Jump to content
Dogomania

ania91sc

Members
  • Posts

    9700
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania91sc

  1. [quote name='Patrycja*']To fakt, że psiaki zachowują się zupełnie inaczej jak są z nami sam na sam niż jak są w stadzie :) A jak przechodziliśmy obok wybiegu Centka i Gapy to Centek o dziwo nawet nie pisnął za to dziewczyna strasznie na nas nakrzyczała :eviltong:[/QUOTE] Gapa zawsze musi wtrącić swoje trzy grosze :D :D :D Ale ona raczej tylko lubi tak pogadać :)
  2. [quote name='Patrycja*']Dobrze, że też mu nie przyszedł pomysł do głowy, żeby biegać po pawilonie, bo już w ogóle miałabyś wesoło :D[/QUOTE] Ojjj byłoby baaaaardzo "wesoło" :)
  3. Dzisiaj Centek udał się ze mną na spacerek w towarzystwie koleżanki labradorki - Lary :) Przez cały spacer był bardzo grzeczny, tylko na początku lekko ciągnął na smyczy, potem chodził już właściwie przy nodze. Jedynie trzeba go troszkę strofować jak idziemy przy ogrodzeniach, za którymi są psy... Poza tym Centek poprzypominał sobie wszystkie komendy, a na koniec przed schroniskiem wylegiwał się w najlepsze, wystawiał brzuch do głaskania. Dostał dzisiaj też denta stixa, który został pochłonięty w dosłownie 5 sekund :) Do boksu chętnie wskoczył, ale za to jego koleżanka dała popis i musiałam ją gonić po pawilonie, Centek tylko patrzył co to się dzieje :D
  4. Dzisiaj Gapcia udała się ze mną na samotny spacerek i muszę Wam powiedzieć, że poznałam ją z innej strony :) Cały spacer szła przy mojej nodze, a nawet kawałek za mną, dodatkowo ciągle spoglądała, czy na pewno jestem przy Niej :) Jedynie dwa razy pobiegła za gołębiami, akurat wówczas patrzyłam w inną stronę i lekko się zdziwiłam :D Ku mojemu zdziwieniu nie "krzyczała" na inne psiaki, także bez psiego towarzystwa psi IDEAŁ :) Na koniec przed schroniskiem trochę posiedziałyśmy, wygłaskałyśmy się i Gapcia zjadła sobie denta stixa, który bardzo jej smakował :) Jedynie Gapcia dała popis jak wkładałam po spacerze Centka do klatki to uciekła mi i biegała po całym pawilonie w najlepsze, nie dając się złapać :D :D :D Także miałam z Nią ciuciubabkę :D
  5. Powodzenia w nowym domciu :)
  6. Kciuki mocno zaciśnięte :)
  7. Bardzo mi przykro z powodu Atosa :( Biegaj teraz szczęśliwy i zdrowy... [*]
  8. [quote name='maciaszek']Widzę, że schronisko zdjęło Czakiego ze strony. Poszedł do nowego domku?![/QUOTE] Tak Czaki poszedł do domu w czwartek ale nie miałam jak Was poinformować o tej nowinie, bo komputer odmówił posłuszeństwa... Państwo do mnie dzwonili dwa dni wcześniej i o Niego wypytywali, w czwartek przyjechali i się zakochali... niestety mnie przy tym nie było ale Pani Ania mówiła, że super ludzie :) Będę do Nich dzwonić w przyszłym tygodniu :)
  9. Niestety cisza :( Nikt nie dzwonił do Magdy... Ja go widzę tylko i wyłącznie wolno puszczonego na jakieś posesji, aby miał kontakt z ludźmi, żeby mógł wchodzić kiedy chce do domu ale większość czasu aby był na dworze... z czasem pewnie też zacząłby pilnować, jedynym warunkiem DOBRZE ogrodzona posesja...
  10. Dziękujemy pięknie, jak zawsze - banerki CUDOWNE!!! :loveu::loveu::loveu:
  11. [quote name='Romina_74']drobna korekta do poprzedniego opisu - może być suczka, jeśli jest wysterylizowana :)[/QUOTE] W takim razie proponuję Gapcię, tyle, że ona jest jakby "nieco" większa :)
  12. [quote name='Romina_74']Jestem i ja u pięknego CzakA ;) Zaraz widać, że nie Marcin wymyślał imię :eviltong: A w ogóle smutna ta cała historia psiaka ... Jest tak piękny, że trzeba bardzo uważać kto go będzie chciał adoptować :([/QUOTE] Bardzo smutne... Niestety, stety imię z domu - nie da się ukryć :D :D :D
  13. Trzymamy baaaardzo mocno kciuki za Mańka :)
  14. [quote name='Romina_74']Dawno mnie nie było, spróbuję odrobić zaległości ... No nie jest pocieszającym fakt, że Centek nadal w schronie niestety :( Pomimo, że może sobie biegać po wybiegu. A co z tym owczarkiem, który zwykle biegał z Centkiem na wybiegu?[/QUOTE] Niestety sunia za TM [*] :(
  15. [quote name='Patrycja*']To naprawdę dziwne, bo jeszcze się nie zdarzyło, żeby Czort zareagował na jakiegoś psa agresją, poza tym incydentem z Centkiem. Choć to wyglądało tak, jakby Centek mu coś brzydkiego powiedział, a Czort nie wytrzymał i też zaczął na niego krzyczeć :eviltong:[/QUOTE] Właśnie też się zdziwiłam jak pracownik o tym mi powiedział... A Centek to lubi sobie poszczekać i ponakręcać się na psy jak są za ogrodzeniem, albo on jest za nim :)
  16. [quote name='choba']Jak ostatnio (chyba wtorek) byliśmy na wybiegu agility, to Centek bardzo chciał do nas przyjść i próbował przegryźć się przez siatkę - tą już i tak naprawianą. A tam są takie wystające druty, którymi poranił sobie pysk. A on sam już miał pół głowy poza wybiegiem. Wyglądało to wszystko mało ciekawie... Pani Ania zamknęła go wtedy w boksie, ale najwyraźniej tylko tymczasowo.[/QUOTE] Na szczęscie nic poważnego się nie stało, bo wczoraj nie miał po tym śladu... Ciężko cokolwiek na ten temat powiedzieć... Może uda się to jakoś lepiej zabezpieczyć??? Pogadam w czwartek z Panią Anią. [quote name='Patrycja*']Za to Centek nie bardzo polubił się z Czortem. Jak ostatnio byłyśmy z nim koło wybiegu gdzie biegał Centek z Gapą, to tak przy ogrodzeniu szczerzyli na siebie zęby...[/QUOTE] Pracownik znowu mi mówił, że jak Gapa była jeszcze z drugiej strony i próbowali ją wypuścić na wybieg z Czortem to znowu on jej nie polubił za bardzo... :roll:
  17. [quote name='choba']A Centek dalej jest wypuszczany na wybieg? Bo ostatnio robił sobie krzywdę, chcąc z niego wyjść...[/QUOTE] Tak on właściwie cały czas na nim przesiaduje, jedynie wczoraj był zamknięty z powodu dnia otwartego. A co robił???
  18. [quote name='Patrycja*']Najwyraźniej Gapa ma geny jakiegoś psa gończego.[/QUOTE] Ojjj zdecydowanie, mój psiak też lubi zawsze pogonić kota, czy kaczki ale Gapa to dostaje dosłownie SZAŁU... dodatkowo to ciągłe tropienie i wypatrywanie czegoś :)
  19. Centek czwartkowy i wczorajszy spacer spędził w towarzystwie Czakiego i Gapy. Niestety wczoraj musiał naczekać się na swoją kolej, bo został zabrany dopiero na koniec jak oddałam Gapę do boksu. Kiedy do Niego podeszłam to był taki zrezygnowany, nawet się nie podniósł ale jak tylko drzwi od boksu zostały uchylone to wrzucił piąty bieg :D Centuś był bardzo rozbrykany ale zachowywał się bardzo grzecznie. Na spacerze nawet nie ciągnął za mocno, z Czakim dogadywał się bez problemu. Jedynie oczko cały czas mu dokuczało :( Kiedy wróciliśmy na teren schroniska był bardzo zdziwiony tak dużą ilością osób :) Dawał się każdemu głaskać, nawet zauważyłam, że kilka osób się w nim zakochało :D Potem zaczął się pokaz karate i psy zaczęły szczekać w tedy Centek trochę się zdziwił i musiał sobie popiszczeć i poszczekać razem z nimi :)
  20. W takim razie dobrze, że to akurat Nas ominęło :D
  21. Mały nosek i duży nosek :D
  22. A więc zdecydowanie była u nich impreza :D :D :D
×
×
  • Create New...