Jump to content
Dogomania

deangell

Members
  • Posts

    161
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by deangell

  1. jestem, wszystko przeczytane , ale gdzie wiadomości z weekendu? jak pms u Nutki ? ;)
  2. gajos i zozoolina mają rację na 100%, ja mam dwie yorki, jedna już po sterylizacji i ta ktorą sterylizowałam dopóki była jak ja to mówię aktywna terroryzowała tą młodą , teraz jest spokoj, mała wie kto jest najwazniejszy a starsza spasowała, teraz tylko się bawią , wczesniej jeszcze mieliśmy sunie owczarka , bardzo dużą i nigdy nie zrobiła żadnej krzywdy chociaż ona była najstarsza z tego grona, niestety rak wygral, zostały tylko maluchy
  3. przegapiłam, rzeczywiście pms u suczek jest takie jak u nas :evil_lol: życzę ładnego i udanego wyjazdu na weekend , buziole dla was dziewczyny :lol:
  4. widzę że masz dobre serduszko i przygarnęłaś maluszka, myślę że szczeniak wychowująć się przy yorku będzie go akceptował, tylko nie wiem czy yoreczek nie będzie się stresował, szczeniak szybko urośnie może poczekaj kilka dni jeszcze może to tylko zazdrość???
  5. trzymaj się , nie poddawaj on cie kocha i wierzy że mu pomożesz, jeżeli nie jest połamany to na pewno sie wyliże, jak to się mówi, z tego co piszesz wywnioskowałam że byłaś u weta, trzeba czasu z gorszych opresji psiaki wychodziły na prosta!!!
  6. ja tez przebieram nóżkami w oczekiwaniu nowych po urlopowych wieści o jamnisiach i Vikusi
  7. Sissi jak strzela focha albo nie chce żeby ją brać na rece też sztywnieje, chyba nad tym też będę musiała popracować , ciekawe jakie zdanie na ten temat ma Bożenka
  8. nie można wymagać żeby psiak z pseudo od razu był taki jak wychowany od szczeniaka, ona i tak nie ma objawów klasycznych dla psiaków wyciągniętych z pseudo, a co do uszek to spróbuj bez patyczka , nawiń watę na palec i w trakcie myziania powolutku przejedż nim po wnetrzu ucha nie powinna uciekać, ja wiem że jak wyciągam patyczek to dziewczyny zmykają gdzie pieprz rośnie a watka lub wacik ich nie przeraża , a platek koszmetyczny zamoczony wzbudza ogólną radochę i koleke do mnie , wiedzą że po gruntownym wymyciu oczęt i pyszczka zawsze jest nagroda spacerek albo smakołyk , a smakołyki daję naprawdę rygorystycznie, tylko za "wybitne osiągnięcia"
  9. znalazłam na fb takie ogłoszenie, może ktos chce pomóc [URL]https://www.facebook.com/groups/196714607030492/#!/photo.php?fbid=185788821555529&set=o.196714607030492&type=1&theater[/URL]
  10. to masz aktoreczkę ;) .Słowo [B]fe[/B] jest moim ulubionym działa na moje gwiazdy jak klaps w pupę :evil_lol: a strzelanie focha np.u Sissi trwa nawet do trzech dni , nawet nie daje się wziąść na ręce, już się do tego przyzwyczaiłam , a podanie witaminki graniczy z cudem
  11. ja się na sprawach szczekania podczas nieobecności za bardzo się nie znam, moje dziewczyny zostają we dwie, ale jak Sissi była sama to bardzo bałaganiła w domu targała co sie nawinęło pod żabki , a nawet czasem nasiusiała na łóżko, wtedy staraliśmy się zostawiać jak najwiecej zabawek, jeszcze myślę że może Bożenka ci coś podpowie jak wróci z urlopu. Z tego co czytałam to ta rasa nie za bardzo lubi być sama w domu ,ale chętnie się uczą ,tak więc zapewne troszkę mądrego treningu i wszystko będzie ok .Tym bardziej to jest dla niej nowa sytuacja, dlatego może troszkę histeryzowac.
  12. same dobre nowiny, co do zaufania to jest długi proces , ale przy takiej ilości miłości myślę że w tym przypadku bedzie bardzo szybki:lol:, a panowie mimo lekkiego zaćmienia cudownie opisali Nutkę ,sama bym lepiej nie wymyśliła ;) jedynie bym poprawiła na [B]" Anioł z Barankiem Bożym"[/B]
  13. dawno nie zaglądałam, ale wspaniałe nowiny ,strasznie się cieszę że znalazł taką wspaniałą kochającą rodzinkę , zdróweczka dla Igusia
  14. ale ona jest śliczna
  15. Kama o karmie napisałam na pw, co do cieczki to ja bym ją zabezpieczyła farmakologicznie a póżniej sterylka, ja Sissi wysterylizowałam po 2 cieczce u mnie to było 200zł, dlatego czekałam bo miedzy pierwsza a druga cieczka miała przerwe 15 miesiecy i myslałam ze jest bezpłodna, niestety cieczka się pokazała i po 3 miesiącach ją wysterylizowałam i na szczęście bo miała guzka w macicy
  16. mo to test pracy super, co do karmienia ja w sumie dziewczyny karmie suchą dobrą karmą mogę ci wysłac info na pw, jest to karma holistyczna bez odpadów dla małych ras i cena przystepna , nie ma problemów z kupkami, a czasem dla rozrywki daję gotowane miesko, marcheweczkę , jabłuszko w sumie tak jak to z yorkami. Napewno musisz mieć szampon do białego włosa i kąpać conajmniej raz w miesiącu, mi się strasznie podobają bischonki i maltańczyki maja podobne charaktery i wygląd są po prostu cudowne, tylko nie udało mi się skusić męża na białego pieska
  17. chciałam jeszcze dodać że moje dziewczyny nie widzą się w lusterku , aż mnie to dziwi a mam w przedpokoju całą ścianę w lustrze
  18. Kama tak bardzo się wzruszyłam, kilka dni mnie nie było w Polsce i tyle nowości, jestes kochana , jestem pewna że Nutka trafiając na ciebie na swojej drodze trafiłado nieba na ziemi pozdrawiamy Anetta Sissi I Bella ps: mam drugi fascynujący wątek na dogo
  19. tak mi szkoda Iguni :(
  20. na moje oko Roksia chce rządzić , bo nawet Viki strzyże uszami, ale Igunia się nie daje a to duży plus , łapka już naprawdę dobrze wygląda
  21. po sterylizacji powinien się uspokoić, ja moje suczki wysterylizowałam bo po pierwsze nie chcę szczeniaków , po drugie dla zdrowotnosci po trzecie zeby ze sobą nie walczyły i po czwarte dla wygody , tak jak to są kanapowo-fotelowo-wersalkowce kropki na meblach są uciążliwe a chodzenie w gatkach niewygodne, po około pół roku większa agresorka się ustabilizowała ico dziwne nic nie przytyła do dnia dzisiaejszego
  22. [quote name='Juta'][B]Szanowni Państwo z uwagi na fakt, że po pieska zgłasza się sporo osób, które kompletnie nie zrozumiały sensu mojej wypowiedzi i faktycznego celu oddania pieska lecz widziały w tym chęć skorzystania z okazji informuję, że [COLOR=#b22222]OGŁOSZENIE JEST NIEAKTUALNE[/COLOR]. Dlatego bardzo proszę nie dzwonić w tej sprawie, gdyż jeżeli zdecyduję się oddać psa to nie przez ten portal. Nie napędzam machiny pseuduchów i jeśli wogóle do tego dojdzie to piesek zostanie wydany bez rodowodu, po spisaniu rygorystycznej umowy odbioru a w Zarządzie Głównym ZKwP zostaną złożone przeze mnie stosowne informacje. Włos mi się na głowie jeży i chcąc oddać w dobrej wierze psa nawet przez sekundę nie pomyślałam, jaką gratkę może stanowić dla pseuduchów wykastrowany Multi Champion jeśli zostanie wydany wraz z rodowodem..... DRAMAT! [/B][/QUOTE] Zgadzam się z Juta ten psiak potrzebuje pomocy, przed wydaniem naprawdę dokładnie trzeba sprawdzić ewentualnego opiekuna, to nie jest zabawka !
  23. witajcie jestem z wami , ale dzisiaj będę miała lekturę ,pozdrawiam ALP
  24. tak sie cieszę ,że wszystko idzie ku lepszemu , pieszczotki i głaski dla Viki
  25. ależ ona reaguje na głos , jakby od urodzenia była wychowywana, przybiegła tak wesolo, wspaniały widok pozdrawiam
×
×
  • Create New...