Jump to content
Dogomania

ulana

Members
  • Posts

    1542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulana

  1. [QUOTE]łaaaa ale dupeczka :evil_lol:[/QUOTE] Hihihi. Miałam wczoraj takie "łaaaa" - Zibi się zakochał na wieczornym spacerze. Żebym to jeszcze wiedziała w kim! A on ani piłeczka, ani kosteczka, ani spanko, ani drapanko. Stał pod drzwiami i piszczał tylko. Wiosna;)
  2. [quote name='weszka']Jak się na jedno polepszy to się na drugie popieprzy :([/QUOTE] No niestety tak jest jak już raz się zacznie leczyć, to już ciągłe lawirowanie i łamiglówki. Mam nadzieję, że lepiej będzie Balbince.
  3. [quote name='malawaszka'] :( aaaa czemu nie można mieć wszystkiego?[/QUOTE] Właśnie...Nie mogę tu zaglądać. Szkoda mi każdego sznupka i czuję się zupelnie bezsilna.:( No to gwoli poprawy nastroju - poćwiczyłam piękny uśmiech i najlepsze strony mego charakteru na małżonku mym i ... jest 1% dla sznaucerków!
  4. [quote name='Tekla64']my nic nie wymyslimy to musza madrzejsze glowy pomyslec i cos postanowic znaczy moze zmiana lekow czy co ale ja mysle ze Balbina twarda baba i jeszcze bedzie dobrze[/QUOTE] No to i ja sie podłączę. I trzymam kciuki. Balbinko, nie dawaj się!
  5. Dołączam się do trzymania kciuków za Dżordżyka i za Balbinkę też.
  6. [URL]http://img812.imageshack.us/i/dsc0008bb.jpg/[/URL] - Dzięki :) Urzekł mnie na tym zdjęciu - Brązowooki:loveu: [URL]http://img829.imageshack.us/i/dsc0035am.jpg/[/URL] - tu też oczka mu się błyszczą jak bursztyny :) [URL]http://img72.imageshack.us/i/dsc0072vf.jpg/[/URL] - bawimy się w samolot:lol: Mnie się nigdy nie udało z moim takie ujęcie - zawsze mnie zaskoczy z tym trzepaniem uszami.
  7. Zjadło moje wyjaśnienia wrrr. Nie będę się już długo rozwodzić drugi raz, napiszę tylko, że piesek bezpieczny. :)
  8. Uuu. Nie ma już podwójnego Felka... Fides wrzuć go znowu, please, bo jeszcze uwierzę, że to złudzenie było albo co gorsza omamy.
  9. [QUOTE]ja też się od dawna nad tym zastanawiam[/QUOTE] Od razu mi lepiej w towarzystwie :)
  10. Nie śmiej się, nie śmiej, bo przy braku dużych gabarytów (Falko:)) i smyczy (Mrówka:)) to ja też się nieraz zastanawiam who is who... Może z czasem mi minie. [QUOTE]to Zgred Wielkouchy[/QUOTE] Czemu - zgred? [QUOTE]a Falko zza krzaka będzie[/QUOTE] Czekam cierpliwie:)
  11. [URL]http://img696.imageshack.us/i/dsc0303sm.jpg/[/URL] To gacek szary czy nocek wąsaty? Ach, nie, nie! Jak mogłam nie poznać! To wszak nowoodkryty gatunek polskiego nietoperza - sznucek ostrouchy.:lol::lol::lol: Super, że wrzuciłaś te zdjęcia - ładne są. Ale nie ma Falka zza gałązki, a tak mi się podobał taki wyglądający trochę...
  12. [quote name='malawaszka']awatar Twój widzę, sygnatury - nie[/QUOTE] A bo go już poprawiłam, a sygnatura coś oporna. O! Widzę i ją. Zadziałała. [QUOTE]Dali dupy na całego [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/anger.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG][/QUOTE] No cóż. Zawsze może się coś przydarzyć, ale fakt, że jakieś kłopoty z dogo są coraz częściej wrrr.
  13. Rzeczywistość wirtualna - nierealna. Nie można się przyzwyczajać... Ups. A mój awatar i sygnaturka gdzie???
  14. Super wiadomość o domku dla chłopakow:) Tak sobie patrzę i kolejny raz nie mogę się nadziwić jak odmienia takie małe strzyżonko. Siedzi bidna kupa kłaczków - a pod spodem elegancja!
  15. [quote name='malawaszka']ulana to jak już będziesz miała więcej czasu to napisz tutaj albo do mnie na pw - prześlę instrukcję co i jak ok? :) dzięki![/QUOTE] OK, odezwę się.
  16. [quote name='malawaszka'][COLOR=red][B]czy ktoś chce pomóc w ogłaszaniu psów?????[/B][/COLOR][/QUOTE] Ja chętnie pomogę w miarę możliwości, ale... no właśnie: 1. nie mam o tym zielonego pojęcia i ktoś musiałby mnie poinstruować gdzie, co i jak; 2. przeżywam drugą młodość, a wraz z nią generalną powtórkę do testu szóstoklasisty i tak naprawdę będę do dyspozycji po 3 kwietnia. Mała Ruby rzeczywiście chwyta za serce tym swoim spojrzeniem... Ulana
  17. W końcu zawędrowałam i tutaj i chciałabym powiedzieć dzień dobry:) Zazdroszczę wam tych żurawi. U mnie tylko sikory już hałasują. Kilka dni temu jedna taka mała dzwoniła na całe podwórze. Wszyscy głowę zadzierali. Wypatrzyłam ją w końcu na brzózce prawie na czubku. Ale żurawia to ja mogę co najwyżej zapuszczać...
  18. [quote name='Tekla64']no to zycze cobys trafila na to co da ci radoche i kase oki?[/QUOTE] Zdecydowanie dołączam się do tych życzeń z pełnym przekonaniem, że nie może inaczej być!
  19. Witam! Poczytałam sobie wczoraj od początku i nie mogłam się oderwać - zdjęcia i komentarze wciągają po prostu. Nie podejmuję się jednak czytania wszystkiego - dziś przeskoczyłam na koniec. Jak dla mnie powtórki zdjęciowe nawet wskazane:) Będę zaglądać jeśli można...
  20. [quote name='malawaszka']no niestety są tacy.... dla mnie to są tacy sami pseudo hodowcy jak ci, którzy hodują psy w oborach czy innych piwnicach... [/QUOTE] Właśnie tak.
  21. Moja kuzynka ma hodowlę (legalną, nie sznupków). W zeszłym tygodniu zachorowała jej sunia, młoda jeszcze (ok.4 lata). Niestety farmakologia nic nie pomogła i trzeba było operować. Całość kosztowała 1500zł. Koleżanka, też hodowczyni, która wciągnęła kuzyneczkę w ten świat wystaw i szczeniąt, powiedziała jej: "Po co ratowałaś tę sukę. Tyle pieniędzy, a i tak nie będzie z niej już pożytku (tzn. szczeniaków)" Usłyszała: "Bo ją kocham!" Nie zrozumiała... Czy to jest hodowca, co tylko patrzy na pożytek z psów? A co z chorymi i starymi? Tak po prostu się je usuwa? Bez względu na lata pod jednym dachem? Czasem jeszcze z politowaniem patrzy się na te osoby, które pomagają niechcianym psiakom... Ech, sorki, ale tak mi jakoś smutno i wściekle jednocześnie.:angryy: Nigdy tego nie zrozumiem.
  22. Dzięki za odpowiedź:) No tak wiem, że cierpliwość potrzebna... Zdjęcia na razie nie ma, bo psiak powędrował podobno za jakąś panią z pieskiem. Wczoraj też zniknął po południu na kilka godzin, ale wieczorem wrócił z powrotem. Zobaczymy co będzie dzisiaj.
  23. Obleciałam osiedle, popytałam tu i tam, głównie w centralnie - plotkarskich sklepach, co zawsze wszystko wiedzą. Ale nikt nic nie wie... Jak wróci synalek ze szkoły zrobimy psiakowi zdjęcie, wydrukujemy i powiesimy w kilku miejscach. Naprawdę nie wiem co mogłabym zrobić jeszcze. Jak go przekonać do tej smyczy - może coś robię nie tak? Nic nie poradzicie?
  24. Poradźcie cioteczki co robić, bo nie mam doświadczenia żadnego w ratowaniu psow. Od 3 dni siedzi mały psiak pod naszą klatką schodową. Stęskniony, smutny, nie jest agresywny. Karmila go wczoraj sąsiadka, ja dziś. Jadł z ręki, ale nie było mowy o smyczy ani o wejściu na klatkę schodową nawet za smaczkiem. Nie bardzo mogę go wziąć, ale zrobiłabym to i dopiero martwiła sie co dalej tylko, że on się zbyt boi, żeby iść za mną. W nocy wyl strasznie:-(:-(:-( Serce mi pęka i czuję się bezradna zupełnie. Pomożcie może jakoś,choćby radą. Nie chcialabym tak bez walki wysylać go na Paluch...
×
×
  • Create New...