Jump to content
Dogomania

anna2012

Members
  • Posts

    66
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anna2012

  1. Mogę pomóc , odpisałam na pw, ale nie mam w tym doświadczenia i nie wiem czy odebrałaś wiadomość.
  2. Piszę po raz kolejny, bo nie mam siły ale coraz bardziej realne jest odwiezienie suczki do schroniska. Mam już trzy psy i każdy z nich miał smutną przeszłość. Pierwsza suczka- kundelek okrutny, przyplątała się jedenaście lat temu i tak została, drugiego zabrałam bo błąkał się po polach w okolicy miejscowości w której zamieszkałam - moim zdaniem został kupiony jako labrador a jak okazało się, że jest skundlona to ktoś wywiózł ją z Łomży. Psica ważyła 16 kg i miała podobno niewielkie szanse na przeżycie ale widocznie miała silną wolę życia. Dzisiaj waży ( trochę za dużo ) 40 kg i postanowiła, że za to co spotkało ją smutnego, zawsze będzie szczeniakiem, bo tak się zachowuje ( ma już 5 lat ) . Trzeci ( chłopczyk ) był po wypadku , leżał na jezdni jak nadjechaliśmy , następny samochód by go przejechał , zapadał zmrok. Ktoś go potrącił i zostawił. Po wypadku ma problem z widzeniem na jedno oko. [COLOR=#000000] Psica do adopcji zaskoczyła nas dzisiaj swoim zachowaniem. Na podwórku była nasza - duża "prawie " labradorka, cała mokra bo pada śnieg , suczka zaczęła ją wylizywać. Głowę i pysk, uszy i cały tułów. Nasza psica przyjęła to z dużą przyjemnością . Oba psy merdały ogonami . Niestety mam więcej psów i cztery to za dużo . Ponownie proszę wszystkich o pomoc suczka jest niezwykle radosna i przyjazna! [/COLOR]
  3. Nadal proszę wszystkich o pomoc w znalezieniu domu dla suczki !
  4. W takim razie przed oddaniem suczki poddamy ją sterylizacji.
  5. Bardzo dziękujemy za pomoc ! Super ogłoszenie ! Jeśli suczka w ciągu 2-3 tygodni nie znajdzie domu, będziemy musieli pomyśleć o sterylizacji, ponieważ mamy między innymi psa i nie będzie można ich upilnować, a poza tym w domu byłoby szaleństwo. Natomiast nie zastanawialiśmy się nad umową adopcyjną. Jeśli pies znalazłby dom to może wtedy pomyślimy . Pozdrawiam i dziękuję. Mam nadzieję , że ktoś ją zechce.
  6. W poniedziałek lekarz oceni kiedy będzie możliwy taki zabieg.
  7. Ma mieć na bazarku, pomaga nam w tym feluska997. Jeśli masz możliwość zamieszczenia ogłoszenia suczki w innym miejscu proszę o pomoc. Jeśli będzie się to wiązało z kosztami , pokryję je. Mój numer telefonu jest w pierwszym tekście. Proszę też o poszukiwania domu wśród znajomych i wśród ich znajomych. Mam świadomość, że jeżeli nie znajdziemy jej domu, będąc w schronisku ma niewiele na to szans.
  8. Imię pieski nieznane, mam nadzieję, że nada je jej nowy właściciel. Tymczasowo nazwę ją "Bordeaux", bo cóż lepszego można znaleźć w piwnicy - (z powodu mrozów suczka zamieszkała w ogrzewanej piwnicy). W poniedziałek zostanie zbadana przez lekarza i otrzyma wszelkie zalecone leki (szczepienie, odrobaczenie). Ciągle liczę, że znajdzie dom.
  9. W garażu jest temperatura dodatnia. Suczka śpi w koszyku wiklinowym , ma dodatkowe koce i nadal czeka na nowego właściciela.
  10. Dziękuję za pomoc . Moje psy to kundelki ( jeden -pól labrador , drugi- pół border collie, trzeci " wyżeł norweski " ) , ta suczka wyglądała w porównaniu ze zdjęciami z internetu na psa typu amstaf. Pies ma super charakter , jest żywa, wdzięczna , ciekawska i bardzo łagodna. Zrobić jej zdjęcie z jej poziomu - dość trudne . Większość ujęć obejmowało końcówkę ogona, jest bardzo żywa i ruchliwa. Śpi w garażu.
  11. [quote name='elinaa']Widziałam Twój temat na 4lomza.Wklej zdjęcia.Jeśli nie potrafisz wyślij do mnie na maila.Trzeba ją zgłosić do amstaffów.[/QUOTE] rzeczywiście nie mam pojęcia jak zamieścić zdjęcia. Chętnie je prześlę , ale nie znam Twojego maila , mój to [email]gr69@op.pl[/email]
  12. [COLOR=#000000]Znalazłam błąkającego się w okolicy Łomży psa rasy amstaf. Jest to suczka w stanie skrajnego wycieńczenia. Prawdopodobnie pies zaginął, być może został wyrzucony. Jego stan wskazuje na to , że od kilku tygodni nic nie jadał. Pies jest bardzo przyjazny, łagodny, łasi się, pomimo stanu w jakim się znajduje jest bardzo ładny. Nie mogę go zatrzymać ponieważ mam trzy psy. Jeśli komuś zginął amstaf lub ktoś chciałby mieć śliczną i wierną suczkę bardzo proszę o kontakt - 694 240 019 . Jeżeli nikt się nie zgłosi będę musiała zawieźć ją do schroniska.[/COLOR]
×
×
  • Create New...