Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. Sasza stanęła na wysokości zadania w socjalizacji smarkulek :)
  2. Oovolinka też wylękniona bardzo była, schowała się pod wersalką :(
  3. Też jestem za ocaleniem Klubu, pomimo że zawiesiłam stałą deklarację i nie powinnam może się odzywać? z bazarków chętnie zadeklaruję jakiś %.
  4. Zaglądam do Chłopaczków z pozdrowieniami :)
  5. Jeszcze a propos strachów - Ovo zawsze była lękliwa, ale bez paniki - od jakiegoś czasu jest coraz gorzej :( np. ma posłanko przy łóżku, nad nią stolik - przewróciłam na nim jakiś drobny przedmiot, a ona wystrzeliła jak z procy do drugiego pokoju, śpi bardzo czujnie i reaguje na każdy odgłos ... o petardach czy grzmotach nawet już nie wspominam :( Nie wiem co jest przyczyną pogłębiającego się w niej strachu ...
  6. Zapraszamy serdecznie na kolejną edycję bazarku O!Volumen, którego beneficjentem jest Gucio z DT u Sylwija Pozdrawiamy z nadzieją na spotkanie z Wami G&S&O i oczywiście Gucio :)
  7. Biedny Maluszek :( życzę, by jak najszybciej życie wróciło do normy
  8. Zapowietrzyło mnie! :( Anioł Zulki jednak nie próżnował, moc serdecznych pozdrowień dla Państwa :)
  9. Pozdrowienia wieczorne zostawiam :)
  10. Witaj Panno Florentyno :)
  11. To grozi niestrawnością! mądry Chłopak :)
  12. O, Ovolina też piłeczkova Zapytam o Zentel naszego weta, bo i nam na pewno przydałoby się profilaktycznie zapodać
  13. Hihihihihihhi, dziewczyny są sprytne ;) Zapytaj Ovo "boli łapka? boli?" - natychmiast spojrzenie ze Shreka i łapka w górze :D
  14. Doris, przypomniałaś mi pewną historię: wujek jakiś czas jeździł karetką (lekarz) i często z kierowcą, który nienawidził psów - chyba w ogóle zwierząt. Pewnego dnia jechali na sygnale, wujek zauważył biegnącego psa poboczem, kierowca skręcił w jego stronę ze śmiechem "zabiję ścierwo!", wujek złapał kierownicę ratując skazanego przed potrąceniem. Cenzura nie pozwala na przytoczenie słów wujka ... zapowiedział, że z tym " ......" nie będzie jeździł i w grafiku ma to być uwzględnione! Kierowca ogromnie wierzący, co niedziela w kościele, w jedną z nich jakiś pieseł znalazł schronienie przed upałem na zimnej, kościelnej posadzce, nie zauważył go wchodzący oprawca, nadepnął, pies przestraszony się zerwał i dziabnął na tyle skutecznie, że trzeba było do szpitala na szycie, a w szpitalu na dyżurze .... wujek :D Czy i jak pozszywał gada nie powiem ;) A Dudusiowi moc serdeczności zostawiam :)
  15. Ponoć nie zaszkodzi ;) ale największym niebezpieczeństwem są kleszcze :( Słyszałam historię kobiety, która ma boreliozę za sprawą kleszcza przyniesionego wprost do łóżka przez jej psiaka..... maskara - i po coż wojny? rzucanie się do gardła? przypałęta się kleszcz i "wyrówna" :(
  16. I mnie uwiera świadomość, że podaję truciznę, ale tak trzeba bez dyskusji ;) Ovo po podaniu leku nie czuje się najlepiej - jest osowiała, wyciszona, ale po kilku/kilkunastu godzinach wraca do normy. Larwy robali są np. w trawie, którą psiaki tak lubią skubać, kinola wrażają w miejsca przeróżne itd., a konsekwencje zarobaczenia bywają bardzo nieprzyjemne. Zdecydowanie jestem za odrobaczaniem, ale niczego Aniu nie sugeruję, jedynie odpowiadam wywołana do tablicy ;)
  17. Powodzenia Kajtuniu, a Szronikowi życzę szybkiej i udanej adopcji :)
×
×
  • Create New...