Jump to content
Dogomania

dorcia2

Members
  • Posts

    7927
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by dorcia2

  1. Aiszuńko, śpij kochana gwiazdeczko
  2. Kochani, smutne to okoliczności ale takie to niestety jest życie , że odchodzą ukochane istoty po Maksiulku zostało 914,55zł -wpłynęły pieniążki z Fundacji SOS Dla Jamników za następne 3 faktury (351,50), dziękuję bardzo z udomumentowanych wydatków pozostało jeszcze do zwrotu z Fundacji 175,00 217,50-f.13560/ST/2015 karma-23/10/15 104,00-f.10/S/01/15 Vetmedin-23/10/15 30,00-f.8/01/2015 Karvisan-23/10/15 za hotelik za październik przelałam Hani - 120,00 25/10/2015 do rozliczenia będą jeszcze wydatki na leczenie Maksiulka ... czekam na informację od Hani
  3. Maksiulek zmarł więc część jego deklaracji 30 zł przeznaczyłabym na Ralfika , mogę również poprowadzić w razie czego jego wątek i finanse miałam okazję poznać Ralfika , to przecudny psiak i wyć się chcę , że jest za kratami , niestety nie tylko on Czupurek jest jego najlepszym przyjacielem i jak napisała Beatka super by było gdyby jak Czupurek miał szansę na wyjście ze schroniska
  4. Nutusiu, święte słowa
  5. Kochany Bartolinek, niestety na starość nie ma lekarstwa w tym tygodniu odszedł za TM kolega Bartusia Maksiu , to życie takie smutne
  6. wpłynęła stała za 09 i 10 od Bakusiowej - 60 zł (15/10) dziękuję ślicznie w imieniu Ignasia stan konta : 361,40zł Kasiu, jak Ignaś znosi chłodne dni ?
  7. jestem za kupieniem takiej obróżki
  8. Maksiulku , czekaj na nas za TM Dziękuję wszystkim z całego serca za troskę i opiekę nad Maksiulkiem Haniu, dzięki Tobie był bezpieczny i kochany, dziękuję Ci za to.
  9. śpij nasz kochany skarbie :(
  10. Maksiu miał w kwietniu badanie krwi, Haniu jak będziesz z nim jutro u lekarza to można pobrać krew do badania , wierzę ,że będzie walczył i nie podda się .Maksio ma doskonałą opiekę ale niestety jest schorowany a i wiek robi swoje. Jak mi Haniu powiedziałaś co się z Maksiem dzieje, to aż mi się nogi ugięły , dziękuję Ci, że tak szybko pojechałaś z nim do lekarza bo musiałaś przecież na szybko do córeczki opiekunkę załatwić, niestety choroba zawsze w nieodpowiednim momencie się pojawia . Wspomagam takiego jednego pieska staruszeczka , który ma chore serduszko i co jakiś czas mdleje, Maksio miał chyba też chwilową utratę przytomności. Wpłynęły pieniążki za bazarku Cioci Bogusik 650,00 i jednorazowa wpłata od Cioci Waranska -100,00 (12/10) dziękuję pięknie , jutro uzupełnię rozliczenie bo już dzisiaj nie mam siły Haniu , gdyby się coś działo to proszę bierz Maksia i do lekarza , nawet bez konsultacji z nami , dziękuję kochana za opiekę nad nim. Miałam 17-letniego pieska Lucjana, który chorował na serduszko , dostał kiedyś zapaści ,w płucach zebrała mu się woda , był w stanie krytycznym, całą noc spędziliśmy w klinice pod kroplówkami i tlenem i nad ranem wrócił do żywych i żył jeszcze ponad pół roku i odszedł na moich rękach.
  11. cóż za wspaniałe wieści a miałam puścić dla maleńkiej ogłoszenia gdy wygasną zrobione przez Olenkę oby więcej takich szczęśliwych zakończeń , Mortesiku to deklaracja Neści w takim razie wraca do Kasieńki Neściu życzę Ci dużo miłości w nowym domku :)
  12. Portoska poznałam również , to przecudny żywiołowy radosny psiak , tak się cieszył, że o mało mnie nie przewrócił , tak bardzo spragniony bliskości człowieka , najważniejsze , że już poz schronem
  13. bardzo mi przykro z powodu Lupuska, poznałam go przy okazji odwiedzin u Dieselka i Czupurka , podstawiał się do głaskania i smakołyki zjadał chętnie, kochany psiak zdjęcie z sierpnia żegnaj psinko kochana
  14. Odwiedzam naszego puchatka, puszczę mu ogłoszenia, gdzie Ci wszyscy wielbiciele rasy ??? że psiak tyle czasu domku znaleźć nie może buziaczki przesyła, Cezarinkowi
  15. dzień dobry wszystkim futrzastym i nie tylko skromna Lampusiowa stała jakią czas temu wpłacona
  16. Dziękujemy za link , bioenergioterapię już ma a nad ziołami warto pomyśleć , Beatko masz chyba w kwestii ;leczenia ziołami jakieś doświadczenie, dobrze pamiętam ? ciekawe czy takie ziołolecznictwo pomogłoby w chorobie immunologicznej - autoagresji bo pomagam finansowo suni z takim schorzeniem i lekarze już ręce rozkładają
  17. trzyma kciuki za domek dla tej cudnej psinki
  18. Dieselek wylewnie okazał radość z naszego spotkania, przytulał się , buziaki rozdawał , a że jest pokaźnej postury trzeba było uważać , żeby w przypływie miłości nam zębów nie powybijał . Zrobił się taki puchaty, pewnie już na zimę futerko szykuje. Niestety znowu mu z nochalka leci a jest dopiero co po płukaniu noska, miejmy nadzieję, że doktor coś zaradzi na te okropne grzyby . Dieselek, jest wesoły i radosny , aż miło popatrzeć na niego , taki przytulaśny misiaczek z niego. krótki filmik http://pl.tinypic.com/r/2ihmsfa/8 jedyne zdjęcie , na którym cokolwiek widać kiepskie zdjęcie bo tak biegał ,że nie mogłam go namierzyć
  19. Kochani, tego czasu jak na lekarstwo, od rana uzupełniam zaległości na dogo a wczoraj to pół dnia na to poświęciłam Czupurek z daleka nas nie poznał, niestety wzrok , słuch i węch już nie działają jak powinny, dopiero jak się do nas zbliżył radość była przeogromna. U Pana Doktora , trochę się niecierpliwił i wiercił ale jakoś poszło. Tak jak napisała Beatka Czupurek ma problemy spowodowane naciskiem kręgów na rdzeń , zapewne odczuwa ból w okolicy kręgosłupa, wyszły jeszcze problemy z hormonami żeńskimi ale Czupurek miał kastrację chemiczną i jest to spowodowane właśnie tym. Niestety Peselu mu nie zmienimy i większość zmian w jego organizmie jest nieodwracalnych, można tylko wspomóc ich działanie metodami również niekonwencjonalnymi. Ostatnio koleżanka opowiadała mi, że jej znajoma swojego psa leczyła pijawkami na problemy z kręgosłupem i podobno to działa . Trzeba może pomyśleć nad podawaniem Czupurkowi Karvisanu na poprawę pracy mózgu, Pan doktor zachęca do tego. Czupurek całkiem nieźle radzi sobie z chodzeniem , biorąc pod uwagę jego zły stan przed podaniem komórek i później stosowaniem biorezonansu. Mięśni na dupince mu trochę przybyło, to ,że jest w ruchu , że biega z innymi psiakami jest dla niego tak ważne jak najlepsze lekarstwo , gdyby był zamknięty w schroniskowym pomieszczeniu z ograniczoną możliwością ruchu to wolę nie myśleć w jakim byłby teraz stanie , jeżeli oczywiście byłby jeszcze wśród nas. Przy czyszczeniu uszka standardowo musiał naburczeć po swojemu, niestety w uszku , w którym ma narośl , gdzie nie ma dostatecznej wentylacji zbiera się więcej brudów niż w drugim zdrowym uszku, dlatego to uszko ze zmianą musi być w miarę systematycznie płukane aby nie doprowadzić do stanu zapalnego. Objadł się chłopaczek przysmakami , jak się jedzie do hoteliku to trzeba mieć zapas przysmaków bo wokoło ciebie od razu chmara mokrych nosków żebrzących o przysmaki . Smutno było wyjeżdżać i zostawiać chłopaczków ale cóż poradzimy , najważniejsze , że są pod dobrą opieką. Czupurinek w kwiatkach krótki filmik z drogi http://pl.tinypic.com/r/2h7f5p1/8 spacerek http://pl.tinypic.com/r/msp06t/8 spacerek cd http://pl.tinypic.com/r/2dt2gzp/8 filmik z poprzedniej wizyty http://pl.tinypic.com/r/s100b4/8
  20. Kochani, uzupełniam rozliczenie dziękuję pięknie za ostatnie wpłaty Nuncek-20,00 Asiuniab-15,00 Mdk8-5,00 Mudiczka-10,00 Szira-20,00 P.Anna-50,00 Zachary-15,00 Dorcia2-20,00 stan konta naszego dziadziusia to 301,40 Kasiu, pieniążki za domek za wrzesień rozumiem wpłynęły :) cioteczki: Bela51, Agat21 i Arim potwierdzały przeniesienie swoich deklaracji ? napiszę do nich i zapytam oby nasz Ignaś jak najdłużej był w miarę dobrej kondycji , niech się dziadziulek nacieszy szczęściem u Kasi buziaczki przesyłam dla NIEGO
  21. Haniu, pieniążki za puszeczki poleciały przed chwilką 90,00 potwierdź proszę , że karma i Vetmedin dotarły dziękuję i pozdrawiam
  22. dziękuję kochanym cioteczkom za deklaracje: Anulka-30zł 05/10 Bogusik-30zł-05/10 Anica -20zl- 07/10 saldo Maksiulka to 23,05 wklejam skan paragonu na Vetmedin-zakupiłam po dobrej cenie 100 tabletek 2,5 mg- bedzie na 100 dni - 120zl Haniu, dotarła karma i Vetmedin ? na jakiś czas Maksio ma zapasy i karmy i Vetmedinu Z Fundacji taj jak pisałam wcześniej wpłynęło tylko 156,00- za jedną fakturę , napisałam dzisiaj do Isadory prośbę o info , kiedy wpłyną pozostałe pieniążki 015-09-29 Przelewy na rachunek Nr rach. przeciwst.: 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974 Dane adr. rach. przeciwst.: FUNDACJA SOS DLA JAMNIKÓW UL. KAROL KOWA 80/82 LOK 22 01-193 WARSZAWA Tytuł: Zwrot za faktury F.7/03/2015 156.00 +156,00 PLN pięknie dziękujemy , i za bazarek dla Maksika również pięknie dziękujemy :) Haniu, dobrze by było ,żeby go obejrzał lekarz bo u takich starowinek to nie można żadnego sygnału przegapić dziękuję kochana za opiekę nad nim, przytul go ode mnie zaraz zrobię przelew za puszeczki
  23. odwiedzam naszego kochanego moloska, stała jakiś czas temu wpłacona
×
×
  • Create New...