Jump to content
Dogomania

Buńka

Members
  • Posts

    2205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Buńka

  1. Np moja:cool3::evil_lol: PS:Hulasz gdzieś bez nas?!:-o Bez spółki???:mad::diabloti:
  2. Już to zgłosiłam do znajomych z Pwp:megagrin::knuje: Mają ją na oku i jak się pojawią owczarkowskie dzidzi to jej piesa zabiorą:evilbat: Tylko jedno moje słowo, że są szczyle . . . Wiem, wiem zła ze mnie kobieta:roll::shake:
  3. Tak olewać własną galerię . . . do czego to dochodzi na tym dogo:D
  4. Twoje suńki mają fajne zabawy:diabloti: A ja tam na zawsze pozostanę wierna samcom;) No chyba, że mój Murzynek zamierza żyć wiecznie to w tedy będę skazana na suczydła:diabloti::evilbat:
  5. Oł noł natija nie opuszczaj nas!!! Bo bendem pakusiać:placz::diabloti:
  6. [quote name='natija']no to widze,ze niezla sasiedzka rywalka jest:evil_lol:och e kochane sasiadki:mad:[/QUOTE] Ja naprawdę nic do niej nie mam ale wkurza mnie to jak on się wywyższa i za wszelką cenę chce być tą naj... Niech nie obraża mojego psa i odczepi się od kota . . . To ona cały czas próbuje zajść nam za skórę a ja naprawdę chce żyć w sąsiedzkiej przyjaźni . . . o ile taka wgl istnieje:diabloti: [quote name='leónowa']Widzisz? Masz tak zajebiste życie, że ludzi próbują je kopiować:loveu:[/QUOTE] Tak, tak moje życie jest zajebiste:diabloti::evil_lol: Szkoda że sąsiadka kopiując je krzywdzi być może nieświadomie zwierzęta .. . wzięli shitka ze schronu, brawo piesek sobie biega po podwurzu jest OK. Ale po jaka cholere im ten DONek... nie lubie owczarków ale mi go szkoda (a w sumie to jej). Na początku trzeba było się pokazać no to wychodzili z psem na spacery teraz cały czas widzę ją w kojcu, zero spacerów, zero jakiejkolwiek pracy z tym psem... pewnie są zawiedzeni, jeśli jest po sterylce bo tak to by sie interesik już kręcił...:shake: (chociaż co do tej sterylki nie jestem pewna, szyli jeszcze nie było więc sądze że jest wyciachana. Pewności nie ma...) Koty też są rozmnażane i dziwi mnie głupota ludzka, oczywiście jeśli to prawda co sąsiadeczka opowiada... Zwykłe koty z dłuższą sierścią które ja nazywam półpersami, kocięta są co ruje, sprzedawane (podobno) za 600-700 zł:crazyeye: i ludzie z samego Lublina po nie przyjeżdżają!!! Sąsiadeczka lubi się chwalić . .. YYY za taka kase miała bym pewnie kota z rodowodem...
  7. He he nom przecież wiadomo że najwspanialsza, wszechwiedząca JA:diabloti: Między mną a sąsiadka jest odwieczna rywalizacja... ona zawsze chce być lepsiejsza... Mielismy kurki ozdobne ona kupiła pawie, potem u nas były dzikie kaczki u niej jakieś dziwne cuś... potem wzięli kota to my też wzięliśmy kota typu whiskas, urażona jest do tej pory że nie wzięliśmy (kupiliśmy) od niej najwspanialszego pół perskiego kotka:roll: Teraz według niej mamy byle co . . . Potem pojawił się Rokulec to stwierdziła, że kundle som najlepsiejsze i że mój pies wygląda jak jakiś wybryk natury... no i po co komu na wsi rasowy pies(???) zaraz po tym wzięli (nie wiem z kąd) DONka . ..:shake: Ehh teraz mnie prowokuje i od jakiegoś czasu mają kucyka... ja się aż tak daleko nie posunę. Chyba że sobię kupię samochód:evil_lol::diabloti: I bez jaj ale po wzięciu Leośki u nich też się pojawił jakiś biały mały kundelos (podobny do shit su:evil_lol::diabloti:) . . . na początku myślałam że to kogoś od nich z rodziny ale mama zrobiła wywiad i pies jest ze schroniska. . . :-?
  8. Heloł cudaczki:loveu: Czemu milczycie we własnej galerii:mad:???
  9. Ja nie zazdraszczam bo teraz sama mam urlopik- 2 miesiące w śród uczących się jeszcze mośków zwane wakacjami:loveu: Ale osobą pracującym własnie zalazłaś za skórę:loveu::diabloti:
  10. Po tym jak dzisiaj w nerwach powiedziałam o Murzynie to pierwsze co to by do mnie przyleciała:evil_lol: Tak, tak moja sąsiadka to z tych świętoszek jest...:roll: No cóż ja nigdy nie miałam fajnych sąsiadów:diabloti:
  11. Ja tez nie zapominam i hopsam podwójnie, za siebie i Majeczke;)
  12. Ojeju zazdraszczam planów na nowego kociaska;) ja tez bym chciała ale... mam kocura nie tolerującego konkurencji.Mi się marzy czarnuch albo buras...;) Ewentualnie biało czarny lub czarno biały:D
  13. Ciekawe jak by sąsiadka na to zareagowała. . . Boszzz biedna by tego nie przeżyła bo by reproduktora nie miała do swojej pół perskiej kocicy... Kociacków małych by nie było i interesoo by się nie kręcił:shake:
  14. Ehh szkoda że ja nie mam teraz żadnego zapału do pracy . . .:roll: Pieniążki by się jakieś przydały . . .
  15. [url]http://img189.imageshack.us/img189/193/a0gg.jpg[/url] - :loveu:Aniołek:loveu:
  16. Ha ha tylko pytanie czy mój kocurro by przeżył:diabloti:? Mój Rokulec też zna komendę "bierz kota" i "kot, kot":evil_lol: Przydaje się jak mnie Figiel wkurzy:D Ale on goni i nic wiecej . . .:roll::evil_lol: Czasami jeszcze oszczeka;) Ja też wcześniej nie znałam kota który specjalnie by przychodził się gryźć . . . co innego jak kocice mają ruje czy jak to tam w kocim świecie się nazywa, ale tak na co dzień!? Z Figlem już wszystko w porządku . . . chyba biedny był w szoku jak go tamten dopadł:roll: Ale ma wygryzioną sierść na szyi . .. :angryy: Wygląda jak by go ktuś wygolił . . .
  17. Doskonale cię rozumiem;) Mnie też denerwuje jak ktoś syczy nade mną że niby wie lepiej jak postępować z moimi zwierzami...Trzeba to zlewać, chociaż mi to za bardzo nie wychodzi i zaraz się unoszę.Moje kocurro wychodzące bo drzwi u nas w domu stoją praktycznie cały czas otworem...Na góre wstępu nie ma bo się dobiera do moich myszeczek i próbuje klatkę przewrócić..To jedyne myszy na które chce polować:DJa tam nie mam nic przeciwko niewychodzącym kotom. Gdybym mieszkała w mieście kot na pewno niebyłby wychodzący;)A na wsi cały czas ktoś wchodzi wychodzi i z kotem jest tak samo. Chociaż on rzadko wychodzi za teren podwórka. Jedynie idzie na spacer jak z psami wychodzę gdzieś niedaleko;)To padalec sąsiadki przyłazi i atakuje naszego kiciulka, u nas na podwórku. Jakby to Figiel się gdzieś szwendał to bym uważała że ma za swoje ale w tym wypadku to ewidentnie wina półpersa który prosi się o guza...
  18. Jeju ja bym dwóch szczyli na raz nie przeżyła:evil_lol: Podziwiam ludzi którzy mają hodowle i muszą odchować miot...
  19. Jak to nikt nie zagląda:mad: Ja zaglądam tylko nie zawsze sie ujawniam:multi: [url]http://i39.tinypic.com/2cyl3ck.jpg[/url] - zakochałam się:loveu:
  20. :angryy: Jestem wściekła :angryy: Pół pers sąsiadki prawie zagryzł dzisiaj naszego Figla:mad: Poprzysięgłam zemstę na nim... Kocham zwierzęta ale tego sk******na mam ochotę zabić . . . Przyłazi bezczelnie na nasze podwórko i atakuje naszego kota. Dzisiaj przylazł i dopadł kiciusia pod bramą. Jeden pisk jak by sie ktoś żywcem zażynał:shake: Dobiegłam do nich a ten sk*****l trzyma naszego za kark wczepiony jak jakaś pijawka:angryy: Myślałam że go nie puści ale przybiegł Rokulek i france przegonił... Żałuję że go od razu nie zagryzł:mad: Poszłam do sąsiadki a ta na mnie że jej kot jest pogryziony i to pewnie przez naszego... nosz . . . wrrr Powiedziałam że nasz kot prawie pół przytomny i żeby swojemu kaganiec kupiła bo przyłazi agresor do nas i nam teroryzuje whiskasa! A ona że to nie możliwe . . .:shake: Rzuciłam na do widzenia w nerwach że następnym razem jej kotem zajmie się Murzyn jak do nas przylezie i wtedy niemożliwe stanie się możliwe... Oni mają naprawdę agresywnego tego kota i momentami się zachowuje jak dziki... nie wiem co zrobią, mogą go nawet na sznurku trzymać ale jeszcze jeden atak na Figla i mu nie daruje...:mad:
  21. Ha ha ha ale będzie miała nadrabiania:diabloti:
  22. W tym wieku i już ma jakieś niezaspokojone popędy:evil_lol: Co to się będzie działo dalej:diabloti: U mnie już się zaczęło zrywanie jabłek z drzewa i dziada pilnuję na każdym kroku bo chwila nieuwagi a ten już pod jabłonką :mad: Jeszcze cwaniak te większe wybiera:mad:
  23. Zgadzam się, czym mniejszy okaz tym lepsiejszy;) Duże czuć mułem i są nie wiem jak to nazwać, tłuste? Przez co gorsze w smaku;)
  24. Zapomniałaś dodać że jeszcze umaszczenia takie same nam się podobają:D Siostruniu...:evil_lol:
  25. hmmm ogródek już wyplewiony . . .ciekawe, ciekawe?
×
×
  • Create New...