Jump to content
Dogomania

kajk@

Members
  • Posts

    566
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kajk@

  1. Powiedzcie mi czy myślałyście o kampanii uświadamiającej ? Mam na myśli 3 zwykłe kartki papieru na których znajdowały by się: 1) krótki opis psa i jego charakteru, a także historia jak trafił do schroniska lub przypuszczenia z obserwacji w zachowaniu(kartoteka) 2) ten tekst który jest na blogu schroniska, czyli to jak postępować z psem po powrocie do domu (załącznik) 3) to co się dzieje z psami jak wracają do kojców gdy się je zwraca do schroniska (załącznik) Wiem że pracownicy schroniska nie mają jak się tym zając, ale może wolontariusze ? co myślicie o tym pomyśle i jego szansie powodzenia ? Może ktoś kto byłby zainteresowany konkretnym psem mógł by się zapoznac przed adopcją z taką "kartoteką"i załącznikami psiaka i się właśnie wtedy po raz pierwszy zastanowić nad konsekwencjami niepowodzenia. Jeśli nasuwają się Wam jakieś bariery problemy to napiszcie o nich może to nie takie trudne. A co na ten pomysł schronisko ? Pracownicy mieliby za zadanie udostępnić taką kartotekę osobie która adoptuje psiaka w formie jej kserokopii i dodania do niej 2 załączników. Tak mi się nasunął ten pomysł po tym jak czytam o psiakach które wracają, a Według was oddający psiaka przesadzają lub zmyślają tylko dlatego by zrzucić winę na psa.
  2. Aj :/ Jak się miewa czekolados ?
  3. To teraz zostało znaleźć Odpowiedni DT który zgodzi się na warunki schroniska. A My dalej szukamy DS, tak ?
  4. :multi:super zobaczyć ten merdający pół ogon:multi: dzięki Szafra za filmik :) Ja właśnie o tym pisałam Emilia, trzeba myślec za wszystkich i przewiedzieć to że coś się może wydarzyć mimo dobrych chęci. Myślę że dobrze będzie jeśli będą brane tylko stałe deklaracje a nie tylko te na miesiąc. Bo miesiąc ma tylko 30dni, a co potem. I dopóki się nie uzbiera garstka osób która zapewni byt na rok nie ma co ryzykować i mieszać psu w głowie i sercu, przecież się przywiąże do opiekuna DT. Shanti myślę ze to jedyna rozsądne rozwiązanie, mimo to że może się wydać trudne do rozwiązania.
  5. Szafra no dobrze to wygląda. Czekam na dalsze wieści. Może faktycznie za daleko wybiegłam w przyszłość, to pewnie z braku wiadomosci ile taki DT może trwać :roll: tzn. jak to bywało dotychczas. Ale ja zawsze wolę mieć nadwyżkę niżeli manko ;) Ciekawe jaka będzie decyzja schroniska
  6. [quote name='Mona1991']Ważne, żeby na 1 miesiąc uzbierać chociaż... Później będziemy zbierać na następny, na następny... Ja w marcu mogę sypnąć na pewno coś, bo teraz to chyba jednak lipa.[/QUOTE] [B] [/B] [QUOTE]=szafra:loveu:Mam jeszcze deklaracje od Mariat - 100 zł jednorazowo. I od Moniki S. 10 zł deklaracja stała , zapłaci Boneskowi za cały rok:loveu: Ja myślę, że nawet miesią czy dwa w DT to dla niego dobrze. I może nauczy się pewnych rzeczy. [/QUOTE] dziewczyny mnie życie nauczyło że takie rozwiązanie na chwilę i "jakoś to będzie" ma krótkie nogi :( myślę że trzeba myśleć na chłodno i odpowiedzialnie. Chcę przez to powiedzieć że skoro DT to trzeba zapewnić stałych deklaracji na rok, w razie "W" bo może się skończyć tak że za 3 miesiące ktoś się wykruszy, albo się pokłóci i Bones trafi z powrotem do schroniska. To taki skrajny przykład, ale jak widać wiele tu nie trzeba by wybuchła wojna ;) No i szukanie deklaracji na 1 miesiąc to dla mnie absurd sory, ale nie będę się tu z nikim obsrywać bo tu nowa jestem. Dążę do mądrego celu ;) Ja deklaruję 20zł/mc przez rok. Jednak trzeba dalej walczyć o DS dla Bonesa.
  7. Ja również dziękuję za spotkanie :) Ania pizza była pyszna ! uwielbiam na cienkim cieście :) :eviltong:
  8. [quote name='piescofajnyjest']leki dostaniecie ode mnie:)[/QUOTE] piszesz o stałej dostawie leków czy jednorazowo ? jeśli jednorazowo to ile to jest dawek(dni)?
  9. [quote name='KasiaJessy']tylko trzymać :thumbs::dog:kciuki...Była jedna osoba czy Bones może być z dziećmi 2letnich i 4letnich ?[/QUOTE] Zainteresowani DS czy DT ? bo lepiej by było mu znaleźć dom stały. Jeśli by się nie udało to i ja dorzucę"grosik" na DT, ale myślę że trzeba szukać DS i na tym skupić swą uwagę. Wydaje mi się też, że jak by trafił do rodziny z dziećmi to też dobrze :) o ile nie zostawał by sam na kilka godzin.
  10. może tym razem sie uda... codziennie myślę o tym złodzieju serc :roll:
  11. Shanti :p to ja się pięknie uśmiecham do ciebie i wskakuję Ci do auta :p Mam kuwetę używaną po moich kotach, przyda się ? To jest duża misa z budą, ale nie ma klapki na wejściu. No piszcie dziewczyny o której się spotykamy, to sobie jakoś życie poukładam na jutro ;)
  12. Super że leki pasują :D
  13. hey widzę i dobre i złe wieści - życie :roll: Jak będę miała auto to podjadę Ania, Właśnie wczoraj się dowiedziałam że u mechanika termin się zwolnił i musimy samochód odstawić. Akurat jurto :angryy: o której się spotykacie ? Z tej mojej wioski na przyjaźń ciężko się dostać :/ A jak nowa Shanti się miewa ?
  14. [LEFT]Ja jutro nie dam rady - bawcie się, jednak w przyszłym tygodniu zjawię się u Ani na pewno bo chcę z nią pogadać. Ania kiedy Ci pasuje ? ja mogę tylko po 13. i w tygodniu, w weekendy nie mogę. Będę zamawiała kilka rzeczy z all od tego użytkownika, [URL="http://www.dogomania.pl/akcesoria%20dla%20zwierz%C3%84%C2%85t"]http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9563240[/URL] jak która coś by chciała to pisac na PW Shanti masz PW [/LEFT]
  15. [quote name='shanti'] Shantuś to zwykły, krótkowłosy kundelek do kolan. Drobnej budowy. Taki troszkę podobny do tego połamańca z Psar.[/QUOTE] I to sunia jest, nie ? panowie mi tak powiedzieli że to sunia.
  16. [quote name='Mona1991']Shanti jest, Ja jestem, DT Iwa jest, Pani Krysia w ciemno wiem że przyjdzie bo Pani Krysia zawsze jest :)... Alina, Szafra, Anna [B]i jej koleżanka[/B]... Czekamy. Chyba nikogo nie pominęłam... A jak tak to wybaczcie.[/QUOTE] yyyyy ja ?!?! że się tak głupio zapytam :P to mnie masz na myśli ? Byłam dziś w schronisku pozawracałam tyłek Shanti i Sylwkowi :oops: ale przynajmniej pierwszy raz mam za sobą :roll: Przyznam że nie było mi łatwo, a po 4 godzinach po powrocie nagle jakaś załamka, przypomniał mi się Bones trzęsący się... :bigcry: Ale to prawda ze chce się wrócić. Po za tym miałam okazję byc świadkiem Adopcji i oddania psa do schroniska, to już było nie na moje nerwy, ale cóż trza będzie przywyknąć do takich widoków :(
  17. co znaczy BDT ?
  18. Dzięki :crazyeye:prawie 100 psów ?!?!?! Myślałam ze macie około 60 Ania ja się mogę urwać o 13 w piątek. Ale chętnie :) jak byś chciała wcześniej to ja dojadę.
  19. Poczytałam kilka ostatnich stron 2 raz i zaczyna mi się to układać :lol: Na razie na sucho, ale trzeba się jednak wybrać do schroniska, ale chyba wolę w tygodniu jak na pierwszy raz, co by imion psów z imionami(nickami) ludzi nie mylić :lol: Ok jako nowa mam kilka pytań i będę dźwięczna za odpowiedzi może być na PW Może na początek liczby nie muszą to być jakieś szczegółowe dane, bo widzę ze sie to zmienia z dnia na dzień, ale tak około. Ile jest psów w tej chwili i ile kotów ? Ile przybywa miesięcznie zwierząt ? Pewnie zależy od sezonu, ale uwzględnijmy statystyczny miesąc. Ile udaje się wydać do adopcji? Ile jest na DT Co robicie na takich zlotach "ciotek" ;) tzn na czym polega wolontariat hierarchia - kto o czym decyduje w schronisku ? Właściwie kto tam pracuje. Co powinnam wiedzieć - jak się ubrać czego nie robić itd. Czy skarpeta to jest co miesięczna ściepa narodowa ? Jaką karmę jedzą psiaki i koty ? Jaka pomoc jest najbardziej potrzebna ? no może 2 z kolei bo pierwsza to na pewno kasa. Jak sobie poradzic z niemocą - macie tam psychologa na miejscu ? :sad: to ze strachu :oops: No i najważniejsze ! gdzie to dokładnie jest ? Punktem odniesienia może być znak gdzie robią medale i puchary, to gdzieś tam ?
  20. yyy nie nadążam :/ potrzebuję trochę czasu bo Wy tu grypsujecie :lol: nic nie kumam.
  21. [quote name='szafra'] [B][FONT=Arial][SIZE=2][B]Chciałam napisać jakiś dobry tekst do ogłoszeń, ale zupełnie nic sensownego mi nie przychodzi do głowy. Tłucze mi się tylko taka myśl : " Stary, chory na serce pies z lękiem separacyjnym szuka najlepszego domu ... marzenie !? Kto go pokocha ? " [/B][/SIZE][/FONT][/B][/QUOTE] Pewnie masz spore doświadczenie w pisaniu ogłoszeń ale według mnie trzeba się bardziej skupić na pozytywach, niżeli na negatywach. To że Bones jest wiekowy i chory to owszem trzeba napisac, jednak w pierwszej kolejności trochę optymizmu. Może coś w stylu : [I]"Bones Piękny czekoladowy mieszaniec przypominający spaniela szuka domu i nowego pana. Nie młody i z wadą serca ma małe szanse na adopcję. Jednak dobry człowiek i ciepły kąt pozwoli mu dożyc sędziwego wieku. Wspaniały towarzysz na cały dzień. Tylko dla osób które nie zamkną go w pustym domu na kilka godzin. Dotychczasowe życie nie oszczędzało tego psiaka co powoduje lęk przed samotnością. " [/I] Może forma jeszcze nieco rozlazła, ale piszę z pracy i mi co chwilę ktoś przeszkadza. Generalnie chyba wymieniłam wszystko co przydało by się wymieni[I]ć. [/I]Co myślisz Szafra ?
  22. Nie obiecuję wizyty w najbliższy weekend :/ też sporo pracuję w weekendy, a jak nie pracuję to staram się wynagrodzić rodzinie brak czasu dla nich. Jednak myślę że czas stawić czoła i zrobić kolejne "coś" A jak to jest z naszymi lecznicami zwierząt ? czy pomagają schronisku ? Bo tak z tego co pisze Szafra to chyba ceny jak dla wszystkich ... Ale pisałyście o wecie Bartku to ten z 1 maja ? W jakim stopniu lub czy w ogóle lecznice pomagają schronisku ? Do kiedy Bones ma lek ? I jeszcze miałam pytać czy jest gdzieś na forum wątek Schroniska? bo nie znalazłam, a nie chcę pewnych rzeczy porusza w wątku Bonesa
  23. heh no pomyślę nad tym. A tak w ogóle to na czym polega wolontariat u Was ? czym się zajmują wolontariusze ? Jaka pomoc jest potrzebna i kiedy ? Odp poprroszę na PW ;)
  24. Ło Matko :( Ja się boję wizyty w schronisku jak ognia :( Przeca ja wyjadę stamtąd z tuzinem psów :( a jak nie to depresja murowana :/ Ale mam wór ręczników i materiałów które nie wiem czy się przydadzą ale mam (bawełniana pościel) może na jakieś szmatki sama nie wiem. Ania ma odebrac ale jak byś chciała to Ty możesz skoro tak blisko, albo i ja podrzucę. Tylko nie do schroniska :(
  25. Zależy, pracuję na Komuny Paryskiej a mieszkam na Wiejskiej, Ty też z Moszczenicy ? ?
×
×
  • Create New...