-
Posts
298 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mamakasi
-
[quote name='Gosiapk']Gusiaczku, a dobra ta Twoja wetka? Szukam dla swoich dziewczyn, kogoś zaufanego.[/QUOTE] Jak mieszkaliśmy na Jelonkach chodziliśmy z naszą jamniorką do wet. Ewy Morawskiej wiem, że cały czas tam działa. Gabinet nazywa się [I]Doktor Ewa[/I]. Pani doktor bardzo dobra!
-
Jak się domek nie znajdzie do soboty, sunia pojedzie do domu tymczasowego do Dęblina. Nasza Mircia się zgodziła.
-
Trwają pertraktacje z moją teściową aby tymczasem przechowała sunię. Nasza Mircia bardzo lubi zwierzynę, karmi wszystkie koty w okolicy, w ogóle dusza człowiek, niestety ma jedną wadę od ok. 20 lat twierdzi że niedługo umrze. Jakieś 10 lat temu pokazała nam już nagrobek jaki mamy jej sprawić!
-
Przeglądam ogłoszenia, wici po rodzinie i znajomych rozesłane, Kasia mnie dzielnie wspiera i pomaga. W poniedziałek idę do pracy. Moja mama odmówiła zajmowania się małą, nie jest w stanie jej upilnować. Gucia też nie lubi ale Gutek to żywioł, akceptuje tylko Słomkę. Ogłoszenia wiszą w najbliższej okolicy a może ona jest z daleka. Nie wygląda na bezpańskiego psa i trudno sobie wyobrazić, że ktoś mógł wyrzucić taką maliznę, w dodatku bezobsługową.
-
Na Słomkę można uwentualnie mówić Klucha, przyznaję moja wina, teraz kupimy karmę niskokaloryczną.
-
Dzień dobry, witam wszystkie cioteczki, u nas dziś Internet kiepsko chodzi. Dzisiaj dla odmiany Słoma zamknięta w sypialni wyleguje się na łożu ale poszczekuje więc nie do końca szczęśliwa. Mała jak jest w sypialni nie wskakuje na łóżko, tylko leży zwinięta w kocyku. Dzisiaj wyprowadziła mnie na długi spacer (nie chce załatwiać się na działce). Cały czas węszy jakby czegoś szukała. Ładnie idzie na smyczy ale w drodze powrotnej muszę nieść bo zapiera się jak osiołek, nie chce wracać. Pytałam dzisiaj w kilku domach czy nikt jej nie rozpoznaje, nic. Telefon milczy, nikt nie szuka małej.
-
Słomka - prawie metr psiej miłości i łagodności - w DS z marzeń!
mamakasi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Witamy, kumpel czyli Gustaw straszny chuligan, jak trzeba przekopać działkę to możemy pożyczyć. Malizna szuka domu, jest słodka i bardzo przytulaśna. -
Dobry wieczór, tyle dobrych ciotek ściągnęło ze wsparciem dla malutkiej. Do wczoraj jakoś się towarzystwo dogadywało, Gucio (nasz jamnik 6-miesięczny) męczył małą ale nie robił jej krzywdy. Nawet w nocy wszystkie spały w jednym pokoju. Wczoraj Słomka rzuciła się na małą, nie wiem dlaczego. Gucia też strofowała ale robiła to delikatniej. Teraz sunia jest zamykana w sypialni.
-
Pozdrawiamy z Brwinowa byłą sąsiadkę, mieszkaliśmy przy Czumy a mama przy Morcinka. Ovolinka jest słodka dziewczynka, wygląda na taką ciapę jak nasz Gucio. Słomka jest kochana i grzeczna, teraz trochę rozrabia bo walczy o swoją pozycję. Malutka ładnie chodzi na smyczy prowadzi drogą i wącha, pewno bieda szuka domku swojego.
-
Słomka jest w moim awatarze doktor nam wpisał w książeczkę mix jamnika szorstkowłosego. Teraz nam trochę przytyła bo w lipcu miała sterylizację i załapała się na karmę dla szczeniaków.
-
[quote name='Nutusia']No ładnie, zrobili mi ze Słomki... wałek od tapczana! ;) Nie ma się co dziwić, skoro na karmę dla szczeniąt się łapnęła. No łobuz z niej straszny - przypomnij jej, jak ją ładnie moje psiny przywitały, jak się nie miała gdzie podziać, niewdzięcznica!!!! A tak na poważnie, to ja myślę, że ona wczuwa strach maleńkiej i próbuje nie dopuścić, by się przestała bać, bo wtedy może zechce zająć jej miejsce. Poradziłabym, żeby nie nosić i nie brać Malusiej na ręce przy Słomce i się do nich nie wtrącać, ale skoro idzie na noże, to jednak strach.[/QUOTE] Wcześniej przed Gutkiem Słoma na karmę patrzyła z pogardą mogła stać cały dzień. Jak się pojawił Gucio ona dostawała serek a on karmę, było zamieszanie i awantury więc dostawała karmę ale od jutra zaczynamy dietę! Dzisiaj poczułam, że mi spada z kolan rzeczywiście wałek z niej.
-
Szkoda mi też Słomki bo przez te 10 miesięcy u nas zrobiła duże postępy. Grzeczna to ona była zawsze. Przy Guciu nauczyła się bawić, ganiać za piłeczką, zaczęła jeść różne kosteczki i smaczki a także karmę. Żeby było sprawiedliwie dostawała karmę Guciową. Niestety trochę jej się przytyło. Będziemy musieli zadbać o linię. Konkurencja ma na nią zły wpływ a ja myślałam, że taka psica po przejściach będzie przyjazna dla innych a tu odwrotnie czuje się zagrożona.
-
Doktor w sobotę określił, że ma rok wczoraj widział ją inny, stwierdził, że ma dwa lata. Słomka Gucia ustawiała nie robiąc mu krzywdy, to było raczej strofowanie szczeniaka. Sunię próbuje gryźć, dzisiaj się znowu na nią rzuciła, przy rozdzielaniu dziabnęła mnie w rękę. Słoma lubiła wylegiwać się na łóżku w sypialni a teraz sypialnia zamknięta. Mała śpi na kocyku pod łóżkiem. Próbowałam zanieść ją na strych do Kasi ale trzęsła się tam jak galareta.
-
Witam wszystkie cioteczki i dziękuję za pomoc. Telefon milczy. Mała jest bardzo słodka i przymilna, niestety jest w coraz większym stresie. W dodatku nasza Słomka jest o nią bardzo zazdrosna, sunia siedzi zamknięta w sypialni. Pewno to moja wina, za mało wiem o psychologii psów. Nutusia dała mi wskazówki aby dopieszczać rezydentów. Jednak muszę nosić sunię na rękach bo Gucio próbuje ją molestować. Na każdym spacerze próbuje uciec między szczebelkami a przechodzi z łatwością.
-
[quote name='Ellig'][URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/128876/Malenka-Ksiezniczka-szuka-swego-krolestwa/[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/malenka-ksiezniczka-szuka-swego-krolestwa-ID1EYrN.html[/URL] / mpderowane [URL]http://www.e-zwierzak.pl/pl/dodaj-ogloszenie/ok/[/URL] link do aktywacji poszedl na maila [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Malenka-Ksiezniczka-szuka-swego-krolestwa-id50810.html[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,62409,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Malenka-Ksiezniczka-szuka-swego-krolestwa-!,74350[/URL][/QUOTE] Pięknie dziękuję za ogłoszenia!
-
Byliśmy z sunią u weta, w sobotę tylko sprawdzał czy nie ma czipa. Dzisiejszy doktor określił wiek małej na ok. 2 lata. Dostała kropelki przeciw pchłom i kleszczom i tabletkę na jutro na odrobaczenie. Jest zdrowa, nie ma blizny po sterylizacji. Prawdopodobnie już rodziła. Waży prawie 6 kg. Dzisiaj doszło do starcia między dziewczynami, podczas rozdzielania ucierpiała moja ręka. Zastanawiam się czy sunia nie powinna być jedynaczką.
-
Jeździliśmy po okolicy w poszukiwaniu ogłoszeń, byliśmy też sprawdzić w pobliżu w Ogródkach działkowych. Pani z ogródków powiedziała, że nikt nie przyjeżdża z takim pieskiem, powiedziała też, że często właśnie tam ludzie wyrzucają z samochodów zwierzęta, chciała nam sprezentować kota, sama też zabrała jednego do domu.
-
[quote name='Ewa Marta']Jestem i ja. A może ktoś jej szuka? Może warto porozwieszać wszędzie w okolicy, gdzie została znaleziona ogłoszenia? Aż się wierzyć nie chce, że ktoś pozbyl sie takiego ideału, takiej kruszynki:-([/QUOTE] Od razu w sobotę dałam ogłoszenia na portal Brwinowa, Gumtree i kilka innych, wiszą też w Brwinowie i w Milanówku ogłoszenia ze zdjęciem.
-
tel. 501137478, adres: [email]iwonau@autograf.pl[/email]
-
Byłyśmy na spacerku, było sioosiu i oczywiście próba ucieczki między szczebelkami.
-
[quote name='Nutusia']Opieką nad psem (przepraszam, sunią) - ZAWSZE! ;) Bo też tylko taki "spadek" wchodzi w grę :) Ziutka już tu jest - pięć zdjęć też się znajdzie. Zaraz jakiś tekścik sklecę...[/QUOTE] Ziutka już czuwa nad sunią od niedzieli, namierzyła nas na forum Brwinowa!
-
Muszę się ciągle logować na dogo, nie wiem czy tak ma być? Skleciłam tekst i cały diabli wzięli.
-
Witam wszystkie cioteczki i dziękuję za przybycie. Cioci Ellig za wstawienie zdjęć (robi się trochę oskarowo). Ogłoszenie do zastanowienia. Sunia zgadza się z naszymi psicami. Nie wiem jak z dziećmi i kotami ale jest bardzo spokojna. Jak Gustaw jej za bardzo dokucza ucieka pod schody i tam się chowa sama nie zaczepia.
-
[quote name='Nutusia']Dobra, wysyłam - ale na Twoją odpowiedzialność, bo jest na nich również... Gustaw ;) Jejciu, jaka ona jest maleńka!!!! Gucio ma zaledwie pół roku, a ona połowę mniejsza od niego!!!![/QUOTE] Gucio ma pół roku ale waży już 10 kg.
-
Mój małż lubi sunię, pierwszy oprotestował oddanie jej do schronu ale obraził się na mnie i Kasię. Stwierdziłyśmy, że fajniej byłoby zostawić Księżniczkę a oddać Gucia. Gustaw jest nadpobudliwy! Przekopał już pół działki i znosi tony piachu do domu.