krolik2014
Members-
Posts
423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by krolik2014
-
Witam jesli chodzi o przypadek mojego Tobika to wygladalo to tak ,ktoregos ranka nie mogl podniesc sie z lozka, a spal zawsze z nami ,wysoka temp 42 c o ile pamietam psy maja wieksza temp. lekarze nie wiedzieli czy to wylew czy co ,byl staruszek .Dostawal steredy i ludzka peralgine na temperature nawet pomagalo na miesiac ale potem coraz krocej ,na koniec co tydzien i zawsze kurcze w sobote albo niedziele.. atak a i przestal chodzic po schodach musialem go nosic na rekach na prostym jakos chodzil .Duzo spal bardzo duzo wstawal zjadl i spal ,trwalo to pol roku od lipca ,odszedl 16 pazdziernika .Mial jednak swiadomosc gdy tydz wczesniej pojechalismy do doktor ona powiedziala ze nic nie da sie zrobic byl w stanie agonalnym rozmawialismy przy nim o uspieniu ,powiedzialem ze nie chce robic tego tu aby przyjechala do domu zgodzila sie ,po powrocie pies ozyl .Doktor powiedziala ze one rozumieja zyl jeszcze tydz /
-
To moze byc demencja starcza ,moj Tobi zachowywal sie podobnie choc na nas reagowal byl z nami tyle lat wiec nas poznawal, ale tez sprawial wrazenie ze nie wie co sie dzieje, do domu prowadzony na smyczy nie skrecal jak kiedys -skleroza tak bylo u nas u Rymcia nie wiadomo .Trzymaj sie maly mnie teraz przez tydzien nie bedzie mam nadzieje ze jak wroce bedziesz czul sie lepiej
-
Tak naprawde to nikt tez nie wiedzial co mu bylo ,prawdopodobnie dostal jakiegos wylewu czy udaru ,krecil sie wkolo ale nie tracil rownowagi dwa razy tylko tracil jakby przytomnosc unoszac glowe do gory i przechylajac sie do tylu, ale trwalo to krotko i ustepowalo po chwili .Odszedl na raka mial przerzuty zaczelo sie od guza na gruczolach przy pupie tracil mase ciala ach ... nie bede pisal . Ale z tym chodzeniem wkolo to nie bylo ciagle mial takie okresy raz lepiej raz gorzej wlasciwie bylo tak do konca .Lekarze mowili ze 16 lat i juz nic sie nie da zrobic widac tez bylo to po oczach zapadniete takie biedne .Rymek tez pewnie jest psim dziadkiem ale napewno mlodszym, miejmy nadzieje ze bedzie dobrze. Teraz bedzie mial opieke u was
-
Martka napisala ze wet powiedzial ze wyglada mu to na zmiany stracze ,moj TOBI ktory mial 16 lat pod koniec zycia a wlasciwie ostatnie pol roku krecil sie wkolo ale nie przewracal sie, chodzil wkolo siebie zupelnie bez sensu .Zaczelo sie to dziac ktoregos ranka nie mogl wstac z naszego lozka wys temperatura dostawal sterydy i inne lekarstwa ,raz bylo lepiej raz gorzej .Man nadzieje ze Rymek dojdzie do siebie i ze nie ma jeszcze 16 lat
-
nie chce tu nikogo obrazac ale polska wies to DNO w wiekszosci modlaca sie co niedziela .Moja Becia lezala ponoc dwa dni w rowie gdy zostala zauwazona przez kobiete ktora ja zabrala Po zrobieniu wywiadu we wsi czyj to pies, uslyszla ze suka lezy tu od dwoch dni jakies auto ja przejechalo ale zaden z nich nawet nie kiwnol palcem
-
Rymku trzymam kciuki za ciebie ,dobrzy ludzie maja ciebie w opiece ,to co napisala Martka ze lezal przy ogrodzeniu w zaspie a wiejskie klosiaki tylko sie gapily przytrafilo sie mojej Beci ktora adoptowalem tez lezala w rowie we wsi dwa dni i konala przejechana przez auto .Wkoncu kobieta ktora ja zauwazyla zabrala ja .Glowka przekrzywiona do dzis caly czas, mogla miec tez wylew
-
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
krolik2014 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Ale fajnie ciesze sie bardzo super wkoncu Majka ma domek i Pancie, jest dobrze ,a ten czarno bialy piesek sliczny to TESS rozumiem, tak to moj typ slodkich kundliszonkow jak je nazywam .Widze ze za pan brat z kotem .Rico goni koty od sasiadow ,Becia nie zwraca na nie uwagi jak narazie -
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
krolik2014 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
No czekamy na wiesci nawet bez fotek ,jak tam Majeczka sobie radzi w nowym domku -
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
krolik2014 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Musze jeszcze przyznac ze w moich rozterkach bralem wlasnie to pod uwage ze Majka tu w Gdansku majac opiekuna i nazwijmy to promocje na watku ma wieksze szanse jak zapomniany piesek w Sochaczewie do tego troche kaleki ,widze teraz ze chyba jednak ma problem z widzeniem na jedno oczko moze to spowodowane jest ta przekrzywiona glowka ,ide w piatek do wetki -
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
krolik2014 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Ale super niezwykle sie ciesze ze tak sie ulozylo .Przyznam ze mialem caly czas wyrzuty sumienia ze bylem w schronisku zrobilem nadzieje REBUS i innym i jej nie zabralem .A teraz ma dom i Majka i Becia .Gdybym wziol Majke to BECIA zostala by tam na pastwe losu a tak dwie maja domy SUPER SUPER .Jak sie uda moze ktos pomoze tez Rebus wkleic fotki ojej super .Gdzie ona trafila do Gdanska czy Gdyni napiszczie -
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
krolik2014 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za MAJKE oby poszlo wszystko dobrze PISZCIE jakie wiesci. Na fotkach u gory moje dwa kochane stworki schroniskowe Rico i Becia fotki wklejone przez annavere ja mam z tym klopot -
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
krolik2014 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Bylo by super ,czekam na wiesci piszczie -
weterynarz powiedzial ze to chyba uraz powypadkowy ,powieka nie opada warga tez nie miala to od wypadku na jesieni a czy wczesniej niewiadomo wet powiedziala ze moze ktos ja wieszal .... ,poszyli ja i wysterylizowali tam gdzies w polsce mam jakies papiery na to .Zauwazylem ze jak jest zdenerwowana np. przy myciu lap od soli to zupelnie ja przekrzywia ,normalnie jest to prawie niewidoczne .Za tydz .jestem umowiony na wizyte u doktor kazala przyjsc po dwoch tyg pobytu Beci u nas
-
odpowiadam na pytanie ,glowka przekrzywiona prawdopodobnie od wypadku tak zostanie jej ,lewe oczko powoli bieleje ,miala zwichniete biodro rozciete pod pachwina lezala dwa dni w rowie jak ja zabrali do wet. wiek no coz myslimy okolo 10 lat tak jak Dumka .Sprawia wrazenie utytej ale to zimowe futro psa z budy bardzo geste .
-
W piatek pojechalem po pieska do Sochaczewa w typie DUMKI ,ktorego znalazla Anavera na FB.Becia tak ja nazwalem po wypadku od jesieni byla w schronie ,lezala ponoc dwa dni w rowie przy drodze i tam by zostala gdyby jej nie znalazla pewna kobieta i zabrala do lecznicy .Potem schronisko .Pies nie mial chyba nigdy domu nie umie chodzic po schodach lezy pod stolem ale uczymy sie powoli wszystkiego od nowa .Bedzie dobrze