-
Posts
43179 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by b-b
-
Figa - dzielna maleńka mamusia dwóch szczeniaczków.
b-b replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
No i dobrze. Wystarczy ,że my się stresujemy ;) -
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
b-b replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe wieści! :D Tworzę bazarek - na razie walczę ze zdjęciami. Ale jak się uporam to połowa dochodu pójdzie na Savcię :) Niestety stałej nie mogę dać bo już dawno przekroczyłam wyznaczony próg. Jakoś "moje" psiaki nie mogą znaleźć domu.... -
Straszne:(( To wszystko uczepione pewnie przy każdym ruchu go ciągnie :(((
-
TOCZKA - sunia oddana do schronu jak niepotrzebny sprzęt.
b-b replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Cudna :)))) -
Figa - dzielna maleńka mamusia dwóch szczeniaczków.
b-b replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mogę i ja ją ogłaszać tylko ukradnę i trochę zmienię Twój tekst ;) -
TOCZKA - sunia oddana do schronu jak niepotrzebny sprzęt.
b-b replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Słodka Kropeczka :)) -
Figa - dzielna maleńka mamusia dwóch szczeniaczków.
b-b replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dobrze,że mała już po wszystkim . Idzie ku lepszemu :) -
Tobi...2 tyg leżał w rowie...pęknięta miednica, złamany kręgosłup....
b-b replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Dawno mnie nie było u chłopaka. Miziaki zostawiam :) -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
b-b replied to elik's topic in Psy do adopcji
Pozdrowienia tradycyjnie zostawiam :) Załapałam dzisiaj doła. Miałam dzień wolny więc postanowiłam uporządkować trochę ogród warzywny za domem. Miałam w planach zajrzeć choć trochę do części kwiatowej przed domem nie mówiąc już o tym ,że dom też czeka ze swoimi sprawami. Dół przyszedł już w trakcie sprzątania ogrodu za domem bo jak się okazało siły strasznie szybko gdzieś uciekały a krzyż dawał już się tak we znaki ,że musiałam iść po koleją dawkę leków przeciwbólowych. Strach pomyśleć co będzie za 5, 10 lat. Gdzie te czasy kiedy wszystko człowiek był w stanie zrobić bez problemu. A nasz kochany kraj umożliwia mi wizytę u specjalisty co 2 i pół roku. Co wizyta to okres oczekiwania się wydłuża. Zaczyna mi nawalać lewe biodro. Coś mi jakiś czas temu przeskoczyło w lewej ręce. Cieśń w prawej daje już do wiwatu. Pewnie czeka ją też operacją. Lewa już po . A dostęp do rodzinnego utrudniony ;) Nić tylko chorować. Zdrowia Kochane Wam życzę :))