-
Posts
566 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kajk@
-
Nie ma sprawy. Ja w tym miesiącu tylko tak mogę pomóc :/ potencjalny dom dla Jody brzmi bajecznie, oby się udało :modla: te agresory to pewnie większość ze strachu - oby A jak owczarek niemiecki ? kłapie zębami ?
-
aaaa no tak taka ślodka sunia :) oby trafiła do tych ludzi co ją odwiedzali :) Gromek :( oby to nic poważnego :(
-
Owczarki niemieckie i psy w typie ON - schronisko w Jastrzębiu Zdroju.
kajk@ replied to izek77's topic in Już w nowym domu
[quote name='szafra']I rudy pojechał do domu !!!! I może Gromkowi sie uda !!!![/QUOTE] Cudowne wieści :) -
[quote name='AnnArt']Czarna sunia, która siedziała na węglu z Denisem dziś poszła do domku, a Marek przywiózł burego kundelka. Bardzo dużo jest agresywnych psiaków, a przynajmniej z pozoru.. :-([/QUOTE] Ania możesz sprawdzić a FB czy było jej zdjęcie w albumie do adopcji ? a jeśli było to przenieść ? Denis już miał tyle współlokatorów, a on siedzi :/ napiszcie coś więcej, jakie psiaki poszły w tygodniu ... ja nie wiem czy w tym miesiącu dam radę przyjechać :( Joda :(
-
[quote name='monika55']Brzmi sensownie. Tylko faktycznie ten transport. Kasę na benzynę trzeba skombinowac.[/QUOTE] rzucę 30zł
-
No dobra nie pas cholera :/ nie da się żyć bez dogo :/ przeżyłam godzinę :/
-
[quote name='monika55']Jakoś smutno. Zyczliwi opuszczają, wrogowie sie cieszą. Deklarowicze się wycofuja,skarpetka pusta. Pieniądze odesłane. Opinie w necie paskudne. Puszkowi już nie starczy w przyszłych miesiącach. Nie chce mysleć że się trafi następna bida. Jakoś mam doła.[/QUOTE] No niestety są tacy którzy chcą coś zrobic by poprawić całą sytuację, ale są i tacy którzy mają to głęboko w poważaniu i nie zamierzają pomóc. To jest tak żenująca sytuacja i beznadziejna że nawet i ja mam dosyć. Pass ...
-
Jak miło zobaczyć :D
-
P-I-Ę-K-N-I-E :D Joda ma swój dom i rodzinę :) Mam nadzieję że będzie szczęśliwy w nowym domku.
-
Jastrzębie. Maniuś nareszcie cieszy się domem.
kajk@ replied to psiara_agg's topic in Już w nowym domu
Super :D widac że szczęśliwy :) -
[quote name='alina71']Na pewno Iwa jeszcze ale ona na dniach wyjeżdza. A kto jest jeszcze oprócz pracowników?[/QUOTE] A to nie wiedziałam... Jeśli bedzie więcej chętnych to ja się nadal piszę
-
Czyli zwykłe nieporozumienia i starsze sprawy powodują konflikty. Ta rozmowa która się tu toczy jest [U]bardzo potrzebna[/U] Na spotkanie były chętne tylko Alina, Szafra, Monika55 i ja. Czyli raczej nie ma sensu. To niech ta dyskusja się toczy tu, w takim tonie jak teraz, nikt nie krzyczy nikt się nie obraża. Nie takie słodkie pierdu, pierdu tylko sypiemy głowę popiołem i szukamy rozwiązań. I jakoś dojdziemy do priorytetów. Jest okazja by wyznaczyć cele, uporządkować hierarchię między nami. Niestety - muszą być osoby decyzyjne które powiedzą nie i to będzie znaczyło nie. Według mnie to chyba zły pomysł by dzielić nas na grupy :( Bo my raczej nie chcemy się dzielić - przeciwnie. I co to będzie oznaczało ? jak nie będzie mojego "opiekuna" w schronisku to nie mogę przyjechać ? A kto będzie moim opiekunem ? Czyli z kim się dogaduję a z kim nie ?
-
Co do owczarka to się nie wypowiadam- nic nie mam do powiedzenia, nie mam zdania, za mało o nim wiem. Ale co do samowolki - wiem też że ten post nie był skierowany do mnie, ale opowiem o tym skąd to się bierze. Jak przyszłam na pierwszą wizytę do schroniska to Shanti mnie oprowadziła po schronisku i krótko opowiedziała. Było już późno i nie było czasu na więcej. Za drugim razem już mogłam wyprowadzać psy mimo że wiedziałam tylko tyle że nie wyprowadza się psów z kojca z kartką " nie wyprowadzać" i tych z kojców ogólnych. I tu też nie mam do nikogo żalu, ale zabrakło już takich informacji że nie dokarmiamy psów - widziałam że inni to robią to uznałam ze też mogę. Tylko nigdy nie podawałam ludzkiego jedzenia. Myślę że całe problemy ostatnio wynikłe między pracownikami a wolontariuszami powstały z nieporozumień i braku jakiegokolwiek dialogu. Rozmawiałam z Moniką o regulaminie, coś tam nie mogło przejść - no to niech to się zwie jak chce, może ogólne zasady spisane na jednej kartce i powieszone na tablicy na zewnątrz. Myślę że bardzo by to uprościło współpracę. My wdzielibyśmy na co możemy sobie pozwolić. To jest takie proste. Shanti proszę Cię nie pojawiaj się tylko jak trzeba kogoś ochrzanić, potrzebujemy tu Twojej pomocy ! choć by o tym, co przyjechało, co pojechało. Zabrać głos kiedy trzeba ostrzec o tym że pies jeszcze nie nadaje się do adopcji. Napisz nam czym mamy się zajmować, a do czego nie wtykać nosa. Chyba że nie chcesz, ale to w takim wypadku napisz jasno nie potrzebujemy Waszej pomocy. To nie może być takie trudne. Przecież to Ty jesteś w tym towarzystwie tu na Dogo najbardziej decyzyjna w sprawie schroniska - dla mnie jak powiesz że ten pies nie jest gotowy do adopcji to rzecz święta i nie ma dyskusji, myślę że musisz wyznaczyć tę granicę. Ale na pewno nie milczeniem.
-
która to zorka? na pewno mnie oświeci jak ją zobaczę ,ale teraz widzę ciemność :oops: Co z kotami ? są jeszcze ? Alina chciała na DT
-
Jastrzębie. Maniuś nareszcie cieszy się domem.
kajk@ replied to psiara_agg's topic in Już w nowym domu
czas zmienić Maniusiowi tytuł wątku, na pewno już nie wróci do nas ;) -
Możesz wysyłać do mnie zdjęcia lub do Szafry. Zagadam z Anią ;)
-
[quote name='szafra'] Niestety dziś i jutro schronisko dla wolontariuszy (niektórych, bo inni byli ) zamknięte, więc nie wiem nic...[/QUOTE] to jakiś żart ? że co ? przyjechałaś do schroniska i co ? Jak to jest ? że jedni wchodzą inni nie ? chciałam jutro pojechać i co ? ja jestem w tych co wpuszczają czy w tych co nie wpuszczają? Jak jest jakiś problem to gadać mi tu zaraz
-
[quote name='alina71']Dojechałam spóźniona, przepraszam, zagrzebałam się w przedszkolu. Po dotarciu do Pawłowic okazało się, że przez pogode impreze przeniesiono do budynku. To trochę uszczupliło widzów ale psiaki miały swoje 5 minut. Iwona powiedziała o schronisku, dla wielu ta informacja była nowością, o psach które są, o bezpłatnych adopcjach. Później dzieciki wypytywały nas gdzie dokładnie jest schronisko, jakei tam są psy, czy się płaci za adopcje. Psiaki zostały wygłaskane, w chustkach prezentowaly sie pięknie. No i były grzeczne, no może jamniś trochę się nudził ale generalnie było ok. Dziękuje i piszę się na następne.[/QUOTE] Fajnie ze się udało :) Macie jakieś foteczki ? JAkie psiaki pojechały ?
-
Owczarki niemieckie i psy w typie ON - schronisko w Jastrzębiu Zdroju.
kajk@ replied to izek77's topic in Już w nowym domu
[quote name='szafra']JA TO JESTEM CHYBA TROCHĘ KŁOPOTLIWE SZCZĘŚCIE :shake:. WSZĘDZIE, GDZIE JESTEM TO TYLKO KŁOPOTY ZE MNĄ MAJĄ ...[/QUOTE] Marta tylko ten co nic nie robi to się nie "pobrudzi" mam nadzieję że wszystko wróci do normy i będziemy mogły wszystkie razem ze sobą współpracować. -
[quote name='alina71'] Kajka kiedy moge podskoczyć po te chustki do obszycia? Jutro po południu jade na uczelnie ale do 16 jestem w biurze i moge wyjść. W weekend też mam szkołe, na pewno muszę być w sobote więc chyba nie wpadnę do schroniska. W niedziele mam wyklady dowiem się na ilu muszę być. [/QUOTE] Ja na mieście będę 9-12 gdzieś w akuku na opolskiej. Dasz radę tam podskoczyć i odebrać ? w razie problemów to ja podjadę do Ciebie tylko odezwij się na mój tel - proszę. Z tym festynek kontaktuj się bezpośrednio do Shanti to ona to organizuje. Ja w piątek nie mogę być , a w sobotę i niedzielę jeszcze nie wiem, czekam na wiaddomość odnośnie suni Szanti, ktoś ją chciał zobaczyć, ale nie wiem czy uda się państwu dojechać. Jamniczek poszedł podobno, Monika55 ! ten szorstkowłosy jasno beżowy ?
-
Mam inny pogląd na tą całą sprawę, jednak zachowam to dla siebie, bo to nie czas i miejsce. Szukanie winnego też nie na miejscu... Dajmy spokój
-
:(... to już o nic nie pytam.