Jump to content
Dogomania

AtaO

Members
  • Posts

    3195
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AtaO

  1. Strasznie mi przykro....Berciku żegnaj:-(:candle:... Rudziku, trzymaj się!!!
  2. [quote name='Dorothy'] Malutka na początku smętnie patrzyła na drzi za AtaO jak ona odjechała, [QUOTE] Ojej, może choć troszkę mnie polubiła? Wzruszyłaś mnie...
  3. I jeszcze jeden filmik z wczorajszego wieczora :) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=9yvN7kCcb5I[/URL]
  4. [quote name='danyww']Super, że już kruszynka jest na miejscu :lol: [B]AtaO[/B] mieliście mgłę po drodze? Bo u nas (Gliwice) jest mglisto jeszcze do teraz.[/QUOTE] Do samego Bielska było mleko, fatalnie.
  5. Pudlisia od ponad godziny jest już u Dorothy. Kruszynce będzie tam bardzo dobrze, bądźcie spokojne. Cała wielka psia rodzina przywitała Pudliszkę. Wszystkie psiaki łagodne i przyjacielskie :) Pudlisia jest w dobrych rękach!!! :)
  6. Byłyśmy na kolejnym spacerze. Pudlisia często siusia. Za każdym razem idziemy w inną stronę. Pudlisia zdążyła poznać prawie całą okolicę. Jest niesamowicie przyjazna, żadnego psiaka nie zaczepia, nie szczeka. [IMG]http://i43.tinypic.com/rrm747.jpg[/IMG] A teraz patrzę na swoje odbicie w lustrze i sprawdzam czy ładnie wyglądam :) [IMG]http://i43.tinypic.com/33e61zt.jpg[/IMG]
  7. [quote name='Energy']Ale fajna sunieczka :) jakie AtaO masz cudne psie towarzystwo :) i gościnne ;) super :)[/QUOTE] Dzięki, to moje ukochane perełeczki:) No i zaskoczyły mnie i to pozytywnie. Nie sądziłam, że będą tak gościnne:crazyeye:
  8. [quote name='Poker']Cudna mała, taka czarna kropeczka. Ata, ty masz 2 swoje psy? Bo zauważyłam ,że wytoczyła się liskowata bambaryłka. A przed czym chcesz chronić mała ,że ją dajesz do klatki? Masz jakichś psiożerców w domu?[/QUOTE] Tak, dwa pozostałe to moje kochane staruszki:) Pudliszka jest bardzo ruchliwa, cały czas chodzi. Nie zauważyłam, żeby siadała. Ona ma z tym chyba jakiś problem? Poza tym śpimy na piętrze, bałam się, żeby nie spadła ze schodów... Noc minęła spokojnie, jesteśmy już po spacerze i po śniadaniu. Pudliszka zjada wszystko z wielkim apetytem i strasznie dużo pije.
  9. Jak widzicie same sytuacja pod kontrolą. Teraz psiaki już śpią. Dla bezpieczeństwa Pudliszki wsadziłam Ją do transporterka i będzie spała koło mojego łóżka. Fajnie, że jesteście tu z nami, dzięki :). Dobrej nocy!
  10. [video=youtube;L0K4jAhMZzA]http://www.youtube.com/watch?v=L0K4jAhMZzA[/video] [video=youtube;7AGAFXdr4GU]http://www.youtube.com/watch?v=7AGAFXdr4GU[/video]
  11. Zaraz będą, musiałyśmy wyjść na jeszcze jeden spacer :) [IMG]http://i39.tinypic.com/oavlgh.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2i7qyjd.jpg[/IMG] Jem i wciąż nie mam dość :) Byłam już na spacerze z Samkiem, fajnie było. Cały czas mnie pilnował :) [IMG]http://i40.tinypic.com/rrv8dl.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/28isqif.jpg[/IMG]
  12. [quote name='Gosiapk']A czy Pudlisia dzisiaj od razu jedzie do BB czy przenocuje u AryO?[/QUOTE] Nocuje u nas, rano zawozimy maleństwo do Dorothy.
  13. No i jesteśmy :) Zaliczyliśmy już spacer w małym deszczu. Pudliszka była bardzo głodna, zjadła miseczkę z piersią kurczaka, z marchewką i ryżem, no i wypiła mnóstwo wody. Była bardzo spragniona. Teraz podjada sucha karmę nie tylko ze swojej miski:razz:. Cały czas tupta po mieszkaniu, zwiedza i obwąchuje wszystkie kąty, a Samek nie spuszcza Jej z oka. Na spacerze też cały czas oglądał się za siebie i sprawdzał czy Pudliszka idzie za nim. Nie zdążyliśmy z pierwszym siusiu i z kupą, zrobiła w domu. Ale to nasza wina, bo najpierw chcieliśmy, aby psiaki się zapoznały. Za chwilę będą fotki i krótki filmik :)
  14. Za chwilę wyjeżdżam po Pudlisię, mniej więcej za 40 minut będą w Katowicach.
  15. Na Pudlisie czeka świeżo ugotowana pierś i polędwiczki z kurczaka, marchewka i ryż. Na "podwieczorek" gdyby miała ochotę dostanie psie smakołyki. No i oczywiście ubierzemy szelki i zaliczymy wieczorny, długi spacer.
  16. Uffff, właśnie rozmawiałam z Panem:multi: Pudliszka początkowo płakała w kontenerku, teraz śpi. Nie zatrzymywał się jeszcze na siku i w związku z tym poprosiłam, aby nie wyprowadzał jej na spacerek. Ma podkłady więc jakby bardzo musiała to zrobi na nie i nie będzie problemu. Według nawigacji Pan powinien być w Katowicach ok.22.20 :) Wyjadę Panu na przeciw, bo jak się okazało Pan jedzie do Bytomia przez Katowice.
  17. Pan powinien wkrótce się do mnie zgłosić, czekam z niecierpliwością....
  18. [B]ewelinka_m, toyota, Furie[/B] Dzięki za rady. Przekażę Pani, mam nadzieję, że będzie chciała z nich skorzystać. Obawiam się, że sunia nie ma konkretnych pór karmienia, ale może się mylę. Na spacery chodzi podobno też bardzo późno, a nawet i w nocy...
  19. Na północy Polski podobno prawdziwie zimowe warunki, u nas na całe szczęście zimy nie widać i nie słychać. [B]Szczęśliwej i szerokiej drogi dla Pana i Pudliszki!!![/B]
  20. Nawet gdyby dotarła w nocy to i tak postaram się coś tutaj wyskrobać. Szerokiej drogi!!! i oby cała akcja poszła zgodnie z planem.
  21. [quote name='beataczl']jutro -uprzedzil mnie z gory,ze bedzie zajety i do 13 tej moze nie odebrac telefonu... moze jeszcze dzis oddzwoni, najczesciej oddzwania jakby co Twoj telefon tez Mu przekaze jak podjedzie po Pudlisie[/QUOTE] Ok, spoko, jutro też jest dzień :) i to jaki, dla Pudlisi Wielki!!!
  22. [quote name='beataczl']ok. dodzwonilas sie?[/QUOTE] Niestety nie, Pan nie odbiera...
  23. Przepraszam, że dopiero dzisiaj się zgłaszam. Wczoraj rozmawiałam z Panią, sytuacja nadal bez zmian. Sunia robi kooopy tylko w nocy, kiedy wszyscy domownicy śpią. Na chodnik w przedpokoju, czasami w kuchni, choć tam znacznie rzadziej. Pani przeczytała gdzieś w necie informację, żeby zastosować po wypraniu lizol. No i sunia.... czeka wtedy aż chodnik przestanie śmierdzieć i wtedy dopiero tam się załatwia. Z tym, że nie dzieje się tak codziennie. Na spacery wychodzi często w ciągu dnia i załatwia się bez problemu. Generalnie spacery wydłużane są stopniowo, bo sunia nie czuje się zbyt pewnie poza domem. Panicznie boi się wszelkich środków lokomocji i nie ma możliwości wejścia z nią do tramwaju czy autobusu. Tak poza tym jest bardzo wesoła, lubi zabawy i nawet w nocy potrafi Panią obudzić i bawić się piłką. A jeszcze jedno.....mimo, że Pani dogadza jej czym tylko może, to jak zostanie coś do jedzenia na stole, to sunia kradnie :). Przynosi Pani pantofle.....oczywiście najpierw pod Jej nieobecność je sobie zabiera :). Muszę sprawdzić w zoologicznym czy jest jakiś preparat - odstraszacz na takie sprawy, bo na mocz to wiem, że tak. Jeżeli ktoś coś słyszał, to proszę o info.
  24. [quote name='beataczl'][B]AtaO[/B] -pol godziny przed odjazdem Pan zadzwoni ale nie wczesniej niz 13 .ta. odjazd. zadzwonie do Ciebie jak Pudlisia wyjedzie z Chojnic. juz pisze nr na pw[/QUOTE] Ok, no to czekam. Z Panem skontaktuje się jeszcze dzisiaj, bo muszę umówić skąd mam odebrać Pudlisię.
×
×
  • Create New...