haifa
Members-
Posts
70 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by haifa
-
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
W tym miejscu pragnę przeprosić rodzinę Brutusa za wszelkie przykrości i ewentualne zniewagi pod Państwa adresem, jeśli poczuli się Państwo dotknięci. Dementuję pogłoskę jakoby Państwo byli rodziną patologiczną. Bieda nie oznacza patologii. Zdjęcia Państwa zostały usunięte. Postanowilismy je umieścić, gdyż naszym zdaniem byli Państwo na nich nierozpoznawalni. Jednak na Państwa życzenie, zostały zdjęte. Brutus przebywa obecnie w hotelu, w którym nadal się leczy. Ma skurcze mięśni i za 2 tygodnie musi mieć konsultację dermatologiczną. Jego czas leczenia nie skończył się z dniem opuszczenia kliniki. Koszty hotelu są dużo niższe niż doba lecznicowa- tylko z tego powodu przebywa w hotelu. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
można tak powiedzieć: cena za transport za okolo 250 km plus cena za usługę szkoleniowca za kilka godzin spotkania pana z psem (chyba to jest 30 zł za godzinę ale nie jestem pewna) nie zmieniłam imienia, niech to zrobią nowi opiekunowie :) -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
też o tym myślałam, ale pan nie dojedzie do Warszawy. Transport Brutusa kosztował 150 zł, gdyż w transporcie pomaga mi koleżanka spod Warszawy. Aby go zabrać z lecznicy, przywieźć do Mińska i wywieźć z powrotem potrzeba mniej niż, ale około 300 zł. To za duże koszty. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
nie ma warunków na przetrzymanie przez 2 miesiące, tyle trwa pełna ocena behawioralna, czyli długość okresu adaptacyjnego. Po tym czasie pies w nowym domu zaczyna "pracować" czyli ujawniać swoje zdolności stróżujące i ewentualnie zagrażać jednemu z domowników. Im lepsze warunki w nowym domu żywieniowe i opieka, tym silniejszy instynkt do obrony tego "lepszego" domownika lub całej posesji. Ściągnęłam z Radomia osobę, która interesuje się behawiorystyką i onkami i ma super wiedzę. Porozmawia z Brutusem w sobotę, oceni kontakt pies-człowiek. Trzeba mu znaleźć dom, gdzie osoby mają pojęcie o onkach, żeby ukierunkowały psa właściciwie poprzez pracę. Jeśli weźmie go ktoś tak po prostu nie angażując do pracy (bezwzględnie wymagane szkolenie z opiekunem) to on znajdzie sobie pracę sam: stróżowanie 100 metrów ulicy, pilnowanie jednego domownika i agresja do drugiego domownika i inne odchyły. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
U Jamora kolejka do maja/czerwca w zależności od szybkości adopcji. To odpada całkowicie. Co do zachowania to nie wygląda jakby kiedykolwiek miał szkolenie: nie zauważa człowieka, miota człowiekiem na smyczy w każdą stronę, nie słucha głosu i nie reaguje na głos, nie ma kontaktu podstawowego, że pies zainteresuje się tym, co się do niego mówi. Obsesja kamieni musi być w trakcie szkolenia zamieniona na zdolności aportujące, żeby się nie nudził, tylko zaczął rozwijać. Ma zachowania szczeniaka: jeśli coś jest nie po jego myśli, piszczy, piszczy i nagle zalega jak kłoda pod nogami. Czuć że był szarpany, gdyż nie reaguje wcale na naprężenie czy skrócenie smyczy, natomiast wyrywa rękę z obojczyka. Pan, który szkoli psy w Mińsku ma ogromną wiedzę i myślę, że się zna na swojej pracy bardzo dobrze. Brutus po prostu ma tak zrobioną burzę w mózgu, że zapomniał o swoim szkoleniu. -
Podhalan w schronie- tylko w którym? Szukam psa i dt
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
W Celestynowie nie otrzymali takiego psa, tatuują tylko literą S lub X. Pięknie, może ktoś na wsi go przygarnął, albo z dobrego serca albo do rozpłodu bo ładny. Dam ogłoszenie w gazecie, pocztą pantoflową może dotrze do znalazców. -
Podhalan w schronie- tylko w którym? Szukam psa i dt
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
Dzięki Beka. Uzyskałam inf od gminy Siennica: nie odławiali. Faktycznie dostali dyspozycję od centrum kryzysowego w MIńsku, ale nie mają hycla, więc nikt by tego nie zrobił. Do Celestynowa mam dzwonić o 14, kiedy będzie pani dyrektor. Dziwna to sprawa, że pies podobno był tam 4 tygodnie, a po telefonie do centrum kryzysowego nagle zniknął. W niedzielę był, a w poniedziałek już nie. Ustalam na podstawie tatuażu: jeśli kynologiczny to ustalę, kto psa kupił. Jeśli schroniskowy, to kto go adoptował. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
do Eni: tak, artykuł zamieszczony w gazecie (a nawet nie czytałam) przez Renatę z Nogi w Łapę wywołał burzę telefonów. Uzbierała się wówczas dwukrotnie większa suma pieniędzy oraz w późniejszym terminie zgłosiła się chętna rodzina z Warszawy. Ostateczną decyzję podejmą pojutrze odnośnie adopcji. Tamta rodzina pamięta, nie zapomniała. Przypomina mi codziennie. Mam odpowiednie dokumenty w razie czego. do Beatrx i Cantadorra: dziękuję za informacje, jutro będę dzwonić. -
Podhalan w schronie- tylko w którym? Szukam psa i dt
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
tatuaż nie jest ze Zw. Kynologicznego, lecz schroniskowy. Jest to spisany przez karmicielkę numer A (lub L- nie jest pewna litery) 1775. Czy ktoś się orientuje, które schroniska tatuują psy w mazowieckim? Chyba nie jest to często spotykane, tak? -
Podhalan w schronie- tylko w którym? Szukam psa i dt
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
ok, zapytam, dzięki za info. (Na pisma odpowiadają mi zawsze po 30 dniach, dokładnie w ostatnim dniu, kiedy upływa ten ich 30-dniowy termin). -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
jest już kompletna diagnoza Brutusa: ortopedycznie: nie ma dysplazji, ostatni odcinek kręgosłupa jest zrośnięty ze zmianami zwyrodnieniowymi i zwapnieniem i to on powoduje problemy z utrzymaniem równowagi i chodzeniem. Będzie dostawał p-zapalne i p-bólowe co jakiś czas. dermatologicznie: pierwsza opcja bardziej prawdopodobna to zaburzenia hormonalne nadprodukcji testosteronu i androgenów, więc będzie kastrowany, co w jego przypadku jest wskazane od strony ewentualnego wyciszenia psychicznego. Jeśli kastracja nie wpłynie na zmiany skórne w żaden sposób, to jest to "onkowy" zespół wrzodziejącej skóry. Dermatolog skłania się jednak ku pierwszej opcji. Chciałabym zapytać Forumowiczki, czy poleciłybyście mi szkoleniowca w Warszawie z zakwaterowaniem, gdzie Brutus mógłby spędzić kilka dni na podglądzie behawioralnym? Ja mam w Mińsku, ale bez przetrzymania, więc kompletnie odpada wozić psa codziennie z Warszawy do Mińska. Jest pani chętna na adopcję Brutusa, ale musi być bezwględnie oceniony pod kątem wykluczenia zaburzeń psychicznych/ kontaktu, dla wszelkiej pewności. -
Witajcie, W sobotę/ niedzielę zadzwoniłam do rodziny adopcyjnej od trudnego kota, by zapytać o jego stan. Pani mimowolnie zapytała, do kogo zgłosić, by zabrano owczarka podhalańskiego z terenu działek w Borówku pod Grzebowilkiem (trasa Mińsk Mazowiecki-Pogorzel-Grzebowilk-Borówek). Pewna mieszkanka dokarmia tam rasowego podhalana, pieknego, zrównoważonego przytulaka. Prosiłam jak mogłam, żeby obie panie nikogo nie informowały, żeby zrobiły zdjęcia i mi przesłały, będę działać szybko. Niestety, jednej pani schronisko wydawało się rajem, a drugiej życie psa na dworze wiosną najgorszym dramatem, i jedna do drugiej nie zadzwoniła z informacją, by wstrzymać odłów. Były nieustępliwe i dzwoniły nawet na policję. Jak dowiedziałam się wczoraj, w poniedziałek (19 marca) centrum kryzysowe w Starostwie Powiatowym w Mińsku Maz wydało dyspozycję odłowu psa gminie Siennica (o kodzie 05-332). Odłowu miał dokonać pracownik gminy Siennica. Dotychczas gminę tę obsługiwał rakarz z Mińska, a Mińsk wywozi psy do Kolna. Nie wiem, kto odłowił podhalana ani gdzie pojechał. Pies to miziak, piękny, z tatuażem w uchu. Tatuaż jest spisany przez karmicielkę. Poinformowana jest fundacja pasterze,a w poniedziałek mam dzwonić po obu gminach starać się uzyskać informacje. Oby nie trzeba było wysłać pisma, bo odpowiedź idzie 30 dni. Szukam psa i dt dla niego po wyciągnięciu ze schronu. Proszę o pomoc w namierzaniu, szukaniu dt.
-
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
chciałabym z psim aniołem i vivą za ok. 2 tygodnie. W tej chwili chciałabym zaprosić na wątek podhalana: [url]http://www.dogomania.pl/threads/225148-Podhalan-w-schronie-tylko-w-kt%C3%B3rym-Szukam-psa-i-dt?p=18893202#post18893202[/url] -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
jeśli na jakimś etapie pojawią się problemy, to trzeba będzie. Ale tam nikt nie zdaje sobie sprawy w ogóle z faktu doprowadzenia zwierzęcia do zaniedbania. Wytłumaczeniem jest trudna sytuacja materialna. Lecz zamiast siedzieć w internecie na facebooku można wklikać hasło pomoc dla zwierząt, poszukać organizacji, któryś z wetów by przekierował do wolontariuszy z Mińska. Tylko trzeba chcieć zauważyć problem. Tu są co chwilę takie kwiatki: czas będzie zaraz ruszyć na Dziękowiznę pod Mińskiem, gdzie mieszka wariat, zaś drugi trzyma 3 psy (tyle widać z drogi) na łańcuchach o długości 0.5 metra i prowadzi chyba "kociarnię". Tylko tam już potrzeba zorganizowanej akcji interwencyjnej. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
bida okropna. W zimę przed dokarmianiem wyglądał znacznie gorzej, jakby miał się za moment przewrócić: drżały mu łapy, nie zapomnę tego. Ogon jest chyba połamany, gdyż pani techniczka podotykała czy to nie ropnie, ale nie. Z połamanym ogonem można żyć, ale pokazuje co ten psiak przeszedł. Żebra nie noszą śladów złamań. A skóra i sierść jak widać: cała przykurzona, sfilcowana, cuchnie na kilometr. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
dzisiaj wiadomo także że w badaniu kardio szmery w sercu i uszkodzone zastawki. Została jeszcze konsultacja ortopedyczna z usg stawów biodrowych i dermatolog. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i42.tinypic.com/2wpicmo.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/35he715.jpg[/IMG] oto zdjęcia Brutusa z dnia przyjęcia do szpitala. Trochę przybrał na wadze, sierść minimalnie porosła gołą skórę -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
wszystko można załatwić, kudłatek jest po ojcu sznaucerze, ma ciemno szarą sierść, szczotki na łapach i ogonie, z pyszczka i sylwetki jak sznaucer. To "prezencik gwiazdkowy" dla niedowidzącej dziewczynki (działanie pod wpływem impulsu "chcę", zamiast się zastanowić, czy potrafię psa utrzymać. Nie opędzi się ani kota ani psa 5 złotymi na całe jego życie: szczepienie?, odrobaczenie?, karma?). Wieści z lecznicy Brutusa: wykonano już morfo z biochemią (leukocytoza, podwyższone wskaźniki białkowe, znaczne odwodnienie), mocz (podwyższone białko, zapalenie prącia, mocz zasadowy), USG (wszystko ok, nie ma zmian w narządach czy od zapalenia czy uderzeń mechanicznych). Dzisiaj badanie kardiologiczne plus rtg klatki (czy żebra nie były połamane), w czwartek ortopeda, w piątek dermatolog. Na początku postraszył panie lekarki i techniczki warczeniem, ale badania przebiegły bez kagańca. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
i bardzo bardzo dziękuję Forumowiczkom za ogromną pomoc. To dzięki Wam się udało. Dziękuję i będę informować o wynikach z lecznicy. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
już :) Brutus zakwaterowany. Stres sięgał zenitu, żeby go odebrać i wywieźć. W drodze bałam się jak cholera, ale była na szczęście pati-c. Zanim dotarłyśmy do samochodu, od każdego kamienia musiałyśmy go odrywać, ma obsesję na kamienie. W podróży anioł. Jeszcze nie mam wieści z lecznicy, będę dzwoniła jutro. Będzie wykonywana morfologia z biochemią (i inne jak potrzeba badania krwi), konsultacja dermatologiczna, ortopedyczna i ocena behawioralna pod kątem ewentualnych zaburzeń, by mógł szukać nowego domu bez zastrzeżeń. Szukałam tatuażu, ale w uszach znalazłam wszystko prócz tatuażu: cuchnące kopalnie mazi, dramat. Ten pies nie miał łatwego życia, a wręcz miał przechlapane życie. Zrobiono mu wodę z mózgu wydawaniem sprzecznych komend, agresją fizyczną, krzykami. Prawdopodobnie kudłatek po weekendzie będzie wyciągany. Kot ma przepuklinę, może dostał kopniaka albo był prztrzaśnięty drzwiami albo tak ma, trudno powiedzieć, w każdym razie pani już go nie chce. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
też mi się ciśnienie podniosło i napisałam już do organizacji szkolących i oddających psy przewodniki osobom niewidomym. Ale nie, faktów nie uda się ustalić, bo wersja sąsiadów to mieszanina zasłyszanych informacji plus własna inwencja twórcza. Udało się za to porozmawiać z panem, który psa szkolił. Rodzina faktycznie dostała psa, ale od kogo nie wiadomo. Było o niego jakieś zamieszanie, ale też nie wiadomo, o co. Na początku kontakt pomiędzy nim a dziewczynką był super. Potem rodzina zniknęła i gdy wróciła ponownie pies był już nerwowy. Zostal pobity przez mężczyznę, był zamykany, nabawił się nerwicy, wystartował z zębami do szkoleniowca. Pobito go kilka razy i mocno. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
nie było mnie ostatnio przez kilka dni na forum, ale w odwiedzinach byłam u onka. Tatuaż sprawdzę dzisiaj, wyjazd jest aktualny i wszystko gotowe. Napiszę po wizycie, jak nam poszło. Historia Brutusa nabiera jeszcze bardziej dramatycznego charakteru. Zrobiliśmy wywiad sąsiedzki. Według sąsiadów Brutus jest po profesjonalnym szkoleniu dla psa przewodnika dla osób niewidomych. Jego wartość sięga kilku tysięcy złotych. Jego dokumenty zostały sprzeniewierzone albo celowo ukryte, gdyż wyszło na jaw, że osoba do której trafił nie była niewidoma lecz niedowidząca. Organ, który psa oddał, starał się go odebrać bez skutku (była jakaś walka o tego psa na osiedlu, ktoś przyjeżdżał). Pies był maltretowany przez córkę i matkę, krzyczano na niego, szarpano. Dostał psychozy, sfiksował. Zimą zaczął kopać dołki aż krew mu ciekła z nosa (niedożywienie plus wysiłek). Ale w dobrym domu odzyska sprawność, skoro nawet amstaffy po walkach można wyprowadzić na prostą psychicznie, to jego też. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
wyjazd nam się rozmył i przeniósł na poniedziałkowe popołudnie: pati-c pojechała w trasę, a nie mam nikogo innego, kto chce/może jechać. Ciągnięcie chorego psa pociągiem i metrem, kiedy słabo chodzi jest słabym pomysłem. Obdzwoniłam znajomych karmicieli i każdy zajęty albo jechał z samego rana. Jestem umówiona z pati na poniedziałek, zrobiła już dla nas rezerwację. Evita przygotowała mi całą wyprawkę kagańcowo-smyczową na dziś, ale użyję jej dopiero w poniedziałek. Dzisiaj ukazało się ogloszenia Brutusa w prasie. Jest duży odzew osób które chcą pomóc. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
nie, przepraszam, nie wiadomo jednak skąd jest. Raczej właściciel go oddał, jak pies miał 2 tygodnie, a potem właściciel zmarł. Niech zostanie ta wersja dla świętego spokoju. Sprawdzę tatuaż w czwartek. -
Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki
haifa replied to haifa's topic in Już w nowym domu
do mtf: tak, to jest kwota wymagana dlatego jedziemy. Wszystko jest ustalone i dogadane, a wyjazd jest w czwartek. do ulap: odnośnie szkolenia, to onek został wzięty prawdopodobnie z tej hodowli przed wjazdem do Mińska (Choszczówka się chyba nazywa ta miejscowość). Był przewodnikiem dla niedowidzącej dziewczynki, którą postanowiono na stałe umieścić w ośrodku pomocy dla osób niepełnosprawnych (nie wiem, czy to opieka społeczna przypadkiem nie podjęła tej decyzji). Onka szkolił za darmo jedyny szkoleniowiec z Mińsku (chyba ma na imię Artur). Nie wziął za szkolenie ani grosza. Niemniej on prowadzi taką działalność w zakresie tresury psów i swoje także posiada, więc onka nie przyjmie.