-
Posts
34666 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Everything posted by Gusiaczek
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Gusiaczek replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']Tak mnie wzruszyły zdjęcia Hopci, że udało mi się skończyć, co kiedyś zaczęłam ;)... Lasciatemi cantare tych prostych zwrotek parę, o wspaniałej wręcz Rodzinie, w której krew mieszana płynie. Tata, to jest italiano – i to vero (Si, si! Piano!). O zwierzętach wszystko wie (i już tym zachwyca mnie). Mama, w Polsce urodzona, to jest Włocha polska Żona, co dokładnie tak jak ja, ceni twórczość Jacka K.! Gdzieś tam kiedyś się spotkali, gdzieś tam kiedyś pokochali… Amo-kocham, kocham-amo (i do dzisiaj jest tak samo). Z Ojca-Włocha, z polskiej Matki wnet się pojawiły Dziatki, którym język Słowackiego równie bliski jak Dantego. Wszystko było dobrze, miło, aż się za czymś zatęskniło… Myśli Tata, myśli Żonka… „Wiem! Brakuje nam ogonka!” – tak krzyknęły chórem Dzieci i już słońce jaśniej świeci! I już jedno życie psie, będzie toczyć się jak w śnie. Hopka jeszcze o tym nie wie, jeszcze siedzi w starej budzie, ale wkrótce się przekona, że nie tylko źli są ludzie. Że gdzieś tam jest śliczna Zosia (co jej da polizać nosia), że gdzieś mądry Jędrek jest (który ma szlachetny gest). W Luksemburgu jest Rodzina, co się składa z Mamy, Syna, Taty, Córki oraz Psa, co na imię Hopka ma. Lasciatemi cantare, tych skromnych zwrotek parę, o szczęściu, które trwa, gdy się je komuś da![/QUOTE] Jolu, z ogromną przyjemnością i satysfakcją czytelniczą;) czytam o Twoim patrzeniu na świat, ubranym pięknie, z finezją w słowa i rymy .... Dzisiaj wzruszyłaś mnie wyjątkowo. Poryczałam się. To piękny dar grać na strunach, które wstydliwie i niepotrzebnie, jakże często , odkładamy na półkę "rozstrojone" -
[quote name='Mattilu']I bardzo dobrze, ktos musi, a mestudio maja pelne rece roboty. Trzymam kciukasy z Malopolske.[/QUOTE] Fakt, mają co robić i o czym myśleć .... [quote name='Majkowska']Wpadamy jeszcze do Szu, powiedzieć dobranoc. Kolorowych snów misiaku...[/QUOTE] A my życzymy dobrego dnia:)
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']A ja na priv moge powysylac chetnym namiar na naszego Pana Dentyste, ktory pracuje na Ursynowie tuz kolo stacji Natolin, prawie nigdy nie chodzi na urlop i potrafi mi leczyc zeby nawet "zdalnie" - na odleglosc ;)[/QUOTE] Dziękuję, ale siostra dała mi namiary na sprawdzoną dent., która ma gabinet "rzut beretm" ode mnie. Od lat robi dla niej protetykę. Ursynów od Bemowa strasznie daleko -
[quote name='Nutusia']No go to zgłoś pod podany link, Gusiaczku, skoro dajesz swoje przyzwolenie ;)[/QUOTE] Napisałam że łomatko! przyzwolenie to ja se mogę... , ale nie ma co ukrywać - panoszę się tutaj :oops:
-
[quote name='Nutusia']Kokocińska - wykokoś Ty się wreszcie do własnej chaty! ;)[/QUOTE] bo dostaniesz baty! ;)
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Gusiaczek replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[URL]http://images65.fotosik.pl/2/5799f5c2f7c56338med.jpg[/URL] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: sie ma takie oczy sie jest kochaną! o! [URL]http://images65.fotosik.pl/2/6bb587ac861459f6med.jpg[/URL] -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Gusiaczek replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Bo za takie oczy człowiek dałby się pochlastać[/QUOTE] Isadora, a tu ile masz lat ? -
[quote name='anica']... i ja:loveu: moją rodziną opiekują się dwa Gusiaczkowe:loveu:[/QUOTE] Miód na serce, dziękuję w imieniu Olgi :loveu:
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Dorotko ,(uwielbiam to imię za sprawą Przecudnej Przyjaciółki) widać tak mamy - co się polepszy, to ...... się nie martw! ;) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='anica']No to.... Witajcie w klubie Dziewczyny8-)... a ja myślałam, że mam wyłączność:roll: Jasia współczująca[/QUOTE] Nie masz, nie :shake:, ale w Klubie zawsze raźniej ;) [quote name='Nutusia']Zaradzić mogę tylko względem okularów - w budynku, w którym pracuję jest super fajny i wyjątkowo tani optyk - polecam! O zębach nic nie napiszę, bo nasz bóg i wyrocznia w dziedzinie stomatologii na urlopie do przyszłego piątku, a Dziecię ząb rozbolał. Poszedł wczoraj do innego dentysty, a ten mu rozborował i założył opatrunek... NIE W TYM ZĘBIE![/QUOTE] Nasz optyk na wakacjach, Filip podarł tam, gdzie najbliżej i ..... za darmochę ma naprawione patrzałki:) Nie w tym zębie ?????????????????!!!!!!!!!!!!????????????? Qrwa, już nic mnie nie dziwi [quote name='inka33']Ovolinko... :glaszcze: Gusiaczku... :buzi:[/QUOTE] Dzięki Ciocia - Gusiak uśmiecha się półdupkiem, a pomiędzy kartonami ciasteczka będzie piekła, bo jej zawsze maso frasunku.... jak już są ... niech będą po KOKARDĘ! ;) do wyczerpania -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Gusiaczek replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Pieniny ............. moje dzieciństwo częściowo tak przespane ;) [URL]http://images63.fotosik.pl/2/e8cc045727c9b2f1med.jpg[/URL] -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Gusiaczek replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Hihihihihiihihihihihihi, miałam podobnie, ale szczęśliwie mieszkaliśmy "u siebie". "Tyrpania" i gadania ,po nie wiem jakiemu ,też nie tolerowałam..... natomiast, ku oburzeniu dorosłych już dzieci, po "szczurzemu" gadam do Ovki ;) Majeczko, daj na luz i już :) Waldi, Ovo Cię pozdrawia i życzy wytrwałości w miłości ;) -
[quote name='TZmestudio']To może od razu podeślesz ciasteczka gotowe to i pana będziesz miała w kieszeni i psiaka. :-D TZmestudio[/QUOTE Panie eM, proszę .... :mdleje::modla::roflt:
-
[quote name='Majkowska']o miisiakuuuu:loveu: A co on, coś ciągnie na tych pierwszych fotach? Siła zaprzęgowa w sumie jest.[/QUOTE] Tak, tak - Szu jest psem zarabiającym na siebie - orze, jak może ;)
-
[quote name='Nutusia']Myślę, że spokojnie można wysłać kandydaturę Szu tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245473-Przygarnę-psa-sukę-w-typie-ON-rottweiler-małopolska-śląsk[/URL] Co wy na to? Nie udało się na Pomorzu, może w Małopolsce wypali ;)[/QUOTE] Wszędzie trzeba próbować, dziękuje Nutusiu:) Szu jest Ogonkiem, którego sercem trzeba zauważyć ... Tak bardzo, ale to baaaaaaaaaaardzo zależy mi na dobrym domku dla Niego - gabaryty i miłość do Człowieka są wyjątkowe u Niego :loveu: Od czasów Oskara mam słabość do Onków. Dodam jeszcze, po raz kolejny, że Oskar [*] wyleczył u Filipa[B] sobą [/B]niesamowity lęk przed psami.
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Celina12']O tak pycha....moje już doczekac się nie moga...hihihi[/QUOTE] Niestety, jeszcze poczekać trzeba :( Gusiak rzekła, że przez remont chaupy cierpią Ogonki .... bo ona fantów na kilka bazarków ma, ciasteczka chce piec, a tu .... TAKA blada! nie ogarnie wszystkiego ... :shake: W naszym domu działa"prawo serii" ... pamiętacie? - kiedy nastałam (bardzo chora) na bemowskim VII w tym samym czasie Filip miał poważną operację, Olga zachorowała na zakrzepicę, Siwy pewnego dnia omdlał z objawami udaru ... no, teraz się mamy przed remontrem - roboty huk!, to .... się Gusiakowi ząb na przedzie złamał (a siostra G. - protetyczka wyjeżdża na urlop), Filip zameldował, że ma "zgniecione" okulary .... :multi::angryy: idę się napić Ovo spragniona -
[quote name='TZmestudio']Bunia. I zachowuje się jak Bunia. :-D TZmestudio[/QUOTE] Wiedziałam, że na "B" ;) za mało wiedziałam, ale nawet najmniejsza wiedza może się okazać skarbem ;)
-
[quote name='Ewa Marta']Zdecydowanie pomogła jej kąpiel, poza tym w dniu robienia poprzednich zdjęć tak dużo się działo... Sara mogła być zestresowana. Tym razem, na kolanach osoby, z którą mieszka czula się wyluzowana i dzięki temu widać, jaka jest śliczna i miła. No i filmik, choć kiepski jakościowo, oddaje bardziej jej wdzięk i miłe usposobienie. Na zdjęciach wychodzi smutniej. Bardzo dziękuję za pochwały dla mojego stadka:-) [B]Kocham te stwory bardzo i jestem z nich dumna[/B], bo są naprawdę bardzo grzeczne. No chyba, że Barsunia odwiedza Ellig;-) Potrafi szukać jedzenia do skutku. Jakiś czas temu weszła cichcem na górę i zjadła Eluni przygotowaną kolację... głupio mi było bardzo, ale Eluś oczywiście wybaczyła i od razu wzięła winę na siebie, bo przecież to ona zostawiła jedzenie na małym stoliku;-)[/QUOTE] No coś Ty ? :loveu: Ela nawet okiem nie mrugnęła, gdy Ovka w ubiegłym roku przekopała Jej ogródek - jednakowoż nie wzięła winy na siebie, że "ogródek nie w tym miejscu", ale zostało wybaczone ;) :loveu: .... i Eli i Psuczce ;)
-
Ba! wczasy, to wczasy! ;) ..... ale swoją droga mogłaby już spylać do siebie - ileż można ? Ruda Kicia (przepraszam, zapomniałam imienia:oops:) skradła moje serce :)
-
Cześć i Czołem :)