 100% broń bossze nie chorować dłużej niż tydzień! do rodziców cacy a do nas zawsze jakieś ale... Oceny najlepiej same 5 to nic że mamy 19 przedmiotów... z każdego mamy być zawsze perfekcyjnie przygotowani, wycieczek zero bo lepiej zostać w szkole i się pouczyć... o 2 dniowych to już w ogóle nie ma mowy no chyba, że w weekend albo tydzień przed zakończeniem roku szkolnego . . . mogę tak długo wymieniać jej wymysły:mad: Nie znoszę jej i ona mnie też:diabloti: Zawsze jak mamy lekcje to mnie pyta i bierze do tablicy do zadań z ekonomii:angryy: Niedługo bedzie jej przeszkadzać że za głośno oddycham! A już bezczelnością jest to że powiedziała że godziny na których będę nieobecna z powodu rehabilitacji będą nieusprawiedliwione . .. mogłam sobie ustalić termin na ferie albo na popołudniu! A bo to ku.wa odemnie zależy! Tyle czekałam a teraz mam przekładać na jej widzi-mi-sie. Nietrawię jej kompletnie:mad: Wrrrr -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
No to klops! Ja zawsze muszę wdepnąć w największe g.wno:-( Afera kochane, z tatuażu dzisiaj nici:shake: Dokładnie wstałam dzisiaj 4.44 bo ze stresu nie mogłam spać, 6.30 byłam już w chmielniku. 7.30 wyjechałyśmy z koleżankami do Kielc 8. 20 jesteśmy już w kielcach i wedle mapy podążamy na osiedle po spełnienie marzeń. A tu nagle telefon jednej z mam do mojej koleżanki. No to wszystko jasne.... nasza wspaniała wychowawczyni musiała dzwonić do rodziców:angryy:. Ja uradowana że do mojej pewnie nie dzwoniła trzymam tel w ręce a tu nagle MAMA...:roll: No i wielkie tłumaczenie się co ja robię w Kielcach i czemu nie poszłam na zajęcia itd:shake: 11.20 byłyśmy już z powrotem w Chmielniku...no i od razu do szkoły wygarnąć naszej "PANI" a ona jak na złość nawet słowem się do nas nie odezwała... no a pierwszemu głupio zacząć kłótnię z nauczycielem:roll: Żal mi jej naprawdę... pierwsze moje wagary w tym roku a ta od razu powiadamia rodziców:mad: Nienawidzę jej z całego serca:angryy: Wszystkie plany poszły w łeb i straciłyśmy tylko kupę kasy na bilety do Kielc:mad: Zdenerwowałam się strasznie bo zadzwoniła tylko do mamy mojej i do Kaśki... a w klasie nie było w sumie 7 osób! Boszze..... To drażniące bo mamy w klasie takie elementy co przyjdą 2 razy w tyg na zajęcia albo i nie i mają same paki, zagrożenia z kilku przedmiotów i nimi się nie zainteresuje tylko odpowiedzialnymi uczniami:angryy: A przyjdą tamte lalunie wcisną jej jakąś gatkę-szmatkę albo podrobione zwolnienie i się wożą ze swoimi gachami po mieście... Noż trzymajcie mnie bo nie wytrzymam:angryy: Po za tym ludzie... jesteśmy już pełnoletnie! Nie mogła się najpierw z nami skontaktować a dopiero potem powiadamiać rodziców?! Tym bardziej że dzisiaj było tylko 5 godzin zajęć żadnych kartkówek czy sprawdzianów! No ale zawsze musi wyjść na jej... no i frekwencja przecież nie może być za niska:mad: Nie chyba zaraz wyjdę z siebie i stanę obok! Ale mamy zmieniony termin na 7 grudnia:cool3: Tylko tyle straty że przepada nam promocja bo miałyśmy brać udział w reklamie tego studia (zdjęcia itd) i było by taniej a tak to ta promocja trwa tylko do 3...:roll: -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
No byłam trzymana w niepewności... wiedziałam że do domu idzie któryś z weteranów ale nie wiedziałam który:D Jeszcze raz dziękuje:) Ja się bardzo boję reakcji w domu . . . no ale do odważnych świat należy;) Pochwal się Majcia jak oznajmiłaś że mamusią będziesz:D PS: Może się powtarzam ale przepraszam że chwilowo nie zaglądam na wasze wątki... powód znacie:/ -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Kochane moje nie mam jak wstawić:( Nic mi się nie chce ładować. Wczoraj się upisałam na pół strony a wyświetliło mi tylko część zdania do Franiulki:( O tatuażu marzę już długo chociaż pamiętam czasy jak byłam przeciwna takim ozdobą:D Chciałam zrobić sobie za granicą jak byłam w maju ale wtedy jeszcze nie było 18 na karku no i życzyli sobie 90 euro za malutki wzór! Zdradzę wam że robię sobie te jakże modne teraz "3 ptaszki w locie;)" na ramieniu:) Plany były inne bo spełnieniem moich marzeń jest Koliberek na kostce:loveu: Ale teraz mam problemy z nogą i odpada... może kiedyś:D Boję się, strasznie się boję ale nie bólu... to zniosę;) chyba . . . Boję się ewentualnych powikłań:shake: Jessu nawet nie chcę myśleć co by to było... bo moi starsi by mi się chyba z domu kazali wynosić i by mi głowę przy samej d.pie ukręcili . . .:diabloti: Ich reakcji też się boję ale jak już będzie zrobiony to nie będą mieli nic do gadania:p No i jakże sprytnie wykombinowałam że powiem im w święta:D Cała rodzinka przy stole a ja wstanę i walnę tekstem "Muszę wam coś powiedzieć. Tylko nie denerwujcie się . . . to była moja naprawdę dokładnie przemyślana decyzja":D Już widzę ich miny zaskoczenia a potem pozostanie mi się tylko chować za brata o ile on też się nie wścieknie:D Zawsze mogę wypalić tekstem, że są przecież święta itd przełóżmy kazania na inny termin:D Jej chyba do jutra oszaleję . . . 10.30 zacznie się zabawa:evil_lol: -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
cholera wczoraj zjadło mi część posta:( Franiu czytałam że się chcesz zaobrączkować:) Gratuluję<3 Muszę się wam też do czegoś przyznać bo nie wytrzymam dłużej:) Mam nadzieję ze rodzeństwo albo rodzice tu nie zajrzą;)( Jutro planuję wagary i . . . . jestem umówiona w studio tatuażu. boszzz planuje to już od 2 lat ale boje się jak nie wiem.. no i starsi nie wiedzą zamierzam im w święta powiedzieć:D może wtedy mnie za drzwi nie wystawią:D -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
O nawet Frania zajrzała -
Oj ja z ta panną mam ostatnio trzy światy:shake: Oznajmiam również od razu, że diablica od przyszłego tygodnia na spacery będzie chodziła obowiązkowo w kagańcu . . . To niestety konieczne bo terroryzuje mojego Rokulca:mad: Poszarpała mu uszy, ma już rany do krwi i na spacerze boi się odemnie oddalać bo wie że czyha na niego ta biała menda. Nie chce mi chodzić na spacery przez nią... człapie za moją nogą tylko smutno:mad: A pani Leokadia tak się rozszalała w stosunku do niego że czasami jak go dziabnie to jeden pisk:mad: A to sierotkowate ciele nie potrafi się odgryźć... Także jestem zmuszona ograniczyć jej swobodę:diabloti: Ja wiedziałam od razu, że Majeczka ma jakąś nadprzyrodzoną moc do znajdowania domów dla ciężkich przypadków:D Podziękowałam jej już z 10 razy i dziękuję raz jeszcze za wyczarowanie domku dla Bazylka!:multi: Jak tylko nadarzy mi się okazja na wyjazd do Krakowa to osobiście ją od nas za to wyściskam:loveu:
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Jeszcze w tym tygodniu wszystko załatwimy:) Wczoraj nie napisałam bardzo ważnej rzeczy. Otóż poszłam z Balboszkiem do bardziej cywilizowanego świata, opuściłam naszą puszczę i ruszyłam w centrum mojej pięknej wsi:D Mnóstwo ludzi, samochodów innych psiaczków itd W pół drogi odwracam się a za mną drepcze rozradowana Leokadia! Myślałam że mi serce stanie no bo mnóstwo ludzi, samochodów a ona ma te swoje lęki i urojenia:roll: A ja na smyczy z Rokulcem którego w sumie mogłam puścić i zapiąć Leośkę, no ale ludzie się go boją i zaraz by mnie ktoś zjechał że z takim psem bez kagańca czy smyczy . . . No i chwalę tą diablicę że była bardzo dzielna i nie panikowała na widok samochodów. Raz się tylko przestraszyła jak przejechał koło nas bus i uciekła mi na boisko... ale zaraz wróciła i szła kilka metrów przedemną a jak coś ją niepokoiło to zwalniała i szła równo z moją nogą albo z Balboszkiem:) Na koniec spaceru już się kompletnie wyluzowała i nawet przywlekła patyka do rzucania:multi: Spotkaliśmy też kilka fajowych psiaków:) Lea z każdym musiała się przywitać i zadziwia mnie to że każdy pies czy sunia od razu się do tej wariatuńki cieszą:) Lea nie jest nachalna. Idzie przywita się i wraca do mnie:loveu: Za to Balboszek nie ma powodzenia:( Wszystkie psy się go boją albo od razu chcą go gryźć:( Jedyne co mnie pociesza to że ostatnio Rocky wszystko totalnie zlewa:) Kompletnie nie zwraca uwagi na inne psy i nawet się nie chce z nimi obwąchiwać... Szkoda mi go... nie ma takiego psiaka (po za Leośką) który chciałby się z nim pobawić... Wczoraj na spotkanie wyszedł nam czarny pekińczyk i szczeniaczek pinczerka miniaturowego:loveu: No cudeńka! Pekin zaczepiał Leośkę a mała sareneczka zaciekawiła się Rocky'm :) Zachęcałam go żeby go chociaż obwąchał a ten pacan chyba nie zakumał że to małe na cienkich nogach to pies i chciał uciekać... wystraszył się takiej pchły:shake: Ale super wyglądali koło siebie:D 32 kg vs 2 kg a może nawet mniej...:D Spacer bardzo udany:) A Leokadia uciekła przeskakując za nami ogrodzenie! Prawie 2 metry przeskakuje z miejsca . . . bez żadnego rozpędu! A TERAZ UWAGA, UWAGA I WIWAT DLA MAJECZKI!!!!!! KOCHANA MAJCIU! JA, CIOTECZKA SŁODKOKWAŚNA I INNE OSOBY ZAJMUJĄCE SIĘ HOTELIKOWYMI SŁODKOPSIAKAMI PRAGNIEMY CI BARDZO MOCNO PODZIĘKOWAĆ!!! DZIĘKI TWOIM ZACZAROWANYM OGŁOSZENIOM KTÓRE PODAROWAŁAŚ SZEJKOWI I KILKU INNYM SŁODKOPSIAKOM JEDEN BARDZO DŁUGO OCZEKUJĄCY PIES ZNALAZŁ DOM! PANI ZADZWONIŁA O BILUSIA KTÓREGO OGŁOSIŁAŚ ALE NIESTETY ON NIE TOLERUJE KOTÓW (A TO BYŁO WYMAGANE). PANI CHCIAŁA POTRZEBUJĄCEGO PSIAKA Z MAŁYMI SZANSAMI NA DOM. NO I Z DOMKU SKORZYSTAŁ BAZYLEK:multi: ON TEŻ TAK JAK SZEJK CZEKAŁ NA TĄ CHWILĘ PRAWIE DWA LATA I DZIĘKI TOBIE SIĘ UDAŁO:loveu: DZIĘKUJĘ! DZIĘKUJĘ! DZIĘKUJĘ! :loveu::multi::loveu: Teraz pozostało jeszcze Szejkusiowi domek znaleźć i będę w niebie;) no tom sie rozpisała że ho ho:D -
Zgłaszam reklamację!:) Wzięłam popsutego psa:D Pani Leokadia ma próżnię w tym swoim małym łepku... Dzisiaj postanowiła zrobić popis kaskaderski jak wyszłam do sklepu. Jestem w pół drogi a Leokadia za mną ze spojrzeniem w oczach "I już nigdy Cię nie opuszczę! Jesteśmy na siebie skazane! Gdzie leziesz bezemnie?! ":D Była ze mną w sklepie i nawet na chwilę zajrzała do hoteliku:) Wracam do domu. Furtki pozamykane, brama zamknięta no to robimy sprawdzenie którędy to Pani Lea zwiała ... żadnego podkopu! Zamknęłam ją na podwórku i oddalam się powoli a Leokadia hop! i 2 metrowe ogrodzenie pokonane. Bez rozpędu, wystarczy jedno odbicie... Już się od niej nie uwolnię:D
-
[url]https://lh4.googleusercontent.com/-vvz4_sIyoT4/UpEdOGaGzgI/AAAAAAAAEI4/ib2KjqZ3w3c/s640/IMG_2435.JPG[/url] - ja kce królisia:loveu: słodziuszki kochane:loveu: Ale muszę przyznać że Emilka mi się bardziej podoba:eviltong:
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Otóż to! Ja jestem z tych co to nigdy pierwsza nie zaczynam. No bo po co? A jeżeli ktoś ma coś do mnie to dochodzi do konfrontacji... Ale staram się też zrozumieć drugą stronę jakby mnie to nie denerwowało. No i jam żyleta z charakteru:diabloti: To i kłócić się ze mną boją:evil_lol: RZadko mam więc takie sytuacje:) A Kaśka to już delikatna osóbka:roll: Nie może sobie poradzić z tym, że osoba którą uważała za przyjaciółkę tak ją oczernia za plecami:shake: Powiem Katarzynce żeby napisała do tamtej z prośbą o spotkanie. Najlepiej załatwiać moim zdaniem takie sprawy twarzą w twarz. Pójdę z nią i sobie porozmawiamy. A moim pierwszym pytaniem będzie DLACZEGO? Bo nie rozumie jak tak można dla swojego widzimisię kogoś oczerniać. Brzydzę się czymś takim! Tamtą dziewczynę znam tylko trochę ale pamiętam jak 2 lata temu Kaśka wyciągnęła mnie do Kielc bo "przyjaciółeczka" składała papiery do szkół i chciała żeby ktoś z nią jechał... wtedy było dobrze, teraz już nie jest... A propo fałszywych przyjaciół to nigdy nie zapomnę pewnej sytuacji jeszcze z podstawówki:D Teraz mnie to śmieszy ale wtedy horror... Najbardziej kumplowałam się ja, kaśka i taka jedna kinga... często wracałam z kingą do domu i ona wtedy strasznie nagadywała na kaśkę a mi słodziła że ho ho. No i pewnego razu kingi nie było w szkole, mieliśmy zastępstwo na świetlicy no i zgadałam sie z Kaśką o tej Kindze. Szkoda mi było dziewczyny bo to ciepłe kluchy a ta tak po niej jechała za jej plecami. No i opowiadam jej co Kinia wygaduje na jej temat jak ona nie słyszy a ta oczy jak pięć złoty i mówi mi że Kinga to samo mówi o mnie za moimi plecami:D Następnego dnia doszło do ekspresowego zakończenia przyjaźni i z Kingą jesteśmy największymi wrogami do dnia dzisiejszego. A z tego co słyszałam to nie tylko nas tak wystawiła i teraz jest sama jak palec:) -
[quote name='leónowa']Widocznie nie należysz do dogo elity i na tak luksusowe pościele cię nie stać:shake: :evil_lol:[/QUOTE] To ja chyba też nie należę . . .:roll::placz:
-
Franek - Franiu:loveu: Albo Mietek:cool3:
-
Szejk został dzisiaj przeniesiony do nowego boksu, do nowych znajomych... jego wcześniejsi psi przyjaciele, starsi i młodsi są już w nowych domach... tylko on sam został ze starej załogi:-( Co robić powiedzcie? Bo już nie mam pomysłów. Ma ogłoszenia, jest piękny i młody a nikt go nie chce:( No po za mną...:roll: Nawet starsze psiaki takie jak Zara czy Generał znalazły swoje szczęście a Szejkuś biedny czeka... Dzisiaj tak patrzył na mnie tymi swoimi cudownymi oczami z uśmiechem na mordce, że łezka mi się w oku zaczęła kręcić... Tak jak by czuł, że oddałam mu serce i że tak strasznie się o niego martwię, o to że nie ma domku... i jakby tym pięknym spojrzeniem i "uśmiechem" chciał powiedzieć "Nie martw się tak, przecież jest mi tu dobrze!". Tylko, że Szejkusiu kochany u swoich ludzi było by Ci jeszcze lepiej... a tobie należy się wszystko co najlepsze! Dodam też, że hotelikowe dziewczyny zauważyły, że odkąd wszystkie znajome psiaki z boksu Szejka poszły do domków to on bardzo posmutniał... i rzeczywiście, dzisiaj na spacerze był bardziej przygaszony. Hasał po łąkach sam... Mam nadzieję że zaprzyjaźni się z Heniem albo Centusiem. A największą nadzieje to mam na to by znalazł się domek.:roll:
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
[quote name='natija']no to ciekawie dzisiaj minal Ci dzien:)a do ktorego schroniska chodzisz,podaj zobacze pieseczki...[/QUOTE] To nie tyle schronisko co hotelik-przytulisko. Zazwyczaj ok od 40-70 psów. Hotelik mam po sąsiedzku. Z okna swojego pokoju bym go widziała gdyby nie drzewa:D Stamtąd miałam Loczka(*) no i teraz Leokadie:) Super miejsce, psy mają naprawdę dobre warunki:) Proszę link do strony:[URL]http://przytulisko-lisow.manifo.com/[/URL] -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Nooo np dzisiaj fb mi się w ogóle nie chce otworzyć, dogo jeszcze jakoś daje rade, ale nie ładują mi się zdjęcia, banerki, avatary... No i wchodzę na dogo idę sobie zrobić kanapkę, zdążę pół zjeść i O! strona w połowie załadowana:diabloti: można iść pod prysznic wrócić i może będzie załadowana w całości...:evil_lol: Przykra prawda... Mam do was pytanie, na temat który miałam poruszyć wczoraj. A więc słuchajcie: koleżanka mojej przyjaciółki zaczęła jej obrabiać doope za plecami. Jeszcze rok temu moja Katarzynka często, gęsto rezygnowała z własnych planów jak tamta ją o coś poprosiła. Ogólnie było sweet i uznawały się za przyjaciółki. Katarzyna traktowała by ją tak nadal gdyby nie to, że kilka dni temu pewna osoba opowiedziała nam jak to "wielka przyjaciółeczka" obrabia nam doopy. A konkretnie to najbardziej Katarzynie z którą przyjaźnię się już 11 lat! Tamta już od roku ograniczyła kontakt, przestała się zwierzać gadać itd. Ale teraz zaczęła rozpowiadać że to niby KAśka się wielka pani zrobiła itp itd czyli wszystko co najgorsze na Kaśkę. Ostatnio przychodzi do mnie z płaczem jak to tamta ją potraktowała, że ona się tak poświęcała dla tej przyjaźni a "przyjaciółeczka" ma ją teraz za zero i gnoi ją w oczach innych. jak mi to wszystko opowiedziała to poprzysięgłam zemstę! Nikt mojej Bogu ducha winnej przyjaciółki gnoić nie będzie! Tym bardziej, że KAtarzyna jest dla mnie jak siostra. No i to ja mam charakter żyleta a ona zaraz przeżywa i się rozkleja... Ja swoich przyjaciół bronię zawsze jak lwica i tym razem będzie tak samo.... Tylko jak teraz tamtej mendzie życie uprzykrzyć ? Zrobić to samo i nagadać na nią czy nie zniżać się do jej poziomu? a może poprostu napisać do niej i zrobić ostrą wymianę zdań? -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Rozmawiałam z moim bratem i od 5 ma zwiększyć transfer danych:) Tyle że gdzie tam do 5 grudnia:roll: No ale cóż trzeba czekać i wy też musicie na foteczki... przepraszam ale to już nie zależy odemnie. W tym momencie nie da się pracować na tym necie. Szkoda moich nerwów... Dzisiaj jestem padnięta, cały dzień w hoteliku, fotki my wyszły do doopy i jeszcze nogi mi przemarzły bo mi buty przemokły:shake: Zaraz chyba idę spać... nie mam siły kompletnie. Dużo psiaków dzisiaj poszło do domków i to mnie bardzo cieszy:) Tylko że jeden idzie do domku a na jego miejsce przychodzą dwa nowe:roll: To nasze świętokrzyskie jest straszne pod tym względem... -
Olek i Janek mi się podoba:) Mój najwspanialszy króliś nazywał się Tuluś:) Reagował na to imię i łaził za mną... niestety zachorował i odszedł na moich rękach:( Od tamtej pory żadnych królików bo po Tulku długo chorowałam. Nie mogłam przeżyć tego cudaka. A wychowywałam go od początku karmiąc smoczkiem.... Wcześniej miałam króliki ale ten był wyjątkowy. No i imię miał normalne:D Przed Tulusiem była Pielucha:D
-
Jestem bardzo ciekawa tych twoich pomysłów:evil_lol:
-
Dla mnie króliki to gryzonie:P Proszę zapamiętać i zanotować;) Nie raz mnie ugryzł to wiem ha ha ha ah:D:D:D
-
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-mV9YaxsLKPg/Uo-0meTaOzI/AAAAAAAAEIA/6p0JIpDbXFU/s576/IMG_2313.JPG[/url] - Uwielbiam gryzonie - prześliczne cudeńko:loveu: Ale miało być z dedykacją a tu co?!
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
No do doopy jednym słowem! Ale teraz to i tak nie mam co narzekać;) Wcześniej chodził cały czas tak jak teraz po przekroczeniu limitu...Takie są uroki mieszkania na totalnym zadupiu niestety... nie mam za bardzo wyboru jeśli chodzi o neta. Jesteśmy po za wszelakim zasięgiem. Była prośba do ks. kierowana żeby zamontować antenę na dachu kościoła. Kościół stoi na górze więc by było idealnie ale menda się nie zgodziła oczywiście... -
O to czekam z niecierpliwością:) Ja bym w życiu z dziećmi nie pracowała bo bym poszła do paki. Za masowe morderstwo:D Dzieci nie lubię do tego stopnia że jak np w sklepie jakieś dziecko robi sceny albo meczy matkę to potrafię głośno powiedzieć do koleżanki co o tym myślę i że bym tak dupsko sprała że by bachor tydzień nie siadł. Przy czy morderczo obserwuję osobnika a kontem oka widzę twarz zdziwionej matki:D. Kiedyś ktoś mi zwróci pewnie za to uwagę ale mi to zwisa... nieznoszę dzieci i jestem za legalną aborcją! #diablotin
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Wiadomość! Kochane będę na dogo się pojawiać ale nasze rozmowy się niestety ograniczą do 5 grudnia:-(Przed chwilą zaskoczyła mnie wiadomość: [U]Przekroczyles limit danych w usludze blueconnect. Przywroc pelna predkosc dzialania Internetu. Juz teraz jednorazowo powieksz limit na iboa.pl.[/U] Co równoznaczne jest z tym że mój net teraz działa niczym ślimak:shake: Nie chcą mi się strony w całości ładować. Niestety mam limit danych który w tym miesiącu bardzo szybko wykorzystałam. Huuurraa niech żyją filmiki na YT:mad: A od nowa zaczynają mi naliczać dopiero 5 grudnia:placz: Buuu jestem nieszczęśliwa:( Także będę ale nie będę się za bardzo udzielać:-( Fotki będą ale dopiero po 5... wynagrodzę wam to po dwie z dedykacją na zamówienie Maryś i wagarowiczki:cool3: Ehh gdyby nie ten limit danych to mogła bym rzec że nawet ostatnio jestem zadowolona z mojego internetu. Na pewno działa lepiej niż kiedyś... Ładują sie filmiki, zdjęcia itd a teraz po wykorzystaniu danych nie chce mi się wujek google nawet załadować... byle do 5:-( -
No pokazałaś się w końcu:) Już miałam rozwieszać plakaty "Zaginęła Mani":diabloti: [url]http://img34.imageshack.us/img34/6763/2utf.jpg[/url] - ten pan to chyba taki sznupkowy troszku, co?;) Myszeńki:loveu: Mela jest cała biała prawda? Jeśli tak to wypisz wymaluj moja Angela:loveu: I tak samo z czerwonymi ślepkami:loveu: