-
Posts
7927 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by dorcia2
-
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
dorcia2 replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
zaglądam do maleńkiej z zaproszenia , jednorazowo wspomogę bo stałymi zawalona jestem życzę sunieczce kochającego domku na Nowy Rok podłość ludzka nie zna granic , mam nadzieję, że zła karma wróci do tych co się psinki pozbyli -
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
dorcia2 replied to b-b's topic in Już w nowym domu
cegiełka dlaTeosia opłacona , trzymam kciuki za domek dla tej cudnej psinki -
patyczek to najlepsza zabawka Ralfik słucha się na spacerkach i ładnie chodzi , dzisiaj na spacerku Ralfik robił za psa przewodnika , był spięty jedną smyczą z Dadim , który słabo widzi i tak sobie dreptały razem , Ralfik wyprowadził Dadiego na spacerek założyłam dzisiaj Ralfikowi nową smyczkę wodoodporną bo poprzedniej termin już minął, następna za 8 mcy
-
takie dzisiaj były przytulanki, Ralfik pokazał mi "swój" pokoik na piętrze, który sobie wybrał na sypialnię i śpi na takiej dużej kanapie w betach , czasami sam a czasami razem z Rudzikiem , większość towarzystwa ta mniej mobilna śpi w salonie w tym nasz Dieselek. Ralf ,Rudzik i mała Mimi są najbardziej sprawne z całej gromadki rezydentów. Ralf i Dieselek dzisiaj bardzo się do mnie tuliły i miło bylo bardzo je poprzytulać , takie wielkie pluszaczki dermatoza przy ogonku ładnie się goi, już nie widać przerzedzenia sierści , ma podawany : lek - KEFAVET VAT - leczenie infekcji skóry powodowanych przez bakterie wrażliwe. maść do smarowania:-PANA VEYXAL PANAZYM NA TRUDNO GOJĄCE RANY Pana Veyxal Panazym maść – preparat do stosowania miejscowego, zawierający kombinację odpowiednio dobranych enzymów proteolitycznych i witamin A i E
-
dzisiaj byłam u psiaków , Dieselek wolał w pokoju siedzieć bo zimno na zewnątrz a on taki ciepłolubny się zrobił razem z Ralfikiem tak się przytulali do mnie i nadstawiali do głaskania, że smutno było stamtąd wychodzić szkoda, że nie można z Dieselkiem iść na spacerek ale on w swoim tempie ostrożnie z rozwagą drepcze po ogródku , kochany puchatek , szkoda że nie mam warunków żeby go do siebie zabrać
-
Ralfik bardzo zaaklimatyzował się w nowym domku , wpasował się idealnie a to świadczy o nim jak najlepiej że to mądry i wspaniały psiak , zresztą nowa opiekunka Aga nie szczędzi pochwał na jego temat , Ralfik już wybrał sobie miejsce do spania a mianowicie zajął pokoik na pietrze w którym jest obszerna kanapa z mięciutką kołderką i tak nasz Ralfik sobie w betach drzemie mądraliński jest spragniony przytulanek i okazuje to na każdym kroku a ciepełko w nowym domku mu służy na grzbiecie blisko ogonka zrobił mu sie jakiś stan zapalny gdzie się podgryzywał i sierść mu się ciut przerzedziła - Ralfik ma Hot spot - dermatozę , ostre zapalenie skóry wywołane przez bakterie, jest to swędzące , dostał leki i zmianę ma smarowaną maścią - jutro sie dowiem jakie leki i maść dodatkowo maiła zrobione badanie krwi , wyniki dobre - jak zrobię zdjęcie badań to wstawię wet obejrzał jeszcze ten wyrostek przy dolnym kle i to nic dziwnego podobno czasami takie narośle się pojawiają - będzie to do usunięcie przy okazji czyszczenia kamienia jutro jadę do psiaków wiec nowe zdjęcia zrobię
-
Kochani zapraszam na szybki bazarek dla trójki niepełnosprawnych psiaków
-
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
dorcia2 replied to b-b's topic in Już w nowym domu
nie dostałam konta do wpłaty :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
dorcia2 replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
co za okropna wiadomość ja zadeklaruję 30 zł stałej dla Rexa bo to psik , jeden z tych co ciągle się o nim myśli , a jeszcze w zeszłym roku upominek przesyłałam na Święta Panu Marianowi i Rexiowi , smutne to życie -
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
dorcia2 replied to b-b's topic in Już w nowym domu
jednorazowo 30 zł wpłacę bo zapchana jestem stałymi, piękny maluszek dziękuję za zaproszenie -
pisałam wcześniej , że miałam telefon z Opola w sprawie adopcji Ralfa i w weekend znowu ta Pani się do mnie odezwała ale nie wiem o co chodzi bo ona jest jakaś dziwna i , nie dość , że połączenie jest bardzo słabe to mam wrażenie , że słyszę śmiechy w tle , usłyszałam że ona i dzieci chcą pieska, że ma dwa kotki ale jej mąż nie zgadza się na psa ale ona " tego bydlaka" swojego męża namówi w weeken kilka razy dzwoniła , wczoraj raz , aż się boję odbierać tych telefonów , raz miała do mnie pretensje dlaczego ja się rozłączyłam a to połączenie zostało zerwane , chyba nie będę odbierać od niej telefonów :(