Może Panią stać na leczenie psa. I nie ma potrzeby obciążania fundacji - oni biorą to z jednej puli. Ostatnio szukaliśmy pomocy dla bardzo ubogiej rodziny na sterylizację trzech znalezionych suczek. To był poważny kłopot. Jakiś pies, może w dramatycznej sytacji nie otrzyma, aby dostał Adaś. Myślę, że to zależy od możliwości p. Lidii. My mamy kilka poważnie chorych zwierzaków z fundacji, jesteśmy dla nich domem stałym i to jest nasza pomoc, że sami je leczymy i utrzymujemy. Myślę o tym, aby działać rozważnie. Może tak p. Lidia chce przyczynić się do ratowania potrzebujących psiaków, a tych mamy strasznie dużo i ciągle któremuś odmawiamy, bo nie stać nas na pomoc wszystkim.
Znam bardzo, bardzo ubogie rodziny, które muszą wybierać, np. zapłacić szkolną wycieczkę dziecku, czy leczenie znalezionego w lesie psa - i dziecko wybrało leczenie.