[I](w dalszej części tematu wyjaśnione jest, dlaczego psa nazywam "spanielem", chodzi jednak o labradora lub mieszańca)[/I]
Sprawa wygląda następująco: pewna nieodpowiedzialna dziewczynka mająca jeszcze bardziej nieodpowiedzialnych rodziców otrzymała miesiąc temu w prezencie spaniela. W tej chwili pies jej się znudził, a jej rodzice nie chcą już go karmić ani po nim sprzątać. Teraz piesek siedzi w klatce po króliku, gdzie sika i robi kupę.
Jeśli w przeciągu kilku dni pies nie znajdzie domu, trafi na wieś do jakiejś ich rodziny, która trzyma psy na łańcuchach.
Piesek ma 3 miesiące, samiec, jest zupełnie czarny, jest rasowy ale chyba bez rodowodu (nie jestem pewna, nie mogłam do końca zrozumieć "właścicieli"; ma jakieś papierki, ale być może chodzi o książeczkę zdrowia). Lokalizacja: Brodnica.
Nie chcę jednak by pies trafił do jakichś nieodpowiedzialnych ludzi, do nielegalnego rozrodu czy coś, dlatego proszę "mądre głowy" o poradę - jak można kogoś "sprawdzić"?
EDIT: MAM ZDJĘCIE
Nie wiem jak u Was wrzuca się zdjęcia, więc wrzucam z innego serwera.
PS : Nie widziałam nigdy tego psa. Nie znam się na rasach, czy to jest na pewno spaniel?
[IMG]http://s5.ifotos.pl/img/416954272_rrsnnns.jpg[/IMG]