-
Posts
983 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by katasza1
-
Zarowno dandie jak i westy mi sie podobaja, chociaz nie wiem czy westy nie maja typowo terierkowatego charakteru? Ale wole psy z dluzszymi lapami. Mialam 12 lat jamnika i podrozowanie z nim bylo problemem. Bostony odpadaja ze wzgledu na krotka wbijajaca sie wszedzie siersc. Jacka zdecydowanie nie chce, za male to to i chyba bym nie podolala. charakter mojego psa...hm, nie chce takiego drugiego :p kocham mojego Froda najmocniej na swiecie ale to swir jest. Jak sie nie zmeczy na spacerze, a meczy sie po ok 2-3 godzinach ( trenujemy i psychicznie i fizycznie) to wprawdzie nie demoluje domu ale biega za pilka i ogolnie jest mocno nadpobudliwy. Ucze sie go wyciszac ale narazie slabo mi to wychodzi. Potrafi nakrecic sie byle *******a,po czym juz sie nia nie interesowac ale byc dalej nakreconym na cokolwiek innego. Wezcie tez pod uwage to ze Frodo to moj pierwszy pies, ktorego samodzielnie wychowuje, specem nie jestem i dlatego pies musi byc latwy do wyciszenia. Chcialabym psa z w miare konkretnym charakterem, a z drugiej strony nie bardzo chce miec szczeniaka, wolalabym 10-12 miesiecznego, a takiego z hodowli nie dostane, wiec juz nie wiem co robic?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='mańka_']Berneńczyka bym poleciła, ale rozmiar się nie zgodzi ;-) cała reszta owszem.[/QUOTE] Bernenczyki uwielbiam, ale rozmiar zdecydowanie nie ten. 2-3 razy do roku podrozuje z psem pociagami (jazdzimy do rodzicow do Niemiec), wiec musi byc latwy w transporcie i mieszkam w wynajmowanych mieszkaniach, z malym latwiej znalezc kogos kto sie zgodzi na psa. Zastanawialam sie nad tollerem, wprawdzie troche wiekszy ale miesci sie jeszcze w granicach. Tylko nie wiem jak z ich energicznoscia. I chyba gubia duzo siersci? Narazie mam upatrzonego pudla sredniego i tollera. Bardziej sie sklaniam ku pudlowi, ale moze macie jeszcze jakies propozycje.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Zaczynam rozgladac sie za drugim psem. Chcialabym zeby mial dluzsza siersc (w takim sensie ze nie tak krotka jak np. krotkowlosy jamnik czy pinczer), byl wpatrzony w czlowieka i latwy w szkoleniu. Energiczny, ale latwy w wyciszeniu. Jest czas na zabawe i odpoczynek ;) Chcialabym chodzic z psem np. po gorach, ale z drugiej strony moge mu poswiecic przewaznie 2 godziny na spacerze (latem wiecej), na ktorym mozemy biegac, skakac i cwiczyc, tylko jak jestem np. chora i nie moge poswiecic mu tyle czasu to zeby nei zdemolowal mi domu. Raczej sredni (10-15kg), malo szczekliwy, lubiacy inne zwierzeta. Moze lubic innych ludzi, ale nie musi ich zalizywac na smierc. Any ideas? ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Amerykański dżentelmen i biszkoptowy potwor, czyli Blues & Frodo :)
katasza1 replied to katasza1's topic in Foto Blogi
U nas kiepsko, szczury dalej chce zjesc, musze zastawiac szafke na ktorej stoja stolem, wtedy je zupelnie ignoruje. W czwartek (17tego) mial kastracje, w niedziele mamy jechac do rodzicow nad morze a rana wyglada coraz gorzej. Dzis bylismy na wizycie u innego weta i znow dostal zastrzyk przeciwbolowy, antybiotyk i kolnierz, tyle ze on sie go strasznie boi a naprawde rzaaadko lize rane. chyba ze robi to w nocy jak spie i nie wiem czy mu zakladac... Nie wiadomo czy uda sie to zaleczyc do soboty, wiec w razie czego wet na spisze leki jakie pies dostaje i bedziemy kontynuuowac w Niemczech. Poza tym jest coraz lepiej. Pewnie wiecie o co mi chodzi (bo niezapsieni tego nie rozumieja ;p), ostatnio poplakalam sie na spacerze bo Frodo od paru dni wkoncu zwraca na mnie uwage na spacerze, wczoraj sie bawilismy na dworze a ja plakalam ze smiechu jak biegal wkolko jak krolik. Nie ciagnie na smyczy, coraz lepiej reaguje na odwolanie. Chociaz jak ma psa w zasiegu wzroku to ja i smaczki nie jestesmy juz tacy interesujacy. Dzisiaj w lecznicy byl najgrzeczniejszym psem. Siedzial kolo mnie, jak probowal szczekac wystarczylo 'nie' i od razu przestawal. Dalej kradnie ze stolu, niestety coraz bardziej, ale coz sie dziwic jak wspollokatorzy go dokarmiaja przy stole.... jak dobrze pojdzie to jak szczury juz odejda bedzie mial kolezanke ;) [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=13f59a529760366d][IMG]http://images45.fotosik.pl/1694/13f59a529760366dm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f7b236844bc86428][IMG]http://images41.fotosik.pl/1916/f7b236844bc86428m.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=db9e060d3513961e][IMG]http://images40.fotosik.pl/1921/db9e060d3513961em.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=67444832f057a731][IMG]http://images49.fotosik.pl/1773/67444832f057a731m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7ae3bf22d7366677][IMG]http://images35.fotosik.pl/1782/7ae3bf22d7366677m.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=18c2af6bc7664811][IMG]http://images47.fotosik.pl/1694/18c2af6bc7664811m.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fc23bbdaddbb4768][IMG]http://images45.fotosik.pl/1694/fc23bbdaddbb4768m.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f6b84f5335612c24][IMG]http://images43.fotosik.pl/1708/f6b84f5335612c24m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e7815df004285761][IMG]http://images43.fotosik.pl/1708/e7815df004285761m.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=356379fd13c3ffa1][IMG]http://images43.fotosik.pl/1708/356379fd13c3ffa1m.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=25fa59330cdab462][IMG]http://images44.fotosik.pl/569/25fa59330cdab462m.jpg[/IMG][/URL] I gratis, koty rodzicow (bury Nergal i bialy Loki), moje dwa gekony i szczury :) [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=405368af0b7717d4][IMG]http://images38.fotosik.pl/1920/405368af0b7717d4m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=047ba78d9832e42c][IMG]http://images33.fotosik.pl/537/047ba78d9832e42cm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fa402ad1a90419c6][IMG]http://images39.fotosik.pl/1913/fa402ad1a90419c6m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d6bdf8866dc96cdc][IMG]http://images35.fotosik.pl/1782/d6bdf8866dc96cdcm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4005af1da4725b0d][IMG]http://images38.fotosik.pl/1920/4005af1da4725b0dm.jpg[/IMG][/URL] -
Dlatego bedzie i obroza polzaciskowa i szelki, dzieki za pomoc :)
-
nie chodzi o to ze on chce bardzo z czegokolwiek wyjsc, jak sie czegos przestraszy to przewaznie chowa sie za mnie a nie biegnie na oslep. chodzi o to ze jak sie przestraszy to z obrozy latwiej wyciagnac tylko glowe niz przelozyc wszystkie lapy (co trwa chwile dluzej) a psa bede miala caly czas na oku, ale np. podczas wkladania walizki o pociagu itd wystarczy sekunda zeby mu leb wylazl. Ja wiem ze to male prawdopodobienstwo, ale jednak jest. Zrobie tak jak pisze korenia. Bedzie mial obroze polzaciskowa i szelki do tego smycz przyczepiona do jednego i drugiego. No i faktycznie, szelki maja jeszcze te przewage ze mozna psa na nich podniesc. poszukam jutro guardow w zoologu a jak nie to zamowie te [url]http://allegro.pl/szelki-guard-seria-twist-mix-kolorow-rozm-s-i2936573753.html[/url] Nie wiem jak czy bede miala z nim problem czy nie, bo nigdy tak dlugo nigdzie nie jechalismy a czeka nas 10 godzinna podroz i wole nie sprawdzac czy bedzie ok z obroza czy nie, jak bedzie juz za pozno. Wiec bedzie mial jedno i drugie.
-
mamy obroze polzaciskowa, ale panikara jestem i boje sie ze jakos mu sie leb przesliznie. ok, poszukam guardow. Dzieki ;)
-
[COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana]Potrzebuje jakis szelek dla psa, na wczoraj. Za tydzien jedziemy do rodzicow pociagiem z przesiadkami, Frodo boi sie tirow wiec pewnie z pociagami bedzie podobnie (bylam z nim na pkp zeby sie oswoil ale to jednak nie to samo co stres zwiazany z podroza, plus lazenie po peronach no i Niemieckie pociagi szybciej ruszaja niz nasze [/FONT][/COLOR][IMG]http://forum.szczury.biz/images/smiles/jezyk1.GIF[/IMG][COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana] ) i nie moge sobie pozwolic zeby przestraszony mi zwial z obrozy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana]kupie mi juliusy pozniej, ale potrzebuje czegos na szybko, taniego. Do max 50 zl. [/FONT][/COLOR] [URL="http://allegro.pl/szelki-dla-psa-6-kolorow-regulowane-35-65-cm-i2944309263.html"]http://allegro.pl/szelki-...2944309263.html[/URL][COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana] Takie sa ok czy latwo psu bedzie z nich wyjsc?[/FONT][/COLOR]
-
Troche inny problem, ale tytul pasuje :P Od prawie miesiaca mam rocznego psa ze schroniska. Moi rodzice mieszkaja w Niemczech i maja dwa koty. Byli u nas z kotami na swieta, koty byly zamkniete w jednym pokoju, pies jak wlecial do pokoju to byl strasznie podjarany, ale wygladalo na to ze chcial sie z nimi bawic. Do blizszego zapoznania nie doszlo, bo koty (szczegolnie jeden) chcial go podrapac. Za tydzien-dwa jedziemy z Frodem do moich rodzicow. Jak mam je zapoznac ze soba, zeby Frodo sie nie nakrecal? EDIT/ zapomnialam napisac najwazniejszego. Dzisiaj na spacerze, spotkalismy kota, byl blisko ale za plotem. Frodo zaczal na niego szczekac i to juz nie wygladalo jak zacheta do zabawy, chociaz to tez nie byla jakas straszna agresja.
-
Chyba ze jutro? ;)
-
Nooo to kto jeszcze? My wprawdzie dopieero w polowie lutego, bo za 2 dni Frodo ma kastracje a potem wyjezdzamy nad morze ;) ale jestesmy chetni caly czas. Jak nie uda sie znalezc wiecej osob, to prosze o pw, spotkam sie chocby z jedna osoba i psem bo mojego Froda sensem zycia jest zabawa z psami :P
-
Amerykański dżentelmen i biszkoptowy potwor, czyli Blues & Frodo :)
katasza1 replied to katasza1's topic in Foto Blogi
Meczymy, meczymy. Codziennie dwu godzinny spacer i probuje go szkolic na dworze, ale jak jest mokry chodnik czy trawa to przeciez piesek nie zrobi siad bo mu dupka zmoknie :P I jak sa ludzie albo psy w poblizu, wlasciwie nawet jak ich nie ma to on ma mnie gleboko gdzies. Moge wolac i wolac a Frodo sie nawet na mnie nie spojrzy. Probuje cwiczyc z nim sztuczki i utrzymac kontakt wzrokowy, ale on sie gapi na smaka a nie na mnie. A jak mam smaka w kieszeni tak ze on go nie widzi to zadne komendy do niego nie docieraja, upaciuch. Szczeniaczek w ten sam dzien znalazl dom, dzisiaj podpisujemy umowe i jedzie do swojego domku z ogrodkiem ;) [COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana]Ten moj jelop chce gwalcic wszystko co sie rusza. I mam problem bo nie wiem czy to jest gwalcenie gwalcenie czy on tak pokazuje ze sie cieszy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana]Ze mna nie probowal tego ani razu, ale wszystkich nowych facetow probuje. Oczywiscie mu nie pozwalam, ale on sie tak nakreca ze trzeba go na chwile zamknac w innym pomieszczeniu zeby wyluzowal. Ale to jeszcze ok, tylko ze w srode mialam u siebie 2 godziny 2 miesiecznego szczeniaka. I jego tez chcial zgwalcic [/FONT][/COLOR][IMG]http://forum.szczury.biz/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG][COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana] Nie wiem czy to normalne, ale wg mnie dorosle psy wiedza ze szczeniak to szczeniak. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana]Na spacerach moze bawic sie tylko z duzymi psami bo jak sa male to tez probuje... [/FONT][/COLOR] [COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana]Nigdy nie wystawia przy tym siusiaka, wiec juz nie wiem o co mu chodz [/FONT][/COLOR] [COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana]Jesli to dla niego oznaka radosci to myslicie ze kastracja pomoze czy mam sie pogodzic z tym ze mam psa gwalciciela? [/FONT][/COLOR] [COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana]No i moj jelopek tak kocha wszystkie psy, ze ostatnio podbiegl do nas jakis terrier, zaczal szczekac, szczerzyc zeby i chcial mi Froda zagryzc, a Frodo zachecal go do zabawy i tupal przed nim przednimi lapami [/FONT][/COLOR][IMG]http://forum.szczury.biz/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG][COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana]Ciesze sie ze lubi psy, ale jak on agresywnego psa zacheca do zabawy to tamte sie jeszcze bardziej nakrecaja i maja mord w oczach. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana]Ucze go ze na szczury mozna patrzec ale nie mozna szczekac i skakac, wiec mowie 'nie wolno' i jak jest grzeczny, ladnie siedzi chwile to daje mu smaka. Tylko ze on to wykorzystuje, biegnie do szczurow, skoczy pare razy, mowie nie wolno to przylatuje i chce cos do jedzenia [/FONT][/COLOR][IMG]http://forum.szczury.biz/images/smiles/icon_confused.gif[/IMG][COLOR=#6A6A6A][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] -
Moj ma trzy obroze (taksowkowa fioletowa we wzorki, czarna skorzana z cwiekami i czerwona parciana w bezowe kostki) i dwie smycze (zwykla parciana czarna i taksowkowa do obrozy). Marny wynik ale psa mam trzy tygodnie :evil_lol: Smyczy o ubrania nie dopasowuje, ale nie ubralabym np. czerwonej obrozy do fioletowej smyczy :P
-
Witam! Od trzech tygodni mam psiaka ze schroniska. Dwa pierwsze tygodnie ciagle jezdzilismy (swieta, sylwester) a to do babci, a to do tesciow, potem do nas do domu, znowu do babci, do tesciow. Teraz od tygodnia jestesmy w domu. No i moj problem polega na tym ze wydaje mi sie, ze pies mnie 'nie lubi'? Tzn. jest do mnie przywiazany, zawsze musi wiedziec ze jestem gdzies w poblizu itd. ale nie przychodzi sie przytulic, czy zeby go poglaskac. Czasami mu sie zdarzy ale bardzo rzadko. Jak go wolam zeby np. go poglaskac to staje i nie podchodzi do mnie. Nie przychodzi tez zeby sie z nim pobawic. Tzn jak sam zaczyna sie bawic i zapaleta mi se zabawk pod nogami i sama zainicjuje wspolna zabawe to sie bawi i przynosi zabawke zeby kontynuuowac. Jak lezy na lozku to lezy gdzies tam sam, w nogach, nie kladzie sie blisko. Nie umie sie tez na mnie skupic. Potrafi siad, podaj lape, tancz i zostaw, ale wszystko za smaka, bez niego nic nie zrobi. No wlasciwe bez smaka reaguje tylko na 'nie wolno' ale to jest na takiej zasadzie ze on zostawi ale caly czas sprawdza czy moze zmienilam zdanie i mu teraz pozwole. Nigdy nie pozwolilam a mimo to probuje. Sa postepy, ale ostatnio sprobowalam go puscic w lesie. Przychodzil jak widzial smaka, az wkoncu zaczal po prostu biec przed siebie i na nic moje wolania. Cale szczesce smycz zaczepila sie o konar i go zlapalam. Chodzi mi o ogolnie o to, ze nie ma miedzy nami wiezi takiej widocznej. I nie wiem jak mam ja wypracowac. Pewnie robie duzo bledow, ale to moj pierwszy wlasny psiak. Oczywiscie myslalam ze wiem duzo, bo trzeba byc stanowczym, cierpliwym sratatata, jednak on jest za madry na samo bycie stanowczym ;)
-
Amerykański dżentelmen i biszkoptowy potwor, czyli Blues & Frodo :)
katasza1 replied to katasza1's topic in Foto Blogi
[url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.485792361458781.104245.100000840649986&type=3[/url] Moze ktos ma ochote przygarnac szczeniaka? :) Suczka znajduje sie na DT w Zielonej Gorze. Jest super kochana, lazi za ludziem non stop i patrzy jakby mowila 'zostaw wszystko i chodz sie przytulac' ;) -
Tak czytalam sobie ten watek i czytalam...myslalam ze grubo przesadzacie. Az tu nagle mam swojego psa i mam ochote mordowac ludzi :lol: U nas w bloku mieszka Pan. Pan ma pieska. Chyba jest nim znudzony bo caly spacer pieska polega na tym ze pan mu rzuca gumowe kolko, piesek przynosi, pan znowu patrzac sie gdzies w niego rzuca i tak przez 30 minut. Pan lubi sobie tez rzucac tym koleczkiem w ludzi. Dostalam pare razy po nogach. Ostatnio ide z Frodem na smyczy i podlatuje ten pies, facet oczywiscie wzrok zawieszony na wysokosci swoich butow, stoi tylem do nas. To mowie kulturalnie czy moze odwolac psa, bo nie wyglada na przyjaznie nastawionego. Pan stwierdzil ze jego pies jest przyjazny i wszytsko jest ok, wiec mowie ze nie wydaje mi sie, a poza tym on nie wie czy moj nie jest agresywny. No i nieskonczylam jeszcze mowic a kochany piesek Pana rzucil sie z zebami na mojego. Facet nawet nie zawolal go tylko rzucil kolkiem w nasza strone, wiec pies pobiegl do kolka. eh... Dzisiaj szedl jakis staruszek z psem w typie terriera (cos ala foksterrier ale ciut wiekszy). Dziadek idzie i caly czas powatarza 'chodz tu, chodz tu'. A pies w nasza strone, zeby na wierzchu, obszczakal nas, probowal rzucac sie na Froda, ale tupnelam i sie wystraszyl i dre sie do faceta ze jak sie ma agresywnego nieodwolywalnego psa to sie go prowadza na smyczy, dziadek machnal reka i poszedl :crazyeye:
-
Moj Frodo. Zmian jakis fizycznych strasznych nie ma, jak byl przerazliwie chudy tak dalej jest (ciut mniej ale nie duzo), ale mam go dopiero dwa tygodnie ;) W schronisku [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=995c8794300391df][IMG]http://images48.fotosik.pl/547/995c8794300391dfm.jpg[/IMG][/URL] I juz u mnie [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1e7fdead32f99e12][IMG]http://images33.fotosik.pl/515/1e7fdead32f99e12m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=88f1f3d1e9719be8][IMG]http://images38.fotosik.pl/1898/88f1f3d1e9719be8m.jpg[/IMG][/URL]
-
Amerykański dżentelmen i biszkoptowy potwor, czyli Blues & Frodo :)
katasza1 replied to katasza1's topic in Foto Blogi
Ok, dzieki. Bedziemy probowac. Tylko ze jak mu powiiedzialam 'nie wolno', usiadl i grzecznie siedzial, podchodzilam i dawalam smaczka. Tylko ze dla niego smaczek albo 'dobry pies' to jakby aprobata i znowu zaczynal swirowac... [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8d31803e00e09c8c][IMG]http://images33.fotosik.pl/513/8d31803e00e09c8cm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e45283874106550f][IMG]http://images50.fotosik.pl/1803/e45283874106550fm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ee721172aa74cb23][IMG]http://images50.fotosik.pl/1803/ee721172aa74cb23m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=67a34be7a0ac8151][IMG]http://images39.fotosik.pl/1890/67a34be7a0ac8151m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4733d3d1365883fc][IMG]http://images38.fotosik.pl/1896/4733d3d1365883fcm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b98cb1012419e924][IMG]http://images40.fotosik.pl/1897/b98cb1012419e924m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fbe24b556da4d7db][IMG]http://images35.fotosik.pl/1759/fbe24b556da4d7dbm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1626e3eef500de3b][IMG]http://images46.fotosik.pl/1905/1626e3eef500de3bm.jpg[/IMG][/URL] -
Zielona Góra! Robimy reaktywacje?
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
katasza1 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja mam psa 2 tygodnie, ale juz zdazylam uslyszec dwa razy 'a w tym schronisku to ladniejszych nie bylo?' 'nie mogla Pani sobie ladniejszego znalezc?' I jeden facet z yorkiem na spacerach nas omija szerokim lukiem, mimo ze moj pies zacheca do zabawy i tamten york tez widac chce sie bawic, ale Pan powtarza pieskowi, ze ten piesek go pogryzie, bo zle mu z oczu patrzy :P -
Amerykański dżentelmen i biszkoptowy potwor, czyli Blues & Frodo :)
katasza1 replied to katasza1's topic in Foto Blogi
Potrzebuje rady jak przekonac psa do szczurow. Poki co staja na szafce, ale mam nadzieje ze pies je zaakceptuje bo klatka teraz siega sufitu i trudno mi w niej operowac, wczesniej stala na podlodze. Narazie wie, ze nie wolno znaczy ze nie wolno i nie ma warczenia na szczury. Ale wystarczy ze chce je nakarmic to oczywiscie musi stac obok i skakac. Nie wiem jak to bedzie, bo chcialabym zebym mogla je wypuszczac w pokoju jak on tam bedzie. Wiem ze to jeszcze dluga droga, ale nie wiem jak sie za to zabrac. Tak wogole to moj Frodo podobno byl w schronisku wycofany i agresywny przy zmianie miejsca, a z powodu swiat i sylwestra troche sie z nim najezdzilam i jest super pokojowo nastawiony. Nie wiem na czym polegalo jego wycofanie, jesli na tym ze ma adhd, chce sie non stop bawic i niezly z niego psycholek, to tak, jest wycofany :P Kastracja zbliza sie wielkimi krokami, bo wiesniak chcial mi zgwalcic tesciowa i probuje gwalcic dzieci ... Cale szczescie ze mna nie probowal ani razu. -
Mam taki problem. Mam w domu 4 szczury, 1,5 tygodnia temu wzielam ze schroniska rocznego psiaka. Ale ze byly swieta itd. to nie bylo nas w moim mieszkaniu, wiec nie widzialm szczurow. Wczoraj pojechalismy na jeden dzien i siedzialam dwie godziny przy klatce (klatke postawilam dodatkowo na szafce, bo szczury sie panicznie baly psa) odwracajac uwage Froda od klatki. Robilam tak, ze jesli siedzial i spokojnie sie na nia gapil albo lekko pisnal to dostawal nagrode, albo smaczka albo glaskanie. Jak zaczynal warczec i rzucac sie na klatke to bylo krotkie nie i 'odepchanie' psa od klatki, ale tak ze psa nie dotykalam, po prostu zastawialam mu jakby reka morde, pies siadal uspokajal sie. Ale zrobilam chyba cos zle bo pozniej jak sie uspokoil i go nagrodzilam to traktowal to jakos aprobate i od razu rzucal sie na klatke. Nie wyglada to na jakas straszna agresje, psiak jest mlody i ze wszystkimi chce sie bawic. Ale nawet jesli to zabawa, to nie wyobrazam sobie ze pies bedzie spedzal pol dnia przy klatce, nakrecony z jezykiem na wierzchu. Co powinnam zrobic? I jakie sa sposoby na wyciszenie psa?
-
Normalnosc to rzecz wzgledna. Ja uwazam, ze dopoki zwierzeta sa wybiegane, wybawione, posluszne, nakarmione i szczesliwe to mozna miec ich mnostwo. Sama mieszkajac na stancji mam w jednym pokoju psa, cztery szczury i dwa gekony lamparcie. A juz przy samych gekonach mowili mi ze to chore ;)
-
Amerykański dżentelmen i biszkoptowy potwor, czyli Blues & Frodo :)
katasza1 replied to katasza1's topic in Foto Blogi
A bardzo mozliwe, posiadamy fejsbuka ;) Pies nazywa sie Frodo, w jeden dzien opanowal przychodzenie na imie, dzisiaj zaczelismy sie uczyc 'siad' i wychodzi mu w 8 na 10 prob wiec pekam z dumy :multi: Dziekujemy za komplementy, obiecujemy regularnie dawac o sobie znac. Mam jeszcze do was prosbe, potrzebuje tytuly ksiazek ktore pomoga nam w tresurze. -
[B]Frodo [/B](ur. okolo 1 listopada 2011 roku) - moj najkochańszy, najwspanialszy, najcudowniejszy, jedyny taki pies na świecie [IMG]http://i62.tinypic.com/24xfjnd.jpg[/IMG] [B]Blues [/B](ur. 16 października 2013 roku) - wymarzony, wyczekany mamisynek :) [IMG]http://i57.tinypic.com/2zp79ue.jpg[/IMG] Za TM [B]Zuzia[/B] (ur 15 lipca 1997 roku - 18 września 2009roku) - mój pierwszy, wspaniały, jedyny, najcudowniejszy na świecie pies. Rozkochiwała w sobie każdego, była łamaczką serc, nawet tych którzy nie lubili psów. Strasznie mi jej brakuje. [IMG]http://i60.tinypic.com/o02bmp.jpg[/IMG]