-
Posts
1453 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dzikie nieporadne
-
O a były z tym napisem w rozmiarze Lejdi ?:cool3:
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
[quote name='Ty$ka']Oj obyś się myliła... bo u nas psy trafiają na łańcuchy... Hehe.[/QUOTE] Ty patrz to tak jest chyba w całym województwie:lol: -
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
[quote name='Ty$ka']Witamy, witamy :) Ile stron do czytania masz tym razem? ;> E tam, nie ma kogo :D Dzisiaj by takie foto nie wyszło - padaaaa i jest ciemno. Shiro dalej nie ma, boję się co się z nim dzieje :([/QUOTE] A może po prostu ktoś o przygarnął ;) [URL="http://img849.imageshack.us/img849/5154/p1090381.jpg"] http://img849.imageshack.us/img849/5154/p1090381.jpg[/URL] No groźny jak Kubuś Puchatek kiedy miodek się skończy:evil_lol: -
Fretki na swoim terenie utrzymują czystość i raczej mają pewne pojęcie o idei kuwety ;) Ale metoda o jakiej słyszałam to przenieśenie zwierzaka do kuwety jak tylko chce lub zacznie się załatwiać a nawet chwilę po...sama nie korzystałam ale podobno efekty sa szybkie . A i Fretki mogą mieszkać na dworze , rzecz jasna na takiej zasadzie jak psy :razz: Foty z dogo-spaceru ; [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DGM/DSCF5381.jpg[/IMG] nowy uczestnik ,Daff ;) [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DGM/DSCF5303.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DGM/DSCF5314.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DGM/DSCF5359.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DGM/DSCF5383.jpg[/IMG] Rasta i jakiś nieznajomy :p
-
[quote name='Ty$ka']Ty nie zagaduj nas fretkami :P Może byś napisała co u Lejduchny słychać :D[/QUOTE] Ale ja Kocham Fretki.... I tęsknię z moja Fredziuchą :-( No to niech będzie Fredziucha Z Lejduchą :eviltong: [IMG]http://i1065.photobucket.com/albums/u384/Mada951/IMG_0554.jpg[/IMG]
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
Hej ;) Dużo mnie omineło.... Tyska wysłalam ci zaproszenie na fb , no i także jestem zajęta teraz czytaniem komentarzy.... trochę tego jest , Masakra....jak ja "kocham "gimnazjum.....:angryy: -
[video=youtube;duxRp_FcOa4]http://www.youtube.com/watch?v=duxRp_FcOa4[/video] To mój ukochany filmik o fretkach ;) [B]Fretka, tchórzofretka czy tchórz pospolity - kogo gościmy w domu?[/B] [B]Trochę historii...[/B] Udomowienie fretki ginie w mroku dziejów. Przyjmuje się, że miało to miejsce ok. 2 500 lat temu. Najprawdopodobniej gdzieś w basenie Morza Śródziemnego. W polskim piśmiennictwie pokutuje, z gruntu błędna, opinia, że miejscem udomowienia fretki był Egipt. Nie ma najmniejszego powodu, aby tak twierdzić! Można powoływać się na staroegipskie rysunki, które brano za przedstawienia fretek. Okazo się jednak, że biolodzy się pomylili. Przedstawiają one mangustę egipską (Herpestes ichneumon). Czasem lepiej przeczytać niż się domyślać... W Egipcie nie znaleziono szczątków ani fretki, ani jej dziko żyjących kuzynów (tchórza pospolitego, tchórza stepowego i norki europejskiej). No i jeszcze jedno, fretka nie trafiła do panteonu zwierząt świętych lub poświęconych bogom tak jak inne obłaskawione lub udomowione przez Egipcjan zwierzęta. Ponadto, egipcjanie, którzy udomowili koty, nie mieli najmniejszego powodu, aby importować i udomawiać zwierzę nieprzystosowane do panujących w Egipcie warunków (wysokie temperatury są śmiertelnie niebezpieczne dla fretki). Co innego Grecy czy Fenicjanie. Ci mieli o co walczyć. Egipskie "embargo" na wywóz świętych kotów stwarzoło potrzebę udomowienia zwierzaka, który na statkach czy w obejściach spełniałby podobną funkcję. Chronić przed gryzoniami spichlerze i transportowane statkami towary. Zapewne nie jest przypadkiem, że pierwsze opisy fretek znajdujemy u Arystofanesa w tekstach napisanych w latach 425-411 p.n.e. Mniej więcej w tym czasie w Grecji szybko rozwijo się rolnictwo.. Czy to tylko zbieg okoliczności? Oczywiście, mówimy cały czas o hipotezach, lepiej lub gorzej udokumentowanych, mniej lub bardziej prawdopodobnych. Tak naprawdę do tej pory nie określono miejsca udomowienia fretek. Być może wcale nie była to Grecja. Wskazówką może być spotykana w piśmiennictwie nazwa tchórz libijski, którą również określano naszego pupila, co mogłoby wskazywać na jego związek z Afryką Płn. Może to Fenicjanie byli winowajcami, a może tylko maczali swoje kupieckie paluszki w rozprzestrzenieniu pożytecznego stworka po całym basenie Morza Śródziemnego. Kto to wie? Kolejnym, aczkolwiek mało prawdopodobnym, miejscem kandydującym na ojczyznę fretki jest Maroko. Nie można również wykluczyć, że nasi pupile mają więcej niż jedną ojczyznę. [B]Kim była fretka?[/B] Już Karol Linneusz w 1758 roku.. - słowa zaiste godne biologa. Jednak rzeczywiście już Linneusz odróżniał fretkę od tchórza pospolitego opisując je jako dwa różne gatunki: fretka - Mustela furo i tchórz pospolity - Mustela putorius. Możemy być pewni, że tej klasy biolog nie kierował się wyłącznie kolorem futerka. Jednym słowem twierdzenie, że fretka to albinotyczna forma tchórza jest z założenia fałszywe. No, ale to było prawie 250 lat temu, a jak jest obecnie? [B]Żeby zrozumieć losy fretki i to, kim jest obecnie trzeba zdać sobie sprawę z pewnych faktów:[/B] 1. Trzy gatunki: tchórz pospolity, stepowy i czarnostopy są ze sobą bardzo blisko spokrewnione. Tak blisko, że krzyżują się ze sobą i mają płodne potomstwo! Niektórzy naukowcy sugerują ich połączenie w jeden nadgatunek. Są też tacy, którzy do "wspólnego wora" wrzucają jeszcze norkę europejską. 2. Fretka krzyżują się i mają płodne potomstwo z tchórzem pospolitym, stepowym, czarnostopym, a nawet donoszono o krzyżówkach z norkami! Ponadto płodne jest również potomstwo krzyżówki tchórza stepowego i tchórza czarnostopego. Jednym słowem kryterium krzyżowania i płodnego potomstwa nie jest odpowiednie dla rozróżniania tych gatunków. Nie jest to jedyny znany przypadek, kiedy kryterium to zawodzi! 3. Fretka w swojej historii podlegała modom: a/ strzegła domostw i plonów przed gryzoniami; b/ była (jest) zwierzęciem myśliwskim używanym głównie w polowaniach na króliki; c/ dostarczała (dostarcza ) cennego futra; d/ jest naszym ulubionym zwierzątkiem domowym. W czasach, gdy fretka jedynie towarzyszyła człowiekowi (zwierzę synantropijne, oswojone) nikt specjalnie nie "grzebał" w jej genach. Jednak, gdy stała się zwierzęciem polującym wraz z człowiekiem na zające, okazo się, że bardziej przydatne do tego celu są osobniki agresywne, śmiało penetrujące nory. Korzystne okazo się krzyżowanie fretki z tchórzem pospolitym. Czy to był koniec prawdziwego gatunku? Myślę, że nie, ale zdecydowanie uległ on zmianie. Może z wyjątkiem takich miejsc jak Sycylia. Nie jest to co prawda ojczyzna fretki, ale na wolności żyją tam zwierzęta bez lub z bardzo niewielką domieszką krwi tchórza pospolitego lub stepowego. Wielokrotne krzyżowanie zarówno z tchórzem pospolitym jak również stepowym zmieszało geny wszystkich tych gatunków. No i tu drzewo rodowe naszych pupili napuszczo masę nowych gałęzi. Zapewne są kraje, w których "hodowcy" częściej krzyżowali fretki z tchórzem pospolitym używając do tego celu bardzo różnych genetycznie osobników. Zapewne są również takie, gdzie dla zaspokojenia potrzeb odbiorców dorzucono fretce trochę genów norki europejskiej i tchórza czarnostopego. Przecież wiele osób chce mieć zwierzątko unikalne, niepodobne do żadnego innego. Fretki w paski, w ciapki, w skarpetkach i bez, białe, czarne i srebrzyste. Krzyżować, krzyżować... No i powstała fretka taka, jaką dzisiaj mamy. Jedne mają trochę więcej z protoplasty, inne z tchórza pospolitego jeszcze inne... Na dokładkę, co kraj to inne fretki. Duże, małe, z długim lub krótkim pyszczkiem, długowłose, wielobarwne, wielopostaciowe, wielogatunkowe mieszańce. Jednak nadal zachowały swoją odrębność. Choć bardzo zmienne i często podobne do tchórza pospolitego to jednak inne, choćby z uwagi na tak istotną cechę, jak budowa czaszki. Pod tym względem fretki są zdecydowanie bardziej podobne do tchórza stepowego. Dotyczy to zarówno albinosów jak i tych o futerku podobnym do futerka tchórza. Jest również argument lingwistyczny wyróżniający tchórza pospolitego i fretkę. "Ferret" to zdecydowanie nie "polcat" i nie ma znaczenia barwa futra! Tylko w naszym kraju usiłuje się fretki albinosy nazywać fretkami, a inne tchórzofretkami! Jest to równoznaczne z twierdzeniem, że jedna mutacja (np. w genie kodującym hydrolazę tyrozyny) zmienia tchórza pospolitego we fretkę! To tak jakby powiedzieć, że człowiek dotknięty albinizmem nie jest człowiekiem! Jak widać sprawa nie jest prosta! Zagadka nie jest rozwiązana do końca, choć jej rozwiązania można się domyślać. Potrzebne są jednak fakty. Gdzie ich szukać? W DNA można jeszcze znaleźć okruchy przeszłości. U niektórych zwierząt pozostały mitochondria odziedziczone po pra-pra-matkach i te najgłośniej "krzyczą": "było sobie zwierzątko, którego już nie ma" (przynajmniej w naturalnej postaci), które człowiek przerobił na modłę i upodobanie swoje. Tak jak psa (Canis familiaris) czy kota (Felix domesticus). To w końcu kto z nami mieszka? [B]tchórzofretka (Mustela putorius furo)[/B] czy [B]fretka (Mustela furo)[/B] osobiście opowiadam się za klasyką, czyli moim zdaniem Linneusz miał rację! A tu link do Galerii z dogo pewnej Fretki ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/212116-Galeria-Ma%C5%82y-%C5%82obuz[/URL] I do galerii mojej fretki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/222111-Fredzika[/URL] zresztą jak widzisz jest caly dział o fretkach ;)
-
Fretka i Pies: [video=youtube;ob_SIh_7YDk]http://www.youtube.com/watch?feature=fvwp&v=ob_SIh_7YDk&NR=1[/video]
-
Wiesz Milena zależy to od fretki i od tego skąd się ją weźmie, jeżeli była socjalizowana od szczenięcia najprawdopodobniej będzie już ufnym ,radosnym ,psotnikiem który nie potrzebuje "oswajania" tylko wychowania! Trzeba pamiętać że fretka nie jest gryzoniem i dużo bardziej przypomina psa czy kota niż świnkę morską ;) [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=sKvg7arEu68&feature=related[/IMG][video=youtube;sKvg7arEu68]http://www.youtube.com/watch?v=sKvg7arEu68&feature=related[/video] Na tym filmiku jest szczeniak , na oko ma mniej niż 6 miesięcy ;) [IMG]http://www.youtube.com/watch?feature=fvwp&v=ob_SIh_7YDk&NR=1[/IMG]
-
Ja do 16 na pewno ja też będę ;) A Jutro o 11 na przystanku pod Klifem będziemy i Karolina z Rastą na pewno też ;)
-
Z dzisiejszego spaceru: [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF5273.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF5259.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF5254.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF5260.jpg[/IMG]
-
[quote name='wikikoniki']Magda, 7km biegiem to dla psa bardzo dużo, a szczególnie dla psa, który pierwszy raz biegał :shake:[/QUOTE] No nie w zeszłym roku biegała tą samą trasą . A teraz biegła bez smyczy swoim tempem ,czasem nawet się na minutkę zatrzymywała a później mnie doganiała i w połowie trasy był postój;)
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
[quote name='Ty$ka'] Aż sobie przysiadłam. Jak to nic nie ma?! :crazyeye: Z tego wniosek, że nas nie czytasz :placz: Każdego dnia jest chociaż jedna historyjka związana z M., chociażby z wczoraj czy z przedwczoraj.[/QUOTE] Serio?:crazyeye: No nie płacz ,nauczę się dla ciebie czytać :razz: -
[quote name='Medorowa']:loveu: Uwielbiam te ich uśmiechnięte mordki;) [URL="http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01668.jpg"]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar Patric/DSC01668.jpg[/URL][/QUOTE] Ja też:loveu:
-
O , o nas teraz tu mowa ! Takie off-topowanie mi się podoba :evil_lol: Marika kiedy jedziesz do Zakopca?
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
[quote name='Chein']Skąd ja to znam :lol: Co tam słychać u Pana Morusława? :cool3:[/QUOTE] Wlaśnie! Coś długo w Morusowej Galerii nie ma nic o Morusie:shake: -
Dzisiaj zrobiłam z Lejdi rajd rowerowy , to znaczy...ja rower a on jogging przez 7 km , tylko nie rozumiem czemu Lejdi się zmęczyła:roll: W końcu mój ułom opanował aż 2 komendy które ćwiczymy od paru miesięcy.... -cofaj się -turlaj się no nie jest jeszcze perfect ale wreszcie skumała:razz: A ja zaraz biorę chomika i jade do koleżanki która weźmie swoja świnkę morska i zrobimy Gryzoniowy spacer :cool3:
-
Własnie :) ja kiedyś na spacerze z Lejdi weszłam do pizzerii a potem wielam jedzenie na dwór gdzie była Lejdi iale potem luneło i tak nas nie wpuścili :shake:
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
haha , tak to jest jak się szuka to nie można znaleźć:shake: -
[quote name='Onomato-Peja']jop, dokładnie tak.[/QUOTE] No to fajnie :D Zrobiłam notatkę o kolczatkach na moim blogu ;) [URL]http://lovepetmylive.bloog.pl/[/URL]
-
[quote name='Onomato-Peja']No dobra to może o 7 przy początku ścieżki na Babie Doły?[/QUOTE] Okej ;) No to urodzinowe foty :cool3: [IMG]http://i1065.photobucket.com/albums/u384/Mada951/DSCF0026.jpg[/IMG] [IMG]http://i1065.photobucket.com/albums/u384/Mada951/DSCF0052.jpg[/IMG] [IMG]http://i1065.photobucket.com/albums/u384/Mada951/DSCF0013.jpg[/IMG] [IMG]http://i1065.photobucket.com/albums/u384/Mada951/IMG_5553.jpg[/IMG] Zaraz na Babie doły? Czyli droga rowerowa?
-
A ja chodzę na takie spacery z psem i chomikiem :eviltong: Super ostatnie zdjęcie ;)
-
[quote name='maryg22']Moja świnka morska Pestka też była zabierana na spacery na smyczce :) A czy ja dobrze pamiętam, że Lejdi ma dzisiaj urodzinki? :razz: :new-bday:Wszystkiego najlepszego! Wygłaszcz ją ode mnie :BIG:[/QUOTE] Dziękujem :) Moje maleństwo się starzeje....:-(Pomyśleć że to już 6 rok jest ze mną.....
-
[quote name='Onomato-Peja']Hej Magda, byłabyś chętna na spacer z sukami w pt rano? Ale tak rano, rano. koło 8-9.[/QUOTE] Pewnie :) ale muszę być w domu o 10 ..... więc raczej 8 nawet 7:30 ;)