Witam!
Tu siostra Kerii.
Pikuś jest u mnie i jest przekochany. Jest zupełnie bezproblemowy. Pikuś prawie cały czas śpi, ale musi być w tym pomieszczeniu co ja. Jak idę do kuchni - on za mną, do pokoju on tup tup za mną, a niby cały czas śpi i nic nie słyszy :).
Najsłodszy jest kiedy daje mu się zabawkę i z ledwo ruszającego się dziadka zmienia się w zadziornego szczeniaka, biega za piłką, uwielbia się szarpać misiem, podczas szarpania warczy udając groźnego.
Nawet nie próbuje wchodzić na łóżka, zawsze kadzie się na posłaniu.
Ktoś, kto zdecyduje się na niego będzie miał cudownego psiaka.
Teraz właśnie śpi do góry brzuchem na legowisku.