Jump to content
Dogomania

annodomini

Members
  • Posts

    66
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by annodomini

  1. Dzisiaj znalazłam w Krakowie 2 szczeniaki. Mogę je zatrzymać tylko do jutra wieczorem. A nie mam sumienia odwieźć ich do schroniska. Dzwoniłam do wszystkich znajomych, ale brak chętnych na przetrzymanie psiaków. Błagam o jakiekolwiek domy - mogą być tymczasowe. Szczeniaczki są cudne -jak do tej pory są grzeczne i niekłopotliwe. Będą średniej wielkości, wydaje mi się, że tak do 25 kg. Piesek jest taki jakby mix owczarka z odrobiną astka, sunia wilczkowata, albo nawet wilczakowata. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000001.JPG[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000004.JPG[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000005.JPG[/IMG]
  2. Aż trudno uwierzyć, że schronisko w Krakowie jest chyba jednym lepszych w Polsce. Szkoda, że tak mało jest takich w kraju.
  3. Kurcze 13 to dla mnie za wczas. Ja bym mogła koło 15, jeśli będą jakieś opóźnienia lub będziecie dłużej, to pomogę. To mój numer telefonu 509260604. Jeszcze jestem w Krakowie dopiero będę jechać do Nowej Góry. Kurcze napisałam z konta siostry A to ja Keria
  4. Wiecie ja tak czasem się zastanawiam, nad tym całym schroniskiem w Olkuszu i tak mi przychodzi do głowy, że wyciągając stamtąd psy idziemy właścicielowi na rękę. Gość dostaje kupę kasy za psa, a zwierzaka zbierają miłośnicy zwierząt. Nieraz myślę sobie, czy nie byłoby możliwe ominięcie jednego ogniwa w tym łańcuchu ;) Czy nie mogły by mieć fundacje podpisanej umowy z gminami i za te same pieniądze zabierać psy za te około 1000 zł. A tak robią to samo, tylko tyle, że pieniądze bierze kto inny....
  5. Tak tylko zapytałam o płyn w brzuchu, bo dostał leki odwadniające, trochę sugerowałoby to zatem, że gdzieś zbiera się płyn (jama brzuszna, osierdzie). Byle tylko nie był Pikuś osłabiony po takim zestawie leków...
  6. ojoj... Jaka jest diagnoza jeżeli chodzi o serducho i czy Pikuś ma płyn w jamie brzusznej? Czy leki już kupione i zaczęte, czy jeszcze nie?
  7. Witam! Tu siostra Kerii. Pikuś jest u mnie i jest przekochany. Jest zupełnie bezproblemowy. Pikuś prawie cały czas śpi, ale musi być w tym pomieszczeniu co ja. Jak idę do kuchni - on za mną, do pokoju on tup tup za mną, a niby cały czas śpi i nic nie słyszy :). Najsłodszy jest kiedy daje mu się zabawkę i z ledwo ruszającego się dziadka zmienia się w zadziornego szczeniaka, biega za piłką, uwielbia się szarpać misiem, podczas szarpania warczy udając groźnego. Nawet nie próbuje wchodzić na łóżka, zawsze kadzie się na posłaniu. Ktoś, kto zdecyduje się na niego będzie miał cudownego psiaka. Teraz właśnie śpi do góry brzuchem na legowisku.
×
×
  • Create New...