-
Posts
9700 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ania91sc
-
TINA- ideał psa w typie COLLIE ZNALAZŁA SWÓJ DOM!!!
ania91sc replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że jednak będą się jeszcze o Nią bić :) Widziałam jak dziś spacerowała bliziutko koło Ciebie, taka grzeczna, zrównoważona starsza Pani :) -
Franek – energia owczarka belgijskiego w pięknym kundlu szuka domu
ania91sc replied to Meeaw's topic in Już w nowym domu
zapisuję :) -
Dziś Thom był na Borkach na spacerku i trochę się potaplał w wodzie :) On jest taki szczęśliwy jak może czas spędzać wśród ludzi, w ogóle jest tak grzecznym i ułożonym psiakiem, że aż się nie mogę nadziwić. Dziś Centuś zupełnie ignorował Thomasa więc ten miał spokój na spacerze. Thomas nauczył się już siadać na komendę i podawać obie łapki :) Dziś w schronisku nie było kierowniczki ale rozmawiałam z Panią Ulą i Thomasem może zająć się Fundacja dla goldenów. Więc od razu jak otrzymaliśmy zgodę oddzwoniłam do Pani, która do mnie dzwoniła i Thomasowi szukają już "goldenowego" DT, pewnie w przyszłym tygodniu opuści schronisko :) Od razu ma iść do weterynarza na badania, aby zobaczyć, czy jest chłopak zdrowy :) No i Thom chyba nie ma 6 lat tylko 8-10 lat ale to jeszcze ten weterynarz u którego będzie badany i kastrowany na pewno potwierdzi.
-
Bracia byli dziś na spacerku :) Bolek jak wychodzi z boksu już od razu podchodzi do mnie i czeka aż zapnę go na smycz :) Lolek też dużo lepiej, już tak nie ucieka. Braci na spacerze zgadzają się bez najmniejszych problemów wręcz chcą chodzić koło siebie, ale w boksie będą osobno. Oczko Lolka nadal wygląda tragicznie :( Dziś nawet lekko krew leciała z powieki... na szczęście widzi normalnie. Braci na punkcie jedzenia mają bzika i jak tylko Marcin daje smakołyk Lolkowi to jego brat ciągnie niemiłosiernie w jego stronę - widać jak musieli o jedzenie całe życie walczyć. Dzisiaj też wyczesałam porządnie Bolka ale i tak nie wygląda tak jak powinien. Jeden Pan na spacerze Nas zaczepił i myślał, że Bolek jest suczką labradora :D Aparatu nie wzięliśmy i zdjęć nie ma żadnych niestety :shake:
-
Centuś był dziś na Borkach i cały czas w jedną stronę mocno ciągnął na smyczy dopiero jak wracaliśmy trochę się uspokoił. Nakręcał się bardzo na psy za ogrodzeniem ale próbowaliśmy się tego oduczać i wychodziło w większości wypadków całkiem nieźle. Dziś też trochę się zdziwiłam, bo Centek obrócił się kilka razy na spacerze i sprawdził, czy idę za nim :) No i chciał się co chwilę głaskać i przytulać, ani razu nie podgryzał dziś rąk. Niestety aparatu nie wzięliśmy, bo jak wychodziliśmy z domu to lało, a potem taka ładna pogoda się zrobiła...
-
Wspaniałe wieści :) Ale mu się udało :)
-
[quote name='Crys'] Z kim mogłabym się skontaktować żeby się dowiedzieć jak on się czuje/zachowuje?? I czy jest możliwość podjechania tam i zobaczenia go, wyjście z kimś na spacer z nim?? Bardzo mi zależy żeby mu się krzywda nie stała i znalazł kochający dom, który go nie odda :/[/QUOTE] Jutro porozmawiam ze schroniskiem i dam znać co i jak.
-
A więc bracie po raz drugi dostali pieniążki na wyróżnienie ogłoszeń (dziś wyróżniłam Bolkowi i Lolkowi na tablicy na miesiąc - dwa razy po 24,99zł) od Pani Beaty L. oraz od Pani, która dokarmiała je i ich matkę jak były w firmie i wyciągnęła je z poprzedniego schroniska. Dziś też dowiedziałam się co dokładnie bracia przeżywali wcześniej... w firmie zawsze im brakowało jedzenia, byli źle traktowani jedynie ta Pani, która je dokarmiała przychodziła dać jeść i pogłaskać :( A podobno co przeżyli w poprzednim schronisku... lepiej nie mówić. Naprawdę oni zasługują na prawdziwie i najlepsze domki.
-
[quote name='olka9628']Szczerze mówiąc to myślałam, że szybko pójdzie do domu. A pytał już ktoś chociaż o niego?[/QUOTE] Niestety telefonów zero :( Wyświetleń na tablicy ma już prawie 300, a telefonu żadnego nie było...
-
jestem, jestem :)
-
Nika w końcu znalazła dom i człowieka do kochania :D
ania91sc replied to pela112's topic in Już w nowym domu
Widać, że jest taka szczęśliwa, że może trochę poszaleć i spędzić czas z człowiekiem :) -
Hefner - wyjątkowy pies szuka swej przystani na resztę życia
ania91sc replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
Po prostu wolał z Tami nie zadzierać :D -
Yuki, kudłata ciekawość szuka kochającego domku
ania91sc replied to BlauPanda's topic in Już w nowym domu
Słodki ma ten pycholek :loveu: -
Zza krat patrzy na świat - Leon! Radosny psiak ma dom!
ania91sc replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
A jaki skupiony! :) -
A chciałem być jamnikiem... KARBON znalazł DOM!
ania91sc replied to choba's topic in Już w nowym domu
Karbon coraz grzeczniejszy, coraz bardziej miziasty, a domku nadal brak :( -
TINA- ideał psa w typie COLLIE ZNALAZŁA SWÓJ DOM!!!
ania91sc replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
jestem, jestem :) zdjęcia robiłam ale jak jeszcze będzie trzeba to wiesz... :D -
Dzisiaj Boluś i Loluś byli ze mną na spacerku, bo Marcina nie było. Niestety zaraz po wyjściu z boksu okazało się, że Lolek ma strasznie pogryzione oko i lekko głowę :( Niestety jego brat musiał na niego napaść... Bolek ma tylko malutki ślad na pyszczku. W ogóle Lolek jest trochę chudszy niż wcześniej i taki przygaszony :( Pani Ania mówiła, że Bolek nabrał po spacerach trochę pewności i widocznie rządzi w boksie, dlatego Lolek zamieszkał dziś w osobnym boksie, jak do Niego na koniec zajrzałam to leżał w kącie skulony, widać, że on nie do końca potrafi sobie poradzić w schronisku... A jeśli chodzi o spacerek to nie było problemów, Bolek jedynie kontrolował, czy przypadkiem nie daję jedzenia Lolkowi, poza tym spacerowali bardzo ładnie koło siebie. Myślałam, że Bolek już się całkowicie oswoił ale nie do końca, bo dalej boi się przejeżdżających aut i głośniejszych dźwięków no i nie potrafi zostać nawet na chwilę z kimś innym... bo jak go zostawiłam dziś z Agatą, a byłam obok to zaraz się szarpał i plątał, tak samo jak odprowadzałam Lolka i został z Panią Anią to cały czas za mną patrzył. A Lolek jest strasznie przygaszony i jakby nieobecny cały czas... Tak mi go szkoda :(
-
Centuś był dziś na trochę krótszym spacerku, bo jeszcze zabrałam braci ale wydaje mi się, że nawet trochę się zmęczył :) Jak zwykle ciągnął ile wlezie na smyczy, trochę poszczekał sobie na psy za ogrodzeniami no i ku mojemu zdziwieniu zjadł całą miskę jedzenia w 5 sekund, a on zawsze grymasi... Dziś tylko raz chciał podgryzać ręce ale uczy się, że na komendę "fee" ma tego nie robić i widać, że powoli łapie co może, a czego nie.